Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy.

23.09.11, 13:11
Takim zestawem obdarowała mnie matka natura. Po zwykłych szamponach włosy mam tłuste już po kilkunastu godzinach. Nie mówiąc już o tym, że zadrapałabym się do krwi.

Jakiś czas temu odkryłam szampony Fitomedu. Było super, naprawdę dawno żaden szampon mi tak nie podszedł. No ale mam jeszcze jedną ciekawą przypadłość, że nadmierna kosmetyczna wierność skutkuje u mnie źle. Po pół roku zaczęła mnie swędzieć skóra głowy, zaczęły mi wypadać włosy oraz przetłuszczać się.

Kupiłam ostatnio rossmanowski babydream, umyłam i jak na razie jest ok. Włosy sypkie (to bardzo dobrze, chodzi o to, że nie zbijają się w strąki tylko przesypują swobodnie, każdy osobno), błyszczące, miękkie, fajne.

Jakie jeszcze szampony sprawdzą się u takiego osobnika jak ja? Chciałabym mieć tak z pięć, które mogłabym używać na zmianę.
    • anne_stesia Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 23.09.11, 13:27
      Spróbuj leczniczego Selsun blue do włosów tłustych. :) Nie jest jakoś niebotycznie drogi, a uśmierza swędzenie i podobno długotrwale stosowany łagodzi łojotok.
    • mszn Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 23.09.11, 14:19
      Możesz pomyśleć o szamponożelu Alterry, tym bezzapachowym sensitive. Detergenty ma łagodne, ale nie pamiętam teraz, czy przypadkiem nie ma alkoholu w składzie. Jeśli Twój skalp nie miałby z nim problemów, to warto spróbować.
    • zenobia44 Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 23.09.11, 15:31
      Mnie ratują szampony Radical i Joanna (rzepa, siarka), ale też muszę zmieniać je co jakiś czas. Pomógł mi tez hydrolat rozmarynowy z BU do wcierania w skalp, trochę złagodził, trochę ochłodził, trochę zmniejszył wydzielanie sebum.
      Nie wiem czy ci to podejdzie, ale ryzyko małe, bo akurat te szampony są tanie.
      • kasica_k Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 23.09.11, 23:46
        Kiedyś byłam wierna Rzepie z Joanny. Nie wiem jak teraz, ale jakieś 10 lat temu robił mi rewelacyjnie.
    • kis-moho [OT] Skalp 23.09.11, 16:23
      Zaraz wyjde na strasznie czepialska, ale jak czytam o skalpie, od razu widze indianina...

      https://www.cartoonstock.com/newscartoons/cartoonists/tzu/lowres/tzun1073l.jpg
      • ananke666 Re: [OT] Skalp 23.09.11, 16:57
        Nie Ty jedna, ja też. Zwłaszcza, że wychowałam się na książkach o Indianach.
        Przyzwyczaiłam się z trudem, ale używam sama, bo to jednak mniej klepania :p
        • zenobia44 Re: [OT] Skalp 23.09.11, 20:54
          Ja też, ale się dostosowałam do trędu-owędu forumowego. Może jak napiszę "skóra głowy" to nikt nie zrozumie?:P
          • izas55 Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 23.09.11, 21:07
            Bardzo proszę o skórę głowy a nie skalp. Tak samo jak proteiny, albo kolor camelowy irytuje mnie strasznie. Skóra głowy, kolor wielbłądzi i białka.....
            • kasica_k Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 23.09.11, 23:44
              Popieram. Zwłaszcza camelowy, który czasem mutuje w carmelowy i dopiero jest śmiesznie. Camele to takie papierosy są :)
              • magdalaena1977 Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 24.09.11, 00:56
                Ale karmelowy to całkiem niezłe określenie koloru.

                A wielbłądzi kojarzy mi się bardziej z surowcem (wielbłądzia wełna) niż z kolorem.
                • kasica_k Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 24.09.11, 09:09
                  magdalaena1977 napisała:

                  > Ale karmelowy to całkiem niezłe określenie koloru.

                  Pewnie. Ale nie przez "c" :)
                • izas55 Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 24.09.11, 10:55
                  Mój tata w młodości był wielkim miłośnikiem płaszczy z wielbłądziej wełny i u mnie w domu zawsze się na ten kolor mówiło wielbłądzi, po prostu od koloru wielbłąda. Tak jak na pomarańczowy którego nazwa wywodzi się od koloru pomarańczy.
                • roza_am Re: [OT] Skalp - zarządzenie odgórne ;-) 24.09.11, 13:42
                  Ale to są różne kolory. Tzn. podobne, ale wielbłądzi jest jaśniejszy od karmelowego.
      • magdalaena1977 Re: [OT] Skalp 24.09.11, 00:54
        Ja też.
    • milstar Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 23.09.11, 17:25
      Nie szampon co prawda, ale mnie pomaga: peeling z kawy, nie częściej niż raz w tygodniu. Kawę mieloną (może być taka po użyciu w ekspresie) mieszam na dłoni z szamponem i mieszanką masuję skórę głowy, aż poczuję ciepło. Potem trzeba to dokładnie spłukać, nie ma potrzeby mycia szamponem drugi raz. Zdarza się, że skóra mnie swędzi bezpośrednio po myciu, ale to wg mnie przez kawę, zwłaszcza niedokładnie spłukaną, i szybko mija.
    • magdalaena1977 Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 24.09.11, 00:54
      Pollena-Ewa, Eva Natura Zioła Polskie, Potrójna moc ziół, Szampon do włosów przetłuszczających się, ciężkich, matowych `Pokrzywa, arnika, rozmaryn` - wyciągnęłam go z wizażu i naprawdę włosy mniej mi się przetłuszczają. Prawie że mogłabym wyjść z domu drugiego dnia po myciu ;-)
      Minus - trochę wysusza skórę głowy.

      Pollena-Malwa, Szampon do włosów normalnych i ze skłonnością do przetłuszczania się oraz łupieżu `Czarna rzepa` - też z wizażu. Całkiem nieźle działa na łupież.

      Dodatkowy bonus - oba powyższe kosztują poniżej 5 zł za butelkę.

      Fitomed, Mydlnica lekarska, Szampon ziołowy do włosów tłustych- dotarł wczoraj. Na razie ok, chociaż zdziwił mnie SLS w składzie (ale pod koniec).
    • ja_joanna Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 28.09.11, 23:26
      To ja mam taki sam zestaw, czyli tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy, do tego łuszczyca.
      Bardzo dobrze na mnie działa szampon sebamed z ureą 5%. Nie wiem, czy sebamed jest też w Polsce, to jest linia kosmetyków dla alergików, bez żadnych zapachów, perfum itp.
      Generalnie odkąd mam łuszczycę przerzuciłam się na bardzo delikatne kosmetyki bezzapachowe i sól z morza martwego (m.in. jako peeling z masłem shea), bardzo dobrze wpływają na moją skórę.
      • kasica_k Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 28.09.11, 23:47
        ja_joanna napisała:

        > Bardzo dobrze na mnie działa szampon sebamed z ureą 5%.

        mocznikiem ;))
        • ja_joanna Re: Bardzo tłuste włosy i wrażliwa skóra głowy. 29.09.11, 01:58
          No wiem, wiem... :P

          Niedługo i tak przejdę chyba przyspieszony kurs j. polskiego ;-)
    • izas55 odżywka 27.11.11, 10:04
      Chyba w ramach nadmiernego stresu, zaczynam mieć problemy z włosami. O ile jeszcze szampon jestem w stanie sobie znaleźć (używając waszych rad), to mam problem z odżywką, która nie będzie powodowała przetłuszczania się włosów. Dla ułatwienia dodam, że i tak nie nakładam odżywki na skórę głowy tylko od ucha w dół. Myję właściwie tylko skórę głowy, używając tylko resztek szamponu do zmycia codziennego brudu z końców włosów.
      Jak nie nałożę odżywki na moje kręcone włosy to wyglądam jakby strzelił we mnie piorun. Co gorsze wyglądam dziwnie z cienkimi tłustymi włosami przyklapniętym przy skórze i lokami na końcach. Nie chcę w kółko myć włosów, bo suszenie suszarką nie robi im zbyt dobrze, a tu zima idzie i już nie mogę wychodzić za bardzo z mokrymi włosami. Za chwilę ogarnie mnie pełna rozpacz. Czy któraś mogłaby podsunąć lekką odżywkę, która nie będzie obciążać i przetłuszczać włosów, a jednocześnie będzie dobrze robić kręconym włosom?
      • ola_pozytywna Re: odżywka 27.11.11, 11:50
        Znasz odzywkę Gloria firmy Malwa? Mnie się sprawdza doskonale. Tyle, że trudno ją zdobyć. Jest np.w Auchanie ale w Tesco już nie.
        To jest to:

        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26635

        Jest też maska Gloria, ale ta mi nie podeszła.
        • izas55 Re: odżywka 27.11.11, 12:07
          Rozejrzę się za nią, jest jakiś Auchan niedaleko moich rodziców. Nic mi nie szkodzi spróbować, cena też nie jest jakaś zaporowa. Dam znać jak się sprawdza
      • mszn Re: odżywka 27.11.11, 12:03
        A może jakiś olej na włosy przed myciem? Oleje potrafią ograniczyć przetłuszczanie, a poza tym będziesz miała wstępnie odżywione włosy, więc może uda się uniknąć problemu, że odżywka lekka i nieprzetłuszczająca, ale i nie odżywia wystarczająco.

        Jeśli chodzi o same odżywki, to wydaje mi się, że morelowa Alterra jest dość lekka. Przychodzą mi jeszcze do głowy Joanny Naturie (coś takiego na przykład). Jest ich kilka rodzajów, kręconowłose wizażanki używają ich jako odżywek bez spłukiwania, bo są tak lekkie i dość rozwodnione. Pięknie pachną też, więc jeśli by pasowały, to podwójna radość. Tylko że nie wszędzie łatwo je dostać. Acha, i chyba nie ma w nich nic zdrożnego, najwyżej jakieś PQ na dalszym miejscu składu.

        Jest też taka odżywka Loreala w jasnoróżowej butelce, o, znalazłam. Skład nie zachwyca, barwnik strasznie wysoko, ale skoro to jest wersja light, to może Ci się spodoba. Nie używałam jej, chociaż kilka lat temu maska z tej serii była moja ulubiona (o włosach oczywiście nie wiedziałam wtedy nic).
        • izas55 Re: odżywka 27.11.11, 12:13
          Z olejowaniem mam taki problem, że o nim zapominam ;-). Kilka razy użyłam oliwy, nawet kupiłam sobie kokosowy i zamierzałam kupić amlę, ale jakoś mi było nie po drodze. Ja jestem po prostu koszmarnie niesystematyczna i zawsze wszystko mi się nudzi. Może dlatego ciągle zmieniam lakiery do paznokci ;-).

          Alterra i Joanna to rzeczywiście jakiś trop. Na rondzie Wiatraczna w Wawie jestr Rossmann i Blue, w Blue widziałam wiele szamponów i odżywek Joanny i Fitomedu.

          Mam szampon L'Oreala z tej serii, noszę go na basen bo jest w małej butelce (to był jakiś prezent w Rossmanie) i muszę przyznać, że całkiem nieźle się sprawuję, rozejrzę się za odżywką
          • zenobia44 Re: odżywka 29.11.11, 00:42
            może taka odżywka? wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20217&next=1 Joanna, seria "z apteczki babuni"
Pełna wersja