Sposoby na poparzenia słoneczne

27.04.12, 20:06
Zapomniałam, żę wiosny nie będzie i w tydzień po obfitych opadach śniegu przyjdzie lato... Beztrosko spędziłam dziś 3h na słońcu i niestety wyglądam jak zebra. Wszystko mnie piecze i szczypie, skóra oczywiscie jest rozogniona. Popsikałam ją kilka razy sprayem chłodzącym Nivea, ale nie bardzo wiem co robić dalej, żeby jutro móc się ubrać:D Podpowiecie swoje sposoby?
    • pinupgirl_dg Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 27.04.12, 21:23
      > Zapomniałam, żę wiosny nie będzie i w tydzień po obfitych opadach śniegu przyjd
      > zie lato... Beztrosko spędziłam dziś 3h na słońcu i niestety wyglądam jak zebra
      > . Wszystko mnie piecze i szczypie, skóra oczywiscie jest rozogniona. Popsikałam
      > ją kilka razy sprayem chłodzącym Nivea, ale nie bardzo wiem co robić dalej, że
      > by jutro móc się ubrać:D Podpowiecie swoje sposoby?

      Panthenol z apteki. Niektórzy stosują jogurt, maślankę - podobno pomaga, ale gdzieś czytałam, że może bardziej zaszkodzić, niż pomóc, niestety, nie pamiętam, o co chodziło.
      Słońce przygrzewa już dość ostro, ruszyłam dziś na poszukiwanie filtrów i nic konkretnego nie znalazłam, sklepy jeszcze nie wprowadziły pełnej oferty. A mnie czeka majówka w górach, muszę coś kupić, bo też będę jak zebra.
      • magdalaena1977 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 27.04.12, 21:40
        pinupgirl_dg napisała:

        > Słońce przygrzewa już dość ostro, ruszyłam dziś na poszukiwanie filtrów i nic k
        > onkretnego nie znalazłam, sklepy jeszcze nie wprowadziły pełnej oferty.

        No właśnie nie wiem dlaczego. Ja polowałam na mój krem z filtrem Sorayi od jakiegoś miesiąca, bo poprzedni wyrzuciłam jesienią. I dopiero wczoraj dopadłam go w Superfarmie w promocji. A w zeszłą niedzielę już się spiekłam.
        • mszn Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 27.04.12, 22:47
          Ech, a ja próbowałam kupić filtr w Superpharmie w grudniu... Nie było ani jednego, nawet nie że tego, o który mi chodziło, tylko ANI JEDNEGO filtra. W tym samym czasie w Niemczech w każdej drogierii miałam do wyboru cały regał różności na słońce, włącznie ze specjalnymi sztyftami na narty.
        • pinupgirl_dg Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 28.04.12, 15:47
          Uf, mój Rossmann jest bardziej do przodu i kupiłam dziś SunOzon mleczko spf 30.
          wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19016
          O ochronie UVA nic nie piszą, tylko tyle, że jest. Miałam kiedyś kosmetyki do opalania z Rossmanna, jakoś inaczej się wtedy nazywały i wyglądały, ale były dobre, mam nadzieję, że ten balsam też będzie w porządku. Nałożony na próbę minimalnie bieli, ale nie na tyle, żebym to uznała za znaczącą wadę (poza tym idę z nim w dzicz, nie na miasto), łatwo się wchłania. Zapach okropny, kompletnie mi nie pasuje, muszę przeżyć, poprzednia wersja pachniała dla mnie dużo lepiej. Cena niska.
          • ciociazlarada Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 28.04.12, 16:21
            Nie piszą i nie będą pisać bo takie jest prawo od kilku lat. Według oznaczeń obowiązujących w całej UE znaczek UVA oznacza, że ochrona przed UVA wynosi conajmniej tyle co 1/3 SPF. Se policzy:)
            • pinupgirl_dg Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 28.04.12, 16:25
              > Nie piszą i nie będą pisać bo takie jest prawo od kilku lat. Według oznaczeń ob
              > owiązujących w całej UE znaczek UVA oznacza, że ochrona przed UVA wynosi conajm
              > niej tyle co 1/3 SPF. Se policzy:)

