Dodaj do ulubionych

padłam ofiarą "psychoterapety"

14.08.09, 14:11
Proszę o pomoc!
Prawdopodobnie padłam ofiarą osoby, która podaje się za psychoterapeutę, który
działa na moją zgubę, wykorzystując wiedzę o mnie i nie tylko. Mam wątpliwości
co do etyki postępowania. Gdzie szukać informacji, pomocy???
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: padłam ofiarą "psychoterapety" 16.08.09, 19:15
      Spróbuj dowiedzieć się tu:
      www.ptp.org.pl/index.php
      lub (jeśli korzystałaś z psychoterapii w ramach NFZ) w Biurze Rzecznika Praw
      Pacjenta:
      www.bpp.gov.pl/
      Jeśli wiesz czy i jaki certyfikat psychoterapeuty ma Twój terapeuta, możesz
      także złożyć skargę w instytucji, która ten certyfikat wydała.

      Dość dramatycznie brzmi Twój post, szczególnie słowa:
      > działa na moją zgubę
      Jeśli uważasz, że działania terapeuty zagrażają Twojemu życiu lub zdrowiu,
      możesz złożyć doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w prokuraturze
      lub na policji.
        • elzbieta007 Re: padłam ofiarą "psychoterapety" 12.01.10, 22:11
          Najlepiej spytać go o to wprost. Kto wydał i jaki ma numer. I ewentualnie
          sprawdzić w podanej instytucji. Niestety (albo na szczęście) jest więcej niż
          jedna organizacja, uprawniona do wydawania takowych, więc bez wiedzy, jakim
          certyfikatem dysponuje dany terapeuta, szukanie na oślep raczej się nie powiedzie.
          • nie_nijak Re: padłam ofiarą "psychoterapety" 17.01.10, 18:24
            Dzieki Ela.
            Okazalo się, że on nie ma certyfikatu ale osoba która była już u niego na kilku
            spotkaniach widzi pozytywne skutki ich. Co robić?
            Czy namawiać na certyfikowanego, czy nie? Osobiście uważam, że jak już płacić to
            za jakośc... ale to nie moja terapia. Więc... co radzicie? :)
            • elzbieta007 Re: padłam ofiarą "psychoterapety" 17.01.10, 18:31
              Oj, to bardzo trudne pytanie. Gdyby nie rozpoczęte leczenie, byłabym zdania,
              żeby poszukać certyfikowanego...
              Ale kilka spotkań, na których coś się zaczęło dziać, być może zaczęła budować
              relacja...

              Napisz coś więcej: jaka terapia, z czym ten ktoś do terapeuty poszedł (diagnoza,
              objawy) i na czym polega poprawa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka