Doczepiane włosy

22.04.12, 21:57
Czy któraś z Was testowała kiedyś naturalne doczepiane włosy na klamrach typu clip-on?

Właśne mam rzadkie, cienkie i mało, po odpowiednim podcięciu wyglądam ok, ale zawsze marzyły mi się długie i gęstsze włosy, dlatego sobie pomyślałam o takich doczepianych.

Doczepianych na stałe u fryzjera nie chcę, bo normalnie mi to nie jest potrzebne, ale raz na jakiś czas mogłabym sobie doczepić.

Wszelkie info mile widziane, na wizazu wątek jest mega długi, nie chce mi się czytać.... ;)
    • caroline.1 Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 10:39
      Przymierzam się do tematu od jakiegoś czasu, ale narazie żadnych konkretnych kroków nie przedsięwzięłam :)

      Chyba po raz pierwszy czytałam o cilp-on na sympatycznym (chociaż mało merytorycznym...) blogu Baglady: www.bagladyshop.pl/2012/01/ciocia-baglady-radzi-czyli-wszystko-co.html
      Mniej więcej w tym samym czasie kilka blogerek (m.in. Charlize Mystery) testowało włosy Rapunzel, ale one chyba były przyczepiane jakąś inną metodą: www.rapunzelofsweden.pl/

      Akurat Baglady ma włosy, które wyglądają na niezniszczalne - zakłada nowe dredloki tak co dwa tygodnie, szaleje ze skrętem, upięciem i kolorami, a od czasu do czasu pokazuje swoje prawdziwe włosy saute i zżera mnie wtedy zazdrość, bo moje pielęgnowane z ogromną troską delikatne pasma wypadają, jak przechodzę w markecie między półkami z farbą, więc jej porady raczej średnio do mnie trafiają, ale spróbować bym chciała, przecież nie wyłysieję, jak raz na miesiąc doczepię coś sobie na kilka godzin. No nie wiem, może zacznę od dopinanej kitki, to jakieś bezpieczniejsze mi się wydaje.
      • yaga7 Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 10:44
        Dredy Baglady podziwiam od dawna, zresztą w ogóle zastanawiałam się nad doczepianymi dredlokami, ale w sumie powstrzymało mnie to, że taka fryzura jest fajna na imprezy czy koncerty, a nie na codzienne latanie po mleko bez makijażu ;)

        W związku z tym wpadł mi pomysł tych klipów. Na stronie Rapunzela byłam i to właśnie o takie włosy mi chodzi :) Ale przeraziło mnie, że do moich cienkich i marnych polecają włosy europejskie, których zestaw kosztuje ponad 500, więc na pierwszy raz chyba dużo.

        Dlatego chwilowo skłaniam się ku tańszym syntetykom - nauczę się zakładać i zobaczę, jak to działa.

        Z doczepianych miałam tylko zgrzewane pasemka - ale one nie były wygodne, bo takich syntetyków nie dało się prostować (a własne włosy prostuję) no i te zgrzewy były jednak widoczne.

        Na razie zakupiłam sobie pasemka clip-on, więc zobaczę, jak te się zakłada.

        Na wizażu widziałam, że dziewczyny mają po kilka różnych zestawów całych doczepianych włosów i sobie tak żonglują, raz te, raz inne.
    • lonely.stoner Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 13:05
      nie w teamcie doczepianych wlosow, ale ogolnie dbania o wlosy polecam bloga: anwena.blogspot.com/

      ja stosuje metode olejowania wlosow i pije drozdze - efekty juz zauwazam (po 2 tygodniach). Poczytac warto na te 2 tematy, i caly dzial 'moja wlosowa historia' - rezultaty zachecaja :)
      • yaga7 Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 13:10
        Nie, żadne olejowania, wcierania czy insze zabiegi pielęgnacyjne trwające dłużej niż 5 minut nie są dla mnie, bo po prostu mi to nie sprawia przyjemności :)

        Ja zasadniczo jestem ze swoich włosów zadowolona, przyzwyczaiłam się, że nie będę mieć grzywy do pleców, ale po prostu raz na jakiś czas chciałabym mieć ich więcej i tyle.
        • caroline.1 Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 15:47
          Ja tam wcieram, olejuję, skórę głowy pilinguję bardzo chętnie :) Z tymi clip-onami interesuje mnie, czy właśnie w przypadku cieńszych włosów taśma, którą przypina się u nasady, nie będzie widoczna? W sensie: czy nie powstanie jakieś wybrzuszenie? Ta dziewczyna diamentica.blogspot.com/ też nosi doczepy, własne włosy ma do ramion i w bardzo słabej kondycji (oceniam na podstawie zdjęć), a poza różnicą długości, którą można wziąć za cieniowanie albo cięcie stopniujące, żadnej taśmy czy spinek nie widać.
          • yaga7 Re: Doczepiane włosy 23.04.12, 15:55
            Będę testować, jak przyjdą do mnie czerwone pasemka :)

            Ale masz rację, że przy cienkich może być widać.
    • kekoa2 Re: Doczepiane włosy 15.05.12, 15:29
      Ja mam takie doczepy,kupiłam na okazje i nie mam zamiaru w tym biegać na co dzień.Jestem pozytywnie zaskoczona,włosy są naturalne i nie odznaczają się od moich,grzebyczki mocno trzymają i nie ma możliwości że to spadnie czy zsunie się.Taśma nie jest wyczuwalna pod włosami ale ja zakładam tylko jeden rząd,dlatego ważne aby te włosy były gęste na taśmie,ja kupiłam tańsze i przyszyłam do siebie dwa paski aby zagęścić bo w zestawie jest kilka takich samych długości.Nie zastanawiajcie się nawet bo efekt świetny,jestem przeszczęśliwa że będe chociaż raz miała tych włosów naprawde dużo,to bardzo atrakcyjnie wygląda
      .Dbam o włosy,olejuje, pije skrzyp i biore tabsy ,tony masek i odżywek ,jakiś efekt to daje bo jak tego nie robiłam i tylko farbowałam to dopiero miałam obrzydliwe włosy,ale taki efekt jak po tych doczepach to pozytywny szok.Mam kolor jasny brąz,piękny i naturalny,nawet można te doczepy farbować jak ktoś chce.Także koszt niewielki a efekt ogromny,polecam.
Pełna wersja