Oleje i masła do twarzy i ciała

01.09.11, 12:16
Jest wątek o olejowaniu włosów, ale skóra to co innego, choćby dlatego, że jest żywa ;)
Stosujecie, macie jakies ulubione?

Ja aktualnie olej jojoba na twarz, fajny, pomaga trzymać wilgoć w skórze, wygładził drobne zmarszczki pod oczami (ale tylko te z przesuszenia - mimicznych nie rusza a dojrzałych jeszcze nie mam więc nie wiem). Mam wrażenie, że mam po nim mniej zaskórników. Zostawia delikatny film na skórze, jak to olejek. Nierafinowany ma specyficzny zapaszek ale nie jest on intensywny i szybko się ulatnia.

Jednakowoż chciałabym spróbować czegoś nowego. Chciałabym czegoś na twarz, co ukoi podrażnienia, wygasi czerwone kropki, które czasem mam i nie zatka porów. A na ciało - czegoś co może być nawet i tłuste ale treściwe i najchętniej ładnie pachnące ;)

Myślałam o oleju arganowym i maśle kakaowym (znaczy takim czystym, nierafinowanym, nie kosmetyku milionem składników i Theobroma Cacao pod koniec składu). Możecie polecić któryś z nim albo coś innego?
    • izas55 Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 01.09.11, 13:48
      Używam stale
      Macerat z kasztanowca
      mazidla.com/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=280&Itemid=10&vmcchk=1&Itemid=10
      Macerat z brzozy
      mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&product_id=29&category_id=15
      Olej tamanu
      mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&product_id=475&category_id=16
      macerat z kocanki
      www.biochemiaurody.com/sklep/oil-helichrysum.html
      W małej ilości
      olej z róży piżmowej
      mazidla.com/component/virtuemart/?page=shop.product_details&flypage=flypage_new.tpl&product_id=24&category_id=16
      macerat z marchwii
      mazidla.com/index.php?Itemid=10&flypage=shop.flypage&option=com_virtuemart&page=shop.product_details&product_id=27
      witamina E
      witamina C (forma rozpuszczalna w olejach)
      skwalan
      • kok.12 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 13:35
        Czy używasz ich samodzielnie, czy tworzysz mieszanki z innymi produktami? I bardzo ważna rzecz dla mnie-czy stosujesz je na dzień, czy nie pozostawiają tłustego filmu na skórze? Stosowałam kiedyś mieszankę z olejków na noc i ona wcale nie wchłaniała się całkowicie, ale mi to nie przeszkadzało. Dzień to jednak zupełnie coś innego. Zwłaszcza, ze szukam olejku, który będę mogła zmieszać z podkładem mineralnym.
        • izas55 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 15:02
          Stosuję częściej na noc, choć jak się robi zimno to w dzień też mi się zdarza.
          Większość tych maceratów jest na oleju słonecznikowym i akurat u mnie wchłaniają się właściwie całkowicie. Mieszankę olejów zwykle mieszam w zagłębieniu dłoni z kwasem hialuronowym. Ostatnio odkryłam żel arnikowy FlosLeku, który tez się świetnie sprawdza. W dzień zwykle odczekuję jakieś 5-10 minut przed nałożeniem podkładu. Używam je pod podkład mineralny LucyMinerals i BareMinerals
          • kok.12 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 15:18
            A jaki efekt daje jako baza pod minerały? Ja z naczynkami nie mam kłopotów, więc chyba taki żel nie byłby mi potrzebny. Szukam oleju, który można by było zmieszać z minerałami (mam Lily Lolo-próbowałaś? jaka jest różnica z Lucy Minerals?) , aby osiągnąć płynny podkład, bo suchy osadza się na moich suchych skórkach (mam mieszaną, odwodnioną cerę) i daje "efekt biszkoptu".
            • izas55 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 15:46
              A próbowałaś po prostu nakładać podkład mineralny wilgotnym pędzlem?. Nigdy nie próbowałam mieszać podkładu mineralnego z czymś tłustym bo by ze mnie natychmiast spłynęło.
              Ten podkład Lucy Minerals jest bardzo kremowy, LilyLilo nie próbowałam
              • kok.12 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 19:45
                Kiedyś próbowałam i podkład ważył mi się. Spróbowałam jednak jeszcze raz i, o dziwno, wszystko ładnie się rozprowadziło. Nie wiem, co się stało. Może nabrałam wprawy w nakładaniu minerałów, które stosuję dopiero od niedawna. A Lucy Minerals zamierzam wypróbować.
        • mysiulek08 Re: Do tłustej, wrażliwej i naczynkowej 23.11.11, 23:11
          Tlustego filmu nie zostawiaja tzw oleje suche, np rosa mosqueta
    • sbarazzina Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 01.09.11, 20:46
      Dla mnie olej jojoba pachnie bardzo intensywnie i to orzechami. Najchętniej bym go zjadła:) Nawilża rewelacyjnie, ale mam wrażenie, że mnie trochę zapycha.
      • ciociazlarada Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 01.09.11, 23:13
        Mnie też zapycha i to jak! Unikam.

        Uwielbiam olej z pestek truskawek oraz z czarnuszki. Ten ostatni rewelacyjnie reguluje cerę i goi podrażnienia, ale również dramatycznie migruje do oczu, trzeba uważać.
        • kasica_k Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 02.09.11, 05:03
          Jestem świeżą wyznawczynią oleju z czarnuszki do twarzy (cera tłusta). Pachnie czarnuszką, którą uwielbiam (jak ktoś nie lubi - spoko, dość szybko się ulatnia), i do tego nie zapycha mi porów. Kilkudniowe testy wypadają na razie zachęcająco.
          • ciociazlarada Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 02.09.11, 11:01
            A nie wchodzi Ci do oczu? Ja smaruję sobie nim całą twarz jak leci, zawsze skórę wokół oczu traktuję tym, czym resztę, a ten olej to masakra, potrafił mnie zbudzić w środku nocy bo wlazł mi do oka.
            • kasica_k Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 02.09.11, 14:21
              Nie wchodzi. Ale ja nie smarowałam na noc, tylko na dzień, dosłownie dwie krople na cała twarz, bo jest strasznie tłusty (o ile oleje w ogóle różnią się zawartością tłuszczu - mam wrażenie, że tłustszy od oleju z krokosza, którym traktowałam się wcześniej) i na to kwas hialuronowy. Nic mi nigdzie nie wlazło.
        • pierwszalitera Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 28.09.11, 17:42
          ciociazlarada napisała:

          > Mnie też zapycha i to jak! Unikam.

          Jojoba biologicznie nie jest olejem, tylko woskiem i posiada wysoki stopień czegoś, co nazywa się unsaponifiables. Nie mam pojęcia jak nazwa się to po polsku. To tworzy na skórze ochronny film i może robić uczucie zapychania.
          • ciociazlarada Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 28.09.11, 17:51
            W mazidłach.com tłumaczą to jako "niezmydlalny" - mi pasuje. Nie wiem o co chodzi z tym olejem, frakcja niezmydlalna jest mi znana, używam z powodzeniem "niezmydlalnej frakcji oleju sojowego" właśnie z Mazideł i bardzo ją lubię (zamiast kremu). Natomiast od jojoby mam grudki i krostki. Posiadany zapas zużyłam do stóp. To samo robi mi olej z pestek arbuza, który jest bardzo, bardzo lekki i podobno mało alergizujący. Zużywam do rąk:)
            • izas55 Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 28.09.11, 19:51
              Bo woski w ogóle są niezmydlalne. Reakcji zmydlania czyli saponifikacji, mogą ulegać jedynie tłuszcze, a woski są estrami kwasów tłuszczowych więc zmydlić się ich nie da. Chemicznie to dwa zupełnie inne rodzaje związków. A z tą frakcją niezmydlalną oleju sojowego, to jest w niej wszystko poza tłuszczami, czyli np. sterole (które chemicznie są alkoholami). Sterole mają zupełnie inne właściwości niż tłuszcze.
    • bebe.lapin Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 01.09.11, 22:35
      chcialam o cos podobnego zapytac tuz przed tym, jak watek zostal zalozony:)
      czy mozna twarz traktowac olejkiem do masazu? i czy da to jakies pozytywne rezultaty? ostatnio z ciekawosci wrzucilam wieczorem na pyszczek probke olejku lawendowego weledy, a nastepnego wieczora kapke olejku pomaranczowego (innej firmy, ale w skladzie ma prawie tylko rozne olejki) i rano skora w dotyku byla milusia, zastanawiam sie jednak, czy jakiejs glupoty nie robie. :)
      • izas55 Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 01.09.11, 23:02
        zależy co w nim jest, jak to tylko czysty olej to nie ma przeciwskazań. Jeżeli ma substancje zapachowe to mogą uczulać. Czasem jeżeli to jest jakiś "antcelulitowy" olejek to może mieś w sobie drażniące substancje.
        Jeżeli nic ci się nie dzieje to używaj i patrz czy nic ci się nie dzieje
        • bebe.lapin Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 01.09.11, 23:20
          nie, to sa olejki "relaksujace" do masazu. a moga miec jakies ulepszajace dzialanie, czy tylko mi to wplynie na samopoczucie i lepiej by bylo uzywac uczciwych kremow? :D
          • lafere Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 02.09.11, 19:25
            Oleje do twarzy to super sprawa :) Bardzo lubię z orzecha włoskiego i z czarnej porzeczki. Z tym że ten ostatni jest czarna mazią, która przyciemnia skórę (znaczy się brudzi, nie na stałe:P), więc jak już to do używania na noc. Ostatni spodobał mi się też olej jojoba, fajnie, że nie trzeba go trzymać w lodówce.
    • zawsze_zielona Olejek tamanu 16.09.11, 17:48
      Drogie uzytkowniczki powyzszego, jak radzicie sobie z hmm... smrodkiem? Nie wiem, moze ja jestem jakas wyczulona, ale ten zapach mnie odrzuca. Kojarzy mi sie z pasta na zapalenie pecherza, Fitolizyna. Olejek juz mam, wiec szkoda mi go wyrzucic. Zuzylam na twarz doslownie 2 krople i czulam ten zapach przez pol dnia:( Poza tym jest OK, wchlania sie na matowo, co jest dla mnie wazne. Tylko jak sobie radzic z odorem?
      • izas55 Re: Olejek tamanu 16.09.11, 18:13
        Tamanu jeszcze nie śmierdzi tak bardzo.... Dla mnie chyba najgorszy do zniesienia był z zielonej kawy, a hydrolatu z kocanki nie byłam w stanie znieść.
        Zostaje ci chyba niestety polubić, lub używać w mieszankach w niższym stężeniu
        • zawsze_zielona To cos moze smierdziec bardziej?! 16.09.11, 18:27
          Wprost niewiarygodne;)
          • plecha1 Re: To cos moze smierdziec bardziej?! 28.09.11, 07:30
            Dla mnie bardziej śmierdzi olejek z drzewa herbacianego. Brrr, fuj. Ale cóż, jestem dzielna, używam obu :P
            • zawsze_zielona Re: To cos moze smierdziec bardziej?! 28.09.11, 13:26
              Ten Tamanu jest naprawde OK, wiec chyba musze sie przekonac do zapachu. Dzieki za ostrzezenia o drzewie herbacianym- nawet nie bede probowac, mam swoje granice;)
              • ciociazlarada Re: To cos moze smierdziec bardziej?! 28.09.11, 13:37
                Mozesz kupic z cytrynowego drzewa herbacianego, czy cos podobnego. Albo troche podperfumowany na cytrynowo. Zapach jest wypas, uwielbiam. Do stosowania, moim zdaniem, tylko punktowo dla odwaznych, albo jako dodatek do innych olejow, bo to jest olejek eteryczny, nie zimnotloczony jak te inne o ktorych tu piszemy.
            • pinupgirl_dg Re: To cos moze smierdziec bardziej?! 13.10.11, 18:55
              > Dla mnie bardziej śmierdzi olejek z drzewa herbacianego. Brrr, fuj. Ale cóż, je
              > stem dzielna, używam obu :P

              No co Ty, ja tak lubię jego zapach :). Ale mój facet grozi, że mnie nie wpuści łóżka, jak się nim smaruje ;). Stosuję na wszelkie rozdrapane pryszcze i inne ślimaczące się sprawy, czasami wkrapiam do kominka aromaterapeutycznego.
            • mariareis Re: To cos moze smierdziec bardziej?! 08.01.12, 16:04
              O tak, zapachu tamanu już prawie nie czuję, a herbaciany jest strasznie mocny - i tak jak piszesz, brrr. No, ale działa. Ja daję kropelkę na patyczek kosmetyczny i tym punktowo smaruję wypryski, bo jak paćkałam palcem, to nie dość, że gorzej śmierdziało (bo było więcej), to jeszcze sobie popaliłam takie placki wysuszone wokół wyprysków.
        • winter76 Re: Olejek tamanu 29.09.11, 20:02
          Oj tam, kocanka fajnie pachnie :)
      • mariareis Re: Olejek tamanu 08.01.12, 15:59
        Mnie się zapach oleju tamanu kojarzy z rosołem;). Przywykłam, bo robi dobrze mojej skórze. Nie przywykłam za to do zapachu hydrolatu z kocanki, kótry jest obrzydliwy i, co najgorsze, uporczywy. Zużyłam do końca, ale nigdy więcej. Dopiero po pół roku odważyłam się zamówić macerat z kocanki, gdy przeczytałam ileś tam opinii, że naprawdę nie śmierdzi tak jak hydrolat.
    • anna-pia zadam podstawowe pytanie 29.09.11, 14:57
      Tłuszcz pod każdą postacią zniosę, byle go nie dotykać, z trudem przekonałam się do używania kremów - więc mam pytanie, czy te oleje to się stosuje bezpośrednio w postaci oleju na twarz? Czyli kroplę na rękę/palce i się wklepuje?
      Kremy mi pomogły, jak to paskudztwo ma pomóc, to się zmuszę ;)
      • zawsze_zielona Re: zadam podstawowe pytanie 29.09.11, 17:38
        anna-pia napisała:

        > Czyli kroplę na rękę/palce i się wklepuje?

        Wlasnie tak. Zwykle zuzywam trzy krople na cala twarz plus tyle samo na szyje. Od kiedy uzywam olejkow, nie kupuje zadnych kremow do pyska ani balsamow do reszty. Minusem niektorych olejkow jest zapach, jak poczytasz wyzej;)
        • anna-pia dzięki :) n/t 29.09.11, 17:48

    • zenobia44 olej rycynowy? 13.10.11, 13:45
      a czy olej rycynowy można stosować także na twarz? Zawsze podczas olejowania włosów rycyną nieco zahaczę o czoło, ale wolałabym wiedzieć, czy mi od tego nie odpadnie skóra wielkimi płatami albo coś jeszcze gorszego się nie stanie?
      • mszn Re: olej rycynowy? 13.10.11, 14:05
        Olej rycynowy jest polecany w OCM, czyli metodzie oczyszczania twarzy samymi olejami, więc poza indywidualnymi przypadkami typu alergia, skłonność do zapychania, problemu z nakładaniem go na skórę twarzy nie powinno być.
      • pinupgirl_dg Re: olej rycynowy? 13.10.11, 18:46
        > a czy olej rycynowy można stosować także na twarz? Zawsze podczas olejowania wł
        > osów rycyną nieco zahaczę o czoło, ale wolałabym wiedzieć, czy mi od tego nie o
        > dpadnie skóra wielkimi płatami albo coś jeszcze gorszego się nie stanie?

        Generalnie nic strasznego nie powinno się stać, dziewczyny stosujące OCM używają oleju rycynowego. Mi nie podszedł, mój eksperyment z OCM skończył się paskudnymi kraterami, podobnie z resztą jak kończy się zajechanie czoła przy olejowaniu czy smarowaniu brwi. Ja bym sobie olejku rycynowego na twarz nie nakładała, ale widać innym dziewczynom bardzo służy. Kwestia indywidualna :).
    • pinupgirl_dg Masło shea 16.11.11, 10:55
      Niestety, chyba nie dla mnie :(. Smarowałam twarz i usta. Twarzy nic się nie stało, chociaż też średnio jej służy, ale z ust zlazła mi skóra. Myślałam, że to przypadek, ale próbowałam odstawiać i wracać trzy razy i za każdym razem problem powraca i bardzo długo to paskudztwo muszę leczyć. A szkoda, bo nakupiłam zapasów na całe miesiące. Miałam wcześniej kremy do stóp i dłoni z dużym stężeniem masła shea, więc nie spodziewałam się takiej reakcji.
      • magdalaena1977 Re: Masło shea 16.11.11, 23:54
        Mnie też nie służy :-(
        W ogóle czyste masło shea okazało się okropne - takie białe i grudkowate. Przypomina bardziej słoninę niż masło. I po wysmarowaniu też się czuję mega tłusta - jak warzywko na grilla.

        Za to bardzo polecam olejek arganowy - miał świetny zapach i dobrze się wchłaniał.
        Ale jak mi się skończyły zapasy z Maroka, to zniechęciła mnie cena na polskim rynku.
        • izas55 Re: Masło shea 17.11.11, 00:54
          Masło shea jest dużo przyjemniejsze w użyciu po ubiciu. Trzeba je rozpuścić i kiedy stygnie i tężeje, ubić mikserem, tak żeby powietrze zostało złapane w zestalający się olej. Bardzie wtedy przypominać krem i można go nałożyć mniej.
        • pinupgirl_dg Re: Masło shea 23.11.11, 15:41
          W jednym ze sklepów internetowych przeczytałam, że masło shea może uczulać osoby z alergią na lateks. U mnie się nie sprawdza, bo na lateks nie jestem (chyba) uczulona, a na masło shea najwyraźniej tak. Masło kupiłam w L'Ocitane, więc chyba jest w porządku.
          To dziwne, bo jedyne produktu, które mi tak wyraźnie zaszkodziły, to masło shea i podkład mineralny, kosmetyki uważane za bardzo zdrowe ;). Kiedyś uważałam moją skórę za niewrażliwą, mieszaną, ze skłonnością do zaskórników. Teraz zaczyna mi się wydawać, że ona taka odporna jednak chyba nie jest, a przetłuszczaniem i nadmiernym rogowaceniem reaguje na rzeczy, które ją podrażniają.
    • madzioreck Hmmm... Vatika (kokos z czymś tam, znaczy) ;) 24.12.11, 01:07
      Miał być do włosów, ale wpisuję się i tu, bo... jak go dostałam, to oczywiście musiałam zaraz obczaić, co to, posmarowałam kropelką ręce... no i się zakochałam :) Fajnie, delikatnie pachnie, i jak zaczęłam się paprać, to wysmarowałam się nim cała, włosy, ciało, twarz, paznokcie :D Myślę, że skoro na dłoniach mi nie zrobił kuku, to i nigdzie indziej mi parchy nie wyskoczą ;)
    • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 16:19
      Ciało smaruje olejem kokosowym, bardzo mi służy (na włosy też), skóra długo jest nawilżona (a nie tylko do następnego mycia), pięknie pachnie, w miarę szybko się wchłania. Teraz zamówiłam sobie masło czekoladowe, ale je podobno trzeba rozcieńczać jakimś olejem, więc zamówiłam jeszcze olej z bawełny i będę mieszać. Bardzo lubię pachnące kosmetyki, więc myślę, że będę zadowolona. Mam jeszcze olej ze skrzypem z Biochemii Urody, gdzie bazą jest olej migdałowy - stosuję do dłoni i paznokci, do stóp (i paznokci), raz nałożyłam na włosy (świetny efekt), raz posmarowałam na twarzy taki wysuszony fragment skóry w okolicach oka (nie chciało mi się iść po olej tamanu, a ten mam na stoliku, cały czas pod ręką). W porównaniu z kokosowym wydaje się tłustszy i taki...bardziej miękki. Dla mnie rewelacja, zamówiłam już trzecie opakowanie. I jeszcze miałam olej frangipani, poza zapachem, to po prostu olej kokosowy. Czasami mam ochotę na takie słodkie, mocne zapachy (używałam do rąk).
      • pinupgirl_dg Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 17:12
        > Teraz zamówiłam sobie masło czekoladowe, ale je podobno trzeba ro
        > zcieńczać jakimś olejem, więc zamówiłam jeszcze olej z bawełny i będę mieszać.

        Chodzi o masło kakaowe? Zamówiłam sporą ilość, ale jakoś nie umiem sobie z nim poradzić. Próbowałam rozcieńczać (w kąpieli wodnej) ale chyba za mało oleju dodałam, bo nadal mam bardzo twardą konsystencję. Będę eskperymentować.
        A skoro jesteśmy przy twardych masłach, bardzo mi się podobają balsamy do ciała w kostce, np:
        mydlarnia-tuli.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=162:b66&catid=27:blog&Itemid=37
        początkowo widzialam tylko takie z masłem shea (nie mogę stosować), ale dziś znalazłam takie oparte na maśle kakaowym właśnie. Chętnie bym wypróbowała.
        • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 17:19
          Jasne, że kakaowe:) Przejęzyczenie, bo podobno pachnie czekoladą, a ja jestem na diecie;)
          Trochę mnie zmartwiłaś, na stronie sklepu piszą, że roztapia się od kontaktu z ciałem i tylko nożem je trzeba wyjmować z opakowania. A już miałam wizję siebie pachnącą czekoladą.
          można oleje roztapiać w mikrofalówce (bez straty cennych składników)?
          • pinupgirl_dg Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 20:21
            > Jasne, że kakaowe:) Przejęzyczenie, bo podobno pachnie czekoladą, a ja jestem n
            > a diecie;)
            > Trochę mnie zmartwiłaś, na stronie sklepu piszą, że roztapia się od kontaktu z
            > ciałem i tylko nożem je trzeba wyjmować z opakowania. A już miałam wizję siebie
            > pachnącą czekoladą.
            > można oleje roztapiać w mikrofalówce (bez straty cennych składników)?

            Tak szczerze, to moje masło w sumie nie pachnie. Nie wiem, może moje masło jest jakieś wybrakowane?
            Masło to jest bardzo twarde, coś jak masło wyjęte z lodówki. Rzeczywiście, w kontakcie ze skórą rzeczywiście się roztapia, ale moje było do mnie wysłane w takich wiórkach, w rezultacie w stanie surowym nie za bardzo się nadaje do użytku. Musiałabym albo je rozcienczyć jakimś olejem (nie wiem, czy to się uda bez miksowania do momentu stężenia), albo je przetopić do jakichś foremek i zrobić taki właśnie balsam w kostce.
            Co do mikrofalówki - niestety, nie wiem.
            Muszę jeszcze pokombinować, z pierwszych prób posmarowania wydaje mi się, że warto, bo daje bardzo fajny efekt na skórze.
            • mszn Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 20:32
              Przypomniało mi się, że kiedyś widziałam przepis na takie ubijane masło do ciała, gugiel na razie wypluwa mi to:
              www.ecospa.pl/recipes.php?recipe=22
              Może dałoby się ten przepis zmodyfikować.
              • izas55 Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 21:52
                Właśnie miałam wam tym pisać. Spotkałam się z tym wcześniej i sama kiedyś robiłam shea butter w ten sposób.
                www.youtube.com/watch?v=J4V5vXSnQQM
            • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 20:35
              Jeśli nie pachnie to może jest rafinowane? Na stronie ZSK jest rafinowane i organiczne, rafinowanie pozbawia olej zapachu. Gdy przyjdzie moje też będę kombinować i dam znać, jak mi to wychodzi. Chyba będę topić, bo nie bardzo widzę to miksowanie. W ostateczności zawsze mam olej kokosowy, który też jest dobry i bosko pachnie (orzechami i kokosem). Jakoś nie wiem, jak możnaby używać balsamu w kostce, tak się tym miziać po ciele? Potem i tak trzeba tę roztopioną warstwę wetrzeć w skórę, tak mi się wydaje.
              • pinupgirl_dg Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 20:51
                > Jakoś nie wiem, jak możnaby używać balsamu w k
                > ostce, tak się tym miziać po ciele? Potem i tak trzeba tę roztopioną warstwę we
                > trzeć w skórę, tak mi się wydaje.

                Podejrzewam, że najpierw się trze o dłonie, jak przy namydlaniu, i dopiero dłońmi wciera się w ciało. Tak mi się wydaje, bo nie próbowałam.
                Moja porcja masła, które ma bardzo twardą konsystencję, znajduje się w kubeczku. Jeśli chcę go użyć, to pocieram palcami, masło się rozpuszcza i mogę je nałożyć. Jest to niewygodne, więc używam go tylko do dłoni i ust.
                Nie wiem, czy samo rozpuszczanie da radę. Moje masełko rozpuszczane w rzepakowym tworzyło takie grudki przy ostyganiu. Dlatego dosypywałam tych wiórek, dosypywałam, i w rezultacie konsystencja jest praktycznie taka sama, jak czystego masła kakaowego.
                • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 21:58
                  A jakby roztopić do postaci płynnej to masło i dopiero wtedy mieszać (z innym płynnym olejem), a potem niech sobie zastyga? Jeszcze nie robiłam takich rzeczy i tak teoretyzuję. Zobaczymy, jak przyjdzie, jakoś je wymieszam.
                  Taki balsam w kostce musiałby mieć coś w rodzaju mydelniczki, która by się chyba szybko upaćkała od tego nadtopionego oleju. Trudno mi sobie to wyobrazić, chyba pozostaje tylko spróbować:). Mnie najbardziej odpowiada konsystencja miękkiego tłuszczu, coś jak to masło ze skrzypem z BU, domyślam się jednak, że uzyskanie takiego efektu nie jest proste.
                  • izas55 Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 22:10
                    Takie masło w kostce ma Lush. Jest twarde, pociera się je rękami i to co się nadtopi na dłoniach wystarcza żeby się posmarować
                  • pinupgirl_dg Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 22:22
                    > A jakby roztopić do postaci płynnej to masło i dopiero wtedy mieszać (z innym p
                    > łynnym olejem), a potem niech sobie zastyga? Jeszcze nie robiłam takich rzeczy
                    > i tak teoretyzuję. Zobaczymy, jak przyjdzie, jakoś je wymieszam.

                    Ja robiłam tak: do podgrzanego w kąpieli wodnej oleju wsypałam te wiórki, rozpuściłam je w tym oleju, potem studziłam, co chwilę mieszając, ale i tak porobiły się takie jakby kryształki, generalnie niejednorodnie to zastygało. Więc rozpuściłam jeszcze raz, dodałam więcej kakaowego, znów mieszałam. Chyba teraz albo zrobię kostkę, albo spróbuję z mikserem.
                  • ciociazlarada Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 22:38
                    Stosuję podobną metodę, tyle że mieszam oleje z masłem shea. Olejów dodaję różnych - z migdałów, z pestek dyni i ostatnio zużyłam resztki oleju z pestek czarnej porzeczki, który już był pewnie zbyt utleniony, żeby użyć go do twarzy.
                    Do tego dodaję kilka kropel olejków eterycznych - np. limonkę, sosnę i wetiwer. Wypas.

                    Moje masło też jest grudkowate, ale nie martwię się tym - w dłoniach i w kontakcie ze skórą roztapia się idealnie. Zazwyczaj robię "dawkę" na dnie pojemnika, taką, którą zużywam stosując codziennie w trzy-cztery tygodnie. Przechowuję w lodówce i biorę ze sobą co rano do łazienki. Jest dużo fajniejsze do stosowania niż płynne oleje i działa lepiej niż balsamy do ciała. Dla mnie bomba.

                    Robię również w ten sam sposób błyszczyki, bezpośrednio na piecu w metalowych opakowaniach - pudełeczkach (mam płytę elektryczną). Zrobiłam nawet chłopu heavy-duty, industrial strength, military grade balsam do ust w ten sposób, z masła shea i odrobiny oliwy:).
                    • izas55 Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 23:10
                      ciociazlarada napisała:


                      > Zrobiłam nawet chłopu heavy-duty, industrial strength, military grade balsam do ust w ten sposób, z masła shea i odrobiny oliwy:).

                      Konieczni trzeba było zapakować w pojemnik maskujący :-)
                      • ciociazlarada Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 08.01.12, 23:14
                        ;-)

                        Mozolnie "postarzałam" naklejkę "L'Occitane", żeby przypadkiem nie wyglądała zbyt kosmetycznie...
                  • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 10.01.12, 16:06
                    Masło kakaowe przyszło dzisiaj w postaci zestalonego betonu w plastikowym słoiczku;). Odłupałam wiórek i pocierając nim po skórze, roztopiłam go i wtarłam. Pachnie słabo gorzką czekoladą lub kakao, zapach się nie utrzymuje, jest bardzo delikatny (nie ma porównania z intensywnością zapachu oleju kokosowego...albo kocanki;). Jeśli chodzi o efekt na skórze - na razie podobny do tego, co robi olej kokosowy albo migdałowy. W mieszanie i roztapianie będę się bawić w piątek albo w sobotę.
                    • mariareis Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 15.01.12, 10:12
                      Zrobiłam sobię te mieszankę. W kąpieli wodnej roztopiłam masło kakaowe, dolałam do niego oleju z nasion bawełny i wymieszałam. Połączyły sie te tłuszcze ładnie, nie ma grudek, ale po ostygnieciu masło nadal jest twarde (mniej, ale mimo wszystko ciezko wyjąć je z pojemnika), Żeby miało jakąś przyjemną do smarowania konsystencję musiałyby być inne proporcje, masło kakaowe musiałoby być dodatkiem, a nie podstawą). I tak muszę łyżeczką wyciągać je z pudełka i takim topniejącym kawałkiem jeździć po skórze, średnio mi się to podoba. Zużyję to do końca i więcej nie zamówię, jak już, to takie gotowe mydło (znaczy zalinkowany wyżej balsam w kostce), bo to ma wtedy sens. Olej kokosowy robi mi na skórze to samo, a jest przyjemniejszy w użyciu.
    • pinupgirl_dg Re: Oleje i masła do twarzy i ciała 16.01.12, 12:47
      Na prośbę Izy55 przerzucam mój post z wątku Zawsze Zielonej:

      "Tak na marginesie
      Ostatnio czytałam taki artykuł:
      www.cabines.pl/artykuly/index.php/43/nawilzanie
      A w nim:
      "Stosowanie dużej ilości wyłącznie tłuszczowych składników okluzyjnych nie jest korzystne ze względu na możliwość powstania filmu całkowicie odcinającego skórę od otoczenia.

      Dochodzi wówczas do zahamowania TEWL i dalszych niekorzystnych przemian w skórze. Dlatego w nowoczesnej kosmetologii nie zaleca się stosowania silnie okluzyjnych, „tłustych” kremów nocnych."

      (TEWL - przeznaskórkowa utrata wody: www.perfectyou.pl/pl/a/ciekawostki-artykuly/tewl-transepidermal-water-loss-przeznaskorkowa-utrata-wody/0 )
      Niestety, nie napisali, jakie są te dalsze niekorzystne przemiany w skórze, ale może coś jest na rzeczy? U siebie podejrzewam raczej, że same oleje za słabo chroniły moją skórę. "

      Link do całego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,103682,132418077,132418077,Zepsulam_sie_.html
      Ja również zaobserwowałam pogorszenie stanu cery, szczególnie odkąd zrobiło się zimno i wietrznie. Kaloryferów nie mam, ogrzewam kominkiem i piecem, wilgotność pomieszczenia i temperatura chyba w normie. Mam wrażenie, że oleje nie dawały rady z zimnym wiatrem, po zastosowaniu klasycznej Nivei skóra chyba dochodzi do siebie, więc na dwoje babka wróżyła, możliwe, że same oleje były wręcz za słabe i dodatek poczciwego paraffinum liquidum pomógł, a możliwe, że jednak było za tłusto.
Pełna wersja