Dodaj do ulubionych

Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej!

02.11.21, 17:27
Projekt *całkowitego* zakazu aborcji już w Sejmie. Decyzję marszałek Witek będzie poddany dyskusji:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27759792,aborcja-karana-jak-za-zabojstwo-ruszyl-proces-legislacyjny.html

Według projektu wszelka aborcja byłaby traktowana jako zabójstwo. Za zabójstwo mogłaby być skazana nawet kobieta, która poroniła, a wobec której prokurator uparłby się, że nie dbała o siebie odpowiednio w trakcie ciąży.

Co powiesz, Astra?
Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 02.11.21, 17:31
      stephen_s napisał:

      > Projekt *całkowitego* zakazu aborcji już w Sejmie. Decyzję marszałek Witek będz
      > ie poddany dyskusji:
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27759792,aborcja-karana-jak-za-zabojstwo-ruszyl-proces-legislacyjny.html
      >
      > Według projektu wszelka aborcja byłaby traktowana jako zabójstwo. Za zabójstwo
      > mogłaby być skazana nawet kobieta, która poroniła, a wobec której prokurator up
      > arłby się, że nie dbała o siebie odpowiednio w trakcie ciąży.
      >
      > Co powiesz, Astra?

      Przecież to projekt.
      Lewica miała swój, na życzenie do 12 zabijanie dzieci.
      No i co powiesz Stefan?

      BTW: Maria już wkleiła ten temat chwilę wcześniej.
        • astra18 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 14:59
          jureek napisał:

          > astra18 napisał:
          >
          > > Przecież to projekt.
          > > Lewica miała swój,
          >
          > Tylko ten lewicy nie trafił do porządku obrad, a ten od ordojurków trafia od ra
          > zu.

          I zobaczymy co będzie dalej.
          Niewykluczone, choć to oczywiście hipoteza, że gdyby lewica rządziła zdarzenia bylyby w odwrotnej kolejności.
          Dla porządku społecznego i w zgodzie z innymi poglądami , np. kara śmierci, ja jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy.
          Projekt nie przejdzie...nie bój żaby.
      • a000000 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 02.11.21, 19:27
        maria421 napisała:

        > Mysle ze to w Sejmie nie przejdzie, bo PiS wie, ze z takiej ustawy nie mialby z
        > adnych korzysci.
        >

        PiS jest zdania , że wypracowany kiedyś kompromis należy utrzymać. A więc na zmianę ustawy raczej się nie zanosi. Projekt jest zaszeregowany jako "obywatelski" i jako taki będzie pierwsze czytanie i skierowanie do komisji.... gdzie będzie zakwalifikowany do odrzucenia.

        ciekawam, czy to prawda ,że projekt wnosi o penalizację poronień samoistnych.
        • maria421 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 02.11.21, 19:49
          Azerko, gdyby PiS byl zdania ze wypracowany kiedys kompromis nalezy utrzymac, to Kaczynski nie wyskoczylby z tym :

          Ale będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię.

          www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/983726,kaczynski-o-aborcji.html
          • a000000 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 02.11.21, 21:19
            maria421 napisała:

            > Azerko, gdyby PiS byl zdania ze wypracowany kiedys kompromis nalezy utrzymac, t
            > o Kaczynski nie wyskoczylby z tym :
            >
            > Ale będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy
            > dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem
            > , by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię.

            >
            > www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/983726,kaczynski-o-aborcji.html


            to było 5 lat temu. A rok temu mówił, że jako polityk opowiada się za utrzymaniem kompromisu. Prywatnie to może mieć inne zdanie o aborcji i chcieć jej całkowitej likwidacji. Ale jest realistą.

            Ja też bym wolała, aby aborcji nie było wcale, ale zdaję sobie sprawę, że życie nie jest takie jakim bym chciała go widzieć . A więc kompromis utrzymać.

              • maria421 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 08:50
                stephen_s napisał:

                > Taaaaaa... a Przyłębską i TK kto uruchomił? Kto pozwolił swoim posłom w ogóle z
                > łożyć ten wniosek do TK?

                To byla PiSowska sztuczka zeby pominac proces legislacyjny ktory mogl nie miec szans na powodzenie.
                PiS wysluzyl sie poslusznym TK.
                Jednym z poslow - wnioskodawcow byla Krystyna Pawlowicz, ktora pozniej , jako sedzia TK , znalazla sie w skladzie orzekajacym. Czyli - orzekala we wlasnej sprawie.



                • a000000 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 13:14
                  maria421 napisała:

                  > To byla PiSowska sztuczka zeby pominac proces legislacyjny ktory mogl nie miec
                  > szans na powodzenie.
                  > PiS wysluzyl sie poslusznym TK.

                  Błądzisz. Według konstytucji KAŻDA aborcja jest niezgodna, i każdy Trybunał, choćby nie wiem jak falandyzowal, musiałby to orzec.
                  Zaskarżono tylko jeden punkt, aby ratować życia dzieciom z wadami dającymi szansę na długie i samodzielne życia. A także dzieciom jedynie podejrzanym o wady, a tak naprawdę zdrowym - co często miało miejsce.


                  > Jednym z poslow - wnioskodawcow byla Krystyna Pawlowicz, ktora pozniej , jako s
                  > edzia TK , znalazla sie w skladzie orzekajacym. Czyli - orzekala we wlasnej spr
                  > awie.

                  I tu widzę pewną nieprawidłowość, mimo oczywistości werdyktu.

            • maria421 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 08:34
              a000000 napisała:

              > to było 5 lat temu. A rok temu mówił, że jako polityk opowiada się za utrzymani
              > em kompromisu. Prywatnie to może mieć inne zdanie o aborcji i chcieć jej całko
              > witej likwidacji. Ale jest realistą.

              Mozesz przytoczyc te jego wypowiedz z ubieglego roku? Czy bylo to przed czy po orzeczeniu TK?
              Sledzilam wtedy sytuacje w Polsce, ale zadnej takiej wypowiedzi Kaczynskiego nie pamietam.

              > Ja też bym wolała, aby aborcji nie było wcale, ale zdaję sobie sprawę, że życie
              > nie jest takie jakim bym chciała go widzieć . A więc kompromis utrzymać.

              Azerko, ciesze sie ze zmienilas zdanie.

              W ubieglym roku , dokladnie 24 pazdziernika , nasza rozmowa wygladala tak:

              maria421 napisała:

              > Azerka, najgorsze co moze spotkac matke , to smierc dziecka. To jest z pewnosci
              > a o wiele wiekszy koszmar niz poronienie czy aborcja.
              > Powie Ci to kazda matka, ktora musiala pochowac wlasne dziecko.

              A teraz wyobraź sobie matkę, która wydała wyrok śmierci na własne dziecko i do końca życia nie wie, czy nie było innego wyjścia.


              Nie chce mi sie szukac dalej, ale nie wiem, ze nie znalazabym ani jednego Twojego postu sprzeciwiajacego sie orzeczeniu TK
              • a000000 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 13:09
                maria421 napisała:

                > Azerko, ciesze sie ze zmienilas zdanie.

                zdania nie zmieniłam. Mamy do czynienia z wieloma rodzajami aborcji.... taką na życzenie odrzucam jako okrutny mord istoty niewinnej.
                Natomiast sytuacja się zmienia, gdy lekarze mają PEWNOŚĆ, że stan dziecka jest letalny i czekają na zgon. Tu nie ma na co czekać, bo to może się źle skończyć dla matki.

                Ty przywołałaś sytuację, w której lekarze podejrzewają wadę dziecka. Często takie dziecko rodzi się zupełnie zdrowe. I tu jest haczyk.... gdy matka nie mając pewności, podejmuje decyzję o aborcji, do końca życia się zastanawia czy skazała na śmierć dziecko zdrowe.

                Podziwiam Twoja determinację w udowodnieniu własnej racji. Ja często daję sobie spokój, bo pyskówka donikąd doprowadzi. A mnie nie zależy na tym, aby moja racja była komuś siłą narzucona. Bo jest to nieskuteczne.


                > Nie chce mi sie szukac dalej, ale nie wiem, ze nie znalazabym ani jednego Twoje
                > go postu sprzeciwiajacego sie orzeczeniu TK


                Nie szukaj. Nie sprzeciwiam się wyrokowi - dla mnie jest oczywiste, że aborcja jest niezgodna z konstytucją....
                Zaskarżony został tylko jeden punkt - i tylko wobec tego jednego TK się wypowiedział. Sądzę, że gdyby kto zaskarżył aborcję z gwałtu - też byłaby niezgodna..... Żaden szanujący się sąd nie wyda wyroku sprzecznego z oczywistością.

                Dlaczego w ogóle zaskarżono ten punkt??? Bo kobiety przeginały i abortowały każdy podejrzany o wady płód... Tylko podejrzany, nie udowodniony.....a jak się okazało, często podejrzane dziecko rodziło się całkiem zdrowe.
                Istnieją odchyłki od normy rozwojowej, które nie prowadzą do śmieci, nie prowadzą do kalectwa, nie uniemożliwiają samodzielnego życia....

                Teraz dobrze się skup. Przywołam sytuację hipotetyczną, ale jaskrawą.

                Na całym świecie do władzy dochodzi skrajna prawica. I prawicowe WHO wpisuje na listę chorób ... homoseksualizm. Służby medyczne badają prenatalnie płód i jeśli stwierdzą nieprawidłowości wskazujące na homoseksualne odchylenie od normy - kierują na aborcję.... powód? płód rozwija się w niepożądanym kierunku.

                I jak Ci się to podoba? Nadal zgadasz się na aborcję osób które mają jakieś wady ?

                Pozostaje aborcja gdy sytuacja zagraża życiu i zdrowiu kobiety. I z tym przypadkiem mamy do czynienia. Według mnie sytuacja jest jasna - Ratuje się życie matki - i taką sytuację przewiduje ustawa. I jest to zgodne z konstytucją, gdyż mamy na szali DWA życia z którego tylko jedno do uratowania.... Wówczas ZAWSZE unieszkodliwia się atakującego, broni się atakowanego. Nie tylko w przypadku aborcji. Jeśli ciąża zagraża matce - ratuje się matkę.... Dlaczego lekarze o tym zapomnieli? jest to dla mnie na tyle zdumiewające, że szukam podtekstów pozamedycznych.

                • maria421 Re: Antyaborcyjną śrubę przykręcajmy dalej! 03.11.21, 13:28
                  a000000 napisała:


                  > zdania nie zmieniłam. Mamy do czynienia z wieloma rodzajami aborcji.... taką
                  > na życzenie odrzucam jako okrutny mord istoty niewinnej.
                  > Natomiast sytuacja się zmienia, gdy lekarze mają PEWNOŚĆ, że stan dziecka jest
                  > letalny i czekają na zgon. Tu nie ma na co czekać, bo to może się źle skończyć
                  > dla matki.

                  Ale wtedy, rok temu, protesty w Polsce i dyskusja na tym forum dotyczyla wlasnie zakazu usuwania ciazy rowniez w sytucji letalnej wady plodu.
                  Wtedy nie protestowalas, ale najwazniejsze ze teraz dostrzeglas problem.

                  > Ty przywołałaś sytuację, w której lekarze podejrzewają wadę dziecka. Często ta
                  > kie dziecko rodzi się zupełnie zdrowe. I tu jest haczyk.... gdy matka nie mając
                  > pewności, podejmuje decyzję o aborcji, do końca życia się zastanawia czy sk
                  > azała na śmierć dziecko zdrowe.

                  Cala dyskusja dotyczyla skrajnych przypadkow, zajrzyj i przypomnij sobie.

                  > Podziwiam Twoja determinację w udowodnieniu własnej racji. Ja często daję sobie
                  > spokój, bo pyskówka donikąd doprowadzi. A mnie nie zależy na tym, aby moja rac
                  > ja była komuś siłą narzucona. Bo jest to nieskuteczne.

                  Sa fakty i opinie. Kazdy moze miec wlasna opinie, ale jezeli ktos przekreca fakty, to ja tak tego tutaj nie moge zostawic.

                  > Nie szukaj. Nie sprzeciwiam się wyrokowi - dla mnie jest oczywiste, że aborcja
                  > jest niezgodna z konstytucją....
                  > Zaskarżony został tylko jeden punkt - i tylko wobec tego jednego TK się wypowie
                  > dział. Sądzę, że gdyby kto zaskarżył aborcję z gwałtu - też byłaby niezgodna..
                  > ... Żaden szanujący się sąd nie wyda wyroku sprzecznego z oczywistością.

                  Mamy taka sytuacje prawna, ze plod niezdolny do zycia poza organizmem matki nie moze byc usuniety, a zdrowy plod pochodzacy z gwalu moze....

                  > Dlaczego w ogóle zaskarżono ten punkt??? Bo kobiety przeginały i abortowały ka
                  > żdy podejrzany o wady płód... Tylko podejrzany, nie udowodniony.....a jak się
                  > okazało, często podejrzane dziecko rodziło się całkiem zdrowe.
                  > Istnieją odchyłki od normy rozwojowej, które nie prowadzą do śmieci, nie prowad
                  > zą do kalectwa, nie uniemożliwiają samodzielnego życia....

                  Ten punkt zaskarzono bo taka byla presja Ordo Iuris , Kai Godek i postawa Kaczynskiego ktora tu cytowalam.

                  > Teraz dobrze się skup. Przywołam sytuację hipotetyczną, ale jaskrawą.

                  > Na całym świecie do władzy dochodzi skrajna prawica. I prawicowe WHO wpisuje na
                  > listę chorób ... homoseksualizm. Służby medyczne badają prenatalnie płód i j
                  > eśli stwierdzą nieprawidłowości wskazujące na homoseksualne odchylenie od normy
                  > - kierują na aborcję.... powód? płód rozwija się w niepożądanym kierunku.

                  Homoseksualizmu nie mozna stwierdzic na poziomie zycia plodowego, poza tym "gen homoseksualizmu" nie jest przeszkoda w samodzielnym funkcjonowaniu organizmu po porodzie i w prowadzeniu samodzielnego zycia.

                  > I jak Ci się to podoba? Nadal zgadasz się na aborcję osób które mają jakieś wad
                  > y ?

                  Nie zgadzam sie na zmuszanie kobiet do rodzenia plodu niezdolnego do zycia poza organizmem matki.
                  To jest sadyzm!

                  > Pozostaje aborcja gdy sytuacja zagraża życiu i zdrowiu kobiety. I z tym przypa
                  > dkiem mamy do czynienia. Według mnie sytuacja jest jasna - Ratuje się życie ma
                  > tki - i taką sytuację przewiduje ustawa. I jest to zgodne z konstytucją, gdyż m
                  > amy na szali DWA życia z którego tylko jedno do uratowania.... Wówczas ZAWSZE u
                  > nieszkodliwia się atakującego, broni się atakowanego. Nie tylko w przypadku abo
                  > rcji. Jeśli ciąża zagraża matce - ratuje się matkę.... Dlaczego lekarze o tym
                  > zapomnieli? jest to dla mnie na tyle zdumiewające, że szukam podtekstów pozamed
                  > ycznych.

                  A gdyby w tym przypadku lekarze tak postapili, to mogliby miec na karku prokuratora, zgodnie z prawnym zakazem aborcji plodu z wada letalna.



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka