Spotkanie Lobbystek

03.04.12, 15:20
Agafka88 zaproponowała spotkanie lobbbystek w celach ogólnotowarzysko-poznawczych. Ja się podpisuje wszystkimi rękami i nogami i liczę, że uda nam się powymieniać nie tylko stanikami albo ciuchami ale i lakierami ;-).
W jej poście na LB jest ankieta z proponowanymi terminami spotkania, wpisujcie się gromadnie, obiecuję że przyciągnę swoją kolekcję lakierów do paznokci.

forum.gazeta.pl/forum/w,32203,134818388,134818388,Zlot_spotkanie_forumek_w_Warszawie.html
Może i nie-warszawianki też by się skusiły? Łodź blisko, a i z Krakowa pociągi chyba szybciej już jeżdżą ;-)

    • rocambolesca Re: Spotkanie Lobbystek 06.04.12, 12:51
      Nie czarujmy się, na takie spotkanie z Krakowa do Warszawy raczej nikt nie przyjedzie PKP.
      Ale powodzenia ;-)
      • izas55 Re: Spotkanie Lobbystek 06.04.12, 13:09
        Rocambolesca, ja bym tam bardziej wierzyła w możliwości forumek, dla chcącego nie ma nic trudnego. A niektóre krakowianki na LB wydawały się być chętne.
      • teresa104 Można przylecieć samolotem. 06.04.12, 13:45
        Ostatnio w TV był materiał, jak to Polacy śmigają samolotami po kraju. Ceny, jakie podawano, były bardzo zachęcające, niewiele wyższe od biletu PKP 1 klasy na te odcinki.

        Siedzę sobie teraz z kawką, widok mam na przedłużenie krajowej na Gdańsk, korek po horyzont, i taki wstręt we mnie wzbiera do transportu naziemnego.

        • tfu.tfu Re: Można przylecieć samolotem. 07.04.12, 10:54
          we mnie wezbrał już dawno temu, ostatnio bardziej bo autobus 66 km z mojej wsi do stolicy jedzie nie 1h 15' a 2h20' do 3h...
          poza tym stolica osiągnęła kolejny krąg piekła komunikacyjnego i serio nie wiem, jak to można znieść...
          • teresa104 Nie ma tam kolei? 07.04.12, 14:00
            Może byłoby sprawniej.
            Mogę psioczyć na PKP, ale jak remont się skończy i będzie jak przedtem, choć miało być lepiej, to z Łodzi do Wwy znów będę dojeżdżać w godzinkę z małą górką. Samochodem muszę mieć godzinę buforu czasowego, i najczęściej go się zużywa, czyli w sumie trzeba zarezerwować 3 godziny na tę trasę. Chore.
            Oby tylko skończyli te tory i te dworce wypaśne przed moją śmiercią.

            Na 66 km bierz kolarkę, dojedziesz szybciej. A ta wieś to może na wchód od stolicy? Byłabyś krajanką mojej matki i jej liiicznej rodziny obsadzającej te tereny.
            • tfu.tfu Re: Nie ma tam kolei? 08.04.12, 09:22
              kolei nie ma, a kolarki nie kocham jak i PKP, mam uraz z dzieciństwa od topornych strasznych siodeł i odparzonego zadka ;-)
              już bym wolała per pedes chyba, chociaż wybudowali obwodnicę i chyba ino przefrunąć się nad nią by dało, heh...
              na wschód, na wschód ;-) północny wschód, jeszcze kawałek za serockiem z jego śliczną i morderczą obwodnicą.
              • teresa104 Re: Nie ma tam kolei? 08.04.12, 12:51
                A nie, strony mojej mamy są po prostu na wschód. I stamtąd akurat najlepiej jedzie się koleją.

                Jeśli nie rower to motor. 66 kilometrów idzie się 3 dni:)
                Gdyby były takie motory o 4 kołach i z karoserią, takie jednoosobowe wózki robiące ziuuu pomiędzy innymi samochodami, to ja bym chciała.
        • turzyca Przetestowalam wlasnie 10.04.12, 18:30
          Polecam. Nie bardzo lubie latac, ale busem jezdzic jeszcze mniej, zawsze wychodze jakas polamana, a 7 godzin w pociagu na trasie, ktora powinien robic w 3 godziny, przekracza moja cierpliwosc.
      • agafka88 Re: Spotkanie Lobbystek 07.04.12, 15:34
        rocambolesca napisała:

        > Nie czarujmy się, na takie spotkanie z Krakowa do Warszawy raczej nikt nie przy
        > jedzie PKP.
        > Ale powodzenia ;-)

        Pociąg jedzie niecałe 3 godziny, to naprawdę przyzwoicie. Tyle ja jadę do Warszawy od siebie po gorszych torach, a mam tylko 120 km, nie 300.

        Poza tym kilka razy na zlotach były już dziewczyny z Krakowa, więc wierzę, że i tym razem dadzą radę :)
        • teresa104 Re: Spotkanie Lobbystek 07.04.12, 19:52
          W Twoich stronach funkcjonują mordercze busiki - zjawisko dla odmiany zupełnie nieznane w stronach moich. Szkoda że tory kolejowe na tej trasie są pomijane w planach remontowych. A może to mafia busikowa wstrzymuje modernizację kolei LB-WWA, tak jak mafia promowa sabotuje budowę mostu między Sycylią a kontynentem?
          • agafka88 Re: Spotkanie Lobbystek 09.04.12, 17:06
            teresa104 napisała:

            > W Twoich stronach funkcjonują mordercze busiki - zjawisko dla odmiany zupełnie
            > nieznane w stronach moich. Szkoda że tory kolejowe na tej trasie są pomijane w
            > planach remontowych. A może to mafia busikowa wstrzymuje modernizację kolei LB-
            > WWA, tak jak mafia promowa sabotuje budowę mostu między Sycylią a kontynentem?

            Teraz na inne tory narzekam :) W Lublinie już nie mieszkam, a moje rodzinne strony to południowy skraj mazowieckiego. Wydaje mi się, że te tory zostaną wyremontowane jeszcze po lubelskich, o ile kiedykolwiek zostaną. To już prawie świętokrzyskie, może nie chcą, żeby Polska B się do stolicy pchała?

            Kiedyś kolejarz mówił, że w pewnych miejscach pociąg jedzie 30 km/h, bo tory są w tak złym stanie, że szybciej nie da rady.

            Mafia busikowa faktycznie działa w okolicach Lublina prężnie, na studiach to była moja ulubiona forma transportu.
            • kasiamat00 Re: Spotkanie Lobbystek 10.04.12, 14:37
              "Twoje" tory kocham, właśnie sobie sprawdziłam, że faktycznie tamtędy jedzie pociąg którym NIE jeżdżę do rodziny. Zajmuje mu to godzinę dłużej niż IC do Lublina + dalej osobówka (+ pół godziny w Lublinie) albo bezpośredni autobus, w którym przynajmniej mam gwarancję miejsca siedzącego. A, oczywiście ten bezpośredni pociąg jest też o najgłupszej porze, chyba żeby całkiem zniechęcić do podróży koleją.
Pełna wersja