anne_stesia
19.08.11, 20:08
Wybaczcie ten dzisiejszy natłok moich tematów, ale mam więcej wolnego czasu i jakoś naszło mnie, żeby znowu się sobą trochę pozajmować urodowo :)
Wytłumaczcie mi jak krowie na rowie, jak zrobić ładny makijaż oczu na wieczór i na co dzień (to już mniej, bo jakoś sobie radzę) dla osoby noszącej okulary (jestem krótkowzroczna).
Oczyska mam duże, więc okulary krzywdy mi nie robią i nawet bez nich oczy mam spore, ale totalnie nie umiem umalować się na wieczór :) Za sugestie noszenia soczewek serdecznie dziękuję, ale nie skorzystam, bo moje okulary uwielbiam ;)
Oprawki są czarne, z matowego metalu, niezbyt grube.
Oczy są szaro-niebieskie, czasem wpadające w turkus. Oprawa oczu jasna, ale maluję rzęsy na czarno, a brwi farbuję henną.
Na co dzień tuszuję rzęsy, robię kreskę granatowym linerem w strefie waterlines i w zewnętrznym kąciku oka, tak do 1/3 zewnętrznej powieki nakładam ciemnobrązowy cień. Na resztę powieki dzień nude lub caffe latte. Lubię ten makijaż na dzień, ale za wszelakie ulepszenia pięknie dziękuję i na pewno wykorzystam pomysły. Dodam tylko, że wyglądam jak królik angora w różu, a w szarościach wyglądam smutno. Gama beżu, brązu i mlecznego, delikatnego różu najlepiej pasuje. Nie lubię też pstrokacizny, a tak wygląda na mnie fiolet. Zieleni nie próbowałam. Czy istnieje wersja smoky eyes na dzień? Jak dobrać odcienie?
Z makijażem wieczorowym mam większy problem ;) W zasadzie nie maluję się wieczorowo tylko nakładam zwykły dzienny makijaż i ewentualnie kącik oka przyciemniam dodatkowo brązową kredką, ale efekt nie jest powalający. Czy przy okularach pasowałyby smoky eyes w odcieniach brązu? Jak taki makijaż wykonać?