Odżywki bez spłukiwania

30.09.11, 09:32
Używacie? Ja zwykle zostawialam na wlosach troche zwyklej odzywki, bo wydawalo mi sie, ze nie ma miedzy odzywkami do i bez splukiwania wielkiej roznicy. Trafilam jednak ostatnio na ten wpis:
thenaturalhaven.blogspot.com/2009/08/should-you-really-leave-conditioner-in.html
(i rady Pinup_girl na metakobiecie :o)), i zaczelam sie zastanawiac nad przetestowaniem jakiejs odzywki bez splukiwania. Macie jakies typy? Moze jest cos, czego powinnam unikac? (Na razie uzywam odzywki bez silikonow, ale silikony moga jak najbardziej byc w skladzie)
    • yaga7 Re: Odżywki bez spłukiwania 30.09.11, 09:37
      Ja namiętnie stosuję, bo nigdy nie chce mi się nakładać normalnej, czekać i spłukiwać.

      Miałam różne, tańsze, droższe, w postaci normalnej odżywki, w sprayach, nawilżające, normalne, nabłyszczające.

      W sumie mnie jest rybka jaką stosuję, bo a) nie mam problemów z rozczesywaniem, b) mam bardzo mało włosów i tak im nic nie pomoże ;) Więc w sumie mogę stosować jakąkolwiek, efekt jest podobny.
      Na pewno w moim przypadku odżywka bez spłukiwania daje tyle, że włosy są grubsze i lepiej się układają, bo nie występuje na moich włosach coś, co się nazywa zbytnim obciążeniem włosa, na to nie mam szans, niezależnie od tego, ile czego nałożę.

      Są na pewno takie bez spłukiwania do kręconych, może na początek taką spróbuj?
    • mszn Re: Odżywki bez spłukiwania 30.09.11, 14:50
      Kupowanie odżywek, które miałyby napisane "bez spłukiwania" odpuściłam sobie już dawno temu, na początu dlatego, że w Holandii takich odżywek było jak na lekarstwo, a jak już, to same silikony. Używam normalnych odżywek, bardzo często tej samej, którą spłukiwałam. Nie widzę różnicy. Od miesiąca mam Isanę z różową nakrętką, nie kładłam jej jeszcze ze spłukiwaniem, ale codziennie idzie na włosy po myciu. Nie jest źle.

      Odżywka bez spłukiwania pozwala mi przede wszystkim na odciśnięcie wody z włosów bez szarpania.
    • pinupgirl_dg Re: Odżywki bez spłukiwania 30.09.11, 16:49
      Też nie przykładam specjalnej uwagi, czy odżywka według zaleceń producenta jest do spłukiwania, czy nie. Z reguły używam ich i tak, i tak, a wybieram sposób, który lepiej się w przypadku danej odżywki sprawdza.
      Najbardziej lubiłam odżywki Ziaji, z lekko falujących wtedy włosów robiła mi sprężynki, ładnie pachniała, ale mam wrażenie, że przy zmianie opakowań coś pokombinowali ze składem, albo moje włosy się zmieniły, bo już nie robi mi takich cudów, ale jest przyzwoita. Używałam różnych rodzajów, ostatnio najchętniej z olejem rycynowym. Poza tym od czasu do czasu używam sprayu Gliss Kur z różowej serii, szału nie ma, ale trochę uładzi moje sianko, poza tym użycie tej odżywki zajmuje dosłownie 5 sekund i lubię jej zapach. Mam też akurat Joannę, kupioną w okresie jazdy na kosmetyki bez silikonów, ta jest bardzo delikatna i wodnista, ale to w sumie dobrze, bo trudno z nią przesadzić.
      Odżywki bez spłukiwania lubię za to, że oszczędzam czas i mogę je precyzyjnie nałożyć w miejscu, gdzie mam największe siano. Generalnie to, czy używam odżywki ze spłukiwaniem, czy bez zależy od tego, ile mam czasu.
      A moja koleżanka (ta, o której pisałam na metakobiecie :) ) z wyrażnymi lokami używa odżywki bez spłukiwania bardziej do stylizacji, wgniata ją w już dość mocno podsuszone dyfuzorem włosy, żeby uzyskać zdefiniowane loki.
      • pierwszalitera Re: Odżywki bez spłukiwania 30.09.11, 18:50
        pinupgirl_dg napisała:

        > A moja koleżanka (ta, o której pisałam na metakobiecie :) ) z wyrażnymi lokami
        > używa odżywki bez spłukiwania bardziej do stylizacji, wgniata ją w już dość moc
        > no podsuszone dyfuzorem włosy, żeby uzyskać zdefiniowane loki.

        Apropos odżywek do stylizacji. Używam od tygodnia czegoś pod nazwą GLYNT Vita Day Creme. To taki krem nawliżający do włosów. Dostałam jako próbkę od fryzjerki. Droższy od normalnych odżywek, ale bardzo wydajny i mam wrażenie, że jest lżejszy i robi moim krótkim włosom lepiej. Włosy się nie tylko łatwo rozczesują i nie puszą, ale także fryzura układa się ładniej. Od kiedy ścięłam wysuszone długości włosów odżywki, nawet te bez silikonów, są mi za obciążające i używam je tylko od czasu do czasu. Ten krem wcierany w mokre włosy jest jednak fajny i chyba kupię sobie całą butelkę. Albo rozejrzę się za czymś podobnym w drogerii.
    • kis-moho Odzywka Balea 01.10.11, 14:07
      Bylam wczoraj na zakupach i trafilam na cos takiego:
      www.dm-drogeriemarkt.de/cms/servlet/segment/de_homepage/balea_home/balea_produkte/balea_produkte_haarpflege/balea_produkte_haarpflege_spezialpflege/6882/balea_prof_locken_power_spray.html
      Bez silikonow (nadal jakos nie moge sie zdecydowac, czy testowac, czy szkodza moim wlosom czy nie), w sprayu, bez splukiwania. Kupilam w wegierskim DM, w Niemczech wczesniej nie widzialam - nie wiem, czy mi umknelo, czy to jest cos nowego. Wyprobuje i dam znac. W kazdym razie - sklad rzeczywiscie nieco inny niz odzywek do splukiwania, zobaczymy jak to sie sprawdza na wlosach.
      • mszn Re: Odzywka Balea 09.10.11, 13:39
        Obczaiłam te spreje i kupiłam coś takiego:
        www.dm-drogeriemarkt.de/cms/servlet/segment/de_homepage/balea_home/balea_produkte/balea_produkte_haarpflege/balea_produkte_haarpflege_kur/7088/balea_repair_nacht_kur.html
        Skład jest świetny, protein naprawdę sporo, bo po porządnym spryskaniu włosy skręcają mi się w porządne loki, a po całym dniu zwykle im się nie chce. Raz użyłam jej faktycznie na noc, bo chciałam obejrzeć, jak zachowa się na suchych włosach. Potem już normalnie po myciu, razem ze sprejem keratynowym, który robię sobie sama. Chyba doleję tej Balei z pół opakowania keratyny i będę miała dwa w jednym.
    • lonely.stoner Re: Odżywki bez spłukiwania 01.10.11, 16:05
      ja uzywam albo biosilk - jedwab w plynie, albo rozne w sprayu, wszystkie inne zbyt obciazaja mmi wlosy.
    • miss-alchemist Re: Odżywki bez spłukiwania 01.10.11, 18:10
      Ze względu na specyfikę włosów (bardzo tłusta skóra głowy, ale końcówki już nieco bardziej suche) uwielbiam odżywki i bez spłukiwania, i do spłukiwania. Z tymi drugimi jest jednak więcej zabawy, bo żeby nie obciążyły mi włosów, muszę je naprawdę dokładnie spłukać.

      Z tej drugiej kategorii używałam odżywek Fitomedu - ekstremalnie lekkie, ale niespecjalnie wydajne. Natomiast moim hitem jest Joanna Z Apteczki Babuni z mlekiem i miodem, tak leciutka, wodnista odżywka, przy tym jednak wydajna, używam jej naprawdę malutko - przy czym odżywek bez spłukiwania NIGDY nie nakładam przy skórze głowy, jedynie od ucha w dół.

      W odżywce bez spłukiwania nie powinno być alkoholu etylowego. Jeśli ma się włosy skłonne do obciążenia, to lepiej unikać i silikonów, i polyquartenium i quartenium - krzywdy nie zrobią, ale włosy mogą stać się zbyt gładkie i ciężkie.
    • kekoa2 Re: Odżywki bez spłukiwania 17.11.11, 22:40
      mi jedwab biosilk koszmarne wysuszył włosy,ma w składzie alkohol i same silkony.Obecnie jestem bardzo zadowolona z odżywki bez spłukiwania Paul mitchell,ma dobry skład i super nawilża moje wysuszone włoski,mam też nawilżającą Joico -psikadło ale nie daje efektu żadnego.
      Tego typu produkty ładnie zmiękczają i nawilżają włosy,do następnego mycia włosy są zabezpieczone i się mniej niszczą i łamią.te do spłukiwania powinno się spłukiwać bo mają inne składy.
    • neiti89 Re: Odżywki bez spłukiwania 07.10.13, 14:29
      U mnie to jest cały ryuał:
      W trakcie mycia używam mega-nawilżającej maski, którą z reguły nakładam tylko na ostatnie centymetry włosów, bo końcówki są naprawdę suche. Maskę spłukuję.
      Po kąpieli najczęściej nakładam jedwab, też tylko na końce. Rzecz jasna bez spłukiwania i to baaardzo polecam, odkryłam go stanowczo za późno, a włosy po nim są absolutnie genialne :)
      Oprócz tego w trakcie dnia używam odżywek bez spłukiwania w sprayu, jakiś popularnych marek, Dove czy inne Glisskury, żeby po prostu nawilżyć te sianowaciejące końcówki.

      I jakoś tak skoro producent pisze, żeby odżywkę spłukiwać, to chyba ma jakiś powód. Tak samo, jak krem na noc jest z jakiegoś powodu kremem na noc (ja wiem, brak filtra UV, bardziej tłusty itd), a nie na dzień. Czasami jest nawet napisane, że nie wolno trzymać danej odżywki na włosach dłużej niż X czasu (ja mam teraz taką, z masła shea, na maksimum 10 minut), więc chyba tym bardziej nie należy jej zostawiać na włosach. W tej materii ufam producentom ;)
    • milstar Re: Odżywki bez spłukiwania 07.10.13, 14:57
      Ja używam sprayów dwufazowych z Rossmana albo z Lotonu. Mają kilka rodzajów (moja ulubiona to rossmanowa żółta). Można je stosować też na suche włosy.
    • indigo-rose Re: Odżywki bez spłukiwania 10.10.13, 23:36
      Ja lubię balsam Joanny z mlekiem i miodem. Najczęściej go spłukuję, ale czasami daję trochę na podsychające pomału włosy. Reszta moich zabawek to jednak raczej odżywki do spłukiwania :)
    • maith Re: Odżywki bez spłukiwania 16.10.13, 20:48
      Używam oprysków z Gliss Kur, dokładnie to liquid silk (tej różowej). Rzeczywiście łatwiej się rozczesuje.
    • tfu.tfu marion 01.08.15, 19:23
      ktoś odgrzebał stary wątek, to się wpiszę :-)
      o tym się psikam:
      marionkosmetyki.pl/product/odmladzajaca-maska-10-w-1/
Pełna wersja