kis-moho
24.08.11, 08:39
Kreconych wlosow wszyscy mi zazdroscili, a ja zawsze klelam ile wlezie, bo sa strasznie wymagajace, a i tak nie robia tego, co bym chciala. Macie jakies dobre patenty/kosmetyki dla wlosow kreconych?
Miedzy innymi dzieki dobrym radom na offtopach:
- myje moje wlosy w miare lagodnym szamponem + odzywka bez silikonow (Alverde), czasem zostawiam na wlosach troche odzywki bez splukiwania
- wlosy czesze grzebieniem o szerokich zebach, susze recznikiem z bawelny, nie frotte
- raz na jakis czas (dwa/trzy tygodnie) stosuje olej kokosowy (po uzyciu jest fajnie, efekt oczywiscie w miare szybko znika)
- nie susze suszarka, nie prostuje, w ogole nie traktuje wlosow niczym goracym
No i jest dobrze, duzo lepiej niz kiedys, ale... Po umyciu i wysuszeniu wlosow mam fajne loki (jak male korkociagi). Utrzymuja sie max. 3 godziny, po czym kazdy wlos sterczy w inna strone. Wszelkie pianki (chyba, ze jeszcze nie trafilam na ideal) owszem, utrzymuja loki, ale czesto daja efekt mokrej wloszki (nawet pianki uzyte w minimalnych ilosciach), a poza tym wlosy sa okropne w dotyku. Wyjatkiem jest serum frizz ease John Frieda, ale z nim tez mam problem. W zyciu nie mialam tak jedwabistych wlosow, ale mam wrazenie, ze moj szampon potem nie do konca radzi sobie z silikonami dajacymi ten efekt. Poza tym, po zastosowaniu np. na wieczor, nastepnego ranka wlosy sa sztywne i bardzo mi sie placza.
Problem nr. 2 - ze wzgledu na to, ze nie susze wlosow suszarka, i nie lubie wstawac o 5 rano, myje wlosy wieczorem. Nie ma wtedy szans na najmniejsze loki po wstaniu z lozka, mam raczej szanse na role wiedzmy...
Podsumowujac moj przydlugi post - mam w miare zdrowe loki, ale nie mam wlasciwie szans pokazac sie swiatu z rozpuszczonymi wlosami, w zwiazku z czym swiat wlasciwie nie ma szans widziec, ze te loki mam. Da sie tak zrobic, zeby loki utrzymywaly sie nieco dluzej?