Sklepy z kompetentną obsługą

27.08.11, 22:15
Trochę dla równowagi dla wątku o złych ekspedientkach, pozwalam sobie założyć wątek o dobrych ekspedientkach i sklepach z fachową obsługą. O tym jakiej pomocy w sklepie oczekujemy i gdzie ją znajdujemy.
    • kis-moho Re: Sklepy z kompetentną obsługą 27.08.11, 22:31
      > O tym jakiej pomocy w sklepie oczekujemy i gdzie ją znajdujemy.

      Jeden raz w zyciu spotkalam ekspedientke idealna (w monachijskim Oberpollinger, wiec ta informacja pewnie niewielu osobom sie przyda). Weszlam tylko sie rozejrzec i rzucic okiem na podklady. Sklep jest zreszta raczej nie na moja kieszen (sa tam sklepy D&G, Chanel i Diora), co pewnie i widac. Ogladam wiec sobie rozne podklady, kiedy to jedna z ekspedientek zaoferowala mi pomoc. Zgodnie z prawda odpowiedzialam, ze tylko sie rozgladam, i nie mam w planach zakupow. Mimo to spokojnie pokazala mi wszystkie podklady, ktore spelnialy moje kryteria, odradzajac pare firm ze wzgledu na brak odpowiednio jasnych odcieni (!), zaproponowala mi probny makijaz jednym z podkladow, ktory mi sie najbardziej podobal (!!), i dala mi kilka roznych probek do wyprobowania w domu w naturalnym swietle (!!!).
      Ale to tylko raz w zyciu mi sie zdarzylo.
      • dinka444 Re: Sklepy z kompetentną obsługą 29.11.11, 21:17
        no tak to jest z tymi próbkami. Za granicą bez mała na siłę ci wpychają (nie to, żebym się broniła) a u nas trudno doprosić się o cokolwiek. Nie wiem, te dziewczyny jedzą te próbki na śniadanie? Rozdają znajomym? Sprzedają?
    • izas55 Drogerie Blue 21.09.11, 22:12
      W Warszawie przy niektórych sklepach Społem np. w Hali Banacha i Hali Wola działa sieć drogerii Blue. W tej w hali Wola nigdy nie byłam, ale ta w przemysłowej hali Banacha to jeden z moim ulubionych sklepów. Miła, kompetentna, służąca pomocą ale nienarzucająca się obsługa. Niektóre panie pracują tam od wielu lat, jedną z nich kojarzę jeszcze z czasów studiów.
      Jakież było moje zdziwienie kiedy dzisiaj wracając z pracy odkryłam, że właśnie otworzono kolejną przy Supersamie na Grochowie (przy rondzie Wiatraczna). Oczywiście nie przepuściłam okazji żeby sobie pobuszować.
      Miejsce zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie, dużo miejsca, szerokie przejścia między regałami, świetne zaopatrzenie, wśród nich wiele szaf z kosmetykami kolorowymi, również takimi które nie są często spotykane jak np. Pierre Rene. Wiele kosmetyków w promocyjnych cenach, z tego co pamiętam to Bourjois Healthy mix zamiast ~50zł kosztował chyba 37.
      Gdy zatrzymałam się przy szafie Essence i zaczęłam oglądać lakiery do paznokci, podeszła do mnie ekspedientka i zapytała czy czegoś szukam, więc jej odpowiedziałam, że magnetycznych lakierów. Pokazała mi gdzie stoją i zaczęłyśmy sobie rozmawiać o lakierach i odżywkach, pokazała co mają w sklepie, jakie firmy itd., bez nachalności której nie lubię.
      Wydaje mi się, że to będzie dobry adres.
      • magdalaena1977 Re: Drogerie Blue 21.09.11, 22:55
        izas55 napisała:

        > W Warszawie przy niektórych sklepach Społem np. w Hali Banacha i
        > Hali Wola działa sieć drogerii Blue.

        Ja jestem stałym klientem Hali Wola i bywam także w Blue. Mają ciekawy asortyment (Farmona, piling koralowy Bielendy, pudry lentheric, miraculum), a na samie jest spory wybór kosmetyków Celii .
        Ale obsługa robi na mnie wrażenie przeniesionej z PRL - pełne znudzenie, brak wiedzy itp. :-(
        • izas55 Re: Drogerie Blue 22.09.11, 07:20
          Wszystkie Społemowskie hale są takie trochę rodem z PRLu, te spożywcze też. Ale my chyba nie do końca jesteśmy ich docelowym klientem. Z tego co zauważyłam to do tych sklepów przychodzą raczej osoby nieco starsze i o nieco mniejszych dochodach. Często te "lepsze" sklepy i zbyt chętna obsługa w jakiś sposób onieśmiela takie osoby. Na przykład moja mama z dużo większą przyjemnością zrobi zakupy w malutkiej drogerii a do Sephory nigdy nie pójdzie.

          Ale obsługa w tej na Grochowie była na prawdę w porządku, doceniam więc asortyment, chęć pomocy, uprzejmość, informację, chęć uczenia się nowych rzeczy, bardzo dużą ilość polskich marek i próbki dorzucone do zakupów. Panie nie były znudzone, choć było przed 20tą czyli zaraz przed zamknięciem sklepu.
          • magdalaena1977 Re: Drogerie Blue 22.09.11, 07:26
            izas55 napisała:

            > Na przykład moja mama z dużo większą przyjemnością zrobi zakupy
            > w malutkiej drogerii a do Sephory nigdy nie pójdzie.

            Ale ja wcale nie uważam, że w sephorze jest dobra obsługa.
            IMHO idealny sprzedawca dostosowuje się do klienta i jeśli ktoś chce przez pół godziny czytać składy kremów, to nie można mu zaoferować pomocy więcej niż raz, bo sobie pójdzie. Albo jeśli ktoś w sklepie pyta o ceny, to nie można go traktować jak parweniusza w salonie.
            • izas55 Re: Drogerie Blue 22.09.11, 10:22
              magdalaena1977 napisała:

              > izas55 napisała:
              >
              > > Na przykład moja mama z dużo większą przyjemnością zrobi zakupy
              > > w malutkiej drogerii a do Sephory nigdy nie pójdzie.
              >
              > Ale ja wcale nie uważam, że w sephorze jest dobra obsługa.
              > IMHO idealny sprzedawca dostosowuje się do klienta i jeśli ktoś chce przez pół
              > godziny czytać składy kremów, to nie można mu zaoferować pomocy więcej niż raz,
              > bo sobie pójdzie. Albo jeśli ktoś w sklepie pyta o ceny, to nie można go trakt
              > ować jak parweniusza w salonie.

              Napisałam długi post ale mi go wcięło ;-(, więc jeszcze raz

              Ja podałam przykład mojej mamy, nie dlatego że ona lub ktokolwiek uważa, że w Sephorze jest zła obsługa. Ona tam nie pójdzie bo zbliża się do 70tki, większą część swojego życia robiła zakupy w takich PRLowskich sklepach i nie potrafi się chyba odnaleźć w tym Sephorowo/ Douglasowym "zbytku". Moja mama w przeciwieństwie do mnie nie jest maniaczką i się nie maluje, a po swoje ukochane Opium i tak idzie do małej, znanej od lat perfumerii, nawet jeżeli jest tam drożej.

              Po prostu istnieje grupa klientów dla których taki trochę PRLowski sklep jest właśnie tym czego potrzebują. Okolice Supersamu na Grochowie to nie jest bardzo zamożna okolica, okolice Hali Wola i Hali Banacha reż raczej nie. Doceniam więc bardzo, że powstał tam dobrze zaopatrzony sklep, z dużą ilością polskich kosmetyków na każdą kieszeń. Obsługa jest uprzejma i nieznudzona, o dużym potencjale i ochocie uczenia się nowych rzeczy. Wiem, że na pewno tam wrócę, choćby do dobrze zaopatrzonej szafy Essence (patrz watki lakiernicze ;-).

              A poza tym chciałam, żeby ten wątek pozostał choć trochę optymistyczny, o niekompetencji obsługi jest już inny (z resztą założony właśnie przez ciebie). Oczywiście jeżeli obsługa w Blue na Grochowie się zbiesi, wyląduje w tamtym wątku ;-). Wpisz może swoją opinię o Blue Wola właśnie do tamtego wątku, a w tym chwalmy.

              Ja na razie chwalę, trzymam kciuki i oby tak dalej
    • besame.mucho Galilu 21.09.11, 22:24
      Już kiedyś polecałam, ale nie zaszkodzi jeszcze raz - Galilu. Dwa sklepy w Warszawie, oba na Mokotowskiej, jeden głównie z perfumami, drugi z różnymi mazidłami. Panie mi tam doradzały perfumy, szampony, odżywki, kremy i zawsze super. Nigdy tam nie kupowałam kolorowych kosmetyków, ale sądząc po tym, jak dziewczyny się orientowały w rzeczach, które kupowałam, to pewnie i tu umiałyby doradzić.
      • zuzanna807 Re: Galilu 01.11.11, 08:45
        Gorąco polecam Blue przy Uniwersamie na Grochowie! Mieszkam niedaleko i zachodzę tam nawet aby pooglądać nowinki! Obsługa sympatyczna, wybór artykułów duży, dostałam od miłej pani kilka próbek kremów dla alergików i wreszcie znalazłam /chyba/ krem dla mojej uczulonej na wszystko skóry na twarzyi! No i mój ulubiony i świetny tusz Rimmel za rewelacyjnie niską cenę! Wystrój uroczy no i urzekły mnie te białe koszyczki na zakupy!
Pełna wersja