aadrianka
12.05.12, 13:38
Dziewczyny, pomóżcie, bo nie mam pojęcia, czego szukać.
Filtrów nie używałam właściwie nigdy w życiu, nie licząc sporadycznego smarowania się mleczkiem typu Soraya z jakimiś cyferkami na opakowaniu (zabijcie, nie wiem jakimi). Unikam słońca, opalania się nie praktykuję, ale zdarza mi się spędzić cały dzień na wodzie i potem jest niestety smutek i rozpacz. Cerę mam bardzo jasną, ale też skłonną do rumieńców, prędzej spiekę się na raka, niż opalę. Co ciekawe, w dzieciństwie i jako nastolatka opalałam się wprawdzie wolno, ale na brązowo, skłonności do purpurowienia na słońcu nabrałam jakieś 10 lat temu.
Postanowiłam, że w tym roku postawię na profilaktykę i postaram się zachować bladą skórę przez całe lato. Przeczytałam wątki o filtrach i zgłupiałam kompletnie. Słońce zażywane w mieście nie robi na mnie ani na mojej skórze żadnego wrażenia, ale chciałabym się zabezpieczyć na żaglach i w czasie urlopu na południu Europy. Z tym że nie mam pojęcia, jak. Swego czasu w rozmaitych damskich pisemkach pojawiały się testy na fototyp, ale one zawsze zakładały, że skoro mam czarne włosy, to automatycznie skórę smagłą i szybko opalającą się, karnacji królewny Śnieżki nie uwzględniały.
Czy filtr o faktorze 50 wystarczy, żeby się nie opalić w ogóle? I jak często w ciągu dnia trzeba go w siebie wcierać? Czy kremy z filtrem nadają się zarówno do twarzy, jak i do ciała? 50 kupię w drogerii, czy tylko w aptece? ratujcie, bo nawet nie wiem, o co jeszcze pytać:)