Podkład - kryjący bez efektu maski

05.01.12, 17:55
szukam podkładu idealnego i mam nastepujące wymagania ;) :
przede wszystkim ma nie pogarszac sprawy, czyli nie podkreslac porow ani nierownosci skory
ponadto ma kryc przebarwienia i rozszerzone naczynka
po trzecie ma być przyjemny w aplikacji - raczej gesty, ale łatwo rozprowadzajacy się
no i musi być dostepny w jasnych odcieniach
nie musi za to specjalnie matować - nie mam z tym speclanego problemu
zazwyczaj uzywam podkladow mineralnych, ale potrzebny mi tez podklad tradycyjny, bo w okresie zimnych wiatrów moja wrazliwa cera ma sie lepiej gdy ma na sobie wiecej warstw, a nakladanie proszkow na grubo to raczej nie jest dobry pomysl ;)
a, skora kiedys mieszana, teraz głównie sucha
zdaje sobie sprawę, ze musze przetestować, ale mam nadzieję, że zawęzicie mi obszar poszukiwań
mogą byc takie do ok. 200zł (najlepiej tansze ;))
    • izas55 Re: Podkład - kryjący bez efektu maski 05.01.12, 18:23
      Dwa najbardziej kryjące podkłady które miałam na sobie to Dermablend i Dermacol. Obydwa określałbym jako ultra kryjące, nie widać spod nich nic. W związku z tym szalenie łatwo jest sobie tą maskę zrobić. Tak na prawdę to moim zdaniem mnie istnieje bardzo kryjący podkład który takiego efektu nie zrobi, wszystko to co ci pokryje twarz jednolitym kolorem będzie jak maska. Dlatego taką twarz koniecznie trzeba wymodelować, albo dwoma odcieniami podkładu, albo różem, albo bronzerem.
      Ja osobiście wolę Dermablend, ma dwie wersje - bardzo ciężką, tą którą a się zamaskować tatuaże i lżejszą, w tubkach dostępną w aptece. Bardzo dobrze się nakłada, jest średnio gęsty, znakomicie się rozprowadza nałożony w małej ilości.
      Dermacol jest za to śmiesznie tani, ale cięższy i tłustszy od Dermablendu. Mówię o tym w metalowych tubkach, kiedyś białych, teraz złotych. Dużo większy wybór kolorów i wiele bardzo jasnych. Ja mam tłustą skórę i Dermacol się na mnie waży, ale może tobie podejdzie.
      • madzioreck Dermacol 05.01.12, 22:35
        Tu chciałabym ostrzec, że niekoniecznie nadaje się on do suchej skóry - przynajmniej ja miałam takie wrażenie, kiedy raz podebrałam siostrze. I naprawdę, ale to naprawdę ostrożnie się go dozuje, bo inaczej odlew gipsowy murowany :)
        • pierwszalitera Re: Dermacol 06.01.12, 00:45
          No ale boziaj nie pytała w ogóle o takie klajstry, więc skąd ten pomysł z Dermacolem? Czyż nie jest to make up w kierunku kamuflażu dla poważnych problemów do ukrycia?
          • boziaj Re: Dermacol 06.01.12, 10:06
            no fakt, podkład którego szukam nie musi byc absolutnie kryjacy, wystarczy, ze wyrówna koloryt i częściowo zakryje naczynka
            najbardziej jednak zalezy mi na tym, zeby nie pogarszał sprawy - testowane pokłady zazwyczaj podkreslaja pory albo ważą się na nosie, albo fatalnie rozprowadzają, albo mimo obiecujacego poczatku są nietrwałe a ich stan zejsciowy wyglada tragicznie :(
            po minerałach jestem rozpieszczona, one dają bardzo naturalny wygląd, jednoczesnie nieźle kryjąc, ale maja też wady: moja skórę wysuszają, zwłaszcza przy przy zimnych wiatrach i właczonym ogrzewaniu
            cera robi sie wysuszona i podrażniona i wtedy juz nie wyglada dobrze :(
            ostatnio testowałam armani face fabric second skin - jest niezły, z tym że w składzie na 2 m-cu ma dimetikon, a to źle wróży mojej skórze w długim stosowaniu
            • mszn Re: Dermacol 06.01.12, 13:55
              A może, jeśli minerały tak Ci odpowiadają, pokombinuj z kremem pod podkład? Coś cięższego, bardziej ochronnego? Albo dodaj jeszcze jedną warstwę, jakąś bazę silikonową na przykład.
          • izas55 Re: Dermacol 06.01.12, 11:25
            Boziaj zapytała o kryjący podkład a nie klajster, więc jej odpowiedziałam jaki podkład uważam za bardzo mocno kryjący.
            To nie jest kamuflaż, tylko szalenie mocny pigment, który ma za zadanie pokryć wszystko nieprzejrzystą warstwą. Już bardziej kamuflażem nazwałabym Dermablend, zwłaszcza taki w paście w okrągłym pudełeczku.
            A Dermacol ma jeszcze inną zaletę, świetnie sprawdza się jako pigment, który można dodać do ulubionego kremu i zrobić sobie pielęgnujący podkład o sile krycia takiej jaka nam odpowiada i dowolnym odcieniu.
            • boziaj Re: Dermacol 06.01.12, 13:37
              adermacol mozna kupić gdzies stacjonarnie?
              bo w sieci owszem są, ale paleta kolorów wyglada dość... nieziemsko, a z samego opisu raczej nie bedę w stanie dobrac koloru
              nie szukam krycia totalnego, ale za ta cenę chciałabym wypróbować, chociazby jako pigment
              • izas55 Re: Dermacol 06.01.12, 13:47
                Ja go czasami widuję w małych drogeriach. Ale jak chcesz to ja mam przynajmniej trzy różne odcienie to ci mogę odrobinę odcisnąć, dwa bardzo jasne i jeden odrobinę ciemniejszy. Ja go używam tak mało, że to co mam wystarczy mi spokojnie do końca życia. Pisz na gazetowego jakby co.
                • boziaj Re: Dermacol 06.01.12, 14:05
                  dziekuję za propozycję :)
                  poszukam w drogeriach, ale jeśli nie znajdę, to chętnie skorzystam
            • pierwszalitera Re: Dermacol 06.01.12, 14:08
              izas55 napisała:

              > Boziaj zapytała o kryjący podkład a nie klajster, więc jej odpowiedziałam jaki
              > podkład uważam za bardzo mocno kryjący.

              No sorry, ale każdy make up ma jakieś tam właściwości kryjące. Niektóre większe, niektóre mniejsze. Mnie wydawało się, że poszukujemy tu podkładu o właściwościach jeszcze dobrze kryjących, ale nie dających zbyt matowego i maskowego efektu. Takiego, którego stopień krycia określa się jako średni i wygląda w miarę naturalnie. Czyli taki, który wygładzi cerę, wyrówna koloryt, ukryje ewentualne przebarwienia (szkody słoneczne) i lekkie zmiany (małe zaczerwienienia), a nie służy do kamuflowania aktywnego trądziku i świeżych blizn. Warstwa pokrywająca wszystko nieprzejrzystą warstwą to maska.
    • pierwszalitera Diorskin Forever Fluid Tenue fusionnelle 05.01.12, 18:27
      Diorskin Forever Fluid Tenue fusionnelle. Nowa wersja, jeszcze lepsza od starej. W kolorze 010 ivory bardzo jasny. Dobrze kryjący, ale nie maskowy, stapiający się z cerą. Dla mnie perfekcja. Kosztuje około 44 euro, na lotniskach mniej.
      • boziaj Re: Diorskin Forever Fluid Tenue fusionnelle 06.01.12, 10:11
        dzieki za podpowiedź
        znalazłam paletę kolorów
        www.sephora.fr/Maquillage/Teint/Fond-de-Teint/Diorskin-Forever-Teint-Haute-Perfection-Tenue-Fusionnelle-SPF-25-PA-/P629007
        jeśli wierzyć monitorowi to pewnie 011 będzie ok
        jak odróżnić starą wersje od nowej?
        • pierwszalitera Re: Diorskin Forever Fluid Tenue fusionnelle 06.01.12, 14:24
          boziaj napisała:

          > jeśli wierzyć monitorowi to pewnie 011 będzie ok
          > jak odróżnić starą wersje od nowej?

          W sierpniu widziałam na lotnisku jeszcze obie wersje, teraz w Douglasie dostępna jest już chyba tylko ta nowa. Ta nowa ma dodatek Tenue Fusionnelle. Stara tego nie miała. Ja używam najjaśniejszego koloru 010 ivory, 011 creme jeszcze nie widziałam, może nie być wszędzie dostępny, bo to nowość. Czy jest jaśniejszy od 010 to trudno powiedzieć, ale wypróbuj oba na twarzy, bo kolor w butelce jest nieco mylący, a 010 jest naprawdę jasny. Większość firm, także tych luksusowych, nie produkuje w ogóle podkładu w wystarczająco jasnym dla mnie kolorze.
    • izas55 Drogeryjne 06.01.12, 15:32
      Do dostania właściwie w każdym Rossmanie lub większej drogerii
      Jeszcze mi się przypomniało, że dobrze kryje podkład Sorai w czarnym opakowaniu z pompką
      www.soraya.pl/product.php?group=colour&id=562
      Mam jeszcze taki Lirene wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8886 ale go nie używam. Głównie dlatego, że się nie dogaduję z nim za bardzo. W przeciwieństwie do wizażowych opinii, moim zdaniem kryje całkiem nieźle, natomiast dla mnie jest zbyt tłusty i spływa po 2 godzinach
      Znalazłam jeszcze taki artykuł, może ci się zdjęcia tubek przydadzą w szukaniu. wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8886
      • klymenystra Re: Drogeryjne 06.01.12, 17:36
        Nie polecam tej Sorayi, jak glupia kupilam na scene wlasnie (wierzac w to, co na opakowaniu), a on nawet na dzien sie nie nadaje, jesli chodzi o krycie przebarwien. Do tego tlusty strasznie.
Pełna wersja