Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika

12.05.12, 13:38
Dziewczyny, pomóżcie, bo nie mam pojęcia, czego szukać.
Filtrów nie używałam właściwie nigdy w życiu, nie licząc sporadycznego smarowania się mleczkiem typu Soraya z jakimiś cyferkami na opakowaniu (zabijcie, nie wiem jakimi). Unikam słońca, opalania się nie praktykuję, ale zdarza mi się spędzić cały dzień na wodzie i potem jest niestety smutek i rozpacz. Cerę mam bardzo jasną, ale też skłonną do rumieńców, prędzej spiekę się na raka, niż opalę. Co ciekawe, w dzieciństwie i jako nastolatka opalałam się wprawdzie wolno, ale na brązowo, skłonności do purpurowienia na słońcu nabrałam jakieś 10 lat temu.
Postanowiłam, że w tym roku postawię na profilaktykę i postaram się zachować bladą skórę przez całe lato. Przeczytałam wątki o filtrach i zgłupiałam kompletnie. Słońce zażywane w mieście nie robi na mnie ani na mojej skórze żadnego wrażenia, ale chciałabym się zabezpieczyć na żaglach i w czasie urlopu na południu Europy. Z tym że nie mam pojęcia, jak. Swego czasu w rozmaitych damskich pisemkach pojawiały się testy na fototyp, ale one zawsze zakładały, że skoro mam czarne włosy, to automatycznie skórę smagłą i szybko opalającą się, karnacji królewny Śnieżki nie uwzględniały.
Czy filtr o faktorze 50 wystarczy, żeby się nie opalić w ogóle? I jak często w ciągu dnia trzeba go w siebie wcierać? Czy kremy z filtrem nadają się zarówno do twarzy, jak i do ciała? 50 kupię w drogerii, czy tylko w aptece? ratujcie, bo nawet nie wiem, o co jeszcze pytać:)
    • rosabell Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 12.05.12, 13:48
      ja moge ci polecic ten krem. tak z pierwszej znalezinej strony

      aptekaodnowa.pl/p,pl,2493,avene+krem+mineralny+z+bardzo+wysoka+ochrona+przeciwsloneczna+spf+50+50+ml++gratis+torba+plazowa+avene.html
      • ciociazlarada Używam i również polecam. 12.05.12, 18:57
        Dobrze zastępuje podkład. Niestety ma beżowo-różowy odcień, co nie każdemu może pasować. Na przykład mi nie pasuje, ale bądźmy rozsądni - w górach czy nad wodą mam na to kompletnie wywalone:)
        • izas55 Re: Używam i również polecam. 12.05.12, 19:11
          To świetnie, na reszcie coś co nie jest żółte, może nie będę wyglądała jak ciężko chora.
    • kis-moho Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 12.05.12, 13:53
      > Czy filtr o faktorze 50 wystarczy, żeby się nie opalić w ogóle?

      Ja mam bardzo jasną skórę, łatwo się spiekam, praktycznie nie opalam (skóra ma trochę bardziej złoty odcień, ale nie jest to brąz). Z 50 się nie oparzam na słońcu, nawet na południu. Może ewentualnie trochę łapię słońca, ale to nie jest problem, na pewno nie mam oparzeń. Więc myślę, że spokojnie. W mieście pewnie nie musisz mieć tak wysokich filtrów, ale skoro jedziesz na żagle i na południe Europy, to lepiej się zabezpieczyć. Piszę teraz o twarzy, do ciała używam trochę niższych filtrów (30).

