anne_stesia
11.10.11, 19:48
Albo tak jak fryzjerskie zdjąć kolor i nałożyć całkiem inny odcień na włosy?
Przedziwnie farbują mi się wlosy. Część łapie kolor bardzo mocno - brąz robi się czarny prawie, a cały spód jest już jasny, prawie blond w kolorze brzydkim. Wszyscy zachwycają się moimi pasemkami, a ja klnę pod nosem, bo pasemek nie lubię. W związku z tym wiem, że deską ratunku jest fryzjer, który położy mi farbę pośrednią między tymi ciemnymi, a jasnym. Problem w tym, że lubię się farbować sama, bo to tanie i ciekawe.
Czy są zatem farby, które dadzą mi ten sam efekt co u fryzjera? Marzy mi się ciemny blond albo jasny brąz w popielatym odcieniu - jakieś 7.1, najciemniej 6.1. W tej chwili mam od 5.3 do 8.3 :/