odstawienie sulpirydu

05.07.09, 20:44
witam,
w szpitalu na zoladek dla oslony dostalem sulpiryd.
przez miesiac bralem go 2x50mg, odstawilem na dwa dni, pozniej bralem znowu
kilka dni i odstawielm, i wtedy zaczal sie horror, mega depresja, placzliwosc,
mysli samobojcze. w miedzyczasie stosowania sulpirydu bralem rowniez
pseudoefedryne. Nigdy nie mialem taki stanow mega depresyjnych, wiadomo
zdazyly sie w zyciu jakies chwile zwatpienia, zalamania, jak kazdy, ale do
cholery to bylo przegiecie!! Czym to jest spowodowane? po odstawieniu lekow
neuroleptycznych tak podskoczyla prolaktyna co spodowalo spadek dopaminy?
Cholera boj esie, ze tego szitu pozniej nie odstawie, a teraz to juz jak
wariata beda mnie traktowac. Aha podobny stan mega depresyjny, mialem jak mi
dali meteclopramid! gasprid tolerowalem normalnie. Musialem wrocic do sulpirydu.
a no moje pytanie to wlasnie jaka reakcja nastapila, mam nadzieue, ze niczego
sobie nie uszkodzilem, no i teraz cholera wie czy isc do endo, do neurologa czy
psychiatry czy psychologa, ci odstatni to jeszcze mi dorzuca pare tabletek i w
ogole nie bede wiedzial co jest grane, mam niska odpornosc, zmagam, sie czesto z
infekcjami.
Pełna wersja