black_halo
01.03.12, 12:45
Napisalam w watku o kwasach ale nikt nie odpowiedzial. Moze wiec sprobuje tutaj. Kiedys na kafeterii czytalam wypowiedziec dziwczyny, ktora potraktowala swoje pociazowe, podobno bardzo duze rozstepy kwasem, chyba migdalowym ale nie mam pewnosci. Napisala, ze nie zniknely ale gorna warstwa naskorka na brzuchu zluszczyla sie i po dwoch takich zbiegach rozstepysa bardzo malo widoczne. Z czerwonych pregow centymetrowej grubosci zostaly jakies tam slady ale o wiele mnie widoczne. Czy ktos moze to potwierdzic albo doradzic cos innego?