ciri1971
28.12.11, 10:11
Zaczynam żałować, że nie można kupić miniaturek podkładów, tak, jak lakierów Orly:)
Na opakowaniach zawsze jest oznaczenie, że należy zużyć podkład w ciągu 12 miesięcy. A ja nie daję rady. Maluję się codziennie, czasem po południu zmywam poranny makijaż i robię nowy. Wyjątkem jest lato, wtedy przerzucam się na kremy tonujące.
I teraz mija rok od zakupu podkładu, a w buteleczce jeszcze prawie połowa. Mogę go jeszcze trochę poużywać, czy rzeczywiście po roku zacznie dziać się coś strasznego?
Czy Wy też zużywacie podkłady w takim żółwim tempie?:)