Kwas hialuronowy

20.02.12, 16:17
A raczej nie sam kwas hialuronowy, tylko zawierające go kremy (do samodzielnego maziania nadal się nie przekonałam). Używacie? Mojej twarzy zawsze przyda się dodatkowe nawilżenie, temat parafiny, olejków i masła shea mam już obcykany, a wiadomo, nowości kuszą :o) Warto czy nie za bardzo, a jeżeli warto, to na co zwracać uwagę?
    • izas55 Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 16:29
      Ja raczej używam tego do maziania w kombinacji z olejem, na ten w kremach zwracam jakąś mniejszą uwagę.
      Mimo, że się nim miziam, to mam cały szereg wątpliwości na temat jego magicznych właściwości nawilżających. Bo na taki zdrowy chłopski rozum, to ten wysokocząsteczkowy, który jest w kremach (i ten którego używam) i tak nie wnika w naskórek. Jeżeli już to zostaje na powierzchni skóry i wiąże wodę z zewnątrz. Więc to taki trochę pic na wodę. Jest tez na rynku kwas hialuronowy niskocząsteczkowy który ponoć wnika w naskórek i tam wiąże wodę.
      Prasówki z PubMedu na ten temat nigdy nie robiłam ;-)
      • maggianna Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 22:17
        Iza a czy widzisz jakas różnicę pomiędzy mizianiem samym olejem a olejem z kwasem hialuronowym?
        Zaczełam używać olejów i efektami jestem zachwycona, czy jak dodam kwasu to bedę zachwycona bardziej?
        • izas55 Re: Kwas hialuronowy 21.02.12, 04:15
          W samym działaniu -nie bardzo, jakichś specjalnych efektów pielęgnacyjnych nie zauważam. Bardziej w samej aplikacji. Po nałożeniu oleju zmieszanego z kwasem skóra jest mniej tłusta w dotyku. Poza tym mieszankę łatwiej mi się rozprowadza na twarzy. U mnie mieszanka sprawdza się lepiej latem i na dzień pod makijaż.
          Poza tym nałożony sam mnie ściąga, zapewne jest to spowodowane odparowaniem wody z kwasu.
          • zenobia44 Re: Kwas hialuronowy 21.02.12, 23:57
            Postępuję podobnie jak Iza, tylko dodam, że używam roztworu kwasu pod postacią żelu hialuronowego 1%. Dodam jeszcze, że w lecie jest milej w twarz jak pomiziam się olejem z żelem, nie wiem czy zachodzi jakieś prawdziwe nawilżanie, ale ta konsystencja kosmetyku oddziałuje dobrze na mą tłustą a starczą twarz. Chyba nawet sugerowano, żeby samego żelu nie nakładać, tylko w kombinacji z olejem, albo jako "dwufazowy nawilżacz" albo jedno po drugim, ewentualnie na wilgotną twarz www.biochemiaurody.com/sklep/hyaluronicgel.html
      • red_boots Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 23:19
        > h właściwości nawilżających. Bo na taki zdrowy chłopski rozum, to ten wysokoczą
        > steczkowy, który jest w kremach (i ten którego używam) i tak nie wnika w naskór
        > ek. Jeżeli już to zostaje na powierzchni skóry i wiąże wodę z zewnątrz. Więc to
        > taki trochę pic na wodę.

        są kremy, gdzie znajdziesz kombinację wysokocząsteczkowego z niskocząsteczkowym, ale czy są skuteczne, tego nie wiem
    • anne_stesia Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 20:04
      Mnie on niewiarygodnie podrażnia :O Nałożony na skórę wywołuje pieczenie, ściągnięcie i zaczerwienienie. Nie wiem co ze mną nie tak :D
      • mszn Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 20:53
        Jeśli nakładasz solo, tzn. sam ten żel ze sklepów z półproduktami, to nie ma się co dziwić, chyba każdego ściąga. Żeby nie robił takiego kuku, trzeba mu zapewnić okluzję - kremem, olejem.
        • anne_stesia Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 21:19
          Nie, nie, nie sam, absolutnie. On był w jakimś zrobionym z półproduktów kremie - prosty krem i właśnie żel. Nie powiem niestety co to było, bo testowałam na babskim wieczorze u przyjaciółki w ramach sprawdzania nowości.
          • pierwszalitera Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 23:45
            anne_stesia napisała:

            > Nie, nie, nie sam, absolutnie. On był w jakimś zrobionym z półproduktów kremie
            > - prosty krem i właśnie żel. Nie powiem niestety co to było, bo testowałam na b
            > abskim wieczorze u przyjaciółki w ramach sprawdzania nowości.

            To znaczy prawdopodobnie, że ten krem był dla ciebie za lekki. Tłusta skóra czuje się dobrze i gładko, gdy rozprowadzi się na niej lekką emulsję, ma wystarczająco dużo własnego sebum, by powstała z tego warstwa zabezpieczająca przed wysychaniem. Sucha skóra może czuć się podrażniona, szczególnie gdy w tym lekkim kremie jest sporo emulgatorów odciągających tłuszcz z bariery lipidowej na skórze.
    • red_boots Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 23:30
      mój ulubiony nawilżacz ma w składzie kwas hialuronowy, ale nie wydaje mi się, żeby dobre działanie nawilżające tego kremu to była kwestia samego kwasu. na pewno ma jakiś tam swój udział, ale to, że krem fajnie nawilża to chyba głównie dzięki dobrze przemyślanej recepturze i innym składnikom aktywnym.
      • pierwszalitera Re: Kwas hialuronowy 20.02.12, 23:38
        red_boots napisała:

        ale to, że krem fajnie nawilża to chyba głównie dz
        > ięki dobrze przemyślanej recepturze i innym składnikom aktywnym.

        Brzmi prawie jak tekst reklamowy przemysłu kosmetycznego. ;-) To napisz coś o tych "składnikach aktywnych", bo do tej pory przekonana byłam, że "nawilżanie" to tylko eufemizm i polega na zebezpieczaniu przed wysychaniem. Albo jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie tego nawilżania? Woda wprowadzana jest w skórę, czy jak?
        • red_boots Re: Kwas hialuronowy 21.02.12, 23:29
          Nawilżanie wyobrażam sobie jako zatrzymywanie wilgoci w skórze, nie wiem, czy istnieją substancje/ składniki w kremach, które dostarczają wodę z zewnątrz. Co do składników aktywnych: w moim kremie jest to substancja, która aktywuje powstawanie nowych kanalików do transportu wody w komórkach skóry, czyli usprawnia jej (skóry) własny mechanizm nawadniania.
          • izas55 Re: Kwas hialuronowy 21.02.12, 23:45
            red_boots napisała:

            >Co
            > do składników aktywnych: w moim kremie jest to substancja, która aktywuje powst
            > awanie nowych kanalików do transportu wody w komórkach skóry, czyli usprawnia j
            > ej (skóry) własny mechanizm nawadniania.
            ???? wytłumacz proszę co to są te kanaliki i co je aktywuje ????
            • red_boots Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 00:00
              > ???? wytłumacz proszę co to są te kanaliki i co je aktywuje ????

              Te kanaliki, przez które odbywa się transport wody to akwaporyny. Są to kanały białkowe w błonach komórkowych odpowiedzialne za przepływ wody między komórkami. Tworzą system nawadniający skórę w różnych jej warstwach, mogą więc transportować wodę z dolnych warstw naskórka (gdzie jest jej więcej) do warstwy powierzchownej i do każdej komórki z osobna. Im więcej akwaporyn, tym naskórek jest lepiej nawodniony.
              Owa substancja aktywna, która stymuluje powstawanie akwaporyn to Gluco-Glycerol.
              • pierwszalitera Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 00:26
                red_boots napisała:

                > Te kanaliki, przez które odbywa się transport wody to akwaporyny. Są to kanały
                > białkowe w błonach komórkowych odpowiedzialne za przepływ wody między komórkami
                > . Tworzą system nawadniający skórę w różnych jej warstwach, mogą więc transport
                > ować wodę z dolnych warstw naskórka (gdzie jest jej więcej) do warstwy powierzc
                > hownej i do każdej komórki z osobna. Im więcej akwaporyn, tym naskórek jest lep
                > iej nawodniony.
                > Owa substancja aktywna, która stymuluje powstawanie akwaporyn to Gluco-Glycerol
                > .

