izas55 10.08.11, 12:43 Konturówki, kohle, kolorowe grubaśne cienie w kredce. Ja zaczęłam używac regularnie po odnalezieniu swojego ideału (ale o tym w następnym poście), ale zajęło mi to dużo czasu. A wy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
izas55 AVON - Super shock gel eyeliner 10.08.11, 12:51 Nie lubiłam używać kredek do oczu, bo zawsze były albo za twarde i wydłubywałam sobie nimi oczy, albo za miękie i po 5 minutach wyglądałm jak panda. Generalnie nie lubię kosmetyków AVONu, z kolrowych kosmetyków nie udalo mi się trafic na coś co by mnie zachwyciło, a te pielęgnacjne dla mnie zbyt mocno pachną. Jest kilka wjątków. jednym z takich wyjątków jest żelowa kredka do oczu z serii super shock. Już dziś się zastanawiam co ja zrobię jak ją wycofają (co AVON niestety często robi), chyba będę musiała kupić zapas. Kredka niezwykle miękko się nakłada, łatwo sę nią rysuje cienkie i grube kreski, a po chwili "zastyga" i jest właściwie nie do ruszenia. Bardzo mocno nasycony kolor. Używałam czarnej, stalowej i ślwkowej. Jak dla mnie absolutna rewelacja Odpowiedz Link
samo_zloto Re: AVON - Super shock gel eyeliner 10.08.11, 16:49 najlepsza!!! pozostawia za sobą daleko w tyle wszystkie kredki- łącznie z osławionymi Urban Decay, Stilą etc etc. najbardziej jednak lubię czarną, śliwkowa dla mnie zbyt mało nasycona, jakaś taka lekko transparentna. no i ta cena- w promocji (co jest częste) 13,90. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: AVON - Super shock gel eyeliner 11.10.11, 19:42 Izo! Jesteś przyczyną, dla której kupiłam już drugą tę kredkę :D :D :D Zła kobieto - mam ochotę na wszystkie :D Kredka jest wspaniała - jako pierwszą mam brązową i jestem absolutnie oczarowana jej miękkością. Zero problemów z rysowaniem, ma cudny, lekko metaliczny połysk i świetną trwałość :D Leci do mnie srebrna, a czaję się na czarną brokatową. Potem khaki i steel :D Muszę mieć wszystkie, bo lepszej w użyciu kredki jeszcze nie miałam :) Odpowiedz Link
kry0 Re: AVON - Super shock gel eyeliner 30.03.12, 18:26 Skorzystałam z rady i na Wiatracznej, kupiłam tą kredkę Avonu. Kolor blackberry. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: AVON - Super shock gel eyeliner 06.05.12, 22:21 Kolor blackberry jest przecudowny! Dotarłam już do połowy tej kredki i chyba zacznę stacjonarnie w Warszawie je kupować, bo nie nadążę z wysyłkami :D Ma śliczny odcień - ni to brąz, ni to fiolet. Świetna alternatywa dla czarnego, który na moim oku jest zbyt wyrazisty, a ten nadaje świetną głębię spojrzeniu. Odpowiedz Link
po.rzeczka Re: AVON - Super shock gel eyeliner 23.08.12, 23:49 Tez bardzo lubie te kredki, ale powiedzcie, jak je temperowac? temperowka od innych kredek nie wychodzi to dobrze,lamie sie. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: AVON - Super shock gel eyeliner 24.08.12, 06:14 Ja używam temperówki Sephory i wszystko jest super. W ogóle ta temperówka to hicior, bo jest bardzo ostra i nie zdarzyło mi się niczego złamać nią. Odpowiedz Link
mania_aniam 24/7 Glide-On Eye Pencils by Urban Decay 10.08.11, 14:18 Idealne - miekkie, intensywne kolory, latwo je zastrugac, trzymaja sie dlugo na linii wodnej, jedyny minus to cena:) Odpowiedz Link
winter76 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 11.08.11, 18:25 Odkąd używam sypkich cieni mineralnych to kreskę robię czarnym cieniem i trzyma się lepiej niż niejedna kredka :) A wcześniej byłam b.zadowolona z kredki firmy Essence Longlasting. 17.11.2004-witam Cię Syneczku:-) ----- Odpowiedz Link
izas55 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 11.08.11, 19:10 Lubię kreski rysowane cieniami na mokro, ale zwykle cieni używam do grubych, często kolorowych kresek. Używasz jakiegoś specjalnego płynu do rozrabiania cieni? Odpowiedz Link
winter76 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 11.08.11, 19:20 Nie,większość cieni mineralnych ma tyle pigmentu,że nakładam je bez problemu ukośnym pędzelkiem do eyelinera :) Najbardziej lubię pigmenty z Coastal Scents.Wcześniej tylko używam bazy pod cienie z ArtDeco. Odpowiedz Link
po.rzeczka Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 11.08.11, 19:04 Ja ostatnio polubiłam z Avonu miękka,wysuwaną kredkę glimmerstick eye liner, łatwa w użyciu i ma fajny nasycony kolor. Za to druga-professional kohl jest strasznie twarda. Używam też taniutkiego ołówka z temperówką Lovely, chociaż rozmazuje się dosc szybko na dolnych powiekach,może byłoby lepiej, jakbym tam też stosowała najpierw cień. Odpowiedz Link
madzioreck Wibo eyeliner 12.08.11, 00:26 Dla mnie rewelacja - oceniam nie tylko płyn malujący, ale też pędzelek - dla mnie idealny. Sam kosmetyk - bardzo czarny, nie wymaga poprawiania, co się eyelinerom zdarza, że się jakieś prześwity na kresce tworzą. Ten jest dla mnie absolutnie super. Kosztuje ok. 7-8 zł :) Odpowiedz Link
mania_aniam Re: Wibo eyeliner 12.08.11, 11:09 Tez go lubie, jesli sie spiesze, bo jest wyjatkowo czarny, robi cieniutka kreske i ma latwy w obsludze pedzelek. Niestety trzyma sie do kilku godzin, a potem sie sciera i drugi minus, ze jezeli trafi na linie wodna (a poniewaz maluje kreske baaardzo blisko rzes, wiec zdarza mu sie tam trafic) to piecze. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Wibo eyeliner 13.08.11, 14:05 No o trwałości to ja się nie wypowiadam, bo u mnie w sumie wszystko się długo trzyma, pewnie bym się mogła węglem drzewnym wymalować i też by dało radę ;) Więc moja opinia jest mało obiektywna w kwestii trwałości kolorówek :) Odpowiedz Link
miga00 Re: Wibo eyeliner 12.04.12, 10:46 Też lubię ten eyeliner wibo , nie widzę różnicy pomiędzy innymi w trwałości a pędzelek ładnie się prowadzi po powiece... krzywość kreski to już niepewna ręka ;P Odpowiedz Link
urkye Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 12.08.11, 16:26 Osobiście bardzo lubię eye-liner Bourjois, imo świetny stosunek ceny do jakości i bardzo dobrze się nim maluje, ma zwykły wąski pędzelek. Z kredek ostatnio się przekonałam do Iglota. Mam czarną z serii AMC, bardzo fajnie się nią rysuje i długo trzyma. Dzisiaj sobie dokupiłam brązową, ale z tych tańszych, z serii Soft precision. Zobaczymy, jak ta się bedzie spisywać;) Odpowiedz Link
elftherinii Re: Inglot 13.08.11, 13:26 Ja mam dwie kredki Inglota z serii soft precision i jestem bardzo zadowolona. Nakładają się w porządku, nie rozmazują. Czarnej używam również na strefę waterlines (a na dolną powiekę jasny beżowy cień też z inglota), turkusowej (nr 43) tylko na górną powiekę. Jedynym minusem jest to, że turkusową się trudno zmywa. Mam również czarny eyeliner i w nakładaniu i trwałości jest wg mnie dużo lepszy od kredki. Ale przy zmywaniu się rozmazuje tworząc smugi, w ogóle bardzo trudno go domyć z oka (ale może ja coś źle robię. Używam mleczka do demakijażu a potem płynu dwufazowego Ziaji). Odpowiedz Link
darchangel Re: Inglot 13.08.11, 14:50 elftherinii napisała: > Mam również czarny eyeliner i w nakładaniu i trwałości jes > t wg mnie dużo lepszy od kredki. Ale przy zmywaniu się rozmazuje tworząc smugi, > w ogóle bardzo trudno go domyć z oka (ale może ja coś źle robię. Używam mleczk > a do demakijażu a potem płynu dwufazowego Ziaji). Też mam ten liner, póki co najlepszy je wszystkiego, co miałam, łatwo się nakłada i w ogóle prawie bajka. Ale na mnie nie wytrzymuje w wysokich temperaturach, kiedy się pocę i odbija mi się nad powieką (tam, gdzie mi krawędź powieki dotyka pod brwią, jak mam oczy otwarte, mam nadzieję, że się w miarę zrozumiale wyrażam ;)). Przy zmywaniu mam ten sam problem, zmywam dokładnie tak samo, więc może obie coś źle robimy? ;) Sprawdzałam jeszcze, ale nie kupiłam, wodoodporny liner z Gosh'a, w płynie, taki "tradycyjny". Ten to wytrzymywał wszystko, ale i ze zmyciem był problem, więc zastanawiam się, czy warto kupować... :S Odpowiedz Link
anne_stesia Sephora, Eyeliner Longue Tenue [Long-lasting eyeli 13.08.11, 13:14 wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16097 Bardzo wydajny, nie podrażnia moich oczu i nie zmazuje się mimo używania na strefę waterlines. Używam granatowego - piękny odcień, miła odskocznia od czerni. Jest napisane, że ma przedłużoną trwałość Jedno opakowanie wystarcza mi na kilka miesięcy (3? 4? zdążyłam zapomnieć kiedy go kupowałam). Kosztował mnie 39zł i uważam to za cenę odpowiednią do jego jakości. Odpowiedz Link
anne_stesia Manhattan Cosmetics Dip Eyeliner Waterproof 13.08.11, 13:21 Kolejny, którego używałam. Poprzednik linera z Sephory, nie porzuciłabym go, gdyby nie okazało się, że czarnego w moim mieście znaleźć nie sposób. Wydaje mi się, że jest to ten sam kosmetyk, który kiedyś miał Astor. Ta sama buteleczka, dokładnie ta sama konsystencja i warunki stosowania, ta sama trwałość. Nie podrażnia (używam na waterlines), nie spływa. W zasadzie kosmetyk idealny :) Wysycha szybko po nałożeniu i nie rozciera się. Nie nanoszę żadnych poprawek przez cały dzień, w bardziej upalne czy intensywne dni muszę tylko zetrzeć odrobinę z kącików oka. Polecam :) Kosztuje chyba 23zł. Odpowiedz Link
izas55 pytanie zupełnie serio 13.08.11, 20:22 Dziewczyny, jak wy malujecie cienkim pędzelkiem eyelinera wewnętrzną krawędź dolnej powieki? I jeszcze jak się to wam udaje wodoodpornym tuszem? Trzyma się taka kreska? Ja, choć uważam że mam całkiem sprawną i wytrenowaną rękę, bym sobe ten pędzelek natychmiast wpakowała w oko. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: pytanie zupełnie serio 14.08.11, 14:56 Ja z kolei nie wiem jak malować kreskę nad górną krawędzią rzęs bo chyba mam grube powieki i ta kreska ląduje mi za wysoko :D Ale postaram się wytłumaczyć :) Odchylam trochę powiekę, opieram rękę (albo i nie) i po prostu delikatnie, dość stanowczo rysuję krechę. Jak mi się chce to ładnie ją poprawiam, a jak nie to i tak drobnych nierówności nie widać za mocno. Poza tym ja, jako okularnica z dużą wadą maluję się z nosem przy lustrze, więc łatwiej mi wtedy oprzeć rękę o lustro (w przedpokoju :D, bo tylko tam lustro nie jest nad umywalką i nie muszę się gimnastykować :D). Generalnie sama byłam zaskoczona, ze to się nie rozlewa i nie rozmazuje. Kluczem do sukcesu jest to, żeby liner szybko wysychał i mnie bardziej pasują te z twardymi patyczkami do nakładania, a nie pędzelkami. Wodoodporne być chyba nie muszą - zmywa się to bardzo łatwo i tylko rano często do kącika wewnętrznego spływają mi resztki tuszu i "śpiochy" są granatowe ;) Nie wiem na ile to zdrowe dla moich oczu, ale podrażnień nie zaobserwowałam. Odpowiedz Link
ananke666 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 13.08.11, 17:19 Kredek nie kupuję. Wszelakie kreski robię cieniami albo kohlem. W tym celu używam cieniutkiego pędzelka ze sklepu dla artystów i jeśli chcę je zrobić na mokro, biorę domowy mixing medium, czyli wodny roztwór gliceryny. Pędzelki mam Kozłowskiego, z czerwonej kuny. Do kresek grubszych, roztartych - nr 2, do cienkich nr 1. Przepis na mixing medium i wszelakie informacje na jego temat są tu: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=306012 Odpowiedz Link
ananke666 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 13.08.11, 20:10 Przepraszam, zełgałam. Do cienkich mam 2/0. Taki: www.pedzle.eu/products.php?pcid=1&ksztalt=1&wlosie=2&sercz.x=53&sercz.y=10 pędzelki 300. Są miękkie i póki co, nic mi z nich nie wylazło. Odpowiedz Link
ananke666 Mixing medium 13.08.11, 20:24 Jeśli lubicie kolorowe kreski, a nie chcecie kupować na próbę wszystkich eyelinerów jak leci, spróbujcie robić je cieniami z mixing medium. Zrobienie trwa z pół minuty a kosztuje grosze - trochę wody niegazowanej albo przegotowanej i gliceryna z apteki. Wydobywa bardzo dobrze barwę cieni i bardzo poprawia krycie. Np. mam cień Bourjois Noir Emeraud, w opakowaniu bardzo ładny, bardzo ciemnozielony perłowy cień, nałożony na sucho robi się grafitowy z lekkim połyskiem i generalnie jest do bani, bo jest bardzo twardy. Natomiast kreska wykonana z mixing medium jest właściwie taka, jak w opakowaniu, bardzo ciemna, z wyraźnym zielonym połyskiem. Można oczywiście kłaść mixing medium na całą powiekę, szczegóły w linku wizażowym. Osobiście nie próbowałam, natomiast wymalowałam sobie ręce :) różnica w kryciu (i połysku w przypadku cieni błyszczących) z mixing medium i bez jest bardzo duża. Odpowiedz Link
izas55 Re: Mixing medium 13.08.11, 20:28 Ja nakładam często cienie bez gliceryny, z samą wodą. Też podbija kolor. Będę musiała spróbować z tym glicerynowym. Zajrzałam do tego wątku na wizażu o mixing medium, Cathy ma fajnego bloga którego zresztą od jakiegoś czasu podczytuję. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Mixing medium 14.08.11, 01:46 Spróbuj, mocniej podbija i lepiej się trzyma. Na blogu Cathy o zawrót głowy przyprawia liczba testowanych kosmetyków. Oczyma duszy mojej widzę szafę z kolorówką :) Odpowiedz Link
izas55 Re: Mixing medium 14.08.11, 10:12 Jak widzę oczami duszy jej szafę z kolorówką to zzera mnie taka zazdrość...... Odpowiedz Link
helenka333 Jaki kolor ehelinera? 16.08.11, 10:08 Jaki kolor ehelinera do codziennego makijażu dla ciemnej blondynki z niebieskimi oczami i jasna oprawą? Odpowiedz Link
izas55 Re: Jaki kolor ehelinera? 16.08.11, 10:56 To zależy co lubisz. I jaką jesteś blondynką, jaki masz odcień skóry itd. Odpowiedz Link
helenka333 Re: Jaki kolor ehelinera? 16.08.11, 14:13 No napisałam- ciemny blond. Cera brzoskwiniowa, ale blada. Odpowiedz Link
izas55 Re: Jaki kolor ehelinera? 16.08.11, 14:27 Kolor włosów też może być ciepły lub chłodny i tak samo być ciemnym blondem Odpowiedz Link
kaga9 Re: Jaki kolor ehelinera? 16.08.11, 21:49 Ja stosuję szary. Średni odcień, raczej ciemny, ale jeszcze nie grafit. W ogóle szary jest moją czernią, także w garderobie, jeśli wiecie, co chcę przez to powiedzieć. Odpowiedz Link
moopie23 Re: KREDKI DO OCZU i EYELINERY 16.08.11, 21:10 Używam w zasadzie dwóch typów kredek - miękkiej do rozcierania (przy smoky eyes) i twardszej do robienia precyzyjnych kresek. W roli miękkiej świetnie sprawdza się kredka Miss Sporty Eye Pencil. Da się ją równomiernie rozetrzeć i jej cena jest bardzo zadowalająca (ok. 8 zł). Kiedy muszę zrobić prawdziwe kreski stawiam na EyeArtist Kajal z Astora. Na początku tez jest raczej miękka, ale chwilę po nałożeniu jakby zasycha i twardnieje, nie sposób jej potem rozetrzeć. Niestety ma swój minus - nie sprawdza się idealnie podczas upałów, czasem się trochę rozmazuje. Ale na pozostałe pory roku jest świetna :) Odpowiedz Link
fghjklqwerty Yves Rocher Waterproof Eye Pencil 09.10.11, 18:47 Fajna, zaskakująco ładna turkusowa kredka. Bardzo trwała, ładnie się rozmazuje, jest odpowiednio miękka/twarda. Lubię kredki wysuwane, a nie strugane, bo te pierwsze się nie łamią i z reguły są cieńsze. Sama kredka ma przy okazji ładne opakowanie i piękny kolor. Ogólna ocena: 5. Mimo braku entuzjazmu w opisie jest produktem naprawdę solidnym i wartym polecenia. Odpowiedz Link
besame.mucho Lancome - Le Crayon Khol 09.10.11, 20:36 Baaardzo rzadko używam kredki, ale kiedy mi się już zdarza, to tej. Dobrze mi się nią maluje, nie jest za miękka ani za twarda, nie rozmazuje się, a kiedy po kilku godzinach spojrzę w lusterko, to nadal jest. Nie wiem jak z ceną, bo ja używam tej, a nie innej kredki dlatego, że kupuję tusze Lancome, a im czasem dorzucają za tę samą cenę do zestawu płyn do demakijażu i tę kredkę, a przy moim rzadkim używaniu jak robią te zestawy zamiast samego tuszu dwa razy do roku, to i tak mi spokojnie wystarcza i kilka kredek zalega gdzieś w szufladach. Kiedyś używałam kredki na co dzień i nigdy nie trafiłam na taką fajną jak ta Lancome, zawsze mi się coś rozcierało, albo nie mogłam narysować kreski takiej grubości i kształtu jak chciałam. Ta mi całkowicie odpowiada. Odpowiedz Link