enders_friend
16.09.11, 17:46
Pamiętacie, dawniej (może też jeszcze teraz), były w sklepach dostępne rożowe i fioletowe płukanki do włosów siwych. Rozumiem, że działały na zasadzie dzisiejszych fioletowych/niebieskich szamponów do włosów siwych/rozjaśnianych - usuwając zanieczyszczenia (jak chlor), które mogą zmienić kolor jasnych włosów, oraz pozostawiając na włosach niebieskie barwniki, żeby nadać włosom chłodny odcień i zrównoważyć odcienie żółte i rude, które często są plagą jasnych włosów. Ale nie znaczy to, że włosy od tych szamponów robią się fioletowe lub niebieskie! Po prostu mają chłodniejszy odcień bieli, szarości, lub blondu.
Więc dlaczego pamiętam z dzieciństwa tak wiele starszych pań z fioletowymi lub różowymi włosami?? Czy była to taka moda wśród seniorek, czy co? Czy te nasze płukanki farbowały włosy?
Bardzo mnie ten temat intryguje, od czasu kiedy dwa dni temu przeczytałam wątek "Czy pamiętacie" na forum Kobieta...