Zrobiłam sobie krzywdę:(

15.01.12, 13:20
Zachciało mi sie najpierw mocniejszych retinoidów, bo stosowałam Epiduo 2 miesiące i nic, żadnego łuszczenia, podrażnień. Dostałam Locacid i nie wiem, dlaczego mi brak podrażnień przeszkadzał. Łuszczę się, skóra sucha, jakby cała w zmarszczkach. Pod oczami wory, cienie, których nigdy nie miałam, zmarszczki. Cieszyłam się, że co prawda mam okropne lwie zmarszczki i poziome czoła, ale nie mam pod oczami. To nagle mam, nie wiem skąd:(
A dziś przed wyjściem zachciało mi się wydepilować wąskik plastrami. Chyba za bardzo rozgrzałam, za gługo trzymalam, plus podrażniona skóra... i w włosami zerwałam sobie skórę:( Boli, piecze, czerwona ejst. Nie wiem jak wyjść na ulicę. Najbardziej się boję, że się z tego zrobi strup, a potem ciemna plama. Jak się ratować? Posmarowałam dermosanem.
Przypomniałam sobie, jak wypadłam z autobusu, zdarłam kolano. Nie goiło się bardzo dlugo, a jak się zagoilo, to została ciemna plama. Nie wiem, jak ją zlikwidować. I nie chcę takiego efektu na twarzy.
    • 100krotna Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 15.01.12, 13:40
      Na ciemne plamy można kupić w aptece maści wybielające. Ale przytulam, bo wiem, co znaczą takie podrażnienia po depilacji woskiem. Ja smarowałam zwykle alantanem (maść i krem, do dostania w każdej aptece)
    • besame.mucho Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 15.01.12, 13:49
      Ojej, jeśli naprawdę mocno sobie zjechałaś skórę, to ja bym chyba nie działała na własną rękę, tylko poszła do dermatologa albo dobrej kosmetyczki po radę. Trochę jak z fryzjerem, można sobie samej obcinać/farbować, itd, ale jak się zaliczy większą wpadkę, to lepiej pokornie pójść, żeby nam to profesjonalista odratował ;)
    • teresa104 Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 15.01.12, 14:10
      Zmarszczki na pewno Ci się nie zrobiły, to efekt podrażnienia skóry.
      Musisz się zastanowić, czy masz jakieś sprawdzone sposoby łagodzenia takich stanów, czy lepiej zwrócić się do kogoś, jakiejś kosmetyczki czy wręcz dermatologa.

      Skóra na kolanach jest gruba, bo musi się rozciągać. Stąd zaciemnienia są tam bardziej widoczne. Nie wiem, jak bardzo obdarłaś się pod nosem, ale nie przypuszczam, by obdarcie było głębokie, jak na kolanie zbitym na asfalcie. Dlatego nie sądzę, by został jakiś trwały ślad.

      Nie martw się, posmaruj czymś tłustym i odpuść sobie wszelkie zabiegi na jakiś czas, jutro już wszystko będzie wyglądać lepiej.
      • ana633 Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 15.01.12, 16:28
        Też się ta kiedyś załatwiłam - skóra po retinoidach jest bardzo delikatna. Na miejscu zdartej skóry zrobił się strup, ale nie taki jak na ranie - po prostu ciemna przysuszona skóra.Trzeba odczekać aż sama zejdzie, nie pomagać jej. Potem przez krótki czas jest ślad -delikatne zaczerwienienie, potem znika. Ratunek - środki łagodzące i nawilżające, ew. tribiotic, i cierpliwość.
    • zazulla pocieszę Cię własną głupotą 16.01.12, 23:33
      Wstęp. Uwielbiałam domowe eksperymenty, łącznie z mini ogniskiem z zapałek itp. Oczywiście w tajemnicy przed rodzicami. Historia z początku liceum.

      Postanowiłam zrobić sobie hennę brwi. Na opakowaniu było napisane, że nadmiar na skórze łatwo się zmywa. Uwaliłam sobie dwie grube krechy. Niestety, umyłam brwi a dwie grube krechy jak z markera zostały! Wyglądałam tak (tylko z przerwą nad nosem):

      https://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/04/BertPortrait.jpg

      Oczywiście panika, bo za pół godziny rodzice mięli wrócić a ja chciałam to zmyć. Próbowałam wszystkim, na końcu, w desperacji, starłam to drobnym pumeksem (sic!). Nie muszę dodawać, że starłam ze skórą? Potem miałam cienkie strupki (bardzo cienkie i jaśniejsze niż np. na kolanie) ale sporej wielkości (patrz zdjęcie wyżej). Śladu po tym nie ma. Pocieszające względem Twojego wąsika jest to, że mi brwi nie rosną już jak trzeba, nie dość, że z natury były rzadkie to teraz jest porażka. Pokutuję już jakieś 14 lat!

      Ps. Mam nadzieję, że moje dzieci będą mądrzejsze ode mnie. Jak byłam w 6 klasie podstawówki, to zgoliłam sobie prawie całą brew (jedną) i ukrywałam pod grzywką. Do czasu skracania grzywki przez mamę hehe.
      • mela1 Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 07:38
        w dzieciństwie to ja byłam cicha, nieśmiała i grzeczna, więc nadrabiałam takimi indywidualnymi eksperymentami. Obciełam sobie grzywke (wcześniej nie miałam) i kłamaław w żywe oczy, że to nie ja. Raz sama obcięłam włosy. Blizny po nauce golenia nog mam do tej pory (i ciągle przybywają nowe), henne też ćwiczyłam, także na rzęsy. Wyglądałam tak:
        (tu wyobrażasz sobie misia pandę, bo odpisuję z telefonu w tramwaju i nie umiem wstawić:)
        teraz mam ślady, nie pokrywa ich nawet Dermablend. Już nie palą, pokryły się taką cienką warstwa suchej łuski, w niektórych miejscach mam strupki. Smaruję maścią na poparzenia i mam nadzieję, że zniknie, bo powierzchnia jest duża, depilowałam na bogato:(
        w tej okolicy po pryszczu potrafię mieć przebarwienia, które wychodzą spod podkładu. A wczoraj wylałam kubek herbaty wprost na telefon. I działa!
        • zazulla Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 10:12
          Ja też mam skórę, że po byle zadrapaniu, pryszczu mam długo ślady. Latem na Mazurach obtarłam sobie rękę liną (nie wiedziałam nawet kiedy, ale jedyna możliwość to w trakcie jej mycia w wodzie), ślad miałam 1.5 roku! Kiedyś spadł mi karton na twarz i rozciął ciut górną wargę to pół roku wyglądało jak pieprzyk Crawford i nie mogłam przywyknąć do odbicia w lustrze (a karton spadł bezczelnie w autobusie, w środku nocy, oprócz rozcięcia to dostałam zawału). Najgorsze jest to, że największe ślady zostawiają błahe rzeczy - pryszcz, obtarcie itd. Głębsze cięcia wyglądają od razu git.
          • ananke666 Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 10:21
            U mnie też każda pierdoła zostawia ślady. Ślad po drapnięciu gwoździem na udzie mam już ponad piętnaście lat. Ślady po pryszczach, takie ciemne przebarwienia, trzymały mi się miesiącami, póki nie odkryłam, że mój punktowy lek na syfy je ściąga, niezbyt szybko, ale dość skutecznie. Nawet po cholernej pszczole, która mnie użądliła przed ćwierćwieczem też mam ślad.
            • besame.mucho Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 11:22
              Też to mam. Pryszcz jako pryszcz mi schodzi szybko, ale plamę po nim mam miesiącami. Każdy ślad po zadrapaniu tak lekkim, że nawet nie czułam, że się zadrapuję, najpierw ma tygodniami brązowe kropki, później na miesiące zostawia cienką bliznę. Najbardziej mnie to wkurza na nogach, bo zostają mi przez to ciemne ślady po wrastających włoskach, paskudztwo.
              • mela1 Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 11:25
                To jestem pocieszona. Jak ktoś widział plaster do depilacji twarzy, to proszę sobie wyobrazić 3 kawałki jego wielkości:( Pod nosem i z boku ust oraz jeden na brodzie. Co moge robić, żeby zminimalizować ryzyko blizn/przebarwień? Nogi to nogi, pełno śladów, trudno, ale jak mawiała moja babcia: twarz nie dupa.
      • mszn Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 10:47
        Zazulla, ty po prostu byłaś trendsetterką
        • zazulla Re: pocieszę Cię własną głupotą 17.01.12, 11:32
          mszn napisała:

          > Zazulla, ty po prostu byłaś trendsetterką

          Hahaha no tak właśnie wyglądały moje brwi!
      • agafka88 Re: pocieszę Cię własną głupotą 23.01.12, 04:14
        Zazu, to się obśmiałam :D
    • a_gneskka Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 18.01.12, 00:15
      U mnie na wszelkie takie podrażnienia (np. po retinoidach) czy drobne ranki świetnie sprawdza się Cicabio z Biodermy.

      IMHO nie ma się co sugerować wizażowymi narzekaniami na słabe nawilżenie czy wchłanianie, bo to nie są podstawowe zadania tego kremu. To kosmetyk "interwencyjny", on ma łagodzić i być swego rodzaju lekkim opatrunkiem (dlatego zostawia na twarzy taką lepką warstewkę), i z tego wywiązuje się idealnie.

      A ciemną plamę na kolanie pewnie dałoby się choć częściowo "wytrzeć" kwasami, jakimiś "wybielaczami" typu arbutyna etc, ale czy naprawdę aż tak ona przeszkadza? :)
      • mela1 Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 18.01.12, 07:34
        kupiłam Cicaplast z LRP, sądząc po nazwie to cos podobnego. Najlepiej jednak pomaga Dermosan, on mi pomaga na wszystko:) strasznie mam wysuszoną skórę. A plama na kolanie teraz pod spodniami mi nie przeszkadza, ale w lato zacznie. Ma tak 2x2 cm, jak znam życie to ciągle ktoś bedzie pytał, co mi się stało. Całe życie chodzę z obitymi nogami, śladami po zacięciach, siniakami...
    • mela1 Re: Zrobiłam sobie krzywdę:( 23.01.12, 15:19
      Dziękuję za wsparcie, problem rozwiązany. Tydzień wyglądałam słabo, ale wszsytko zeszło, śladów chyba nie ma. Wróciłam do retinoidu, trochę się łuszczę, ale nie mam tak wysuszonej skóry. Uff.
Pełna wersja