Szkodliwość past z fluorem?

15.09.11, 22:06
Zupełnie przypadkiem trafiłam w necie na artykuły straszące destrukcyjnym wpływem fluoru na centralny układ nerwowy itp. Postanowiłam przyjść z tym do Was, bo Internet straszy różnymi rzeczami :) Jak to jest z tym fluorem w pastach? Szukać czegoś bez czy też ktoś robi zupełnie zbędny dym?
    • zarin Re: Szkodliwość past z fluorem? 15.09.11, 22:42
      Sądząc po kontekście w jakim to występuje to bujda.
    • pierwszalitera Re: Szkodliwość past z fluorem? 15.09.11, 23:10
      Ja słyszałam tylko o tym, że fluor w paście może pogarszać skłonność do trądziku. Wtedy zauważa się zwykle pryszcze wokoł ust, bo ten fluor musi mieć kontakt ze skórą.
      • plecha1 Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.09.11, 08:15
        Hmm, to by się nawet zgadzało. Cóż, przy okazji znajdę jakąś pastę bez fluoru i sprawdzę osobiście, czy problemy z wypryskami wokół ust się zmniejszą :)
        • eponak Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.09.11, 19:35
          Jest taka pasta i nazywa się Ajona. Wiem, że dostępna jest w aptekach, taka mała czerwona tubeczka, ale wydajna. O innych nie słyszałam w Polsce, rodzina intensywnie szukała ze 2-3 lata temu i poza Ajoną nie udało się nic znaleźć.

          • kryklu Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.09.11, 19:54
            Wiele firm tzw. naturalnych produkuje pasty bez fluoru. Pasty z fluorem drażnią też moje usta i w zasadzie nie powinnam ich stosować. Ja jestem zwierzę internetowe i bez problemu znajduję takie pasty. W tej chwili mam w domu pastę bez fluoru Lavery - BASIS SENSITIV i Weledy - Pflanzen-Zahngel.
            • pinupgirl_dg Re: Szkodliwość past z fluorem? 19.09.11, 21:46
              Ja używałam Parodontax czerwonej:
              www.shop-dent.pl/parodontax-classic-pasta-pomagajaca-zapobiegac-krwawieniu-zapaleniu-dziasel-p-848.html?cPath=46_68
              całkiem przyjemna pasta. Kupiłam ją przed założeniem aparatu, bo bezpośrednio przed zakładaniem nie można używać past z fluorem. Używałam jej od czasu do czasu, również przed wizytami kontrolnymi jak by trzeba było znów coś kleić. Całkiem przyjemna pasta, w smaku trochę słona, dla mnie trochę ostra w smaku, ale do przeżycia. W sklepach można spotkać głównie jej zieloną wersję, z fluorem, ale czasami można dostać też wersję bez fluoru. Na co dzień używam Elmexa albo Meridolu głównie. Co do szkodliwości fluoru to pierwsze słyszę.
              • kryklu Re: Szkodliwość past z fluorem? 19.09.11, 22:18
                Parodontax to bardzo dobra, w sensie działania, pasta, ale jej smak jest dla mnie nieakceptowalny.

                > Co do szkodliwości fluoru to pierwsze słyszę.

                Paracelsus: „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka decyduje, że jakaś substancja nie jest trucizną”. :)
                • pinupgirl_dg Re: Szkodliwość past z fluorem? 20.09.11, 15:47
                  Ja się raczej tego fluoru w pastach nie obawiam, bardziej mnie martwi, czy on naprawdę coś pomaga, bo czytałam opinie, że poza okresem rozwoju nie ma już na co liczyć i te wszystkie "remineralizacje" to lipa. Mam też żel do fluoryzacji i robię raz na tydzień, zaszkodzić chyba nie zaszkodzi, a mam nadzieje, że pomoże.
                  • teresa104 Re: Szkodliwość past z fluorem? 19.04.13, 07:24
                    Jak będę miała chwilę, poszukam artykułów o remineralizacji szkliwa, gdzie wykazano, że w pewnym stopniu reminerelizują się nawet zęby usunięte, w szkle, że tak powiem. Albo jeśli Cię sprawa interesuje sama poszukaj, to jest wydawnictwo Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Instytut Stomatologii. Ponieważ kumpluję się z jednym tamtejszym doktorkiem i zadaję z jedną doktorką (już bez sympatii, ale znamy się i rozmawiamy o zębach), to wydaje mi się, że nawet te kilka procent mniej porowata powierzchnia szkliwa jest warta zachodu i stosowania zabiegów remineralizacji. Są dostępne preparaty z hydroksyapatytem albo z jakimś mlecznym ekstraktem, przepraszam, nie mam pod ręką i nie powiem, co to jest (odradza się przy alergii na mleko).
                    • ciociazlarada Re: Szkodliwość past z fluorem? 22.04.13, 15:57
                      Pewnie, że się remineralizują, nawet wyrwane zęby trzymane w szklance, bo to jest reakcja chemiczna od żywotności zęba niezależna. Remineralizuje się nie tylko szkliwo, ale również zębina (to następne pod spodem). Innymi słowy idę umyć zęby:)
    • szarsz Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.09.11, 17:05
      Ja kiedyś o tym czytałam, ale wyłącznie w kontekście dzieci, fluoryzowanych od środka (krople czy tabletki) a dodatkowo przedawkowujących fluor w wyniku braku umiejętności wypluwania pasty do zębów. To brzmiało dość przekonująco, ale źródła już nie podam, nie pamiętam
      • kryklu Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.09.11, 19:46
        > Ja kiedyś o tym czytałam, ale wyłącznie w kontekście dzieci, fluoryzowanych od
        > środka (krople czy tabletki)

