Dodaj do ulubionych

Zmywacze do paznokci

14.05.12, 18:47
Jakich używacie? Jakie są skuteczne, łatwe i przyjemne w użyciu i jednocześnie nie robią krzywdy paznokciom?
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: Zmywacze do paznokci 14.05.12, 18:50
      Sally Hansen - trzy rodzaje, wszystkie lubię, chyba wszystkie mają aceton. Osobiście nie znoszę zmywaczy bezacetonowych, ostatnio kupiłam jakiś w Rossmanie, to wywaliłam po pierwszym użyciu, bo śmierdział przeokrutnie. Sephorowy też nie ma acetonu, też śmierdzi, ale ciut mniej, więc ostatecznie może być.
    • kasica_k Sally Hansen Moisturizing 14.05.12, 18:51
      SH używam od ładnych kilku lat, mniej wysusza paznokcie od zmywaczy, których używałam wcześniej (już nie pamiętam - jakieś zwykłe tanie marki).

      Czy warto może wypróbować coś innego? Mam suche skórki, a paznokcie nienajmocniejsze, lubiące się łamać.
    • izas55 Re: Zmywacze do paznokci 14.05.12, 21:02
      Ja mam całą baterię, zużywam dość intensywnie. Często robię sama a do kupnych dolewam oliwy lub oleju rycynowego. Preferuję bezacetonowe, lub z jak najmniejszą ilością acetonu.
      Teraz mam
      1. Cien z Lidla. Miałam wersję acetonową i bezacetonową. Dobrze zmywa, tani i nie robi krzywdy
      2. Barbra Bezacetonowy, dobrze zmywa, ślicznie pachnie. Zdecydowanie ulubiony, ale ciężki do dostania. Ja kupuję online u producenta , ostatnio kupiłam chyba 10 butelek na targach kosmetycznych.
      3. Sante . Kupiłam go do przetestowania i mam mieszane uczucia. Skład z opakowania jest zupełnie inny niż na stronie sklepu, to co jest na helfach na pewno jest nieprawdziwe. Zmywacz jest na bazie mleczanu etylu, śmierdzi tak, że zbiera mi się na mdłości, drogi, kiepsko zmywa, ale dość dobrze robi moim paznokciom. Są mocniejsze i mniej się rozdwajają.
    • ochanomizu Re: Zmywacze do paznokci 14.05.12, 21:08
      Ja ostatnio używam zmywacza wybielającego Ewy Schmitt z ekstraktem z cytryny i witaminą C, takiego
      https://wizaz.pl/kosmetyki/foto/46439_250.jpg
      Wybielania nie zauważyłam ;) ale zmywacz działa nieźle, IMO lepiej niż Sally Hansen (który u mnie był totalną pomyłką).
    • ciociazlarada Ehem... Borup? 14.05.12, 22:36
      Nie ukrywam, a raczej ukrywałam do tej pory i teraz się przyznaję, że używam od kilku miesięcy acetonu marki Borup Kemi A/S w butelce półlitrowej, zakupionego w dziale budowlanym przy okazji poszukiwań benzyny oczyszczonej. Oba produkty marki Borup sprawują się świetnie, ten pierwszy chwalę ja, ten drugi chwali sobie mój samochód:)
        • the_pipeline Re: Ehem... Borup? 14.05.12, 23:07
          Zdarzyło mi się kilka razy w pilnej potrzebie użyć w pracy acetonu POCH c.z.d.a. rozcieńczonego na szybko pół na pół z wodą:) Efekt podobny - biała skóra na palcach i powierzchnia paznokcia, można się wystraszyć. Prawdopodobnie stężenie było i tak za duże. Jest to zawsze jakaś deska ratunku;)
          • ciociazlarada Re: Ehem... Borup? 14.05.12, 23:16
            U mnie też jest ten biały efekt. Znika natychmiast po dobrym wtarciu tłustego kremu lub mazi shea, którą sama sobie mieszam i używam do wszystkiego. Jak do tej pory paznokcie i skórki bez szwanku, zwykle Borupuję, a potem daję im odpocząć przez noc z sheą. Przyznaję, że nie rozcienczam, ale tylko dlatego, że nie wpadłam na to:)
            • yaga7 Re: octan butylu 15.05.12, 07:56
              Octan butylu powoduje u mnie odruch natychmiastowego wywalenia tego paskudztwa do kosza. Dla mnie śmierdzi to po prostu okropnie :( Lubemu śmierdzi jeszcze bardziej, więc nie jestem w tym odosobniona.
              • izas55 Re: octan butylu 15.05.12, 09:17
                A dla mnie aceton strasznie śmierdzi, olej rycynowy nie ma zapachu, a z amli, która jest nie do zniesienia dla całej masy osób mogłabym robić sobie perfumy. Niech żyje różnorodność nosów ;-).
                • berkano8 Re: octan butylu 15.05.12, 11:54
                  to jest całkiem fajne:
                  wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45095
                  Kosztuje grosze, zmywa lakier błyskiem ( a zawsze mam bazę, lakier i utwardzacz), nie wyżera paznokci i skórek, i jest to bardzo wygodne rozwiązanie kiedy trzeba zmyć paznokieć sztuk jeden.
      • mssselfdestruct Re: Ehem... Borup? 22.02.13, 16:51
        Też używam acetonu technicznego, aczkolwiek mój jest marki Dragon, nabyty w Castoramie ; D ok. 10 zł za pół litra, zmywa jak szatan, ekstremalnie wydajny, cudo. Nie cierpię drogeryjnych zmywaczy w mini buteleczkach, które kończą się zanim się zaczną i zmywają jakby chciały a nie mogły, a już najgorsze są te z jakimiś olejkami, po których paznokcie są tłuste. Jak chcę się nawilżać to smaruję się kremem a nie rozpuszczalnikiem.
        • izas55 Re: Ehem... Borup? 22.02.13, 18:45
          Mi by chyba odpadły paznokcie, warstwami ;-). Aceton potwornie odtłuszcza. Nie masz po tym zmywaniu białej skóry dookoła paznokci? Może spróbuj sobie kupić octan butylu albo etylu jeżeli go sprzedają w marketach budowlanych.
          • mssselfdestruct Re: Ehem... Borup? 23.02.13, 15:14
            No właśnie nie mam, może moja skóra jest jakaś pancerna. Czasem skórki tylko mam wysuszone, ale to tylko jak maluję od razu na nowo i nie nałożę przez to kremu do rąk – tak to zwykle po zmyciu kładę dość grubą warstwę. Ostatnio udało mi się znaleźć zamiennik dla mojego ukochanego wycofanego już kremu z Biedronki i się nawilżam radośnie, w ogóle nie mam wysuszonych ani paznokci ani skórek.

            Ale w sumie to ja noszę paznokcie jak najkrótsze, przeszkadzają mi długie i regularnie obcinam, być może gdybym chciała zapuścić to by im nie wyszło to zmywanie na zdrowie.
    • pinupgirl_dg Re: Zmywacze do paznokci 15.05.12, 12:23
      Przyznam, że nie zwracam uwagi :). Praktycznie nie widzę różnicy między zmywaczami, raz trafiłam na jakiś, który po prostu nie zmywał i musiałam trzeć godzinami. Jeśli mam wybór, to wybieram bezacetonowe, bo czytałam, że zdrowsze. Aż poszłam specjalnie dla was sprawdzić, czego używam teraz - Nailty, zmywacz z Biedronki, duża, półprzeźroczysta butla z czarnym korkiem, w środku pomarańczowo-różowy płyn. Całkiem przyjemny.
      Po zmyciu staram się natłuścić paznokcie i dać im odpocząć na noc, ale też nie zauważyłam, żeby to coś dawało, poza tym, że bez lakieru zmienia mi się kształt linii uśmiechu (!?), jedna noc wystarczy na to.
      • martulka_s Re: Zmywacze do paznokci 16.05.12, 19:05
        Ja też używam biedronkowego. Jestem całkiem zadowolona. Bardzo dobrze i szybko zmywa. Pachnie znośnie, duża butla, dobra cena. Jest OK. Zmywam często i nie zauważyłam pogorszenia stanu skórek czy paznokci.
      • marikooo Re: Zmywacze do paznokci 17.05.12, 06:48
        pinupgirl_dg napisała:
        Jeśli mam wybór, to wybieram bezacetonowe, bo czytałam, że zdrowsze.

        No właśnie, jak to jest? W końcu bezacetonowe zawierają po prostu inny rozpuszczalnik. I ten inny nie niszczy tak paznokci? Czy w czym jest zdrowszy? Zawsze myślałam, że to w sumie jeden diabeł, tylko w zależności od posiadania sztucznych paznokci lub nie, można używać obu albo tylko jednego z nich. Jak to w końcu jest?
        • mszn Re: Zmywacze do paznokci 17.05.12, 07:56
          Myślę, że jest to kwestia indywidualnej wrażliwości. Są osoby, którym służą acetonowce, a te bez acetonu przesuszają paznokcie, i na odwrót. To samo z zapachem.
          • anne_stesia Re: Zmywacze do paznokci 22.05.12, 14:06
            mszn napisała:

            > Myślę, że jest to kwestia indywidualnej wrażliwości. Są osoby, którym służą ace
            > tonowce, a te bez acetonu przesuszają paznokcie, i na odwrót. To samo z zapache
            > m.

            Dokładnie :) Ja używam tylko acetonowych, bo raz - wydaje mi się, że lepiej zmywają, a dwa, że octan etylu+octan butylu tworzy w mywaczu mieszankę wywołującą u mnie szalony ból głowy. Ledwo zmęczyłam jedną butlę takiego koszmaru, do którego dorzucili jeszcze parafinę, więc nie sposób było pomalować paznokci na nowo bez gruntownego mycia rąk. To ja bym wolała czysty aceton już :D
        • the_pipeline Re: Zmywacze do paznokci 17.05.12, 13:38
          > No właśnie, jak to jest? W końcu bezacetonowe zawierają po prostu inny rozpuszc
          > zalnik. I ten inny nie niszczy tak paznokci? Czy w czym jest zdrowszy?

