Manicure hybrydowy

14.03.12, 08:58
Namawia mnie kosmetyczka na manicure tzw. hybrydowy (nie wiem z czego ta hybryda sie składa), podobno wyjątkowo trwały i mało inwazyjny dla paznokci. Ponieważ manicure wykonany przez kosmetyczkę, nawet lakierami OPI, trzyma mi się około 3 dni, zastanawiam się mocno nad hybrydowym.
Ewidentnym minusem jest dla mnie cena - 80 zł ale gdyby trwałość osiągnęła 4 tygodnie, opłaciłoby mi się.
Czy macie jakieś doświadczenia z takim manicurem? Zwłaszcza zależałoby mi na opiniach tzw. ciężkich przypadków paznokciowych, którym normalnie lakier odchodzi bardzo szybko.
    • izas55 Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 10:09
      Manicure hybrydowy wymyśliła firma CND i lakier który nazywa się Shellack. Wygląda jak lakier w butelce, a tak na prawdę jest rzadkim żelem światłoutwardzalnym do paznokci. Na rynku jest mnóstwo takich żeli różnych firm, często na buteleczkach napisane jest po prostu soak-off gel.
      Lakier hybrydowy jeżeli jest dobrze położony wytrzymuje tyle ile żelowe paznokcie, natomiast jest od niego znacznie cieńszy. Jest w stanie wytrzmać i cztery tygodnie jeżeli jest połozony na zmatowiony i lekko wytrawiony tzw. primerem paznokieć, ale... Przez te cztery tygodnie paznokieć będzie ci odrastał, co znaczy, że będziesz miała kilku-kilkunastomilimetrowy odrost paznokcia bez lakieru. Poza tym taki lakier zdejmuje się z paznokcia przez moczenie kilka minut w czystym acetonie. U mnie użycie acetonu, kończy się zawsze połamanymi i porozdwajanymi paznokciami, więc lakier hybrydowy jest dla mnie ze względu na to nie do użycia.
      • zooba Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 10:40
        Właśnie podobne mam obawy:
        - jeśli chodzi o odrost, chciałam zrobić sobie frencha myśląc, że nie będzie się rzucał w oczy
        - wydaje mi się, że paznokcie rosną mi bardzo wolno, więc nad kwestia odrostu niewiele się zastanawiałam
        - o moczeniu w acetonie nie wiedziałam, myślałam, że to coś bardziej delikatnego
        - sama kosmetyczka mówiła, że jednak manicure hybrydowy niszczy paznokcie i nie można go ciągle robić.
        Ogólnie to brzmi wszystko zniechęcająco. Nigdy nie nakładałam żeli ani tipsów a chciałabym mieć kiedyś pomalowane paznokcie dłużej niż parę dni bez konieczności poprawiania lub 'oszczędzania' paznokci w ekstremalny sposób (zdarzało mi się kąpać i myć głowę w gumowych rękawiczkach, ale ręce to już muszę normalnie).
        • izas55 Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 11:03
          Ja sobie kiedyś zrobiłam bezbarwny, kóry odrósł mi razem z paznokciem, tak więc nie musiałam go zdejmować. A na hybrydowym lakierze zwykły lakier trzyma się dużo dłużej. Więc jeżli nie będzie cię wkurzać jedna część paznokcia bardziej wpukła niż druga to może to jest jakiś sposób.
          Mi tez lakier się nie trzyma jakoś ekstremalnie długo, ale z szybko wysuszającym topem mogę je sobie pomalować rano i wyschnie mi w 15 minut
          • felisdomestica Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 11:56
            Szczerze mówiąc, nie rozumiem, co to za radocha latać w jednym lakierze przez cztery tygodnie :-).
            • zooba Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 13:07
              De gustibus.. ja nie mam czasu i nie chce mi się zmieniać lakieru często. Przecież to jest jakaś godzina z życiorysu i to raz na trzy dni? O, nie, dzięki, wolę mieć niepomalowane.

              Nie wpisałam się do wątku i minimalistkach kosmetycznych, pewnie powinnam.
              • felisdomestica Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 13:30
                Ej, no nie obrażaj się tak od razu :-). Przecież to żart miał być :-).
                • zooba Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 13:35
                  No, nie skapnęłam się...
              • kasica_k Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 14:57
                zooba napisała:
                > De gustibus.. ja nie mam czasu i nie chce mi się zmieniać lakieru często. Przec
                > ież to jest jakaś godzina z życiorysu i to raz na trzy dni? O, nie, dzięki, wol
                > ę mieć niepomalowane.

                No właśnie ta godzina z życiorysu zawsze mnie najbardziej zniechęcała do lakierowania paznokci. Da się ją trochę skrócić dzięki tym wszystkim wysuszaczom, ale ja bym chciała mieć manikiur w 15 minut. Może spróbuje tego cudownego Seche Vite.
                • felisdomestica Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 15:59
                  malowanie to koszmar, prawda. Można w czasie filmu, mnie się doskonale maluje w czasie oglądania Wheeler Dealers - dużo przerw na reklamy robią :-).
                  Ale za to jak przyjemnie oglądać potem swoje paznokcie...to w słońcu, to cieniu, co oświetlenie to niespodzianka :-).
                  • kasica_k Re: Manicure hybrydowy 15.03.12, 10:09
                    No i właśnie miłość do koloru sprawia, że od czasu do czasu wykonuję te nużące czynności :)
        • pinupgirl_dg Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 18:59
          > - o moczeniu w acetonie nie wiedziałam, myślałam, że to coś bardziej delikatneg
          > o
          > - sama kosmetyczka mówiła, że jednak manicure hybrydowy niszczy paznokcie i nie
          > można go ciągle robić

          Nigdy nie miałam manicure hybrydowego (w sumie to mnie chyba skusiłaś właśnie...), ale miałam dość długo żel na naturalnej płytce. Żelu się nie odmacza w acetonie, tylko spiłowuje, rzuciłam okiem w google i znalazłam informację, że manicure hybrodowy też można tak usuwać, nawet jest to wskazane.

          Kolorowego bym nie robiła, ale bezbarwny lub french - czamu nie, na to można kłaść, co dusza zapragnie. Zwykły lakier i tak będzie się dobrze trzymał, odrost nie będzie tak widoczny.

          • izas55 Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 19:44
            hybrydowego CND się nie spiłowywuje. www.cnd.com/Products/Color/shellac-remover-wraps.aspx . Producent zaleca zdejmowanie go właśnie w taki sposób. Piłowanie żelu robione w nieumiejętny sposób bardzo nieszczy/pocienia paznokcie.
            A żele są różne, są tekie które się tylko spiłowywuje i są takie które mają w nazwie soak off i te się zdejmuje acetonem, choc jak ktoś chce można je spiłować. tu masz przykład żelu zdejmowanego acetonem www.youtube.com/watch?v=QTTnJS89nVc
            • pinupgirl_dg Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 19:49
              Faktycznie, teraz doczytałam :).
              Ja podejrzewam, że nieumiejętnie zrobiona hybryda też może zniszczyć paznokcie. Dobre piłowanie nie jest złe, wolałabym to od acetonu. Niestety, nie znam osobiście nikogo, kto robi naprawdę dobry żel na naturalnej płytce, generalnie poziom takich usług to dramat, dlatego trochę się cykam z tym hybrydowym, moje paznokcie dużo zniosą, ale nie są niezniszczalne.
              • izas55 Re: Manicure hybrydowy 14.03.12, 20:41
                Niestety masz rację z tą fachowością ;-(. Ja mam zamiar przetestować salon OPI, w którym kiedyś robiłam sobie paznokcie, poczekam tylko aż mi zrośnie z jednego paznokcia hybrydowy który zrobiłam sobie na targach.
    • ariadna007 Re: Manicure hybrydowy 17.04.12, 23:19
      ja miałam robiony hybrydowy manicure
      o ile na stopach się trzymał znośnie , o tyle na dłoniach zaczął odchodzić od nasady paznokcia po ok. 7 dniach i trzeba to było zdejmować. Moczenie w tym płynie niewiele dało i trzeba było piłować. Ogólny efekt - zniszczone paznokcie po niecałych 2 tygodniach
      To samo na stopach ale po 3 tygodniach.
      Może były wyjątkowo niefachowo zrobione?
      • anulla1974 Re: Manicure hybrydowy 18.04.12, 12:27
        Mi na nogach trzymał sie prawie miesiąc, na rękach 1,5 tygodnia. Nie zauważyłam pogorszenia stanu paznokci.
        • veev Re: Manicure hybrydowy 19.04.12, 23:49
          Ja robię hybrydowy na stopach regularnie co 3-4 tygodnie od zeszłego lata, dla mnie to idealne rozwiązanie kwestii zadbanych i pomalowanych paznokci w porze "niesandałkowej". Już się tak do tego przyzwyczaiłam, że goło się czuję bez :) Nie wydaje mi się, żeby to jakoś zaszkodziło paznokciom.

          Ściągam zielonym zmywaczem do paznokci z Rossmanna - przykładam wacik na kilkanaście sekund i podważam patyczkiem krawędzie. Warto wcześniej dobrze namoczyć stopy (40 minut w kąpieli jest bdb).

          Aha, raz się wybrałam z hybrydą do sauny i jacuzzi - po takiej dłuższej sesji zlazło samo bez żadnego zmywacza ;)

          Na rękach też próbowałam, ale słabiej się trzyma (za dużo moczenia) i przede wszystkim za szybko odrasta - już po paru dniach widzę odrost i mnie strasznie wkurza.

          Robię zwykle NeoNails, raz próbowałam Shellakiem. W nakładaniu i noszeniu nie widzę różnicy, ale Shellac łatwiej schodzi.

    • zooba Re: Manicure hybrydowy 19.04.12, 20:54
      Podsumowując: już mi przeszła ochota, złamał mi się totalnie jeden paznokieć, obcięłam resztę, teraz i tak czeka mnie jakieś 3 tygodnie odrastania.

      Refleksja ogólna: dlaczego na każdy tema ludzie mają tak bardzo odmienne zdanie??? Cokolwiek chcę kupić albo zrobić i zaczynam pytać w sieci albo szukać w sieci, okazuje się być niejednoznaczne, albo super albo do kitu i koniec końców i tak muszę wybrać sama. Po takiej internetowej kwerendzie przechodzi mi ochota na większość zakupów. Grrrr, wrrrrr i inne (oczywiście w moim kierunku, chciałam wiedzieć - to mam).
Pełna wersja