Znacie się na składach - pytanie alergiczki

19.03.12, 10:42
Moja skóra głowy źle reaguje na wszystkie sklepowe szampony. Tzn wszystkie jakie wypróbowałam: head & shoulders, nizoral, gliss kur, schauma, fructis, dove, nivea, johnson, także te z emolientami jak oilatum itp. Czasem uda mi się trafić na tani szampon pokrzywowy ale ostatnio zmienili skład i też zaczął dokuczać.
Alergia objawia się łupieżem który odpadając daje krwawe rany oraz swędzeniem. Skóra przeleczona przepisanymi przez dermatologa szamponami, pomagało na krótko, potem problem wracał jeszcze podczas stosowania kuracji. W międzyczasie zrobiono mi testy, wyszła masa alergii, staram się eliminować je z mojego środowiska. Między innymi na nikiel, może to jest wskazówka.
Teraz skład hotelowego szamponu po którym nie mam ran na głowie:
aqua, ammonium lauryl suflate, coco betaine, coco glucoside, glyceryl oleate, lauryldimonium hydroxypropyl hydrolyzed wheat protein, sodium benzoate, sodium chloride, parfum, phenoxyethanol, ethylparaben, methylparaben, propylparaben, citric acid, C.I. 42051
Z tego co pytałam znajomego to mówił, że w składzie jest coś niebezpiecznego co już wycofano z produkcji w EU, miał dopytać o więcej ale poważnie zachorował i już od 2 miesięcy nie jest w pracy.
Wspaniale byłoby znaleźć coś na skórę mojej głowy co jej nie rani i nie ma szkodliwych dla zdrowia składników.
Czy macie pomysły na zamienniki? A może macie pomysł na to co może mnie uczulać?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.
    • pierwszalitera Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 11:29
      Pierwszym, podstawowym tropem jest sodium laureth sulphate, czyli SLS, agresywny detergent używany w większości szamponów. Może wywoływać gwłatowne odtłuszczenie skóry głowy, podrażenia i swędzenie. W tym hotelowym szamponie jest ammonium lauryl suflate. Być może to mniej groźna forma. Nie wiem, nie jestem chemikiem. Wskazówką na to byłoby użycie tam także innych nieco łagodniejszych detergentów, na przykład tensydu cukrowego (coco glucoside). W każdym razie znajdź sobie szampon ekologiczny bez SLS, czy jego pochodnych, te nowej generacji są doskonałe. Ja używam szamponów Alverde i Logony. Te Logony są trochę drogie, ale pierwsza klasa.
    • ananke666 Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 19:10
      Trop nr 1 - SLS. Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate.
      Trop nr 2 - różnego rodzaju środki filmotwórcze, tj. np. silikony i polyquaternium.

      Tropów chwilowo więcej nie sieję, ale są na pewno.
      Spróbuj szamponów dla dzieci, Hipp, Babydream, te rzeczy. Są bez SLS i nie mają silikonów. U mnie po wywaleniu silikonów z szamponów łupież znikł samoczynnie. Aktualnie używam taniego aloesowego szamponu, ale ma sls, więc raczej Tobie na razie nie polecam.

      Hipp ma skład: Aqua, Sorbitol, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis (olejek migdałowy),Sodium Carboxymethyl Betaglucan (składnik pochodzący z naturalnych drożdży), Glycerin, Citric Acid, Parfum.
      • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:19
        Bez SLS też próbowałam, Babydream i Hipp między innymi (uwielbiam za zapach). Niestety również miałam rany głowy :(
        • pierwszalitera Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:45
          wariamiktoria napisała:

          > Bez SLS też próbowałam, Babydream i Hipp między innymi (uwielbiam za zapach). N
          > iestety również miałam rany głowy :(

          Jeżeli reagujesz tak na wszystkie szampony, to skóra głowy jest ektremalnie podrażniona i potrzebuje trochę czasu, by wrócić do równowagi. Szampony bez SLS mają w składzie też detergenty, które są wprawdzie delikatniejsze, ale w twoim przypadku mogą też działać agresywnie. Powinnaś używać ich więc jak najmniej. Najlepiej rozcieńcz sobie taki szampon dla dzieci w proporcjach 1:1 i nie trzymaj zbyt długo na głowie. Najlepiej, gdy prawie w ogóle się nie pieni. A skóra głowy jest sucha, czy raczej przetłuszczająca się? Bo przy suchej skórze może pomóc wcieranie w skórę przed myciem odrobiny oleju.
          Ewentualnie, by skóra wróciła do równowagi możesz zrezygnować przez jakiś czas całkiem z detergentów i używać na przykład specjalnej glinki mineralnej do mycia włosów, na przykład marki Logona. Jako normalna glinka, albo biała dla suchej skóry.

