Kosmetyki mineralne - róże i bronzery

26.11.11, 16:12
Używacie mineralnych róży i/lub bronzerów? Macie swoje ulubione?
Czym się one różnią od kosmetyków niemineralnych? Czy "prawdziwe" są tylko te sypkie?
Jakich pędzli do nich używacie?
    • ola_pozytywna Re: Kosmetyki mineralne - róże i bronzery 27.11.11, 21:38
      Cały mój makijaż jest czysto mineralny, więc i róż także. Róże mineralne - prawdziwie mineralne - są sypkie. Używam minerałków Everyday Minerals i jeśli chodzi o róże, mój nr 1 to Bollywood, na zimę przerzucę się na Come What May, mam też kilka innych. Jeśli chodzi o brązery mam Everyday Bronzer, używam go tylko latem, ale ponieważ jest niesamowicie intensywny dla mojej karnacji dosypuję go do podkładu.
      Na pograniczu różu i pudru rozświetlającego jest mój hit mineralny - Viki's Radiant Creation - daję go na róż albo zamiast niego albo lekko omiatam nim twarz - czyni twarz promienną i wypoczętą.
      Do nakładania i różu i podkładu i rozświetlacza używam jednego pędzla, jest nim Long Handled Kabuki (też z EDM).
    • kryklu Re: Kosmetyki mineralne - róże i bronzery 27.11.11, 22:43
      Bronzerów nigdy nie używałam.
      Róże - obowiązkowo. Najchętniej jasny, neutralny róż (=znaczy różowy) - Poppy (Lumiere), jasny, zimny róż - Sprung! (EDM), a jak ma być prawie niewidocznie: bardzo jasny róż - Soft touch (EDM).
      To są jasne kolory bom blada bardzo.
      Pędzel do różu - Angled Fiber Optic (Lumiere). Dla mnie bardzo wygodny, ale nie mam porównania z innymi.

      > Czym się one różnią od kosmetyków niemineralnych?
      Tym, że mają tylko mineralne składniki. Ale taki np. talk jest według mnie minerałem, a w mineralnych kosmetykach nie ma prawa się znaleźć, bo jest be. :)
    • mszn Lucy Minerals Hyacinth 15.01.12, 17:17
      Szukałam różu mocno chłodnego i ostro różowego, nawet lekko sinego - takiego, żebym wyglądała na zmarzniętą (nie wiem, skąd ten pomysł). Przy okazji testowania podkładu zamówiłam próbkę tego kwiatka. Miał mieć niby trochę drobinek, ale okej, Sprung! z EDM też miał mieć drobinki, a jest nieszkodliwy.

      Dostałam, kurczę, fioletowy rozświetlacz, a nie róż. Tego świecącego syfu jest tam ze 3 razy więcej niż koloru (ten ostatni dokładnie taki, jak chciałam, więc tym bardziej szkoda), jak się go nałoży pędzlem normalnie, to na twarzy dyskoteka. Jak roztarłam flat topem, którym właśnie nałożyłam byłam podkład, to dyskoteka zmieniła się w świetlistą, perłową taflę. Nie mówię, że jest to brzydkie, ale nie wyobrażam sobie okazji, na którą chciałabym się tak umalować. Próbkę da się zużyć do rozświetlania, ale zmarzniętego rożu będę szukać dalej.
      • ag_protea [...] 17.02.12, 10:41
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • besame.mucho Re: Kosmetyki mineralne - róże i bronzery 17.02.12, 12:57
      Ja używam czasem tego:
      www.coastalscents.com/makeup/mineral-makeup-1/blush-bronzer/mm-br-001.html
      ale trzeba z nim uważać, bo po pierwsze jest dosyć ciemny, a po drugie ma silny i chłodny połysk, więc jeśli za dużo się go nałoży, to wygląda idiotycznie. Nakładam odrobinę, a później jeszcze lekko przejeżdżam pędzelkiem ze zwykłym pudrem, żeby zmatowić ten błysk.

      Nałożony na całą twarz świetnie się nadaje do zdjęć z taką brązowo-złotą charakteryzacją, ale tylko do zdjęć, na żywo to najwyżej na bal przebierańców ;).
    • pierwszalitera Lily Lolo blush 25.02.12, 23:21
      Chętnie bym zakupiła, spodobał mi się szczególnie kolor Clementine. Nie znam kosmetyków Lily Lolo. Są dobre? Ktoś używał może ichniego różu? A może nawet tego koloru? Jak wygląda on w rzeczywistości?
Pełna wersja