      > I jak często w ciągu dnia trzeba go w siebie wcierać?
      Zależy jak się pocisz, czy się kąpiesz, czy Ci się ściera krem np. na granicy rękawa (tutaj się najczęściej spiekam) itp. Wyczujesz :o)

      > Czy kremy z filtrem nadają się zarówno do twarzy, jak i do ciała?
      Powiem tak - te do ciała nie są super dla twarzy, czasem bielą za bardzo, albo są za tłuste. Nie trafiłam jeszcze na nic, co bym stosowała i tu i tu. A te do twarzy są dla mnie nieco za drogie, żeby nimi smarować całe ciało. Robię tak - tym do twarzy (50) smaruję twarz, dekolt, ramiona i inne wrażliwe miejsca (typu biust, jeżeli się opalasz topless czy też stopy od góry). Resztę smaruję np. 30.
      Gdzie kupować, to nie wiem, ja kupowałam ostatnio przez net.
      • mszn OT apteki internetowe w DE 12.05.12, 15:05
        Oo, skoro już wspomniałaś - masz może jakieś ulubione internetowe apteki w Niemczech? Albo coś jak DOZ, czy coś. Ostatnio porównałam ceny Vichy w mieście i dalej od miasta, po raz kolejny przekonałam się o "efekcie Monachium" i wreszcie mnie olśniło, że może dałoby się te wszystkie filtry, Triacneale i inne kwasiory kupować w internecie.
        • rosabell Re: OT apteki internetowe w DE 12.05.12, 19:22
          ja czesto kupuje tu
          www.mycare.de albo szukam po prostu gdzie najtaniej. nigdy nie kupuje w stacjonarnych aptekach.
        • kis-moho Re: OT apteki internetowe w DE 12.05.12, 20:34
          Nie - zwykle wpisywałam w Amazona produkt, i patrzyłam gdzie taniej (uwaga na przesyłkę!). Nigdy nie było problemów. I nie było efektu Monachium ;o)
    • veev Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 12.05.12, 17:42

      Z doświadczeń osoby o podobnym "fototypie" i podobnym sposobie spędzania wakacji: na twarz stosuję zawsze filtr 50 (krem albo krem tonujący plus czasem jeszcze podkład/puder też z filtrami - z różnych testowanych mnie najbardziej odpowiada Bioderma; do kupienia w aptekach, superpharmach i przez internet), na ciało minimum 30. Każdy krem z filtrem nakładam kilka razy w ciągu dnia (co 2-3 godziny); ważne jest też, żeby pierwsza aplikacja nastąpiła jeszcze przed wyjściem na słońce (jakieś 15-20 minut co najmniej).

      Przy czym przy całym słonecznym dniu na wodzie to też nie do końca wystarcza, więc warto jeszcze sięgnąć po środki "fizyczne" (kapelusz, chusta na ramiona
      • apra_live Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 09.08.13, 07:11
        No jak ktoś lubi dużo czasu spędzać w wodzie to tu dobrze się sprawdzi P20, bo jest niesamowicie wodoodporny i po wyjściu z wody nie trzeba smarować się ponownie
    • bathilda [OT] SPF na noc 26.08.13, 22:19
      To ja się podepnę bo temat się zgadza ;).

      Skończył mi się krem którego używałam dotąd. Poszłam więc do apteki kupić nowy. Nie było takiego samego więc pani aptekarka zaproponowała inny podobny. Postanowiłam go wziąć, ignorując zgodnie z zaleceniami przymiotnik "przeciwzmarszczkowy" i skupiając się na "głęboko nawilżający" ;). Po czym przed zapłaceniem spytałam "a on jest na dzień czy na noc".

      I wtedy pani aptekarka spojrzała na mnie jakbym co najmniej zaproponowała wsadzenie dziecka na trzy zdrowaśki do pieca i syknęła z oburzeniem "przecież on ma SPF, to nie wolno na noc". Zaznaczam, że SPF było zawrotne bo 10.

      Prawda to? Nie wolno i herezja?
      • izas55 Re: [OT] SPF na noc 26.08.13, 22:56
        To chyba trochę zależy od tego jaki ten filtr jest. Może być chemiczny lub mneralny. Mineralne zwykle odbijają promienie UV, chemiczne je pochłaniają. Jak mineralny to bym się smarowała i na noc, chyba że twoja skóra żle by reagowała na biel tytanową (jest też w różnch pudrach) i tlenek cynku (jest w kremach i maściach). Chemicznym bym się chyba smarowała na noc z mniejszym entuzjazmen.
        A jaki to krem to będzie można znaleźć skład? Albo spójrz na skład czy ma tam Titanium Dioxide (dwutlenek tytanu) i Zinc Oxide (tlenek cynku).
        • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 00:05
          izas55 napisała:

          Chemicznym bym się chyba smarowała na noc z mniejszym entuzjazmen.
          > A jaki to krem to będzie można znaleźć skład? Albo spójrz na skład czy ma tam T
          > itanium Dioxide (dwutlenek tytanu) i Zinc Oxide (tlenek cynku).

          Nie znam sie na filtrach i nie rozumiem. Wynikaloby z tego, ze "nieuzywany" (znaczy nie wystawiany na promienie sloneczne) filtr chemiczny jest w jakis sposob szkodliwy. No bo jesli generalnie filtr chemiczny jest gorszy od mineralnego, to trzeba go unikac i juz. Czy ktos moglby mi wyjasnic o co chodzi?
          Pod jakimi nazwami ukrywa sie filtr chemiczny?

          • izas55 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 07:02
            Znalazłam np takie porównanie, są tu też nazwy filtrów chemicznych. Mexoryl jest zdaje sie opatentowany przez L'Oreal i jest we wszystkich ich produktach w tym popularnych kremach z fltrami Vichy i La Roche Posay

            www.skinacea.com/sunscreen/physical-vs-chemical-sunscreen.html#.Uhww5rtvuRs
            A z tą szkodliwością filtrów to trzeba by było sobie odpowiedzieć co jest bardziej szkodliwe - filtr czy słońce. Jak dla mnie w dzień - słońce. W nocy pewnie niekoniecznie, więc fltrem chemicznym bym sie raczej nie smarowała na noc, chyba że to byłby jedyny mój krem na bezludnej wyspie i bez niego byłoby mi gorzej.
            • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 13:42
              izas55 napisała:

              > Znalazłam np takie porównanie, są tu też nazwy filtrów chemicznych. Mexoryl jes
              > t zdaje sie opatentowany przez L'Oreal i jest we wszystkich ich produktach w ty
              > m popularnych kremach z fltrami Vichy i La Roche Posay
              >
              > www.skinacea.com/sunscreen/physical-vs-chemical-sunscreen.html#.Uhww5rtvuRs

              Dzieki za linka, jestem madrzejsza:) Czyli albo pelna ochrona i latwa do rozsmarowania emulsja, albo biala twarz i mniej szkodliwy filtr fizyczny.

              > A z tą szkodliwością filtrów to trzeba by było sobie odpowiedzieć co jest bardz
              > iej szkodliwe - filtr czy słońce. Jak dla mnie w dzień - słońce.

              Zgoda. IMO trzeba tez wziac pod uwage intensywnosc slonca. Smaruje sie na plazy, do sportu, no generalnie, gdy wiem, ze bede caly dzien na dworze. Nie smaruje sie gdy chodze do pracy, bo gdy jade rowerem do lub z pracy, slonce nie jest zbyt intensywne. Witaminy D czlowiek tez potrzebuje. Szczegolnie, gdy tuz za rogiem czai sie dunska zima (czytaj ciemno, chlodno i deszczowo).

            • mszn Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 23:10
              Mexoryl jes
              > t zdaje sie opatentowany przez L'Oreal i jest we wszystkich ich produktach w ty
              > m popularnych kremach z fltrami Vichy i La Roche Posay

              A wiesz może, dlaczego FDA ciągle nie zatwierdziło Mexorylu i Tinosorbu (poprawcie mnie, jeśli tylko jednego z nich; ale któregoś na pewno)? Bo w to, że ogólnie mają tam bardziej rygorystycznie normy bezpieczeństwa akurat nie uwierzę, no ale jakiś powód musieli mieć.
              • izas55 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 23:39
                Ecamsule (handlowa nazwa to mexoryl) jest zarejestrowany a tinosorb nie.
                Na stronie fda znalazłam ciekawe informację na jego temat www.fda.gov/ohrms/dockets/dailys/00/Sep00/090600/cp00001_attachment_05.pdf

                A tu parę artykułów o tym dlaczego nie jest zarejestrowany
                www.fastcompany.com/1760284/fdas-new-sunscreen-rules-dont-go-far-enough-protect-us
                jezebel.com/the-fda-is-limiting-your-access-to-the-worlds-best-sun-510090968
                Czyli wychodzi na to, że "Part of the problem is that the FDA hasn't completed safety and effectiveness for UVA-protecting compounds used in Europe (i.e. Tinosorb S, Tinosorb M and Mexoryl SX)--even though the EWG believes them to be safe."

                A tu fajny o różnych filtrach bulkactives.com/blog/index.php/tag/tinosorb-s/
                • mszn Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 11:21
                  Dzięki!
          • izas55 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 07:03
            Też się nie znam na filtrach tylo sobie gdybam ;-)
          • plecha1 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 10:14
            Tak na zdrowy rozum ja bym się kierowała tym, że filtr to jest dodatkowa substancja, zupełnie zbędna skórze nocą, więc w sumie po co obciążać?
            • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 13:45
              Jasne, zgadzam sie zupelnie. Tylko pani w aptece zareagowala, jakby Bathilda chciala sobie arszenik zaaplikowac razem z tym kremem, wiec sie zastanawialam co to za trucizna ten filtr chemiczny.
              • bathilda Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 17:21
                zawsze_zielona napisała:

                > Jasne, zgadzam sie zupelnie. Tylko pani w aptece zareagowala, jakby Bathilda ch
                > ciala sobie arszenik zaaplikowac razem z tym kremem, wiec sie zastanawialam co
                > to za trucizna ten filtr chemiczny.

                No dokładnie. Gdyby mi powiedziała "lepiej może nie używac na noc bo SPF jest źle tolerowane, coś tak coś tam" to bym się tak nie przejęła. A tutaj było święte oburzenie.
        • bathilda Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 12:06
          To jest krem z serii Pharmaceris A, bo z tą serią moja skóra lubi się najbardziej. Chodziło o ten

          www.pharmaceris.pl/produkt.php?id=1408

          ale mam też ten (SPF 20, nie wiem czy cyferka ma znaczenie dla ostatecznej konkluzji)

          www.pharmaceris.pl/produkt.php?id=1407

          W tym pierwszym znalazłam tytan, w tym drugim ani tytanu ani cynku. Zasadniczo oba stosuję na dzień, wieczorem sporadycznie np. jeśli wyjeżdżam na parę dni z bagażem podręcznym i nie chce mi się pakować dwóch kremów.
          • izas55 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 15:27
            Jeżeli chodzi o ten pierwszy krem to filtrem oprócz dwutlenku tytanu jest tam Ethylhexyl Methoxycinnamate i Butyl Methoxydibenzoylmethane. Obydwa uważane za bezpieczne i stosowane w kosmetykach ekologicznych np. firmy Lush. W drugim kremie (SPF20) filtrem jest też Ethylhexyl Triazone. Niestety nie mam teraz za bardzo czasu poszperać na ich temat, ale nie rzucił mi się w oczy nic o ich szkodliwości przy pobieżnym przeszukaniu netu.

            Szczerze mówiąc też bym zabierała ze sobą jeden krem na kilkudniowy wyjazd. Jeżeli dobrze go tolerujesz i nic cię nie uczula ani nie podrażnia to ja bym po prostu używała na noc. A panią z apteki olać ;-)
            • bathilda Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 17:26
              Wielkie dzięki Iza :). Na noc mam inny, z tej samej serii, lipidowy i bez SPF. W domu dwa kremy mi nie przeszkadzają (niezawodny znak, że nie jestem już nastolatką :P). Ale dobrze wiedzieć jak to jest i jakie są opcje.

              A tak dla domknięcia tematu - czy "woltaż" SPF ma znaczenie? W sensie że jak dzień jest pochmurny to lepiej użyć tego z SPF 10 niż SPF 20? Bo ostatecznie mam oba (czyli w sumie trzy ...). Jak Was czytam to wygląda że większość z Was używa SPF 30 czy 50 więc te moje 10 czy 20 brzmi tak niewinnie że się dotąd nie zastanawiałam. Ale skoro to jednak jakaś tam "trucizna" to lepiej wiedzieć.
              • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 18:15
                Z tego co czytalam, najlepiej uzywac najmniejszego mozliwego filtru, bo im wyzszy SPF tym wiecej "trucizny" i latwiej sie uczulic abo miec podraznienia. W pochmurny dzien uzylabym 10 albo wcale (ale ja uzywam 30 tylko, gdy ide na plaze).
                • mszn Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 23:04
                  Zależy, na czym nam zależy - czy tylko na niespaleniu się na czerwono, czy też na ochronie przed UVA. Wymóg unijny jest teraz taki, że jeśli krem ma kółeczko z UVA na opakowaniu, to ochrona PPD (odpowiednik SPF dla UVA) musi być przynajmniej 1/3 wartości SPF. Chyba tylko Antheliosy mają PPD wyraźnie wyższe od tego wymaganego. Czyli im mniejszy spf, tym mniejszy też ppd. Na szybkość "łapania" słońca to nie wpłynie, uva ma głównie wpływ na długoterminowe niszczenie skóry i starzenie, chociaż ostatnio gdzieś czytałam, że jakieś powiązanie z rakiem też znaleźli.
                  A w ogóle chyba można założyć, że jeśli na kremie kółeczka uva nie ma, to ta ochrona raczej jest w nim marna albo żadna, więc te moje rozważania to w ogóle dla osób, które mają bardzo konkretne wymagania wobec filtra i konkretny powód jego używania.


                  • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 12:55
                    Ale czy to naprawde ma takie znaczenie, jesli wiekszosc czasu spedzamy w budynku? Rozumiem, gdy ktos ma prace, ktora wymaga calodziennego pobytu na swiezym powietrzu w pelnnym sloncu, albo gdy sie ma wakacje. Ale jesli ktos caly dzien siedzi w budynku, do tego jeszcze porusza sie samochodem albo komunikacja publiczna to raczej bym sie nie martwila, czy ochrona 10 SPF jest wystarczajaca.
                    • mszn Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 14:23
                      Wszystko zależy od stylu życia, jak mówisz, i od zaawansowania schizy na przeciwstarzenie. Widuję w sieci osoby, które smarują się filtrem nawet w domu, bo np. pracują przy oknie, a uva przez szyby przenika, było kiedyś to zdjęcie z kierowcą ciężarówki, czy z nauczycielką - ludzie, którzy całe życie pracowali jednym bokiem do szyby i mają wyraźną różnicę w ilości zmarszczek między stronami. No ale to jednak schiza i to długoterminowa ;)
                      Ja się smaruję cały rok swoją pięćdziesiątką, na zimę mi się nie chce zmieniać kremu, bo nie znalazłam lepszego kremu na dzień niż ten filtr, w ogóle się po nim nie świecę, skóra gładka. Latem tylko używam go w "przepisowej" ilości, a zimą mniej, i tak sobie reguluję faktor.
                      • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 20:34
                        Ja tylko chce powiedziec, ze slonce to jeden z wielu czynnikow wplywajacych na starzenie sie skory. Skora sie starzeje, pojawiaja sie zmarszczki bo czlowiek sie starzeje. Nie wiem, moze jestem w duszy hippisem, ale jakos nie chce walczyc ze zmarszczkami za wszelka cene.
                  • zawsze_zielona Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 20:47
                    mszn napisała:

                    > Na szybkość "łapania"
                    > słońca to nie wpłynie, uva ma głównie wpływ na długoterminowe niszczenie skóry
                    > i starzenie, chociaż ostatnio gdzieś czytałam, że jakieś powiązanie z rakiem te
                    > ż znaleźli.
                    IMO to lekka manipulacja. Nie watpie, ze jest zwiazek, ale taki zwiazek mozna znalezc miedzy wieloma czynnikami. Znana jest np pozytywna korelacja miedzy rakiem a powietrzem. Tlen jest bowiem zrodlem wolnych rodnikow a rodniki powoduja mutacje w genach, co prowadzi do raka.

              • izas55 Re: [OT] SPF na noc 27.08.13, 23:50
                Ja tak na prawdę zaczęłam używać 50tki dopiero w tym roku, kiedy moja skóra bardzo źle zareagowała na pierwsze słońce. Teraz mam nowy podkład z fltrem 30 i na razie mi wystarcza.

                Woltaż trochę ma znaczenie bo im wyższy faktor tym większa zawartość związków blokujących/odbijających promieniowanie i większe ryzyko podrażnienia. Filtr SPF blokuje promieniowanie UVB, które jest odpowiedzialne za rumień, więc jeżeli nie masz rumienia używaj 10tki.
                • bathilda Re: [OT] SPF na noc 28.08.13, 20:56
                  Dzięki za wszystkie wyjaśnienia. Czyli jak idę z dziećmi na plac zabaw to 20 a jak idę na cały dzień do biura to 10.

                  U mnie to też pierwszy rok z kremem z filtrem w mieście ;). Tyle że ja mam taką cerę że w Polsce ostatni raz się poparzyłam na słońcu chyba jako dziecko. A nad Morzem Śródziemnym w lecie zdarza mi się to raz na kilka lat jak zrobię coś obiektywnie bardzo głupiego. Rumienia nie odnotowałam.
    • klymenystra Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 29.08.13, 20:28
      W tym roku szukalam dobrego kremu z filtrem - nawilzajacego i jak najlzejszego. W czerwcu mialam ostatnie serie kwasow i wiedzialam, ze musze sie ochronic za wszelka cene. Kupilam ten: tinyurl.com/pcts3jk i jestem bardzo zadowolona. Nawilża, praktycznie nie zapycha i długo zostaje. Wzięłam go na urlop do Tunezji i na twarzy wróciłam praktycznie biała. A opalam się szybko i ładnie - znaczy działa :) Bez bicia przyznam, że stosowałam go dwa razy dziennie tylko - ale też nie siedziałam na basenie ani na plaży dłużej niż 2 godziny z rzędu.
      Na mniej słoneczne dni używam tego -tinyurl.com/nsaxa2v. Nie mam co prawda cery atopowej, ale sklonna do przebarwien i pekajacych naczynek. Ten nie nawilza tak fajnie, ale ma super sklad, wiec uzywam.
    • yo_anka Re: Filtr przeciwsłoneczny - pytanie laika 29.07.14, 06:34
      >Czy filtr o faktorze 50 wystarczy, żeby się nie opalić w ogóle? I jak często w ciągu dnia trzeba go w siebie wcierać?
      Nie, trzeba się dosmarowywać :)
      Choć teraz kupiłam polecany tu L’Oreal UV Perfect Longlasting UV Protector SPF 50 Anti-Dullness
      który obiecuje 12H ochronę.
      Choć mi się wierzyć do końca nie chce, ale w ciągu dnia nie mam kiedy się dosmarować jak mam make-up, wiec brzi obiecująco
      U mnie dekolt głownie dostaje, bo po nim widzę jak się starzeję od słońca.
Pełna wersja