        Teraz raczej nie stosuje się już doustnego podawania fluoru, ponieważ w konsekwencji fluor osadza się wszędzie (kumuluje się w kościach, może niekorzystnie wpływać na układ nerwowy przy długookresowym stosowaniu), tylko nie w zębach, do których tylko śladowe ilości docierają w ślinie.
      • madzioreck OT 20.09.11, 02:13
        Czy teraz w przedszkolach stosuje się jeszcze tzw. fluoryzację? Pamiętam, że raz na jakiś czas wpadał pani z flaszeczką czegoś, polewała po szczoteczkach i kazała tym szorować...
        • zooba Re: OT 20.09.11, 09:09
          U moich dzieci była fluoryzacja w szkole podstawowej, ja to pamiętam jako koszmar, teraz smak preparatu jest o wiele lepszy.

          Nie wiem, jak to jest ze szkodliwością fluoru dla organizmu w całości ale moje dzieci maja o wiele mocniejsze i zdrowsze zęby niż ja - mój dentysta twierdzi, że to skutek lepszej dostępności dobrych past z fluorem. Jego zdaniem populacja ma coraz zdrowsze zęby, mimo tych wszystkich słodyczy i słodzonych napojów.
          • kryklu Re: OT 20.09.11, 09:36
            zooba napisała:
            > Nie wiem, jak to jest ze szkodliwością fluoru dla organizmu w całości ale moje
            > dzieci maja o wiele mocniejsze i zdrowsze zęby niż ja - mój dentysta twierdzi,
            > że to skutek lepszej dostępności dobrych past z fluorem. Jego zdaniem populacj
            > a ma coraz zdrowsze zęby, mimo tych wszystkich słodyczy i słodzonych napojów.


            Tak, tak, tak. Fluoryzacja kontaktowa jest jak najbardziej wskazana.
            Natomiast doustne, ogólnoustrojowe podawanie fluoru jest nieefektywnej jeśli chodzi o zęby, a niesie ryzyko przedawkowania, zwłaszcza przy długotrwałym stosowaniu (fluor się kumuluje w organizmie).
            A zaszkodzić może KAŻDA substancja, jeśli jest podana w odpowiednio dużej dawce. W przypadku arszeniku ta dawka jest niewielka, w przypadku wody o wieeeele większa :)
            • szarsz Re: OT 20.09.11, 15:57
              kryklu napisała:
              > . W przypadku arszeniku ta dawka jest niewielka, w przypadku wody o wieeeele wi
              > ększa :)

              Nie dalej jak wczoraj czytałam raport o szkodliwości wody. Zakazywał on podawania wody małym (poniżej 6 miesięcy) dzieciom w ogóle, a odrobinę starszym, do uncji, maksymalnie dwóch, na jeden raz.
              Tak, też uważam, że każdy nadmiar szkodzi, ale "nadmiar" jest dość indywidualnym pojęciem
          • slotna Re: OT 20.09.11, 16:52
            Ja mialam fluoryzacje w podstawowce i uwielbialam. Pyszka ;))
            • madzioreck Re: OT 22.09.11, 00:53
              Ha :D Czy Ty tez lubisz dziwne smaki i zapachy typu butapren (bez skojarzeń), pasta do podłogi, niektóre farby, benzyna i takie tam? :D
              • winter76 Re: OT 22.09.11, 14:47
                Ja lubię takie zapaszki :)
              • szarsz Re: OT 22.09.11, 17:14
                Ja uwielbiam. I lakier i zmywacz do paznokci. A jak byłam mała, to łaziłam po kryjomu wąchać dziadka motor. Mrau :)
              • anne_stesia Re: OT 22.09.11, 20:22
                Zapach farby olejnej <3
              • slotna Re: OT 22.09.11, 21:12
                No ba! Dwusuwy pieknie mi pachna, w dziecinstwie uwielbialam wciskac guziczek z plynem do szyb w maluchu (amoniak!). Lubie anyzek, lukrecje, za salmiak zrobie wiele... :)
        • szarsz Re: OT 20.09.11, 15:58
          U mojego w przedszkolu nie ma. Ba, nie ma tam w ogóle mycia zębów, podobno sanepid zabronił. Co dziwniejsze, w żłobku (graniczącym z przedszkolem płotem) młodszej, dzieci myją zęby, każde ma swoją pastę, szczoteczkę, kubek...
          • winter76 Re: OT 20.09.11, 16:36
            Mój mały w przedszkolu nie miał fluoryzacji, ale naukę prawidłowego mycia zębów tak.I własny zestaw do codziennego mycia.
            Teraz w szkole chętni rodzice mogą się zgodzić na chyba 6 fluoryzacji u swojego dziecka.
    • pinupgirl_dg Re: Szkodliwość past z fluorem? 16.04.13, 23:15
      > W reklamach ;-) Fluor to zwyczajny marketing, a artykułów na ten temat w sieci
      > znajdziesz dosłownie całą masę.

      Ale też całą masę artykułów, które piszą co innego, np:
      www.portalpts.pl/Index.aspx?sid=30
      Tutaj jest cały wątek na ten temat:
      forum.dentonet.pl/viewtopic.php?t=16289&postdays=0&postorder=asc&highlight=fluor&start=0
      > Podobnie jak znajdziesz mnóstwo ludzi, którzy z fluoru nie korzystają, a zęby m
      > ają naprawdę ładne

      Są ludzie, którzy wcale nie myją zębów i mają je zdrowe i ładne. Myślę, że osobom o mocnych zębach brak fluoru specjalnie nie zaszkodzi, ale osoby o lichym szkliwie lepiej niech chwytają się każdej szansy. Sama używam zwykle past z fluorem, kiedy bardzo często myję zęby, to czasami zamienne z pastami bezfluorowymi, mam cały czas kilka past na stanie w różnych miejscach. Podstawowym kryterium jest dla mnie smak pasty i jej niedrażniące działanie, żadne mocne mięty i inne takie nie wchodzą w grę.
      • pierwszalitera Re: Szkodliwość past z fluorem? 17.04.13, 10:21
        pinupgirl_dg napisała:

        > Są ludzie, którzy wcale nie myją zębów i mają je zdrowe i ładne.

        Urban legend. Żaden człowiek zaniedbujący higienę jamy ustnej nie ma na dłuższą metę zdrowych zębów. Na to jemy za dużo węglowodanów. Jeżeli nie trafi go próchnica, to wcześniej czy później przyjdzie parodontoza. Ale pasta nie gra tu prawie żadnej roli, chodzi tylko o to by czyścić. Teoretycznie da się nawet bez pasty. To, czy ktoś używa fluoru czy nie, jest sprawą osobistej wiary. Mnie prawdę mówiąc to rybka i nawet nie wiem, czy w mojej jest fluor.

    • pinupgirl_dg Re: Szkodliwość past z fluorem? 17.04.13, 09:52
      Czy ja wiem? Od jakiegoś czasu w wielu miejscach się natykam na takie informacje. Tyle, że faktycznie większość badań mówi o fluorze stosowanym wewnętrznie. Jedyny głos na temat fluoru stosowanego w stomatologii, który podważa bezpieczeństwo fluoru stosowanego zewnętrznie, dotyczy fluoryzacji u bardzo małych dzieci, a dokładnie tylko chłopców. Miało się to wiązać z ryzykiem jakiegoś nowotworu. Teraz nie pamiętam szczegółów, mogę poszukać, jeśli to kogoś interesuje. Tylko to są zupełnie inne środki, niż pasty codziennego użytku.

      Sądzę, że jeśli ktoś nie ma kłopotów z zębami i ma bardzo dobrą technikę oraz dba o zęby, to pewnie spokojnie może zastąpić pastę pastą bez fluoru. W moim wypadku wychodzę z założenia, że ropień tym bardziej specjalnie zdrowy nie jest, zatem używam past z fluorem, czasami zamiennie z bezfluorowymi.
    • izas55 Re: Szkodliwość past z fluorem? 18.04.13, 08:20
      Triclosan to nie fluor tylko środek baktriobójczy. Więc albo mówisz o jednym, albo o drugim.
    • izas55 Re: Szkodliwość past z fluorem? 19.04.13, 09:22
      Najlepszy sposób na zapoznanie się z tematyką - poczytać literaturę. Sieć nie jest źródłem wiedzy oświeconej. Proszę podaj źródło informacji o wpływie triclosanu na płód. Akurat triclosanu nie zawiera bardzo wiele past i to nie ze względu na wpływ na jakiekolwiek płody tylko ze względu na zelekcję opornych na antybiotyki szczepów bakterii.

      Poza tym jakbyś nie zauważyła to jest wątek o fluorze w pastach a nie triclosanie. I rozmawiałyśmy o pastach z fluorem. Czyżby jakaś super pasta bez fluoru i triclosanu wymagała rozpropagowania?
    • slotna Re: Szkodliwość past z fluorem? 21.04.13, 20:16
      > Od 3 lat korzystam z pasty bez fluoru i nie mam żadnych problemów z zębami. Moż
      > e nawet przeciwnie, bo zęby są bielsze, ładnie wyglądają, kontrola u dentysty p
      > rzez te 3 lata nie wykryła ani jednego ubytku. I gdzie wartość tego fluoru?

      Od 10 lat pale papierosy i nie mam raka pluc. I gdzie ta szkodliwosc tytoniu? :P
    • mszn Re: Szkodliwość past z fluorem? 22.04.13, 08:09
      > Iza - triclosan to składnik detergentów...

      A wiesz, ile wody jest w domestosie? Jak nic trzeba będzie jej zakazać w paście do zębów, kto to myślał, żeby zęby myć tym samym co łazienkę, w której te zęby myjemy.
    • izas55 Re: Szkodliwość past z fluorem? 22.04.13, 08:26
      Ja nie snuję żadnych dziwnych teorii. Jeżeli ktokolwiek to robi to ty. Nie wykręcaj prosze kota ogonem. Ja oczekuję tego aby osoby przychodzące na to forum nie snuły teorii wssanych z palca, tylko zeby miały argumenty na to co mówią. Ponieważ w rozmowę o fluorze w pastach o zębów wplątałaś ni z gruszki ni z pietruszki triclosan i jego wpływ na uszkodzenia płodu, zastanawiam się tylko jaki jest tego powod.
      Poza tym triclosan to środek bakteriostatyczny, który moze być dodawany do produktów takich jak żele pod prysznic, mydła, pasty do zębów itd. Ticlosan nie jest częścią grup związków zwanych detergentami.
    • tfu.tfu pasty bez fluoru 22.04.13, 14:39
      Sensodyne C (mam aktualnie, smakuje wstrętnie, fluoru w składzie brak).
    • mszn Re: Szkodliwość past z fluorem? 23.04.13, 09:05
      Żeby już oszczędzić Izie klawiatury, mogę podpowiedzieć, że kiedy mowa o źródłach w przypadku dyskusji na temat potwierdzonego działania tego czy owego, nie chodzi o forum szafiarenka.pl i artykuły "szminka zabija", tylko publikacje naukowe.
      • izas55 Re: Szkodliwość past z fluorem? 23.04.13, 12:54
        ;-)
    • izas55 Re: Szkodliwość past z fluorem? 23.04.13, 12:54
      Ale ja nie drwię. Proszę o źródło, którym nie jest to co podałaś. Podaj proszę jakikolwiek link do badania, że triclosan w paście do zębów uszkadza płód. Sorry, ale szafiarenka i to co zalinkowałaś to nie jest wiarygodne źródło.
    • pierwszalitera Re: Szkodliwość past z fluorem? 24.04.13, 11:24
      zypol napisała:

      > Jak z wami normalnie dyskutować, skoro tylko drwicie, i oczywiście z wyników go
      > ogle wskazujecie tylko adres z którego można się pośmiać? Moje źródło było angi
      > elskie. Znajdę i wkleję... Chociaż po podejściu, nie wiem czy ma to sens.

      No ale o co chodziło w tym badaniu? W jaki to sposób pasta do zębów z triclosanem uszkadza niby płód? Alkohol w ciąży też uszkadza płód, ale jakoś piwa nikt nie uważa za megatrucizny do natychmiastowego wycofania z rynku, więc trochę więcej różnicowania, także przy czytaniu badań. Jeżeli w ogóle o jakieś poważne badanie chodziło, bo teorii spiskowych jest co nie miara w sieci. Owszem, triclosan w testach na ekologiczność kosmetyków prowadzonych na przykład przez niemiecką organizację Ökotest w Niemczech, uważany jest za punkt obniżający ocenę, ale ze względu, który podała Iza, susbtancja może zachwiać naturalną florą bakteryjnę. Częste mycie zresztą białym jeleniem zresztą też. ;-) Na dodatek triclosan już nawet dosyć rzadkim dodatkiem do past, istnieje cała masa bez, więc nie ma się co rzucać. Dosyć łatwo daje się tą substancję, używaną jeszcze masowo w latach 80-tych, unikać. Swoją drogą, masowych uszkodzeń płodów wtedy też nie obserwowano. Nie rozumiem jednak, co ma triclosan do fluoru w pastach, bo jedno z drugim nie ma zupełnie nic wspólnego.
    • black_halo Re: Szkodliwość past z fluorem? 28.04.13, 12:11
      Moja dentystka stwierdzila, ze moje problemy z kruszacymi sie zebamio moga byc wynikiem fluoryzacji.

      Od mniej wiecej 1.5 roku uzywam pasty bez fluoru takze dlatego, ze podobno fluor zaburza wchlanianie tabletek z hormonem tarczycy. Czy sa jakies wymierne efekty? Trudno powiedziec.
    • mefistofelia Re: Szkodliwość past z fluorem? 03.05.13, 12:52
      zypol napisała:

      > No jest ich dużo, ale zwróć uwagę na to, że temat wspaniałości fluoru jest klep
      > any od lat, a temat szkodliwości fluoru wciąż jest niszowy, Żaden program telew
      > izyjny się tym nie zajmował, a fakt wspaniałości fluoru zaznaczany był od dawna
      > w reklamach. Ludzie mają jasny obraz.

      Serio? Zetknęłam się już z tym argumentem i nie mogę się nadziwić, bo od najmłodszych lat pamiętam, że mówiono mi bym pasty nie połykała bo fluor jest szkodliwy. Na fluoryzacji tak samo, przedszkolanki informowały o tym bardzo stanowczo. Co więcej, jest to napisane na każdym opakowaniu pasty do zębów. I gdzie tu ten spisek, o którym piszesz?
    • madzioreck Re: Szkodliwość past z fluorem? 03.05.13, 22:57
      Buahaha, kobietom w ciąży odradza się pierdyliard rzeczy, łącznie z leczeniem różnych rzeczy, jedzeniem łososia i tatara, piciem zabójczej kawy, a najlepiej to żeby w ogóle nie jadły, bo wszystko szkodliwe, więc akurat ten argument nie jest najlepszy.
    • madzioreck Re: Szkodliwość past z fluorem? 03.05.13, 23:02
      zypol napisała:

      > Od 3 lat korzystam z pasty bez fluoru i nie mam żadnych problemów z zębami. Moż
      > e nawet przeciwnie, bo zęby są bielsze, ładnie wyglądają, kontrola u dentysty p
      > rzez te 3 lata nie wykryła ani jednego ubytku. I gdzie wartość tego fluoru?

      I na co to jest dowód, przepraszam? Ludzie miewają zdrowe, bezproblemowe zęby, ba, są nawet tacy, co sobie nie zawracają głowy ich myciem,i to miałby być dowód na to, że mycie zębów jest niepotrzebne? Coś jak "palenie nie szkodzi, mój dziadek jarał 2 paczki dziennie i dożył setki" ...?
    • medikway Re: Szkodliwość past z fluorem? 04.12.13, 11:52
      Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów stomatologicznych, stosowanych do walki z próchnicą. Wzmacnia szkliwo zębów, niestety – zdaniem wielu naukowców – pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche. Wśród skutków ubocznych stosowania fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe, osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości.

      Dla większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.

      o szkodliwości fluoru polecam poczytać więcej tutaj:
      www.nutao.pl/ciekawe-artykuly/nasze-zdrowie-w-naszych-rekach/fluor-kilka-faktow/
Pełna wersja