              Uf :). Też tak coś czytałam, ale nie byłam pewna. Po skomplikowanych obliczeniach już mniej więcej wiem, na czym stoję :). Dzięki :).
          • pinupgirl_dg Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 04.05.12, 11:16
            > Uf, mój Rossmann jest bardziej do przodu i kupiłam dziś SunOzon mleczko spf 30.
            > rel="nofollow">wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19016
            > O ochronie UVA nic nie piszą, tylko tyle, że jest. Miałam kiedyś kosmetyki do o
            > palania z Rossmanna, jakoś inaczej się wtedy nazywały i wyglądały, ale były dob
            > re, mam nadzieję, że ten balsam też będzie w porządku. Nałożony na próbę minima
            > lnie bieli, ale nie na tyle, żebym to uznała za znaczącą wadę (poza tym idę z n
            > im w dzicz, nie na miasto), łatwo się wchłania. Zapach okropny, kompletnie mi n
            > ie pasuje, muszę przeżyć, poprzednia wersja pachniała dla mnie dużo lepiej. Cen
            > a niska.

            Nie mamy chyba wątku o filtrach plażowych, więc się podzielę wrażeniami tutaj.
            Filtr dał radę, testowany godzinami (oczywiście z reaplikacją) na pełnym słońcu, przez trzy dni. Oparzeń zero, może jestem minimalnie ozłocona, ale prawie tego nie widać. Za to mam trzy nowe pryszcze - być może to jego zasługa, być może imprez, ale nawet jeśli to wina filtra, to nie ma się co dziwić, trzymanie twarzy trzy dni pod białą maską raczej jej nie służy, więc i tak nie jest źle. Ogólnie jestem zadowolona.
            Ma wysoko w składzie alkohol, trochę się tego bałam, ale w sumie odbieram to teraz jako plus. Po pierwsze przyjemnie chłodzi przy nakładaniu, po drugie łatwo się nakłada nawet na lekko wilgotną skórę (przed reaplikacją przemywam się zawsze w jakimś strumyczku), podejrzewam, że to ze względu na alkohol i lekką konsystencję.
            Minusy są takie, że trochę się lepi i klei, no i ten zapach, na szczęście jest dość ulotny.
      • inez69 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 27.04.12, 22:01
        Hah, mam na takie wypadki 3 panthenole w spray w domu i nawet o nich nie pomyślałam. Dziekuję Ci dobra kobieto! Ja mam z poprzedniego sezonu ledwie rozpoczete kremy, ale jakoś tak nie pomyślałam.

        W górach od dziś grzeje niemożebnie, mozna się przypiec w godzinę. Koniecznie zabierz letnie ciuchy i wysokei filtry.
        • indigo-rose Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 28.04.12, 13:13
          Pianka panthenolowa i w kilka godzin znika czerwone, a pojawia się opalenizna :)
          • inez69 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 28.04.12, 18:54
            Niestety po kilkunastu godzinach psiakania w odstępie 3-4 h wsyztsko boli i piecze:(
            • inez69 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 30.04.12, 00:23
              Nadal to samo. Zero bombli, ale skóra rozpalona i czerwona. No nic, taka moja uroda. Skóra atopowa, alergiczna, nienawidząca słońca. Ommmmm.
    • maith Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 30.04.12, 16:15
      Na spieczenie najlepszy jest Panthenol (ten prawdziwy, pamiętany jeszcze z czasów komunizmu) nałożony wieczorem, jak jest już ciemno i wyjście na wiatr. Połączenie panthenolu i chłodniejszego wiatru działa cuda :)
      • godiva1 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 30.04.12, 18:35
        Mojemu mezowi (rudy piegowaty) bardzo pomaga zel z aloesu. Trzyma go w lodowce dla dodatkowego efektu chlodzenia.
    • teresa104 A sposoby na 04.05.12, 08:43
      krosty słoneczne?

      Również wystawiłam się na słońce, co prawda byłam na cyplu i raczej zasłaniałam się przed zimnem (wczoraj rano na samochodach był szron), ale operacja słoneczne była pełna, i teraz obserwuję opłakane skutki. Nie jest to nic, czego bym się nie spodziewała, bo każdą pierwszą ekspozycję na słońce przypłacam wysypką, cokolwiek bym zrobiła (stosowałam filtr 40 i tylko epizodyczne opalanie), zastanawiam się jednak, czy jest coś, co mogłoby przyspieszyć gojenie.

