Makijaż dla neandertalki

19.05.12, 22:59
Oglądam od jakiegoś czasu tutoriale makijażowe, coby się podszkolić. Wszystkie te ładne panie (pewnie m.in. dlatego są ładne) mają brwi wysoko i takie zaokrąglone - siostry Pixiwoo są najbardziej przerysowanym przykładem. Chodzi o taki kształt kości i brwi, że między dolną krawędzią brwi a okiem jest jeszcze mnóstwo przestrzeni, na krórej można coś wymalować. I co chwilą mówią: nakładam rozświetlacz pod łukiem brwiowym, albo wyjeżdzają cieniem powyżej załamania powieki (crease).

A moje brwi wyglądają tak. Są proste i nisko, jakbym chciała sobie nałożyć rozświetlacz pod brew, to wylądowałby od razu na powiece. Jakikolwiek makijaż jest albo całkiem niewidoczny, albo od razu wygląda na przerysowany. Myślałam, że to może kwestia tego, że one sobie od dołu wyskubują, ale jakbym wyskubała, to bym całkiem nie miała brwi, nie mówiąc już o łukowatym kształcie.

No i co z tym fantem zrobić, poza tym, że nie ustawać w nieprzejmowaniu się jakimkolwiek makijażem? ;) Znacie może jakieś pradawne gwiazdy na YouTube, które ewolucja potraktowała tak samo, jak i mnie? Jak malować się, mając naturalny mars na czole? Nie wyjeżdżać cieniem poza załamanie, trzymać się tylko kreski nad rzęsą?

(tak sobie pomyślałam, że dawno chyba nie było tu wątku o jakimś naprawdę strasznym problemie)
    • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 19.05.12, 22:59
      Ech, zdjęcie z linku mówi homo sapiens, choć guglowałam po "neanderthal". Proszę mi wybaczyć ignorancję.
      • kasica_k Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 12:20
        Wedle niektórych klasyfikacji neandertalczyk to też homo sapiens. Homo sapiens neanderthalensis. :)
    • ananke666 Nagroda przyznana 20.05.12, 00:11
      Mszn otrzymuje nagrodę za najbardziej intrygujący tytuł topiku.
    • mniickhiateal Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 01:50
      Azaliż ci rozkosznie straszliwy problem, jak również tytuł wąteczka. Hmm. Może spróbuj jak Azjatki, które też muszą sobie jakoś poradzić z mało miejsca na powiece (acz z innych powodów mają mało miejsca, to jednak mają mało)? Tzn. cienka ciemna kreska tuż przy rzęsach, jasny cień na resztę oczodołu, i najjaśniejszy, wręcz biały tuż pod brwią? Nawet jakieś błyszczące drobinki bym dała na ten głęboki oczodół, coby go optycznie wydobyć..
      • mniickhiateal Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 01:56
        A, i jeszcze doczytałam to "jakbym chciała sobie nałożyć rozświetlacz pod brew, to wylądowałby od razu na powiece". IMO trza by jednakowoż spróbować, tylko z czymś o takiej konsystencji, że się będzie trzymało w miejscu. Jakiś trwały cień do powiek, albo jakaś baza pod. No i ogólnie zaplanować samą powiekę też dość jasną, tylko z obszarem tuż przy rzęsie pociemnionym, np. kreska miękką kredką lekko roztarta minimalnie w górę, i cześć, reszta jasna.
        • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 08:39
          Tu by się zgadzało, ciemny cień na całości powieki jakoś nigdy mi nie podchodził.
    • teresa104 Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 08:41
      Jestem oczywiście ostatnim człowiekiem, który mógłby doradzać w sprawie makijażu, nikt mi jednak nie zabroni się wypowiedzieć;)

      Skoro tego miejsca jest tak niewiele, to nie ma po co nakładać rozświetlacza. Trzeba by przede wszystkim zadbać o to, żeby brwi były wyregulowane, żeby nie wyglądać tak:
      https://img268.imageshack.us/img268/828/jarniewicz.jpg
      choć nic złego nie ma w tym wyglądzie, no i szaleć z kreskami, tuszami, przy samych rzęsach też można sporo. A przecież, jeśli masz oczy głęboko osadzone, są one i tak dość wyraźne, tęczówka wydaje się ciemniejsza niż jest, nie musisz sobie oczu obrysowywać, żeby w ogóle było je widać. To jest dobry kształt, zmarch nie widać, docenisz kiedyś.

      Problem jest zaiste straszny, przebić go może tylko ta forowiczka, która oświadczy, że ma za daleko od oka do brwi:)
      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 08:42
        No, problemu z regulacją brwi nawet sobie nie muszę wymyślać ;) Blondynki z rudą przeszłością potrafią mieć brwi praktycznie niewidoczne (zdarzyło mi się kiedyś, że pytano mnie, czy w ogóle mam brwi), ambaras jest raczej w drugą stronę - żeby je ewentualnie namalować.

        Okej, czyli kreski. Trzeba się będzie podszkolić, ale spoko, teraz pełno tutoriali i gadżetów.
        • teresa104 Brwi 21.05.12, 10:44
          Z moich prób i błędów wynika, że najlepiej do namalowania sobie brwi nadają się cienie do powiek, nie wiem, może są jakieś specjalne cienie do malowania brwi, ja używam zwykłego do powiek, bladoszarego. Potem idzie żel do brwi (ja mam żel Delii Onyx, pewno niedostępny u Ciebie, ale na pewno są inne żele marek światowo ekspansywnych), który ma włoski usztywnić, "ukleić" w stronę, w którą chcę, lekko przyciemnić.

          Oczywiście moje obserwacje mogą być dla Ciebie nieprzydatne, ja mam brwi ciemne, tylko że rzadkie i nieposłuszne. Ale moje czarne brwi błyskawicznie blakną na słońcu, robią się żółte. Dlatego nieobca mi jest też henna. Mam wprawę, matce robię od 30 lat, to i sobie czasem pyknę i mogę zapomnieć na kilka dni o cieniach i żelach. Ty też możesz spróbować henny, tylko poćwicz najpierw, proszę, rysowanie ołówkiem, albo idź do speca.

          Moim zdaniem dobre brwi to 90% sukcesu makijażu oka.
          • inez69 Re: Brwi 22.05.12, 10:03
            Ja mam prasowane cienie do brwi Inglota. Mają fajne kolory. Póki co ciężko mi nimi pomalować się idealnie, ale probuję. Mam specjalny pędzelek, też z Inglota i chyba jednak lepiej sprawdza się zwykły pędzelek do cieni. Są też takie w postaci mazi, ale nie wiem jak to działa.
          • mszn Re: Brwi 26.05.12, 20:50
            > Moim zdaniem dobre brwi to 90% sukcesu makijażu oka.

            Tu się zgodzę całkowicie, chociaż nie wiem, kiedy mi przybędzie cierpliwości, żeby zająć się tematem.
      • daslicht Re: Makijaż dla neandertalki 23.05.12, 17:36
        teresa104 napisała:
        Problem jest zaiste straszny, przebić go może tylko ta forowiczka, która oświadczy, że ma za daleko od oka do brwi:)


        Ja mam brwi jak gwiazdy starych filmów, takie mocno wygięte i w połowie czoła, a same łuki brwiowe są płaskie. Czasem się niektórzy śmieją, ale ja tam je lubię, bo jest dużo miejsca na malowanie :P
    • pinupgirl_dg Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 11:46
      Mój problem jest równie straszny, od załamania do brwi co prawda jest trochę miejsca, ale:
      a) sama brew też jest raczej prosta, w dodatku wysoko na czole, więc nie wiem za bardzo, gdzie ten rozświetlacz dawać, żeby to nie wyglądało na błyszczące czoło
      b) za to na powiece bardzo mało miejsca, jak otworzę oko, cały misterny makijaż znika, szczególnie rano, jak oczy są trochę podpuchnięte.
      Radzę sobie tak, jak piszą czyli albo coś tuż przy samych rzęsach, albo taki mini smokey eyes, wszystko robię do załamania powieki, powyżej już odpuszczam, bo wyglądam trochę jak z opuchniętym albo podbitym okiem.
      No i zawsze zostaje nam dolna powieka, np:
      www.snobka.pl/artykul/makijaz-173-dolna-powieka-8837
      bi.gazeta.pl/im/6/1059/z1059786X.jpg
      www.stylistka.pl/oko-nad-kreska/
      republika.pl/blog_sd_736542/1411797/tr/06_2005_denimowe_duze.jpg
      www.styl.pl/raport-wiosenno-letnie-trendy/makijaze/zdjecie,iId,648397,iAId,44332
      www.snobka.pl/artykul/makijaz-286-zielono-niebieska-kreska-11704
      wizaz.pl/Makijaz/Trendy-w-makijazu/Najlepsze-makijaze-sezonu/Foto-najciekawsze-makijaze-sezonu-jesien-zima-2011-2012/Najciekawsze-makijaze-sezonu-jesien-zima-2011-Scervino
      No i jeszcze rada ogólna - przy tak małej powierzchni warto zainwestować w zestaw dobrych pędzli, dużym pędzlem albo tymi puszkami, które są zwykle dodawane do cieni się nie da. Jeśli nie mam pędzelka, odpuszczam kreski itd, palcem pokrywam całą ruchomą część powieki jaśniejszym cieniem, robię kleks ciemniejszego cienia na górnej powiece przy zewnętrznym kąciku i tuszuję rzęsy
      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 08:45
        Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia, ale z pomalowaną jakoś dolną powieką wydaję się sobie zupełnie brudna. Może to kwestia kolorów. To, co linkowałaś, potrafi być bardzo oryginalne, ale też trzeba mieć jednak trochę lekkiej ręki i fantazji.
        • pinupgirl_dg Re: Makijaż dla neandertalki 27.05.12, 22:21
          > Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia, ale z pomalowaną jakoś dolną powieką
          > wydaję się sobie zupełnie brudna. Może to kwestia kolorów. To, co linkowałaś,
          > potrafi być bardzo oryginalne, ale też trzeba mieć jednak trochę lekkiej ręki i
          > fantazji.

          Znalazłam przy innej okazji jeszcze taki makijaż:
          i.pinger.pl/pgr297/7557d755000579a44da86970/3244371581_a6a43d9a0f.jpg
          Mi też to nie najlepiej wychodzi, ale spróbować zawsze można :).
          • zireael00 Re: Dolna powieka - pacianie 31.07.12, 21:35
            Naszła mnie refleksja, że bycie kobietą rodzi tyle kuriozalnych problemów... ;]
            Ja mam dużo miejsca na makijaż oczu - dwie fajne górne powieki i sporo miejsca do brwi. Brwi nie lubię, są prawie całkiem proste, dość rzadkie i za grosz nie mają cojones. Bolałam nad tym na Metakobiecie zresztą. Za to powieki dolne to jakaś porażka. Często bym chciała coś tam zmalować, zainspirowana tymi wszystkimi ładnościami, które widzę w sieci. Biała kreska, obojętnie czy z kredki, czy z cienia, spływa mi po 10 minutach góra. Bez sensu. A jak chcę potraktować dolną powiekę jakimś kolorkiem, to wyglądam i czuję się idiotycznie. Pomalowana jakimś szalonym kolorem (fioletowy, zielony, srebrny etc., etc.) dolna powieka wygląda na mojej twarzy bardzo nie na miejscu.
            Pytanie: nie umiem czy naprawdę nie pasuje? :<
    • lonely.stoner Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 12:49
      mysle ze makijaz mozesz robic albo tak jak robia azjatki (ktore nie maja w zasadzie tej 'drugiej faldy' i jakos sobie radza) albo makijaz dla oczu gleboko osadzonych ? nie wiem czy to akurat jest to co opisujesz ale wydaje mi sie ze Taylor Swift ma takie dosc gleboko osadzone oczy : https://www.playerwives.com/wp-content/uploads/2012/02/sodahead.jpeg

      https://s.bravo.pl/download/multimedia/pictures/1107/7224607192113776559127.jpg
    • red_boots Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 13:32
      Maxineczka niedawno robiła makijaż na dziewczynie z małą powierzchnią powieki. nie wiem, czy masz podobną budowę powieki, ale może się przyda :)

      www.youtube.com/watch?v=298iozYDq10
      kreska na linii wodnej dała fajny efekt

      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 08:46
        Ooo, podobne. Dzięki!
    • turzyca Re: Makijaż dla neandertalki 20.05.12, 23:26
      Ja Cie musze na zywo zobaczyc! Tylko do Ciebie jest tak daaaalekoooo... Bo na zdjeciu, co sama wiesz gdzie, to ja w ogole nie widze neandertalki, nic a nic.
      Za to widze, ze Ci sie dolna czesc powieki zupelnie "sklada". To znaczy jak masz otwarte oko, to nie widac tego kawalka pod zalamaniem. Ale moze ja jestem slepa, a to zdjecie malutkie.
      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 07:12
        No patrzcie, wysłała mnie do wątku o wyimaginowanych problemach. Składa się i nie widać, masz rację, więc wymyślłam, że to wina niskiej kości brwiowej. W sumie już mnie dziewczyny wyżej wyedukowały, że to się nazywa głęboko osadzone oczy.
        • turzyca Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 10:07
          To ja Ci jeszcze powiem, ze moze byc tak, ze przy kreskach bedzie Ci trudno nie uzyskac bialego paska miedzy kreska a rzesami - przy opuszczonej powiece wydaje sie, ze malujesz tuz przy lini rzes, a po otwarciu oka widac nieumalowana powieke. Ale to kwestia wyuczenia sie, gdzie sie w zasadzie zaczyna powieka. :)
          I pamietaj, ze owszem dolnej czesci powieki nie widac, gdy patrzysz rozmowcy prosto w twarz, ale widac, gdy patrzysz w dol, w bok czy w ogole nieco odwracasz glowe. Warto wiec opanowac makijaz, ktory bedzie dawal pozadany efekt, gdy patrzysz na wprost (choc po prawdzie nie wiem, jaki on jest ten efekt, bo ksztalt masz sliczny i kolor tez przykuwa uwage), ale ze swiadomoscia ze widziany bedzie glownie z innych perspektyw.
          • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 26.05.12, 20:54
            O ludzie, jeszcze trzeba myśleć o 3D ;)
        • mala_mujer Re: Makijaż dla neandertalki 24.05.12, 17:07
          też tak mam :)
          w języku tjutoriali jutubowych to się to nazywa "hooded eye" albo "mono lid".
          Jak się zaweźmiesz, to pewnie coś tam znajdziesz - mnie te filmiki jakoś nie trzymają w napięciu i zwykle odlatuję w pierwszej minucie :)
          • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 26.05.12, 20:52
            Od dłuższego już czasu oglądam panny z jutuba przy śniadaniu. Niektóre są urocze, albo mają takie gadane, że nie można się oderwać :) Chociaż akurat makijaże to najnudniejsza część tego wszystkiego, tym bardziej, że trzeba patrzeć, a taka nawijka o ostatnich zakupach i przemyśleniach może lecieć w tle czytnika na przykład.
    • iczanka Re: Makijaż dla neandertalki 21.05.12, 12:40
      Ze mnie co prawda ekspert żaden i do tego wciąż w fazie testów, ale sądząc z opisu oczy mamy podobne, więc może coś Cię zainspiruje.
      Tak jak pisały wyżej dziewczyny stawiaj na kreski na górnej powiece, u mnie sprawdzają się te bardzo cienkie, ew. lekko rozmazane (na początku łatwiej było mi robić je bardzo cienkim pędzelkiem i cieniem). Dobrze też wygląda taka rozszerzając się lekko w kierunku zewnętrznego końca oka.
      I do tego jakiś jasny/rozświetlający cień na resztę. To fajnie powiększa oczy.
    • daslicht Re: Makijaż dla neandertalki 23.05.12, 17:15
      Zobacz sobie makijaże Agnieszki Chylińskiej. Ona ma właśnie niskie łuki brwiowe i głęboko osadzone oczy.
      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 26.05.12, 20:55
        Aaa, prawda. Może ja też powinnam resztę wizerunku dostosować do wiecznie wkurzonego spojrzenia :)
        • lumja Re: Makijaż dla neandertalki 29.05.12, 12:26
          a ja proponuje skupic sie na podkresleniu dolu oka, taki makijaż tez może byc bardzo fajny
        • turzyca Re: Makijaż dla neandertalki 03.07.12, 22:01
          Moze nie musisz? ;)

          (To mnie wciaz zaskakuje. Niesamowite po prostu.)
          • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 04.07.12, 09:41
            Ona teraz w banku pracuje czy jak? Łał. Łał.
    • kis-moho Re: Makijaż dla neandertalki 03.07.12, 16:44
      Mszn, zobacz co mi wpadło w oko:
      thebeautydepartment.com/2012/07/eye-focus-hooded-lid/
      Może się przyda (chociaż pewnie nie w tych kolorach :o))?
      • mszn Re: Makijaż dla neandertalki 04.07.12, 09:42
        Gracias! Kolor chyba faktycznie nie ten, chociaż fantazjuję ostatnio sporo o kolorowych oczach, takich trochę bardziej nasyconych pastelach. Widziałam nawet jakąś letnią kolekcję Inglota taką, kto wie, kto wie.
        • izas55 Re: Makijaż dla neandertalki 04.07.12, 09:51
          moim zdaniem ten turkusik ze zdjęcia jak najbardziej.
    • mszn Jeszcze jedna propozycja 15.07.12, 10:37
      Wrzucam dla potomności:

      www.alinarose.pl/2012/07/metamorfozy-czytelniczek-makijaz-ewy.html
      Makijaż oka z opadającą powieką. Całkiem spoko, ale chciałabym zobaczyć to od frontu - na wszystkich zdjęciach dziewczyna trzyma głowę trochę w dół, ja wiem, że oczy wtedy wyglądają na większe, ale jak to ma być tutorial, to niech będzie.
      • turzyca Re: Jeszcze jedna propozycja 15.07.12, 18:31
        Nie przekonuje mnie te jasny kacik oka, za bardzo przykuwa uwage. Dosc czesto widuje ten blad, trzeba chyba bardzo zwracac uwage, zeby zlapac rownowage i nie rezygnujac z rozjasnienia kacika oka, nie osiagnac takiego sztucznego efektu.

        Tu w makijazach (w innych notkach) ten blad tez sie pojawia, ale uwagi zebrane w tekscie sa ciekawe: www.florencebeauty.pl/2011/10/opadajaca-powieka-czesc-pierwsza/
Pełna wersja