agafka88
25.08.11, 12:26
Naczytałam się Waszych postów o olejach i zastanawiam się, czy w moim przypadku to ma sens?
Włosy mam dosyć cienkie, brakuje im 2-3 cm żeby sięgały ramion. Włosy myje co 1,5 dnia-góra 2 dni, inaczej wyglądają kiepsko. Suszę ostatnie 2 minuty.
W sumie nic złego się z nimi nie dzieje, ale wiadomo, zawsze może być lepiej ;) Wydaje mi się, że dodatkowe nawilżenie mogłoby się przydać. Jedyny problem widoczny gołym okiem, to to, że włosy mają tendencję do dzielenia się na pasma lub strąki, zamiast tworzyć jdnolitą fryzurę.
Zaznaczam, że nie zamierzam zapuszczać włosów, bo w długich nie jest mi zbyt dobrze. W sumie większość informacji, jakie czytałam, jest o włosach długich lub kręconych, a nie o takich zwyklakach jak moje.
Jakie są plusy korzystania z olejów i czy taki olej nie obciąży i nie "uliże" delikatnych prostych włosów?
+