          To chyba jest po prostu chwyt marketingowy i do tego mam wrażenie że nie zawsze jest to prawda (tzn wiem jak pachnie czysty aceton i wyczuwam go czasami w bezacetonowych zmywaczach, ale to tylko moje subiektywne odczucie). Nazwa "bezacetonowy" sugeruje że nie zawiera złych chemikaliów czyli jest naturalny i zdrowy;) A tymczasem lakieru nie da się zmyć ani wodą, ani mydłem, ani olejkiem i potrzebny jest jakiś inny rozpuszczalnik organiczny, który IMO nie jest ani lepszy ani gorszy od acetonu i zalezy co komu bardziej podpasuje. Wydaje mi się że o odczuwalnych róznicach między poszczególnymi zmywaczami decydują raczej łagodzące dodatki - ekstrakty, olejki, witaminy itd.
        • pinupgirl_dg Re: Zmywacze do paznokci 19.05.12, 18:08
          > pinupgirl_dg napisała:
          > Jeśli mam wybór, to wybieram bezacetonowe, bo czytałam, że zdrowsze.
          >
          > No właśnie, jak to jest? W końcu bezacetonowe zawierają po prostu inny rozpuszc
          > zalnik. I ten inny nie niszczy tak paznokci? Czy w czym jest zdrowszy? Zawsze m
          > yślałam, że to w sumie jeden diabeł, tylko w zależności od posiadania sztucznyc
          > h paznokci lub nie, można używać obu albo tylko jednego z nich. Jak to w końcu
          > jest?

          Tak szczerze, to nie wiem. Nie zauważyłam specjalnej zmiany w stanie paznokci, ale raczej trudno założyć, że w przypadku używania zmywacza tylko przez chwilę raz na tydzień da się jakąś zauważalną różnicę odczuć, szczególnie, że zwykle i tak bardzo o paznokcie dbam. Ostatnio znów wcale nie daję "odpocząć" paznokciom, zmywam, lakieruję, nawet nie myję rąk pomiędzy, ewentualny olejek w zmywaczu to cała moja pielęgnacja. Nie mam czasu na stosowanie olejków, potem znów odtłuszczanie itd. Zobaczymy czy w takim układzie faktycznie zauważę jakąś różnicę.
          Jeśli chodzi o komfort użycia, to mam wrażenie, że zmywacze acetonowe szybciej rozpuszczają lakier, a bezacetonowe za to mają mniej agresywny zapach (chociaż nie oszukujmy się, ani lakiery, ani zmywacze fiołkami nie pachną).
    • caroline.1 Isana z Rossmanna 18.05.12, 11:47
      obie wersję, ale częściej ta acetonowa. Cuchnie strasznie, ale zmywa błyskawicznie, więc można nie oddychać przez minutę :P Żadnych krzywd mi nie zrobił, ale moim paznokciom nic nie robi krzywdy, więc nie wiem, czy jestem wiarygodna.
      • veev Re: Isana z Rossmanna 24.05.12, 20:52
        Też go używam (wersji z acetonem, zielonej), jest moim zdaniem the best.
        Także pedicure hybrydowy nim ściągam.

        A zapach, cóż, jest nieprzyjemny i intensywny, ale to w końcu nie mają być perfumy tylko zmywacz ;)
    • madzioreck Re: Zmywacze do paznokci 22.05.12, 23:48
      Najbardziej mi odpowiada Biedronkowy - jak już odparuje rozpuszczalnik, to paluchy ładnie pachną, nie przesusza mi skóry ani paznokci, a lakier zmywa porządnie, nie maże.
      Najbardziej nie cierpię za to inglotowego wynalazku - po męczącym, mażącym zmywaniu paznokcie są po prostu tłuste.
    • yaga7 Bezacetonowy, który nie śmierdzi? 22.02.13, 15:03
      Obecnie mam w domu 3 zmywacze bezacetonowe, których nie mogę używać, bo śmierdzą - nie wiem, może jestem uczulona na ten zapach. Ale po wyrzuceniu słownie jednego wacika nasączonego zmywaczem czuję ten zapach w łazience przez parę godzin.

      Czy są jakieś nieśmierdzące? :)
    • azymut17 Avon 23.02.13, 14:19
      Używam od wielu lat Avonowego. Rzadko maluję paznokcie, kiedyś robiłam to częściej i wtedy (circa 10 lat temu) wydawał mi się lepszy od innych, nie wysuszający paznokci i skórek. Kupiłam sobie kiedyś zapas kilku butelek, teraz zerknęłam i widzę, że przeterminowany jest o dwa lata. Dobrze, że to ostatnia butelka :-)

      BTW czy tak przeterminowany zmywacz jest bezpieczny?
    • izas55 spsułam sobie paluszki zmywaczem 13.03.13, 19:02
      Mówiłam, że mam delikatne rączki i mi wszystkie zajazajery w zmywaczu szkodzą. Kupiłam sobie zmywacz dwufazowy Delii wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55992&next=1
      Zlazła mi skóra z palców w których trzymałam wacik nasączony zmywaczem, a palce wyglądają tak jakby mi ktoś je zmiażdżył.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka