izas55
05.08.11, 15:38
Czyli jak dajemy sie zwiesc reklamie.
Czasami zastanawia mnie gleboko, jak kobiety daja sie tak strasznie oglupiac reklamom kosmetykow. Mnie zawsze powalaja te wszystkie "naukowe" odkrycia. Ostatnio dostaje szalu na widok reklamy L'Oreal Kod Mlodosci "zainspirowany nauka o genach".
Czy daje sie nam wmowic kazda bzdure? Na prawde na palcach da sie policzyc na prawde czynne substancje, ktore maja rzeczywisty wplyw na skore, a cala reszta to tylko emulsja ktora ma za zadanie utrzymywac pewien poziom nawilzenia i natluszczenia skory.
Czy zastanawiacie sie co w reklamie kosmetyku jest prawda a co najzwyklejszym klamstwem?