Dodaj do ulubionych

Polska - bogaty kraj

28.04.22, 10:33
Jechałem dzisiaj na ósmą do lekarza i przejeżdżałem obok gimnazjum, gdzie kiedyś chodziły moje dzieci. Byłem zaskoczony obrazkami, które zobaczyłem. Wyglądało to jak w Belgii - wszędzie grupki uczniów na rowerach jadących na lekcje. Parę lat temu tak to nie wyglądało. Nie było co prawda masowego podwożenia dzieci samochodami przez rodziców, ale rowerów nie było widać tyle co dzisiaj.
A w Polsce? Bez zmian. Nadal przed szkołami chaos na drogach powodowany przez rodziców chcących wysadzić swoje dziecko przed samą bramą szkoły. Gdy zaś jadę rano z mojej wsi do Opola, to tak samo jak w poprzednich latach mijam stojące w korku samochody, a w większości z nich jedzie tylko kierowca. Ma rację Morawiecki, gdy chwali się, że mamy w Polsce tanie paliwo, nie to co Niemcy
Obserwuj wątek
      • jureek Re: Polska - bogaty kraj 28.04.22, 15:09
        maria421 napisała:

        > W Polsce samochod to jest ciagle status symbol, jeden w rodzinie nie wystarcza.

        Często posiadanie samochodu jest koniecznością, bo transport publiczny w wielu miejscach w Polsce nie istnieje, albo jest to wschodni model marszrutkowy z małymi busikami, gdzie siedzi się z kolanami pod brodą, wózek dziecięcy się nie zmieści i jeździ się tylko tam, gdzie spodziewane są największe zyski. Niestety, busiarze mają często duży wpływ na lokalne władze i blokują rozwój cywilizowanego transportu publicznego.
        Żeby nie było, że tylko narzekam, to muszę pochwalić sąsiednią gminę Łubniany, gdzie nowy wójt poważnie potraktował transport publiczny i od ubiegłego roku jeżdżą w gminie i do Opola autobusy firmy GTV. Na obszarze gminy przejazdy są darmowe, płaci się tylko za kursy do Opola. Szkoda, że moja gmina Turawa nie dołączy do tej inicjatywy, takie celowe związki międzygminne, gdy chodzi o usługi publiczne (wodociągi, kanalizacja, transport), mają sens. Trzeba będzie wójtowi suszyć głowę :)
          • jureek Re: Polska - bogaty kraj 28.04.22, 16:24
            maria421 napisała:

            > Jureek, zawsze powtarzam ze Razem moze duzo zdzialac lokalnie. Powodzenia w usp
            > rawnianiu komunikacji publicznej.

            Coś w tym jest, co piszesz. Moja przygoda z Razem zaczęła się właśnie od sprawy lokalnej - czyli protestu mieszkańców wsi przymusowo przyłączanych do miasta. Podczas gdy inne partie kalkulowały, jak ich ewentualne poparcie przełoży się na słupki, to Razem po prostu bez oglądania się na sondaże poparło skrzywdzonych ludzi.
            Z drugiej strony nie możemy się ograniczać tylko do spraw lokalnych - w Sejmie, mimo że jest nas tylko szóstka, też udało się parę dobrych rzeczy przeforsować. Często inne partie biorą nasze pomysły i przedstawiają jako swoje (choćby ostatnio odejście od WIBOR-u) - nie będziemy się spierać o prawa autorskie, ważne, że są one realizowane.
            Niestety, media bardzo mało informują o tym co robimy, szczególnie w zakresie wsparcia dla pracowników. W Opolu na przykład wystarczyła tylko interwencja naszej posłanki i pewna chińska firma niedawno ściągnięta do specjalnej strefy ekonomicznej wypłaciła zaległa wynagrodzenia. Myślę, że to milczenie wynika z tego, że biznes finansujący media boi się, żeby zakończone sukcesem strajki w Parocu czy Solarisie nie stały się "złym przykładem" dla innych załóg. Więc lepiej zamilczeć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka