yaga7
05.05.12, 19:55
Na różnych forach czytam sobie, jak to dziewczyny po 30-tce robią sobie różne mezoterapie, nieinwazyjne liftingi i insze cuda, i się tak zastanawiam, czy to przesada, czy jednak faktycznie już powinnam o czymś takim mysleć? Ponoć im mniejsze zmarszczki, tym lepsze efekty ;)
Robiłyście coś takiego? Jak tak, to co konkretnie i jakie były efekty? Warto było?
Aha, ponoć jest jeszcze jakaś gimnastyka twarzy, która przynosi dobre efekty? Słyszałyście coś o tym?