          • pinupgirl_dg Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:52
            > A skóra głow
            > y jest sucha, czy raczej przetłuszczająca się? Bo przy suchej skórze może pomóc
            > wcieranie w skórę przed myciem odrobiny oleju.

            Przetłuszczającej się też, szczególnie, jeśli przetłuszczanie jest spowodowane reakcją obronną skóry. Tyle, że po mojej bolesnej przygodzie z masłem shea nie za bardzo wiem, jaki olej poradzić tak wrażliwej skórze, żeby nie pogorszyć sprawy.

            Z bardziej naturalnych szamponów dobry jest też Fitomed, ma SLS, ale daleko w składzie. Mimo wszystko też nie daję głowy, że te ekstrakty kogoś nie podrażnią.

            Jest jeszcze możliwość, że co innego powoduje podrażnienie, szczególnie, jeśli nie myjemy głowy codziennie, włosy dobrze zbierają różne alergeny.
            • milstar Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 23:06
              Do oleju można dodać kilka kropel łagodzącego olejku eterycznego, np. lawendowego albo z drzewa sandałowego ewentualnie gliceryny.. A w kwestii "jaki olej" proponuję zastosowanie aktualnie znajdującego się w kuchni.
              • izas55 Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 23:14
                Z olejkami eterycznymi to trzeba bardzo uważać. Trzeba je mocno rozcieńczać, te kilka kropli to raczej powinno być na jakieś 200-250ml takiego bazowego oleju.
                I jednak unikałabym ich w początkowych fazach sprawdzania co cię uczula, niestety bardzo wiele substancji naturalnego pochodzenia działa jako bardzo silne alergeny
                • milstar Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 23:30
                  Mojej wrażliwo-alergicznej skóry kilka kropli (tylko raczej 3-4 niż 8-9) nie podrażnia. Ale faktycznie, na początku zalecana ostrożność. Sandałowy jest dodatkowo dość gęsty, więc zwykle po jednej kropli już mi się kończy cierpliwość i nie czekam na drugą ;)
              • pinupgirl_dg Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 23:15
                Olejki eteryczne same w sobie mogą działać drażniące, ale oleje "kuchenne" to chyba dobry trop. Wydaje mi się, że działają na zasadzie ochrony skóry głowy przed detergentem.
                • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 10:52
                  Pomyślę o oleju kuchennym, kiedyś próbowałam z oliwką i olejem rycynowym, nie pomogło a na dodatek ciężko było się po tym umyć.
                  Włosy mam bardzo cienkie, tyle że dużo, skłonne do przetłuszczania. Cerę też mam tłustą więc i skóra głowy ślicznie się przetłuszcza.
                  Czyli jest szansa, że teraz Hipp by mnie nie uczulał... Spróbuję, jakby co to szampon trafi do Lucka.
                  • pinupgirl_dg Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 11:07
                    Tylko ostrożnie z olejem rycynowym, też może podrażniać.
                  • tfu.tfu zwykłym rzepakiem 21.03.12, 13:19
                    się traktuję i dobrze jest, tylko kolor mi zlazł i osadził na niegdyś białym ręczniku ;-)
                    niczego nie dodaję, sam rzepakowy olej wcieram w skórę, zostawiam na 2h i zmywam szamponem pokrzywowym rozrobionym pół na pół z wodą.
                    chociaż najmilej wspominam olej kokosowy :-)
                  • ananke666 Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 21:18
                    Olej rycynowy piekielnie trudno zmyć, z oliwek zmywa się ładnie.
    • milstar Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:19
      Któryś z szamponów Rossmanowych z Alterry albo Isany nie ma SLS, ale dokładnie Ci nie powiem który.
      • milstar Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:21
        Jeszcze taki może dziwny pomysł, ale ma szansę zadziałać: spróbuj płynu do higieny intymnej z Drogerii Natura, tylko najlepiej bez rumianku (tak na wszelki wypadek, rumianek lubi uczulać).
        • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 10:44
          Też próbowałam :( i mydła oliwkowego.
      • pinupgirl_dg Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:36
        Używałam tego do wrażliwej skóry głowy, zawierał chyba sodium coco sulfate, podobno to to samo, co SLES, ale silikonów chyba nie miał.
        A co do płynów do higieny intymnej - awaryjnie używam płynu do higieny intymnej z Rossmanna, tego:
        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18989&next=1
        jako płyn do higieny intymnej i żel do ciała świetny, jako szampon całkiem niezły, nie plącze mi włosów tak, jak szampony bez SLES.
    • inez69 Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 19.03.12, 21:58
      Mam tak samo, wszystkie szampony wywołują świąd, ale na szczęście nie tak dokuczliwy jak u Ciebie. Możlwie, że obserwatorzy myślą, że mam wszy;) Jedynym ratunkiem dla mnie to uzywanie ocdziennie innego szamponu. Mam cztery i używam ich na zmianę, tak samo z odżywkami, wtedy swędzi trochę mniej.
      • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 10:45
        Tak ma mój mąż, on musi często zmieniać szampon. Mi zmienianie nie pomaga :(
    • kis-moho Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 15:39
      Wariamiktoria, a na ciele też miewasz podrażenienia? Bo tak sobie myślę, że jeżeli to czym myjesz twarz albo ciało nie robi Ci krzywdy, może da radę tym myć (tylko w wersji mocno rozcieńczonej) i włosy? Pięknej fryzury na pewno nie zrobi, ale jeżeli nie podrażni, to może da szansę na zaleczenie tych podrażnień które masz?
      A masz skład tego pokrzywowego przed i po zmianie? Może damy radę w ten sposób do czegoś dojść?
      • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 21.03.12, 21:07
        Na ciele właśnie nie co dodaje mi trop słońca a konkretnie jego unikania. Nie mam niestety tamtych składów, za słabo się wtedy orientowałam. A tropem żelów których używam do ciała już szłam tylko nie rozcieńczałam mocno. Spróbuję zwłaszcza z serią original source.
        Dziękuję bardzo za wszelkie informacje, teraz zostaje mi powoli próbować.
    • wariamiktoria Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 11.07.12, 21:26
      Doniesienia z frontu po czasie. Używam tylko szamponów bez SLS, włosy po tym mam nijakie ale chociaż było trochę lepiej ze skórą. Do czasu, znów zaczęło mnie męczyć, może zmiana wody, może inny czynnik ale była masakra. Podczas urlopu spotkałam sklep organique a że byłam ze znajomymi co bardzo dbają o włosy to popytaliśmy. Dostałam małą próbkę maski na włosy. Tak małą, że wystarczyło mi na 2/3 głowy, niemal jak w reklamie naniosłam na część, niezgodnie z instrukcją produktu. Bo tam tylko na minuty a ja zostawiłam na całą noc i dopiero rano umyłam. I byłam w szoku bo tam gdzie była maska skóra nie bolała, nie było też żadnej dziwnej reakcji a i włosy przyjemne (choć przyciężkie). Przy najbliższej okazji kupiłam opakowanie, po dwóch użyciach na noc (w odstępach 2 dni) skóra wróciła do normy. Nawet nie wiecie jaka ulga po latach męczenia się. Teraz znowu zgrzeszyłam szamponem z SLS (do sklepu dotrę dopiero za 2 dni, myłam się tym co miałam) więc będę się ratować maską.
      Może komuś się przyda kto podobnie jak ja się męczy ze skórą głowy www.organiquecosmetics.pl/pl/naturals/anti_allergic/anti-allergic_hair_mask
      • pierwszalitera Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 11.07.12, 22:04
        wariamiktoria napisała:

        > Może komuś się przyda kto podobnie jak ja się męczy ze skórą głowy

        A czy istnieje gdzieś kompletna lista składników tej maski? Bo ten łagodzący kompleks IRICALMIN to głównie mieszanka oleju z kiełków pszenicy, drożdży, kwas hialuronowego, pantenolu, fenoksyetanolu (środek bakteriostatyczny i grzybobójczy, składnik Octeniseptu), PVP (polimer zapobiegający wysuszaniu naskórka) i alkoholu z octem.
        • anka-ania Re: Znacie się na składach - pytanie alergiczki 12.07.12, 08:53
          pierwszalitera napisała:

          > A czy istnieje gdzieś kompletna lista składników tej maski?

          INGREDIENTS: aqua, cetearyl alcohol, cetrimonium chloride.glicerin, galactosyl-fructose, lecithin, triticum vulgare(wheat) gern extract, saccharomyces cerevisiae extract, sodium hyaluronate, centelia asiatica exreact, urea, hydrolyzed silk, methylchloroisothiazolinone,methylisothiazolinone, parfum

          Skopiowane z recenzji na KWC: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=53121
Pełna wersja