Dodaj do ulubionych

Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami

30.05.22, 19:00
Ja sobie w tej chwili nie wyobrażam rządów, w których Partia Razem miałaby być z partiami liberalnymi

www.rp.pl/polityka/art36397651-magdalena-biejat-koalicja-z-ko-rzadow-z-liberalami-sobie-nie-wyobrazam
Lewica sama moze nie wejsc do Sejmu, juz nie mowiac o mozliwosci stworzenia rzadu. I jezeli nie z KO, to z KIM???

Obserwuj wątek
        • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 02.06.22, 10:23
          maria421 napisała:

          > Nie mysle zyby Zandbergowi o nachapanie sie chodzilo, ale faktem jest ze Razem,
          > tak samo jak PiS, nie lubi "libkow".

          Zaś PO tak samo jak PiS nie lubi lewicy. PiS i PO są ideowo bardzo podobne , o czy świadczy choćby liczba transferów między tymi dwiema partiami (Gowin, Kowal, Ujazdowski, Poncyliusz, Saryusz-Wolski) i to, że wszyscy ci przetransferowani politycy doskonale i szybko odnaleźli się w nowej partii.
            • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 02.06.22, 12:13
              maria421 napisała:

              > Jureek, tu nie chodzi o to, kto kogo "nie lubi". W nastepnych wyborach chodzi o
              > odsuniecie ZP od wladzy, dlatego strzelanie fochow ze strony partii nie majace
              > j znacznego poparcia wyborcow, jest kontraproduktywne. Tak dla tej parii jak i
              > dla Polski.

              Poważne różnice programowe i różnice interesów to nie jest strzelanie fochów. Jeśli nawet przywódcy partyjni by się dogadali, to przecież nie zmusisz wyborców, żeby głosowali na tych, którzy nimi pogardzali (i pewnie dalej pogardzają, co widać choćby na kodowskich grupach).
              • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 03.06.22, 12:51
                wkkr napisał:

                > Mario ale Lewicy ustrój stworzony prze PiS bardzo sie podoba. Jest taki peerelo
                > wski.......

                No więc wyobraź sobie, że jestem lewicowcem, a ustrój peerelowski tak mi się podobał, że aż za tę miłość do tego ustroju zamykali mnie co jakiś czas na cztery osiem.
              • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 07.06.22, 17:20
                maria421 napisała:

                > Jureek, w Niemczech partie o bardzo roznych programach potrafia stworzyc koalic
                > je i razem rzadzic, a polska Lewica nie potrafi? Upierajcie sie dalej przy swoi
                > m programie, to moze nawet do Sejmu nie wejdziecie. Tego chcesz?

                W Niemczech wyborcy mieli wybór, a koalicję stworzyło się na podstawie tego wyboru wyborców. Nie mam nic przeciwko takiej koalicji, ale ustalanie koalicji PRZED wyborami przy zielonym stoliku nie ma nic wspólnego z demokracją.
                • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 07.06.22, 19:56
                  jureek napisał:

                  > W Niemczech wyborcy mieli wybór, a koalicję stworzyło się na podstawie tego wyb
                  > oru wyborców. Nie mam nic przeciwko takiej koalicji, ale ustalanie koalicji PRZ
                  > ED wyborami przy zielonym stoliku nie ma nic wspólnego z demokracją.

                  Nie? Czyli polaczenie sie roznych partyjek lewicowych w 2019 roku i wejscie Zandberga do Sejmu nie mialo nic wspolnego z demokracja?
                  • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 07.06.22, 21:47
                    maria421 napisała:

                    > Nie? Czyli polaczenie sie roznych partyjek lewicowych w 2019 roku i wejscie Zan
                    > dberga do Sejmu nie mialo nic wspolnego z demokracja?

                    Tutaj chociaż programy były zbliżone. Ale Fronty Jedności Narodu od sasa do lasa z demokracją nic wspólnego nie mają, no chyba że jest to jakiś sojusz tymczasowy dla załatwienia jakiejś konkretnej sprawy.
                    • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 08:24
                      jureek napisał:

                      > Tutaj chociaż programy były zbliżone. Ale Fronty Jedności Narodu od sasa do las
                      > a z demokracją nic wspólnego nie mają, no chyba że jest to jakiś sojusz tymczas
                      > owy dla załatwienia jakiejś konkretnej sprawy.

                      Macie do wyboru- albo stworzyc taki "Front Jednosci Narodu" dla zalatwienia konkretnej sprawy, czyli odsuniecia PiSu od wladzy i przywrocenia demokratycznego porzadku w Polsce, albo strzelac fochy i ryzykowac ze wcale nie wejdziecie do Sejmu.

                      • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 09:36
                        maria421 napisała:

                        > Macie do wyboru- albo stworzyc taki "Front Jednosci Narodu" dla zalatwienia kon
                        > kretnej sprawy, czyli odsuniecia PiSu od wladzy i przywrocenia demokratycznego
                        > porzadku w Polsce, albo strzelac fochy i ryzykowac ze wcale nie wejdziecie do S
                        > ejmu.

                        Jeżeli tylko dla tej konkretnej sprawy, czyli TRWAŁEGO odsunięcia PiS od władzy, to jak najbardziej i ja, i przywódcy Lewicy są za takim wspólnym frontem. Zandberg proponował to już dawno, ale został przez peowskich działaczy wyśmiany i stąd właśnie wysuwam wniosek, że PO wcale nie o odsuniecie PiS od władzy chodzi, tylko o zakonserwowanie duopolu PiS-PO. Zaś o tym, że Lewica nie strzela fochów, świadczy choćby "pakt senacki" z poprzednich wyborów zaproponowany zresztą przez Zandberga.
                        • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 10:43
                          jureek napisał:
                          > Jeżeli tylko dla tej konkretnej sprawy, czyli TRWAŁEGO odsunięcia PiS od władzy
                          > , to jak najbardziej i ja, i przywódcy Lewicy są za takim wspólnym frontem. Zan
                          > dberg proponował to już dawno, ale został przez peowskich działaczy wyśmiany i
                          > stąd właśnie wysuwam wniosek, że PO wcale nie o odsuniecie PiS od władzy chodzi
                          > , tylko o zakonserwowanie duopolu PiS-PO. Zaś o tym, że Lewica nie strzela foch
                          > ów, świadczy choćby "pakt senacki" z poprzednich wyborów zaproponowany zresztą
                          > przez Zandberga.

                          Najwyrazniej jednak NIE, skoro przedstawicielka Razem wyklucza mozliwosc rzadzenia z libaralami.

                          • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 10:59
                            maria421 napisała:

                            > Najwyrazniej jednak NIE, skoro przedstawicielka Razem wyklucza mozliwosc rzadze
                            > nia z libaralami.

                            No to już się pogubiłem, o co chodzi? Czy chodzi o odsunięcie PiS od władzy, czy o rządzenie razem z liberałami?
                            Jeśli to pierwsze, to jestem jak najbardziej za. Idziemy szerokim frontem do wyborów, wygrywamy, tworzymy rząd techniczny, likwidujemy d'Hondta i ogłaszamy nowe wybory, w których PiS już nie będzie miał premii z d'Hondta, więc będzie można pójść osobno i decyzje pozostawić wyborcom, a po wyborach negocjujemy koalicję rządzącą (lub rząd mniejszościowy, co wcale nie jest takim głupim rozwiązaniem). Tak wyobrażam sobie trwałe odsunięcie PiS od władzy.
                            • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 11:38
                              jureek napisał:

                              > No to już się pogubiłem, o co chodzi? Czy chodzi o odsunięcie PiS od władzy, cz
                              > y o rządzenie razem z liberałami?
                              > Jeśli to pierwsze, to jestem jak najbardziej za. Idziemy szerokim frontem do wy
                              > borów, wygrywamy, tworzymy rząd techniczny, likwidujemy d'Hondta i ogłaszamy no
                              > we wybory, w których PiS już nie będzie miał premii z d'Hondta, więc będzie moż
                              > na pójść osobno i decyzje pozostawić wyborcom, a po wyborach negocjujemy koalic
                              > ję rządzącą (lub rząd mniejszościowy, co wcale nie jest takim głupim rozwiązani
                              > em). Tak wyobrażam sobie trwałe odsunięcie PiS od władzy.


                              Chodzi mi ciagle o wypowiedz pani Biejat z Razem, ktora sobie nie wyobraza rzadow z liberalami.
                              Poniewaz Lewica nie ma zadnych szans na utworzenie rzadu mniejszosciowego, to zeby zlikwidowac d´Hondta musi rzadzic z liberalami,


                              • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 11:42
                                maria421 napisała:

                                > jureek napisał:

                                > Chodzi mi ciagle o wypowiedz pani Biejat z Razem, ktora sobie nie wyobraza rzad
                                > ow z liberalami.
                                > Poniewaz Lewica nie ma zadnych szans na utworzenie rzadu mniejszosciowego, to z
                                > eby zlikwidowac d´Hondta musi rzadzic z liberalami,

                                Nie musi. Rząd mniejszościowy mogą też stworzyć liberałowie. Czy może PO stawia taki warunek, że zgodzi się na zlikwidowanie d'Hondta tylko pod takim warunkiem, że Lewica wejdzie do rządu jako przystawka PO?
                                • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 13:59
                                  jureek napisał:

                                  > Nie musi. Rząd mniejszościowy mogą też stworzyć liberałowie. Czy może PO stawia
                                  > taki warunek, że zgodzi się na zlikwidowanie d'Hondta tylko pod takim warunkie
                                  > m, że Lewica wejdzie do rządu jako przystawka PO?

                                  Sondaze wskazuja na to, ze jezeli ktos stworzy rzad mniejszosciowy, to bedzie to PiS, bo wygra najwieksza iloscia glosow, ale nie wystarczajaca duza do samodzielnego rzadzenia. Mozliwe ze w takiej sytuacji PiS skoliduje sie z Konfederacja zeby miec wiecej poslow.

                                  Niech dalej Lewica strzela fochy ze nie bedzie rzadzic z Liberalami, to bedziemy miec PiS na 3 kadencje i moze brak Lewicy w Sejmie.

                                  • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 14:55
                                    maria421 napisała:

                                    > Sondaze wskazuja na to, ze jezeli ktos stworzy rzad mniejszosciowy, to bedzie t
                                    > o PiS, bo wygra najwieksza iloscia glosow, ale nie wystarczajaca duza do samodz
                                    > ielnego rzadzenia. Mozliwe ze w takiej sytuacji PiS skoliduje sie z Konfederacj
                                    > a zeby miec wiecej poslow.

                                    No i bardzo dobrze, że wspomniałaś Konfederację, bo takie zganianie wszystkich do kupy, to właśnie gra na korzyść konfederacji, czyli pośrednio na korzyść PiS. To drugi z powodów, dlaczego nie wierzę politykom PO, że ich podstawowym celem jest odsunięcie PiS od władzy. Był taki sondaż z dwoma wariantami, w pierwszym PO, Hołownia, PSL i Lewica idą razem i w tym wariancie konfederacja wchodzi do sejmu i może utworzyć rząd z PiS, a w drugim wariancie opozycja idzie osobno i wtedy PiS ma trochę więcej posłów niż w pierwszym, ale niewystarczająco, żeby mieć większość, a konfederacja nie pomoże, bo w tym wariancie nie osiąga 5%.
                                    • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 16:11
                                      Jureek, wedlug sondazy opozycja -jezeli sie zjednoczy- ma razem powyzej 50%, wiec ZP z Konfederacja nie maja szans.

                                      Kaczynski tylko zaciera rece z uciechy jak slyszy ze Razem nie chce byc razem tylko osobno, czy jak Holownia mysli ze cos ugra na tym, ze sie nie przylaczy do KO.

                                      • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 17:17
                                        maria421 napisała:

                                        > Kaczynski tylko zaciera rece z uciechy jak slyszy ze Razem nie chce byc razem t
                                        > ylko osobno, czy jak Holownia mysli ze cos ugra na tym, ze sie nie przylaczy do
                                        > KO.

                                        Jest dokładnie odwrotnie z tym zacieraniem rączek. Wygadał się z tym pewien dość mało doświadczony poseł Solidarnej Polski w sobotnim programie Wielowieyskiej w TOK FM (kupiłem sobie na miesiąc dostęp do płatnych nagrań audycji z tej stacji, więc jak będę miał czas, to poszukam tej wypowiedzi, żeby przytoczyć ją dosłownie). To było chyba 2 lub 3 tygodnie temu, gdy pochwalił on Tuska za starania o zjednoczenie opozycji, bo będzie to uczciwa sytuacja dla wyborców, żeby się określić, czy są za powrotem takich rządów, jak przed 2015.
                                        PiS bardzo by chciał, żeby wyborcy z partii niepisowskich zostali w domu i żeby było jak na Węgrzech, gdzie Orban mógł atakować opozycję po skrzydłach zniechęcając wyborców konserwatywnych obecnością na listach opozycji kandydatów postępowych i odwrotnie. Tusk i PO potrafi tylko podbierać wyborców z innych partii antypisu, natomiast nie potrafi zagospodarować elektoratu niezdecydowanych i rozczarowanych rządami PiS. Wzrosty notowań PO odbywały się tylko kosztem Hołowni, Lewicy i PSL. W ten sposób PiS-u się nie pokona.
                                        • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 10:49
                                          jureek napisał:

                                          > Jest dokładnie odwrotnie z tym zacieraniem rączek. Wygadał się z tym pewien doś
                                          > ć mało doświadczony poseł Solidarnej Polski w sobotnim programie Wielowieyskiej
                                          > w TOK FM (kupiłem sobie na miesiąc dostęp do płatnych nagrań audycji z tej sta
                                          > cji, więc jak będę miał czas, to poszukam tej wypowiedzi, żeby przytoczyć ją do
                                          > słownie). To było chyba 2 lub 3 tygodnie temu, gdy pochwalił on Tuska za staran
                                          > ia o zjednoczenie opozycji, bo będzie to uczciwa sytuacja dla wyborców, żeby si
                                          > ę określić, czy są za powrotem takich rządów, jak przed 2015.
                                          > PiS bardzo by chciał, żeby wyborcy z partii niepisowskich zostali w domu i żeby
                                          > było jak na Węgrzech, gdzie Orban mógł atakować opozycję po skrzydłach zniechę
                                          > cając wyborców konserwatywnych obecnością na listach opozycji kandydatów postęp
                                          > owych i odwrotnie. Tusk i PO potrafi tylko podbierać wyborców z innych partii a
                                          > ntypisu, natomiast nie potrafi zagospodarować elektoratu niezdecydowanych i roz
                                          > czarowanych rządami PiS. Wzrosty notowań PO odbywały się tylko kosztem Hołowni,
                                          > Lewicy i PSL. W ten sposób PiS-u się nie pokona.

                                          Jurku, partia Razem startujac osobno nie weszla do Sejmu w 2015 i do PE w 2019, ale w koalicji z innymi partiami lewicowymi weszla do Sejmu w 2019.

                                          Niczego Was to nie nauczylo?

                                          Dalej za wiekszego wroga bedziecie uwazac "libkow" i Tuska niz PiS?

                                          • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 11:00
                                            maria421 napisała:

                                            > Dalej za wiekszego wroga bedziecie uwazac "libkow" i Tuska niz PiS?

                                            Skąd ta teza, że "libki" są większym wrogiem niż PiS? Głosowania sejmowe nie potwierdzają tej propagandowej tezy, stworzonej przez propagandystów liberalnych w celu dyskredytowania lewicy. I tak to niestety wygląda - z jednej strony się nas obraża, insynuuje jakieś sojusze z PiS-em, a z drugiej pretensje, że nie lecimy pod skrzydła tych, którzy nas obrażają.

                                            • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 11:36
                                              jureek napisał:

                                              > Skąd ta teza, że "libki" są większym wrogiem niż PiS? Głosowania sejmowe nie po
                                              > twierdzają tej propagandowej tezy, stworzonej przez propagandystów liberalnych
                                              > w celu dyskredytowania lewicy. I tak to niestety wygląda - z jednej strony się
                                              > nas obraża, insynuuje jakieś sojusze z PiS-em, a z drugiej pretensje, że nie le
                                              > cimy pod skrzydła tych, którzy nas obrażają.

                                              Nie teza tylko wniosek z wypowiedzi pani Biejnat i z Twoich tutaj.

                                              Wiesz ze Czarzasty mowi o wspolnym rzadzeniu z Holownia, Tuskiem i Kosiniakiem -Kamyszem?
                                              Tylko Razem strzela focha ze nie bedzie rzadzila z "liberalami"....

                                              • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 12:40
                                                maria421 napisała:

                                                > Nie teza tylko wniosek z wypowiedzi pani Biejnat i z Twoich tutaj.
                                                >
                                                > Wiesz ze Czarzasty mowi o wspolnym rzadzeniu z Holownia, Tuskiem i Kosiniakiem
                                                > -Kamyszem?
                                                > Tylko Razem strzela focha ze nie bedzie rzadzila z "liberalami"....

                                                Ale ja pytałem o czymś innym. Że bzdurą jest mówienie, że dla Razem większym wrogiem są liberałowie niż PiS. W którym miejscu Biejat mówi, że wyobraża sobie rządzenie z PiS-em? To wciskanie nam ciąży w brzuch, jakobyśmy byli sojusznikami PiS, i jednoczesne obwinianie, że nie lecimy z radością w objęcia PO, jakoś nie jest specjalnie spójne.
                                                No i jeszcze to słownictwo o "strzelaniu focha" - tu nie chodzi o strzelanie focha, bo gdyby szło o osobiste kariery naszych działaczy, to przecież łatwiej je zrobić przyłączając się do tych, którzy rozdają frukta w rządzie czy samorządach, tu chodzi o wierność tym, którzy nas wybierali. Oni głosowali na lewicę, a nie na przystawkę do prawicy.
                                                • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 14:15
                                                  Jezeli Razem nie wyobraza sobie rzadow z liberalami, to znaczy ze uwaza liberalow za wrogow.
                                                  Biejat nie mowi ze nie wyobraza sobie rzadow z PiSem, ale moze cos przeoczylam.

                                                  Jednoczesnie nie zauwazylam ze strony KO wypowiedzi ze nie wyobraza sobie wspolnych rzadow z Razem, wiec kto tu kogo nie lubi?

                                                  Wy nie tylko "nie lecicie w objecia PO", ale tez wylamujecie sie z koalicji w ktorej weszliscie do Sejmu w 2019 roku. Czarzasty wyobraza sobie rzady z liberalami, ale Razem sobie nie wyobraza.

                                                  Biorac pod uwage ze poparcie dla Razem oscyluje ponizej progu wyborczego, zastanawiam sie co Razem chce tym uporem uzyskac dla siebie i dla Polski.

                                                  • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 15:11
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jezeli Razem nie wyobraza sobie rzadow z liberalami, to znaczy ze uwaza liberal
                                                    > ow za wrogow.

                                                    Nadinterpretujesz. To, że nie wyobrażam sobie z kimś bycia razem w rządzie, nie oznacza jeszcze, że ten ktoś jest wrogiem. To jest bolszewicka logika "kto nie z nami, ten przeciw nam".

                                                    > Biejat nie mowi ze nie wyobraza sobie rzadow z PiSem, ale moze cos przeoczylam.

                                                    Bo jej o to nie pytano. Oczekujesz, że w każdej wypowiedzi będzie powtarzać oczywistości?

                                                    > Jednoczesnie nie zauwazylam ze strony KO wypowiedzi ze nie wyobraza sobie wspol
                                                    > nych rzadow z Razem, wiec kto tu kogo nie lubi?

                                                    "W niedzielę lider Platformy Obywatelskiej mówił w TVN24 m.in. o relacjach i współpracy partii opozycyjnych. Ocenił, że "jest problem oczywiście z partią pana Czarzastego". Jego zdaniem Lewica sama stawia dzisiaj nad sobą "wielki znak zapytania". "To jest to, na ile partia pan Czarzastego chce współpracować z PiS-em, a na ile chce zmienić tę władzę. Tej jasności nikt z nas nie ma dzisiaj" - stwierdził szef PO."
                                                    Wspólne rządy z partią, wobec której insynuuje się, że chce współpracować z PiS-em?

                                                    > Wy nie tylko "nie lecicie w objecia PO", ale tez wylamujecie sie z koalicji w k
                                                    > torej weszliscie do Sejmu w 2019 roku. Czarzasty wyobraza sobie rzady z liberal
                                                    > ami, ale Razem sobie nie wyobraza.

                                                    Tak szczerze, to ta koalicja z libkami udającymi lewicę uwiera mnie cały czas, choć myślałem, że będzie jeszcze gorzej. Ale chociażby głosowanie za podwyżkami dla posłów, gdzie co prawda nasi byli przeciw, ale reszta klubu była za, też idzie na nasze konto, bo kto tak rozróżnia, że Razem to inna partia i inaczej głosowała. We wszystkich mediach było tylko, że Konfederacja jako jedyna głosowała przeciw. Jesteśmy partią demokratyczną, więc na partyjnych kanałach dyskutuje się o możliwych sojuszach wyborczych. To członkowie zadecydują, a nie Biejat czy Zandberg. W takich sprawach są u nas referenda i ostatnie pójście do wyborów razem z SLD i Wiosną też przeszło wcale nie taką dużą większością (a przy okazji SLD nas oszukało w ostatniej chwili, bo miała być koalicja, a w końcu była to lista SLD, na która łaskawie dopuszczono naszych kandydatów).

                                                    > Biorac pod uwage ze poparcie dla Razem oscyluje ponizej progu wyborczego, zasta
                                                    > nawiam sie co Razem chce tym uporem uzyskac dla siebie i dla Polski.

                                                    A ja zastanawiam się, biorąc pod uwagę tak niskie poparcie sondażowe, dlaczego z takim uporem chce się zagonić Razem w objęcia libków? Żeby pokazać, że i tych ideowców udało się złamać?
                                                    A o co nam chodzi. Ano chodzi o to samo, co w sprawie dobrzeńskiej, która sprawiła, że wstąpiłem do tej partii. Inne partie kalkulowały, że otwarte poparcie skrzywdzonych mieszkańców gminy może im zaszkodzić, bo będą kojarzone z mniejszością niemiecką, natomiast Razem po prostu poparło protestujących, bo sprawa była słuszna. Wolę Razem poza parlamentem niż zdradę lewicowych wartości. Sama kiedyś pisałaś, że jest tyle do zrobienia lokalnie i tym mielibyśmy się zajmować.
                                                  • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 09.06.22, 18:25
                                                    Jureek, nadal mowie ze lokalnie mozecie duzo dobrego zrobic, nie zmienilam zdania.

                                                    Ale dzialalnosc na poziomie lokalnym moze przeciez isc w parze z dzialalnoscia na poziomie krajowym i Ty to dobrze wiesz. W nastepnych wyborach potrzebne sa wszystkie demokratyczne sily razem. Tu nie ma miejsca na gwiazdorzenie i na fochy (tak, fochy) poszczegolnych politykow. Wierze ze wyborcom Lewicy tez zalezy na odsunieciu PiSu od wladzy, wiec z pewnoscia nie poczuja sie zdradzeni jezeli Razem polaczy sie z "libkami".
                                                  • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 10.06.22, 08:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Tu nie ma miejsca na gwiazdorzenie i na foch
                                                    > y (tak, fochy) poszczegolnych politykow.

                                                    No więc informuję Cię, że w przypadku Razem nie chodzi o fochy polityków, lecz o wolę członków partii. W dołach partyjnych mamy wręcz obawy, że nasi przywódcy praktycznie już przyklepali pójście razem z liberałami, że jest to już postanowione, bez pytania nas o zdanie.

                                                    > Wierze ze wyborcom Lewicy tez zalezy n
                                                    > a odsunieciu PiSu od wladzy, wiec z pewnoscia nie poczuja sie zdradzeni jezeli
                                                    > Razem polaczy sie z "libkami".

                                                    Obracasz się w innych kręgach, stąd Twoja pewność, że nie poczują się zdradzeni. Nie zdajesz sobie sprawy, jak silny jest negatywny elektorat Tuska i PO. To jest pokolenie, które ma zmarnowaną młodość w latach rządów PO-PSL. Nasze pokolenie kupowało z wielkimi rabatami, często za bezcen, mieszkania popeerelowskie, a pokolenie naszych dzieci, żeby móc się usamodzielnić, musiało zakładać sobie pętlę kredytową na szyję na kilkadziesiąt lat, a nawet na ten kredyt nie mieli szans, bo przecież przeważały śmieciowe formy zatrudnienia. Zdradzę Ci trochę z naszych wewnętrznych kanałów komunikacji, tam nawet opcja sojuszu z Hołownią i PSL jest bardziej do przełknięcia niż pójście z PO, a przecież światopoglądowo PSL jest dużo bardziej konserwatywne. Tusk mówi teraz o legalnej aborcji do 12 tygodnia, o legalizacji związków partnerskich itp., ale jest w tym kompletnie niewiarygodny. Ludzie pamiętają i nie chcą powrotu do tego, co było.
                                                  • maria421 Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 11.06.22, 10:16
                                                    Jureek, oczywiscie ze nasze pokolenie kupowalo z wielkimi rabatami popeerlowskie mieszkania, czyli male klitki o niskich standardach w blokowiskach z wielkiej plyty, ale ich zasob juz sie wyczerpal chyba w 90 latach, wiec naprawde nie wiem co ma Tusk do tego :-)
                                                    Zeby kupic mieszkanie ZAWSZE trzeba zawiazac sobie petle kredytowa na szyje, tak w Polsce jak i w Niemczech, a przypuszczam ze warunki kredytowe "za Tuska" byly lepsze niz teraz.

                                                    Tydzien temu odwiedzilam jedno mlode malzenstwo w ich nowym malym domku, blizniaku, pod Poznaniem. Bylam zaskoczona tym, ile w tej okolicy (na wschod od Poznania) powstalo roznych szeregowcow , blizniakow, domow wolnostojacych. Oczywiscie finansowanych z zalozeniem sobie petli kredytowej na szyje. Czy nie mieli innego wyboru? Z pewnoscia tak- mieszkania w wielkiej plycie, z rynku wtornego sa o wiele tansze, ale ludzie nie chca z powrotem do PRLu, chca lepiej, ladniej.

                                                    Nie dziwie sie ze Wam blizej do Holowni i PLS, a nawet do PiSu niz do PO, bo laczy Was jedno- socjalizm.
                                                    PiS tez jest socjalistyczny, jest narodowo-socjalistyczny. Ty, z Razem i Azerka popierajaca PiS , jednakowo nienawidzicie "libkow" . Jednakowo stawiacie socjal ponad praworzadnosc, bo dobre panstwo, to panstwo ktore daje , najlepiej z pieniedzy ktore zabierze "bogatym", prawda?

                                                    Jednoczesnie PiS jak i Razem, nie maja zadnego pomyslu na tanie mieszkania, na to, zeby mlodzi nie musieli sobie zakladac petli kredytowej na szyje. Zabieriaranie bogatym zeby dac biednym nie wystarczy, bo nie ma az tylu bogatych. Ech, to "rownanie do jednego poziomu" jak za PRL...



                                                  • zbyfauch Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 11.06.22, 11:33
                                                    Marylo, nie ma czarno-białego świata. Abstrahując od sentymentalnego mitu "sprawiedliwości społecznej", chorą i bezsensowną jest koncentracja, niechby wirtualnego, pierdyliardowego majątku na kontach ułamka ludzkości, także firm. To trzeba jakoś kreatywnie przeksięgować.
                                      • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 08.06.22, 17:20
                                        maria421 napisała:

                                        > Jureek, wedlug sondazy opozycja -jezeli sie zjednoczy- ma razem powyzej 50%, wi
                                        > ec ZP z Konfederacja nie maja szans.

                                        Poparcie się nie sumuje, to tak nie działa. Zresztą pokazali to Węgrzy, gdzie też w sondażach (pytanie, kto je zamawia) zjednoczona opozycja wygrywała, a w rzeczywistości była katastrofa.
          • jureek Re: Lewica chce rzadzic, ale nie z liberalami 03.06.22, 12:49
            wkkr napisał:

            > Zandber myśli tylko o tym jak sobie zrobić dobrze.

            Mamy na forum jasnowidza, który czyta innym w myślach na odległość i stąd wie, o czym myślą.
            A tak na poważnie, to gdyby to miałoby być jego motywacją, to zaczepiłby się do partii rozdającej jakieś frukta, czy to w rządzie, czy w samorządach, bo tam się trzepie kasiorę.
            No i trochę śmieszne jest przypisywanie materialnych motywacji komuś, kogo w kampanii wyborczej nie wożą po Polsce w limuzynach, tylko jeździ pociągami (pamiętam, jak jadąc do nas do Opola przespał stację, ale na konfę zdążył). Koniecznemu, Zawiszy, Ikonowiczowi też przypiszesz materialne motywacje?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka