anka_z_lasu
17.08.11, 20:41
Poradzić bym się chciała.
Mam jak w temacie, zobrazowałam na poniższych zdjęciach, uwaga wrażliwi niespecjalnie estetyczne obrazki:
[url=http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/jg/ea/sak6/iJrwFFYmpveGExiiOA.jpg]krostki1[/url] ,
[url=http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/jg/ea/sak6/407avA0k2CFti1PNEA.jpg]krostki2[/url]
Niewielkie, jakby wypełnione płynem, w kolorze skóry albo czerwone, często również z czerwoną otoczką. Pojawiają się tylko na dekolcie. Dekolt często odsłaniam, niczym go nie smaruję, nawet kremem pielęgnacyjnym (a mogłabym, ale wtedy bywa nawet gorszy wysyp). W zasadzie nie widzę związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pielęgnacją/ wystawieniem na warunki zewnętrzne/ stresem/ odżywianiem a stanem skóry.
Czy macie może jakieś pomysły co do tego jak się tego pozbyć, choćby doraźnie, a najlepiej docelowo? Ślub za 10 dni :P
Już nawet nie muszę wiedzieć, co to za dziadostwo - potówki jakieś czy co, byle znikło...
Z góry dziękuję.