yaga7 17.11.11, 20:49 Czy któraś z Was była może na takich zabiegach? Nie chodzi mi o wpisywanie wad i zalet, ani czy to ma sens, tylko mam parę konkretnych pytań, bo dzisiaj byłam na pierwszym zabiegu i coś mi jednak nie gra. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yaga7 Re: Endermologia 19.11.11, 15:41 To napisz, jak to wyglądało :) Ja już poczytałam sobie wizaż i mi wyszło, że to, co gabinet sprzedawał jako endermologię, endermologią nie było, więc z zabiegów zrezygnowałam, jak po pierwszym siniaki trzymały mi się ponad 3 dni. Okazało się (na podstawie poczytanych opisów), że to, co miałam, to był jakiś masaż próżniowy, a nie endermologia. Miałaś kombinezon? Bolało w trakcie? Bolało po? Siniaki? Jak z efektami? :) Odpowiedz Link
mniickhiateal Re: Endermologia 19.11.11, 18:58 yaga7 napisała: > To napisz, jak to wyglądało :) > > Ja już poczytałam sobie wizaż i mi wyszło, że to, co gabinet sprzedawał jako en > dermologię, endermologią nie było, więc z zabiegów zrezygnowałam, jak po pierws > zym siniaki trzymały mi się ponad 3 dni. Okazało się (na podstawie poczytanych > opisów), że to, co miałam, to był jakiś masaż próżniowy, a nie endermologia. > > Miałaś kombinezon? Bolało w trakcie? Bolało po? Siniaki? Jak z efektami? :) > Ja też zaliczyłam kilka takich zbiegów. Maszynka się bodaj wabi Cellu M6. Tak, mam kombinezon. Bolało w trakcie, jeśli nie poprosiłam kosmetyczki o lepsze dopasowanie siły ssania. Niekiedy lekko bolało po, ale to też tylko wtedy, kiedy przy zabiegu się nie dogadałam z kosmetyczką, że chcę słabiej. Siniaków nigdy się nie dorobiłam. Efekty pewne i owszem, ale nigdy nie robię mniej niż 3 zabiegu co parę dni, a najlepsze były po serii sześciu. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Endermologia 19.11.11, 19:01 OK, dzięki za info :) To już na przyszłość będę wiedzieć, czego szukać i jak to ma wyglądać. Odpowiedz Link
zooba Re: Endermologia 19.11.11, 21:43 Zdaje się, że endermologia ma znak zastrzeżony i dopisek LPG (czy coś podobnego), a wszystkie inne to podróbki tejże. Trochę bolało za pierwszym razem, siniaków nie miałam żadnych, generalnie zabieg raczej przyjemny. Miałam kombinezon (chyba z 8 dych kosztował) zakładany na gołe ciało. Robiłam z nadzieją na zmniejszenie bryczesów, po sześciu zabiegach nie było różnicy zauważalnej gołym okiem, więc zrezygnowałam. PO szóstym zabiegu usłyszałam, że najlepiej byłoby mieć ich 10-12, to wtedy będą rezultaty. Przed pierwszym zabiegiem były obiecywane już po pięciu, więc węszyłam naciągactwo. Jędrność skóry na pewno się poprawiła, gdyby zabiegi były tańsze, kontynuowałabym zabiegi mimo wszystko. Odpowiedz Link