tfu.tfu
17.02.12, 10:32
i AZS...
mam, kurcze, problem. otóż mam skórę atopową, która źle reaguje na emolienty: ciągnie się, jest wciąż sucha i ogólnie błech. dostałam na gwiazdkę zestaw mediderm - żel pod prysznic i krem, i o ile żel jest znośny (fajnie się skomponował z cukrem na piling), to krem mizrobił straszne kuku.
no i jak to jest? nawilżające zwykłe kremy i balsamy przyswajam dobrze, a emolienty rasowe mi szkodzą :-/
macie jakieś doświadczenia w temacie? może ja coś źle robię?
oleje mi nie służą tak samo jak emolienty, za wyjątkiem kokosowego, który mi robi dobrze na włosy i skórę głowy. na paszczy i reszcie ciała już nie.
jedynym dobrze przyswajalnym był Aqualan.
help!