Łojotokowe zapalenie skóry

18.08.11, 11:34
Jak pielęgnować cerę z tytułowym problemem? Leki, kremy, maści, płyny od dermatologa nie pomagają, bądź pomagają, ale na bardzo krótko, a są zwykle bardzo drogie. Zwykle wygląda to tak, że raz na kilka miesięcy problem pacjenta się zaostrza, pacjent idzie wtedy do lekarza, dostaje plik recept na leki warte kilkaset złotych. Czy wykupi, czy nie, czy zastosuje, czy nie, czy będzie stosował regularnie (a nie wszystko tak wolno), czy nie => większych zmian nie ma.

Przede wszystkim: czym na co dzień myć owłosioną skórę z tym problemem? Dodam, że pacjent jest mężczyzną i nieowłosionej skóry w zasadzie nie posiada ;)

W tej chorobie najważniejszy jest (w przypadku tego pacjenta) stres - po pysku pacjenta widać, czy spotkało go danego dnia coś stresującego. A już tydzień stresu kończy się skórną masakrą.
    • pierwszalitera Re: Łojotokowe zapalenie skóry 18.08.11, 12:00
      Całkiem normalny żel do mycia skóry wrażliwej. Ludzie z tłustą cerą robią często ten błąd, że używają mocno odłuszczających kosmetyków, a to stymuluje cerę do jeszcze większego wydzielania łoju. Odczyn koniecznie neutralny, albo jeszcze lepiej kwaśny, zapobiega bakteryjnym infekcjom. Można do zwykłego żelu dodać na przykład odrobinę kwasu mlekowego, albo od razu sięgnąć po płyn do higieny intymnej. ;-) Od jesieni zaczęłabym też stosować kwasy na noc. To jest chyba najlepsza profilaktyczna rzecz na problemy łojotokowo- trądzikowe. Wydelikatnia pogrubioną skórę, pory się mniej zapychają, łój może odpłynąć. Do tego zapobiega tworzeniu się zapaleń, bo robi kwaśną barierę dla bakterii. Na teraz spróbowałabym Effaclar duo, już wielu osobom pomógł. Mój facet z nieco tłustą cerą ze skłonnością do przypadkowego pryszcza, używa Effaclar K, kupiłam dla siebie, parę razy podkradł, zauważył różnicę, spodobało mu się i następną tubkę kupiłam już dla niego. Zapach neutralny, wcale nie damski. ;-)
    • izas55 Re: Łojotokowe zapalenie skóry 18.08.11, 12:05
      Chyba najbardziej efektywne byłoby odstresowanie. Wiem, że niestety łatwiej powiedzieć a trudniej zrobić
      A pacjenta najlepiej myć czymś delikatnym co nie podrażnia dodatkowo i uspokaja, dobrze robią kosmetyki do atopowej skóry. A na typowe łojotokowe zapalenie skóry www.i-apteka.pl/pol_m_Kosmetyki-Pielegnacja_SEBORADIN-590.html
    • izas55 Re: Łojotokowe zapalenie skóry 18.08.11, 12:15
      A i jeszcze jedno - płyny do higieny intymnej z kwasem mlekowym do mycia całego ciała. Balsamy z kwasem mlekowym (mogę ci trochę dać)
      Jeżeli skóra na głowie bardzo się łuszczy - można spróbować np. Nizoralu do zmniejszenia ilości grzybów (drożdzaków), które są często z tym związane.

      Może tutaj znajdziesz więcej informacji lojotokowe-zapalenie-skory.phorum.pl/viewforum.php?f=8
    • perpetulla Re: Łojotokowe zapalenie skóry 22.08.11, 14:42
      Ja się długi czas borykałam z tym problemem, u mnie się sprawdził do mycia włosów szampon Selsunblue. Niestety trzeba zmienić dietę, unikać cukru, białej mąki, nabiału i drożdżowych wypieków, chleb tylko na zakwasie najlepiej razowy. Kosmetyki do twarzy robię sama składniki kupuję na Mazidłach albo w ZróbSobieKrem. Ważne jest żeby mieć zdrowe jelita. Polecam książki Bożeny Żak-Cyran, ponieważ odpowiednia dieta to podstawa. Od roku zmieniłam styl odżywiania i nie mam już problemów ze skórą i migrenami.
      • izas55 Re: Łojotokowe zapalenie skóry 22.08.11, 14:56
        Nie ma żadnego związku pomiędzy drożdżowymi wypiekami a występowaniem drożdżaków na skórze.
        I co to znaczy mieć zdrowe jelita? Nie mieć celiaklii albo choroby Crohna-Leśniewskiego?
    • izas55 Re: Łojotokowe zapalenie skóry 23.08.11, 20:08
      znalazłam jeszcze taki krem
      www.laroche-posay.com/products-treatments/Kerium/KERIUM-DS-CREAM-p2235.aspx
    • jul-kaa Re: Łojotokowe zapalenie skóry 26.02.15, 11:39
      Odświeżam dawny wątek. Dziś nasz pacjent, chorujacy od kilku tygodni, wybrał się do lekarza. Skóra w stanie tragicznym, czerwona, łuszcząca się płatami. Lekarka chorobą się nie zainteresowała, ale opieprzyła pacjenta, że "z taką twarzą się nie wychodzi" i że "koniecznie, natychmiast wykonać peeling".
      Czy naprawdę peeling to dobry pomysł? Jeśli tak, to jakim preparatem?
      • kasica_k Re: Łojotokowe zapalenie skóry 26.02.15, 15:15
        Lekarka powinna sama polecić, bo skóra z ŁZS jest wrażliwa i nie każdy peeling zniesie, ale przede wszystkim powinna jednak zainteresować się chorobą i przepisać leki, przy tak silnym zaostrzeniu. Opieprz to jej się należy. Choremu poradziłabym udać się do innego lekarza.
    • a_gneskka Re: Łojotokowe zapalenie skóry 27.02.15, 23:12
      Na tym blogu jest chyba (bo nie mam takiego problemu, więc się nie wczytywałam) całkiem sporo info i odnośników, żeby szukać dalej:
      lojotokowaglowa.blogspot.fr/

      Na Laboratorium Urody też mają spory wątek:
      www.laboratoriumurody.pl/forum/lojotokowe-zapalenie-skory-lzs,t1178.html
Pełna wersja