Na poprawę humoru :)

08.05.12, 19:20
Bardzo żałuję, że nie będę na najbliższym zlocie, ale w razie gdybyście chciały spożyć jakiś "eliksir młodości" to jedna z sieciówek w Galerii Mokotów proponuje takie oto cudo:

https://vader.joemonster.org/upload/qti/512_7988999c77868320120504_175456.jpg


Wybaczcie marną jakość, ale starałam się nie spłoszyć ludzi, którym mogłoby się wydawać, że to im pstrykam zdjęcia :)
    • teresa104 Re: Na poprawę humoru :) 08.05.12, 21:48
      Widziałam niedawno jakiś program brytyjski, gdzie na młodość i zdrowie panie wzajemnie sobie zalecały zjedzenie urodzonego przez siebie łożyska. W sumie czemu nie, tyle białka. Zwierzęta zjadają. I kiedyś u Drzyzgi był mężczyzna, który zjadał żonine łożyska, mówił, że kilka dni je jedno, różnie sobie przyrządza i ma frajdę. Był też Joachim, który nie jadł od pół roku i żywił się energią słoneczną.

      Nie wiem, czemu mi się skojarzyło, pewno od skoku humoru, poza tym dla mnie dodawanie czegokolwiek do kawy jest kawy zohydzeniem, wykręca mnie nawet na myśl o kawie z cukrem, ten kolagen nawet nie zdaje mi się taki odstręczający jak ten cukier.
      • kis-moho Re: Na poprawę humoru :) 08.05.12, 22:22
        I kiedyś u Drzyzgi był mężczyzna, który z
        > jadał żonine łożyska, mówił, że kilka dni je jedno, różnie sobie przyrządza i m
        > a frajdę.

        To ona często rodzi? Czy on ma kilka żon/matek dzieciom?
        :o)
        • teresa104 Re: Na poprawę humoru :) 09.05.12, 08:31
          Z tego co pamiętam to ona właśnie wielorodna była ta żona.
      • kasica_k Re: Na poprawę humoru :) 09.05.12, 00:29
        W mojej wyobraźni kolagen to coś o konsystencji mazi. Jak można takie coś dodać do kawy? Błe.
        • teresa104 Taka meduza, glutek taki? 09.05.12, 08:53
          To się go wciąga jednym siorbnięciem:)

          Mnie to się raczej skojarzyło z suszoną mączką, która wymieszana z cieczą tworzy zawiesinę. Panie to piją przez rurkę i biegną do kibla patrzeć, czy im się zwisy wstępują.
        • felisdomestica Re: Na poprawę humoru :) 09.05.12, 10:22
          Kolagen ma strukturę włóknistą, to raczej takie ścięgno :-). No chyba że uprzednio zhydrolizowany...
          Poza tym to czemu nie? Jeśli ma działać pożytecznie, to właśnie jako źródło białka. Na pewno skuteczniej niż w kremach na twarz :-).
Pełna wersja