LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz

11.04.12, 17:57
Które kremy przeciwsłoneczne bardzo dobrze i szybko się wchłaniają? Tak żeby dało się ich używać na twarz, bez ryzyka, że tłusta powłoka dostanie się do oczu?
    • izas55 Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 18:05
      Chodzi ci o krem z filtrem? I jakiej ochrony potrzebujesz? Sporo "zwykłych" kremów nawilżających na dzień ma filtry w okolicach 10-15
      • maith Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 18:35
        Chodzi mi o krem z bardzo dużym filtrem. Takim "nakładam toto na bardzo jasną cerę i przebywam na słońcu przez kilka godzin".
        • fanaberia.fanaberia Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 18:46
          maith napisała:

          > Chodzi mi o krem z bardzo dużym filtrem. Takim "nakładam toto na bardzo jasną
          > cerę i przebywam na słońcu przez kilka godzin".

          U mnie najlepiej sprawdzają się kremy dla sportowców i dla dzieci (te szczególnie lubię, bo łatwo się nakładają i nie drażnią oczu). Żaden filtr jednak nie zagwarantuje jasnej skórze braku poparzeń przy dłuższym przebywaniu na słońcu, jeśli nie nałoży się go ponownie albo kilkakrotnie.
        • mszn Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 18:47
          Od dwóch tygodni mam pięćdziesiątkę Vichy matujący, na opakowaniu jest napis "Dry Touch" koło języków, których nie rozumiem ;) Na drugim czy trzecim miejscu składu ma krzemionkę (silica), i naprawdę wchłania się do "suchej skóry". Zero lepienia, czasem nawet nie zdążę na całej twarzy rozsmarować tego, co na palec wycisnęłam, bo już się wchłonęło - szybko traci poślizg na skórze. Nie wiem, czy skóra faktycznie jest matowa, bo ja kładę jeszcze podkład mineralny z jedwabiem pod i mikrosferami na, więc mat mam i tak. Ale na pewno się nie lepi. Acha, i nie ma alkoholu. Dałam za niego jakieś 16 euro.

          Wczoraj akurat się złożyło tak, że faktycznie byłam na ostrym słońcu przez kilka godzin (3-4). Koleżanka, z którą chodziłam, cała opalona, ja mam spalony dekolt, ale na twarzy nic.
          • izas55 Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 20:02
            taki www.amazon.com/Vichy-Capital-Soleil-SPF30-Emulsion/dp/B004UN8YHE ?
            • mszn Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 21:48
              Tylko że mój jest 50. Już szukam (akurat jestem poza domem, więc nie mam tubki ze sobą, tylko odlewkę).

              Hm, dziwne. Krem wygląda tak:
              www.vichyconsult.co.uk/products-MMFSPF50/capital-soleil/capital-soleil-mattifying-face-fluid-dry-touch-50.aspx
              Ale skład podany na tej stronie na pewno nie zgadza się z tym z opakowania, bo pamiętam dobrze, że krzemionka była zaraz na początku. A na francuskiej i niemieckiej stronie Vichy w ogóle go nie ma. I teraz loteria - albo to nowość i będę mogła dalej kupować, albo staroć, i tylko trafiłam na jakąś resztkę zapasów.
              • izas55 Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 21:51
                Ja się za nim porozglądam, bo dla mnie wszystko jest zwylke zbyt tłuste. I wprawdzie nie ląduje mi w oczach, ale świecę się potwornie i zrobienie makjażu nie wchodzi w grę.
                Maith, może to będzie dla ciebie jakieś rozwiązanie.
                • mszn Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 22:04
                  No widzisz, ja teraz jeszcze pod ten filtr potrafię położyć rano normalny nawilżacz, na górę idzie ten makijaż, co zawsze, i w ciągu dnia nie zatłuszczam się bardziej, niż wcześniej bez filtra. Trochę jest w tym zasługi Triacnealu pewnie, bo skóra po nim wszystko wchłonie, ale filtr jest zacny też.
                • pierwszalitera Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 11.04.12, 22:20
                  A próbowałaś ANTHELIOS XL LSF 50+ FLUID? To jest lekki fluid specjalnie dla tłustej cery. Tylko trzeba uważać, by nie wziąć go jako krem.
                  • izas55 Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 12.04.12, 06:11
                    Rozejrzę się i za tym fluidem, w aptece powinny być próbki. Jest to jakaś opcja do wypróbowania. Zaczyna się robić ciepło a ja nie mam ochoty za bardzo wystawiać swoich zaleczonych naczynek na słońce.
                    Zawsze niestety trafiałam na tłuste i ciężkie, nawet te które są teoretycznie lekkie i do tłustej skóry natychmiast ze mnie spływały.
                • maith Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 12.04.12, 01:48
                  Tylko że ja nie mam tłustej cery... potrzebuję po prostu czegoś, co się szybko wchłonie i nie zostawi śladów. Podpowiecie coś jeszcze?
                  • izas55 Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 12.04.12, 06:21
                    Maith, ale większość kremów z filtrem jest dość ciężka, oprócz tych jak się okazuje przeznaczonych do cery tłustej lub mieszanej. I nieststy sporo z nich, zwłaszcza tych z wysokim filtrem, bieli.
                    Jeżeli nie masz problemów z tłustą skórą to właściwie wszystko powinno spełnić swoja rolę. Zwłaszcza jeżeli nie smarujesz się pod oczami i nie dotykasz twarzy. Te filtry, które mają w nazwie fluid będa miały lżejszą konsystencję. Anthelios o którym pisała w swoim poście pierwszalitera wygląda obiecująco. Na stronie LaRoche Posay jest napisane, że jest do skóry normalnej i mieszanej
                    www.laroche-posay.pl/produkty-do-zabieg%C3%B3w-piel%C4%99gnacyjnych/Anthelios/Anthelios-SPF-50-Lekki-fluid-p4164.aspx
                    • maith Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 15.04.12, 13:12
                      Ja chyba tego fluidu, zaproponowanego przez Pierwsząliterę, kiedyś nawet używałam - faktycznie nie jest najgorszy, nie bieli, aczkolwiek jak prawie wszystkie wersje z mocnym filtrem jednak wymaga stosunkowo szybkiego zmywania, żeby na twarzy nie została blokująca maska... Choć muszę przyznać, że z tego co próbowałam, to faktycznie była jedna z lepszych propozycji. Najlepszą kupiłam kiedyś na nartach w Austrii, w sklepiku przy stoku. Wchłaniała się całkowicie, a chroniła i przed słońcem i przed zimowymi warunkami pogodowymi. Szok totalny ;)

                      A co do bielenia, to mam uraz, więc staram się go zupełnie unikać. Kiedyś, jadąc na łono natury, po drodze wstąpiłam na szybko do jakiegoś sklepu i kupiłam balsam do ciała z filtrem, firmy, która do tamtej pory mnie nie zawiodła - Eveline. Efekt? Zupełnie jakby murarze ćwiczyli na mnie tynkowanie ;)))
                      • kis-moho Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 15.04.12, 13:22
                        Ja też mogę polecić Antheliosa - mam chyba trochę inną wersję, nazywa się Anthelios XL, melt-in-cream. Nie bieli, nieźle się wchłania. Używam go na zmianę z Biodermą (Photoderm Max Cream do twarzy). Bioderma jest minimalnie lżejsza, za to minimalnie bieli, ale tylko trochę, z efektem tynku na twarzy nie ma to nic wspólnego :o)
    • veev Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 15.04.12, 16:45

      Mnie pasują chyba wszystkie z Biodermy (seria Photomax), a szczególnie lubię ten: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14422

    • maith W końcu wybrałam Avene Reflex 30.04.12, 00:45
      W końcu wybrałam Avene Reflex

      Faktycznie warstwa jest delikatna i przezroczysta. Porównywalna z Anthelios, ale chyba nawet delikatniejsza...
    • mszn Jeszcze jeden dla tłustej 30.04.12, 08:56
      Znalazłam informację o takim kremie:
      www.femineus.pl/index.php?topic=9332.0
      Wygląda obiecująco, może uda mi się go u siebie dostać, i tak potrzebuję drugiej tubki filtra, żeby trzymać w pracy.
    • pinupgirl_dg Re: LWW - krem przeciwsłoneczny na twarz 30.04.12, 15:34
      Nie mam dużych doświadczeń z filtrami, ale wolę nimi nie smarować oczu, każdy jeden jednak piecze, jak się dostanie. Okolice oczu wolę chronić okularami i kapeluszem.
      A co do konsystencji, to całkiem przyjemną ma dla mnie Pharmaceris 30:
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35987
      Jest też wersja do twarzy:
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39157
      i jeszcze 50:
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35986
      Ja smarowałam twarz 30 do ciała gościnnie, teraz kupiłam swój filtr, z twarzą nic się nie stało, poza tym, że jednak się pod tą 30 opaliłam (po tą drugą też zresztą), ale bardzo delikatnie i bez oparzeń.
    • mszn Jeszcze raz o UVA 02.06.12, 09:18
      Natknęłam się dzisiaj na coś takiego. Pierwsza myśl: fotoszop. Druga: jakieś bzdury. No ale chyba jednak nie?
      • marikooo Re: Jeszcze raz o UVA 02.06.12, 09:28
        Czyli on jeżdżąc ciężarówką siedział do okna tą lewą, tą zniszczoną stroną twarzy, tak? Ale czy to znaczy, że przez szybę padały promienie słoneczne (UVA), czy właśnie z otwartym oknem jeździł i to efekt UVB jest? Nie potrafię wywnioskować.
        • mszn Re: Jeszcze raz o UVA 02.06.12, 09:41
          Podpis twierdzi, że chodzi o UVA. W sumie żadna różnica, mnie raczej interesują wnioski "dużo słońca vs. mniej słońca", bo w szajbę pt. "siedzę cały dzień w domu, ale filtruję się i tak" popadać nie mam zamiaru.
        • pinupgirl_dg Re: Jeszcze raz o UVA 02.06.12, 16:13
          > Czyli on jeżdżąc ciężarówką siedział do okna tą lewą, tą zniszczoną stroną twar
          > zy, tak? Ale czy to znaczy, że przez szybę padały promienie słoneczne (UVA), cz
          > y właśnie z otwartym oknem jeździł i to efekt UVB jest? Nie potrafię wywnioskow
          > ać.

          Promieniowanie UVB również przenika przez szyby, przez szyby samochodowe mnie, bo około 10%, ale przez zwykłe okienne szyby przenika około 35% (taki odpowiednik faktora 3)

          www.uwagaslonce.pl/site.php?sid=11
          No i jeszcze jest podział na promieniowanie UVA I i UVA II, które też nieco się różnią oddziaływaniem i, jak podejrzewam, też przenikaniem, ale nie mogę znaleźć nic konkretnego.
      • izas55 Re: Jeszcze raz o UVA 02.06.12, 09:41
        Publikacja w NEJM - najbardziej chyba obecnie prestiżowym czasopiśmie medycznym, to na pewno NIE jest fotoszop.
Pełna wersja