      Znam dwie metody:
      1. wysmarować się hydrokortyzonem i do jutra mieć z głowy (niewskazane ze względów oczywistych oraz dużej powierzchni - od żuchwy po piersi, uszy, całe ręce z dłońmi, całe nogi ze stopami i pośladkami)
      2. nie robić nic, myć i natłuszczać normalnie, czekać aż zejdzie za tydzień (trudne, brzydko wygląda i swędzi).

      A może znacie jakieś inne metody i media?
      • inez69 Re: A sposoby na 04.05.12, 11:15
        Ja jeszcze napiłabym się calcium dla alergików.
        • izas55 Re: A sposoby na 04.05.12, 11:29
          Wbrew ogólnie panującym opiniom, wapno nie działa na alergię. To nieststy wyłącznie efekt placebo.
          Natomiast leki na uczulenie działają na pokrzywkę wywołaną słońcem. Do tej pory były dwie opcje cetryzna (zyrtec, allertec) lub loratadyna (claritine). Dla mnie akurat obydwie okropne bo po nich śpię lub mam potworny apetyt (zyrtec). Ale to są indywiduane reakcje, i jedno i drugie do kupienia bez recepty. Jest jeszcze tzw. III generacja leków przeciwhistaminowych, w większości są tylko na receptę np Telfast, ale ostatnio pojawiła się w aptekach Allegra, która jest bez recepty i ma tą samą substancję czynną. Na mnie działają świetnie, również na pokrzywki, ale np. na mojego brata wcale. Spróbuj.
          • teresa104 Re: A sposoby na 04.05.12, 12:01
            Loratadynę wzięłam parę razy. Nie pochwali mnie alergolog, on by chciał, żebym najpierw wystrzeliła salwę kichnięć, bo wtedy by wiedział, kiedy zaczyna się mój sezon. No i chciałabym posłuchać tego zalecenia i przestać, żeby wiedzieć, czy Alternaria i Cladosporium też mi coś robią.
            Dlatego szukam czegoś tylko na skórę, nie ogólnie. Fenistil wysusza mi skórę i zaczyna piec. Najlepiej sprawdził się jak dotąd ów cuchnący jak tygodniowa woda po chryzantemach olejek Alterry.

            Wapna nie pijam, alergiczką jestem od zawsze i żaden lekarz nigdy mi tego nie zalecał, wręcz przeciwnie - odradzano mi to.

            W sumie chyba dam se siana, wytrzymam. Na szczęście na twarzy nie ma nic, a że reszta wygląda jak perlicze jajo to naprawdę detal do zlekceważenia. Szukam modnej burki do pracy;)
            • pierwszalitera Re: A sposoby na 04.05.12, 16:12
              teresa104 napisała:

              > W sumie chyba dam se siana, wytrzymam. Na szczęście na twarzy nie ma nic, a że
              > reszta wygląda jak perlicze jajo to naprawdę detal do zlekceważenia. Szukam mod
              > nej burki do pracy;)

              U mnie doraźnie sprawdzają się bardzo zimne okłady. Nakładam na skórę mały ręczniczek zanurzony w lodowatej wodzie. Nie jest to może sposób cud, ale skutecznie redukuje zaczerwienie i swędzenie oraz zapobiega, by z małej wysypki robiły się napuchnięte bąble. Mnie zawsze wysypuje na dekolcie, dlatego starannie zakrywam tą część ciała wychodząc na słońce (latem na zewnątrz noszę wysokie łódkowe dekolty) i tak często mi się to już nie zdarza.
            • tfu.tfu Re: A sposoby na 23.05.12, 10:35
              u mnie uczulenia dają (poza mlekiem krowim, które pędzi ;-)) głównie, jeśli nie wyłącznie, objawy skórne. Telfast nie działa, szkoda wywalać kasę, od kwietnia żrę loratadynę i właściwie tyle mi to daje, żem wysyfiona, ale nie wyglądam jak trędowata.
              w moim przypadku filtr 50+ oraz antyhistaminy dają coś, co u normalnych ludzi uchodzi już za obraz nędzy i rozpaczy ;-), a ja się cieszę, że nie jest gorzej, heh...
              kolejny tip: zaczęło mnie wysyfiać na skroniach i doszłam, że filtr wchodzi w reakcję z plastikiem oprawek okularów p/słonecznych. mam teraz niefazę związaną z tymże zjawiskiem, bo ślepnę bez okularów, a z wysyfia bardziej :-) help!
    • lonely.stoner Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 07.05.12, 21:47
      na taka poparzona na czerwono skore dziala chyba tylko panthenol w piance- w aptece mozna bylo go kupic, a jak jade gdzies na wakacje to zawsze kupuje zel aloesowy- bo jest swietny po opalaniu, ale nigdy sie nie poparzylam, tylko opalilam- i na to jest super.
      • inez69 Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 08.05.12, 10:30
        lonely.stoner napisała:
        , ale nigdy sie nie poparzylam, tylko opalila
        > m- i na to jest super.

        Hłe hłe, a ja nigdy się nie opaliłam, za to zawsze poparzyłam.
    • turzyca Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 10.05.12, 14:21
      Dla Inez to juz za pozno, ale napisze na przyszlosc: skore oparzona promieniami slonecznymi dobrze potraktowac tak, jak skore oparzona w kazdy inny sposob czyli schladzac pod biezaca woda tak dlugo az przestanie wydzielac cieplo (trzeba sprawdzic po paru minutach od wyjecia spod wody). Ten test, czy oparzone miejsce nie wydziela ciepla, jest bardzo wazny - tak dlugo jak w tkankach jest zmagazynowane cieplo, tak dlugo beda nastepowaly dalsze termiczne uszkodzenia tkanek, koniecznie trzeba wiec ten nadmiar ciepla zabrac. Przy czym woda do schladzania nie musi byc jak najzimniejsza, letnia spokojnie wystarczy, musi byc tylko chlodniejsza od skory.
      • pinupgirl_dg Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 11.05.12, 12:11
        > Dla Inez to juz za pozno, ale napisze na przyszlosc: skore oparzona promieniami
        > slonecznymi dobrze potraktowac tak, jak skore oparzona w kazdy inny sposob czy
        > li schladzac pod biezaca woda tak dlugo az przestanie wydzielac cieplo (trzeba
        > sprawdzic po paru minutach od wyjecia spod wody). Ten test, czy oparzone miejsc
        > e nie wydziela ciepla, jest bardzo wazny - tak dlugo jak w tkankach jest zmagaz
        > ynowane cieplo, tak dlugo beda nastepowaly dalsze termiczne uszkodzenia tkanek,
        > koniecznie trzeba wiec ten nadmiar ciepla zabrac. Przy czym woda do schladzani
        > a nie musi byc jak najzimniejsza, letnia spokojnie wystarczy, musi byc tylko ch
        > lodniejsza od skory.

        No i mi się przydało, wyskoczyłam wczoraj na rower, miało być na chwilę, wyszło na trochę dłużej. Przypiekło mi dół twarzy, reszta była schowana pod ubraniem, czapką i okularami. Spędziłam trochę czasu z brodą pod kranem, ale dziś rzeczywiście nie ma śladu. Może nie było to duże oparzenia, ale z pewnością przesadziłam, twarzy była rozogniona, chociaż bez buraka. Początkowo próby posmarowania czymkolwiek tylko pogarszały sprawę, więc zostałam przy wodzie, dopiero na noc mix Nivea soft + classic.
        • turzyca Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 11.05.12, 22:43
          Ciesze sie, ze rada sie przydala.
          A do smarowania to ja mam zazwyczaj ktorys z kosmetykow Yves Roche z serii protectyl vegetal, najchetniej ten oznaczony SOS - ten. Jest naprawde swietny, da sie naniesc na mocno podrazniona skore i faktycznie bardzo lagodzi. Choc i tak zaluje, ze nie da sie w Europie kupic czegos w tym stylu: www.caribbeanbreeze.com/store/aftersun/aloeburnrelieflidocaine.html bo to dzieki tej lignokainie przynosilo natychmiastowa, niesamowita ulge.

          I zazdroszcze Ci, ze mialas okazje sie przypiec - u mnie pogoda jest taka, ze znow wyciagnelam cieply plaszcz, a z roweru prawie mnie zwialo.
    • red_boots Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 11.05.12, 20:53
      u mnie dobrze się sprawdza Dermopanten. przy podrażnieniach/ oparzeniach używam kremu dla niemowląt, ale jest też dostępny w formie maści.
    • trinna Re: Sposoby na poparzenia słoneczne 21.05.12, 21:53
      zimne okłady, maślanka/ kefir albo rescue remedy w postaci kremu lub żelu, ewentualnie jakiś środek z apteki lub balsam chłodzący, choć w moim przypadku najgorzej działa to ostatnie, a najbardziej lubię rescue
Pełna wersja