                Faktycznie istnieje coś takiego jak akwaporyny. Problem jest tylko w tym, że przepły wody w tych akwaporynach przebiega równie sprawnie w obu kierunkach, to znaczyłoby, że stymulacja powstawania nowych akwaporym sprzyja też wysychaniu i odwodnieniu skóry. ;-) A reszta to po prostu marketingowe bla bla bla, wymyślone przez firmę Beiersdorf dla własnej marki Eucerin - "Nobel w technologii teraz w pielęgnacji nawilżającej". Gdzieś tu był wątek o chwytach marketingowych w kosmetyce. ;-)
                • izas55 Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 06:52
                  O tym cudzie myśli marketingowej nigdy jeszcze nie słyszałam. Uwielbiam te nowinki "inspirowane odkryciami naukowymi" do tej pory moją ulubioną było "inspirowane nauką o genach". Ale to też jest niezłe ;-)
                  Dzięki za dostarczenie dużej porcji rozrywki przy śniadaniu ;-)
                • red_boots Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 23:34
                  > Faktycznie istnieje coś takiego jak akwaporyny. Problem jest tylko w tym, że pr
                  > zepły wody w tych akwaporynach przebiega równie sprawnie w obu kierunkach, to
                  > znaczyłoby, że stymulacja powstawania nowych akwaporym sprzyja też wysychaniu
                  > i odwodnieniu skóry. ;-)

                  Szczerze powiedziawszy nie zagłębiałam się w temat, naukowo- techniczna strona działania tej „technologii” interesuje mnie mniej, bardziej mnie interesuje czy krem sprawdza się na skórze, a ten sprawdza się na razie najlepiej ze znanych mi nawilżaczy, więc póki co się go trzymam :)

                  A reszta to po prostu marketingowe bla bla bla, wymyś
                  > lone przez firmę Beiersdorf dla własnej marki Eucerin - "Nobel w technologii t
                  > eraz w pielęgnacji nawilżającej". Gdzieś tu był wątek o chwytach marketingowyc
                  > h w kosmetyce. ;-)

                  Nie sądzę, żeby to był tylko eucerinowy wymysł. Zastosowanie „technologii” akwaporynowej znajdziesz np. w serii Hydra Life Diora, AA Oceanic miał kiedyś serię nawilżającą z ekstraktem z bratka, który też ponoć aktywuje tworzenie akwaporyn. Są też zabiegi nawilżające oparte na tej technologii, stosuje je np. Ericson Laboratoire.
                  • pierwszalitera Re: Kwas hialuronowy 24.02.12, 00:44
                    red_boots napisała:

                    > Szczerze powiedziawszy nie zagłębiałam się w temat, naukowo- techniczna strona
                    > działania tej „technologii” interesuje mnie mniej, bardziej mnie in
                    > teresuje czy krem sprawdza się na skórze, a ten sprawdza się na razie najlepiej
                    > ze znanych mi nawilżaczy, więc póki co się go trzymam :)

                    Jeżeli krem ci służy, to się go trzymaj, mimo tego nie ma czegoś takiego jak nawilżacz. Skóry wodą w kremie nie nawilżysz. To jest kosmetyczny eufemizm. Najlepszym dowodem są lekkie żele, składające się prawie tylko z wody i mimo tego mogą suchą skórę nawet dodatkowo wysuszać. A moją skórę najlepiej nawet "nawilża" ostatnio porcja oleju na zwykły krem nawilżający, które stał się zbyt wodnisty. ;-)


                    > Nie sądzę, żeby to był tylko eucerinowy wymysł. Zastosowanie „technologii
                    > ” akwaporynowej znajdziesz np. w serii Hydra Life Diora, AA Oceanic miał
                    > kiedyś serię nawilżającą z ekstraktem z bratka, który też ponoć aktywuje tworze
                    > nie akwaporyn.

                    No to nie wymysł, ale akurat Eucerin używa tego agresywnie w reklamie, a że wykorzystują to też inne marki, to żaden dowód na nic. Jak coś jest akurat modne, to znajdziesz to w wielu produktach.
              • anne_stesia Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 06:52
                Zawsze myślałam, że transport wody między komórkami odbywa się bez przenośników białkowych na drodze dyfuzji prostej, a konkretnie osmozy...
                • izas55 Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 07:25
                  Poszłam się douczyć, i jednak okazuje się że nie tylko.

                  Ciekawy artykuł
                  jcs.biologists.org/content/124/13/2107.long
                  • izas55 Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 09:05
                    Z tego artykułu z resztą wynika, że akwaporyna trzecia, która jest w skórze to oprócz transportu wody raczej odpowiada za utrzymywanie poziomu glicerolu i metabolizm lipidów w naskórku. A cała reszta tych białek nie jest związana ze skórą.
              • izas55 Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 09:13
                Ta akwaporyna w skórze, odpowiedzialna jest za utrzymywanie w glicerolu w naskórku. Taki sam efekt da ci posmarowanie się gliceryną z apteki za 2 złote.
                • red_boots Re: Kwas hialuronowy 23.02.12, 23:39
                  > Ta akwaporyna w skórze, odpowiedzialna jest za utrzymywanie w glicerolu w naskó
                  > rku. Taki sam efekt da ci posmarowanie się gliceryną z apteki za 2 złote.

                  Utrzymywanie glicerolu czy wody w skórze to jest jedna kwestia, druga- czy sam glicerol spowoduje rozbudowę sieci akwaporyn, bo o to chodzi w tym usprawnianiu nawadniania. Ta substancja, która aktywuje tworzenie nowych akwaporyn to gluco-glycerol, połączenie glicerolu i glukozy. Nie wiem czy sama gliceryna załatwi tu sprawę.
    • caroline.1 Re: Kwas hialuronowy 21.11.12, 16:19
      Umknął mi ten temat i poszłam z pytaniem do wątku o kwasach złuszczających :o

      Od jakichś dwóch miesięcy stosuję kroplę żelu hialuronowego 1% (i jest to ten linkowany powyżej, z BU) do porcji kremu na noc. Mam cerę normalną z lekkim odchyłem w kierunku mieszanej (jak się coś przesusza, to policzki, jak się coś świeci, to nos, czoło albo broda), w nastolęctwie była to cera tłusta trądzikowa, obecnie takie problemy są mi właściwie obce lub bardzo okazjonalne. Żel hialuronowy stosuję w parze z kremem alverde "Olive, Sonnenblume", bardzo jestem zadowolona z efektów - krem wchłania się jakoś ładniej, niż stosowany solo, a buzia rano jest miękka i gładka (widzę różnicę, kiedy wklepuję sam krem, bez żelu). Mam pytanie, właściwie natury ogólnej: czy warto kupić krem już z kwasem hialuronowym (wpadł mi w oko taki z oferty Balei), czy jednak mieszać? Przede mną dłuższy wyjazd na drugi koniec świata, więc się zastanawiam, czy ciągnąć ze sobą kosmetyczkę półproduktów, z których mieszania jestem bardzo zadowolona, czy też trochę ułatwić sobie życie i rozejrzeć się za dobrymi gotowcami. Tylko że nie mam wystarczającej ilości czasu na testowanie, co jest dobre, więc oczywiście liczę na Wasze podpowiedzi, narazie w kwestii kwasu hialuronowego :)
Pełna wersja