Rozwarstwiający się krem?

25.11.11, 21:34
Z serii problemy straszne i jeszcze gorsze. Kupiłam ostatnio krem z pantenolem w tubce, data ważności do 2013. Krem nie pachnie źle (w ogóle nie pachnie), ale ewidentnie się rozwarstwił. Po pomieszaniu (na tyle ile się w tubce da) jest lepiej, chociaż nadal widać, że to emulsja, ale jak postoi na półce, znowu mam pastę i wodę. I teraz pytanie - używać czy nie używać?
Jeżeli to istotne, tu skład:
Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Lanolin, Panthenol (Dexpanthenol), Diisostearoyl Polyglyceryl-3 Dimer Dilinoleate, Magnesium Sulfate, Zinc Sulfate, Benzoic Acid, Phenoxyethanol, Dehydroacetic Acid, Sodium Hydroxide.
    • pierwszalitera Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 22:15
      Kremy z niewielką ilością sztucznych emulgatorów wiążących wodę czasem się rozwarstwiają. Tłuste kremy ekologiczne (cold cream Weledy na przykład) i te dla dzieci niekiedy tak robią. A ten twój ma trochę taki skład jak krem ochronny dla dzieci, taki na pupcię, z lanoliną, cynkiem i pantenolem. ;-)
      • kis-moho Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 22:19
        > A ten twój ma trochę taki skład jak krem ochronny dla
        > dzieci, taki na pupcię, z lanoliną, cynkiem i pantenolem. ;-)

        Bo to ma być taki krem, co prawda nie na pupcię, ale cel podobny. Czyli mieszać i się nie martwić?
        • pierwszalitera Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 22:25
          A jest w tubie, czy w słoiku? Był zafoliowany, dobrze zamknięty? Z apteki? Bo jak masz wrażenie, że powinien być świeży i nie dostały się do niego bakterie, to bym używała. Zrób sobie też test w zagięciu łokcia, albo na szyi. Jak nie będzie swędziało, czerwieniło itp, to jest ok.
          • kis-moho Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 22:29
            W tubie, takiej zamkniętej, którą trzeba przedziurawić. Chyba faktycznie po prostu przetestuje.
    • zenobia44 Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 22:46
      Ostatnio rozwarstwił mi się krem do sto Scholla, ważność do 2013. O ten wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14419&next=1
      wygląda nieciekawie a na tam, gdzie wyciska się krem ma nawet coś wyglądającego jak kryształki.
      Zostawić? Jak myślicie?
      Właściwie już zdecydowałam, żeby go wyrzucić i zapomnieć o firmie Scholl na zawsze, ale jak Lobby doradzi inaczej...:)
      • zenobia44 errata "do stóp" 25.11.11, 22:51
        "do stóp" ten krem
      • izas55 Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 23:10
        Te kryształki to pewnie mocznik.
      • pierwszalitera Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 23:12
        Data na opakowaniu dotyczy kremu nowego, którego nikt nie otwierał. Jeżeli masz krem dłużej w użyciu, to po kilku miesiącach byłabym już ostrożna, zależy naturalnie od kremu. Te konwencjonalne nie są aż takie wrażliwe. Z drugiej strony na odległość trudno doradzić, a ten Scholl ma tyle składników, że diabli wiedzą, co w nim się rozwarstwia. ;-)
        • zenobia44 Re: Rozwarstwiający się krem? 25.11.11, 23:55
          dzięki,
          nie pamiętam ile go mam, ale chyba ze 2-3 miesiące.
          dobra, sprawa jasna, a że i tak mnie wkurzał (odradzam kupno, nie dawał sobie rady nawet ze stopami jesiennymi, każdy tani krem do rąk działał podobnie), idzie do kubła:)
          w ogóle bardzo mądrze użyłam starej pomadki do ust (na próbę dla sprawdzenia koloru - bez komentarza to pozostawię) i dostałam uczulenia, więc wolę nie ryzykować
          • po.rzeczka Re: Rozwarstwiający się krem? 26.11.11, 21:50
            Ja polecam za to krem Scholl Callus& Hard Skin Reducing Cream.
    • teresa104 Ja bym nie używała 28.11.11, 14:04
      Rozwarstwienie poprzedza zjełczenie, jeszcze nie śmierdzi, zaraz zacznie. Może źle go przechowywano zanim go kupiłaś. Masz chorą skórę, lepiej dmuchać na zimne.
Pełna wersja