PUDRY BRAZUJACE

26.08.11, 23:58
Skoro lato i opalenizna - to i pudry brazujace. Proponuje zbiorczy watek z recenzjami produktow (jak zwykle z nazwa w temacie), jak i ogolnymi pytaniami nt. co, jak i dlaczego.
    • kis-moho Jak stosowac? 27.08.11, 00:02
      W sumie przez przypadek zostalam posiadaczka takiego zestawu:
      www.lorealparis.pl/makijaz/cera/glam-bronze-trio/dla-blondynek-201.aspx
      zawierajacego dwa odcienie pudru brazujacego+roz. Roz jest dosc blyszczacy, ale calkiem sympatyczny, natomiast dwa pozostale odcienie to dla mnie kompletna zagwozdka. Nigdy nie mialam pudrow brazujacych i nie za bardzo wiem, jak sie za nie zabrac tak, zeby wygladac w miare naturalnie i nie swiecic sie jak choinka.
      Jasniejszy braz to wlasciwie bardzo jasny bez, ciemniejszy to ciemne zloto; oba mocno blyszczace. Zostawic sobie, czy puscic w dalsza droge?
      • izas55 Re: Jak stosowac? 27.08.11, 10:42
        Ja stosuję bronzer, ale właściwie nieco w innym celu niż większość osób.
        Znakomita większość użytkowniczek używa go do udawania opalenizny. Ja do modelowania konturu twarzy. Używam takiego www.bareescentuals.com/bareMinerals-Warmth-All-Over-Face-Color/50466,default,pd.html?start=2&cgid=BE_SUB_ALLOVERFACECOLOR , mimo że mam dość jasną skórę. Nakładam go podobnie jak tu www.youtube.com/watch?v=tWOcuDgG-yc ale bardziej pionowo po bokach twarzy, pod brodą, na czubku nosa i po bokach czoła. Ten Warmth jest poza tym matowy.

        Taki bronzer jak pokazałaś jest bardzo błyszczący i ja bym go używała raczej w lecie jako dopełnienie takiego trochę plazowego wyglądu. Poza tym większość bronzerów ma dużo pomarańczowego pigmentu i często wygląda się w nich jak marchewka jak się przesadzi.

        Ja generalnie stosuję zasadę, że bronzer nakładam na najbardziej wystające części twarzy, tam gdzie się najpierw opalasz, czyli np. nos, czoło i kości policzkowe

        • kis-moho Re: Jak stosowac? 27.08.11, 11:02
          No wlasnie w tym rzecz, ze on jest nawet nie tyle blyszczacy, co bardzo perlowy. Z matowym to bym wiedziala jak sie obchodzic, aczkolwiek na codzien tez nie uzywam.
          Ale moze przetestuje, jak bedzie do niczego, to skonczy jako cien na jakies wyjscia, bo mi takie kolory nawet (w lecie) pasuja.
Pełna wersja