KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie...

23.05.12, 12:56
witam,
od jakiegoś roku mam problem z włosami..a dokładniej chodzi o to, że strasznie zaczęły się kołtunić...
z natury mam proste włosy, które nawet troszkę się nie kręcą
włosy kołtunią mi się bardzo, bez względu na to czy są rozpuszczone czy związane w kitkę, jedynym wyjściem jest zrobić warkocz ale nawet jak go rozplączę mam problem żeby włosy rozczesać

włosy czeszę często bo inaczej robi się z nich jeden wielki kołtun (czesze rano, po południu, przed spaniem i zawsze jak sie skołtunią)

znacie może jakieś kosmetyki które ułatwią mi życie z włosami?
używałąm szamponów i odżywek do włosó suchych i zniszczonych, różnych kuracji do włosów, balsamu Sleek Line jako odżywki, Biosilku (szamponu, odżywki i jedwabiu) i po wszystkim dalej mam problem z rozczesaniem włosów i pozbyciu się kołtunów

Pomóżcie,
może jesteście w stanie mi coś doradzić (tylko nie ścinać włosów)
moje są długie za łopatki
    • kis-moho Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 13:03
      > Pomóżcie,
      > może jesteście w stanie mi coś doradzić (tylko nie ścinać włosów)
      > moje są długie za łopatki

      A jak wyglądają końcówki (tylko patrz krytycznie :o))? Jak masz zniszczone końcówki, to włosy będą się zawsze plątać. Wtedy nie da rady, trzeba obciąć wszystko, co jest zniszczone - ale przecież po pierwsze odrosną, a po drugie - będą ładniejsze i nie będą się plątać.
      • klapooouszek Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 13:17
        często ścinam końcówki po to żeby włosy były zdrowsze ale nawet po ścięciu mam ten sam problem, dość niedawno je podcinałam, końcówki nie są zniszczone, nie są rozdwojone, a włosy kołtunią mi się mniej więcej od połowy ich długości
    • felisdomestica Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 14:00
      Stan włosów może być odzwierciedleniem problemów zdrowotnych. Przydałaby się wizyta u lekarza.
      • teresa104 Ja bym jednak lekarzowi o kołtunie nie wspominała. 23.05.12, 15:51
        To niebezpieczne. Lekarz może kołtun wyciąć, a to, wiadomo, grozi ślepotą lub chorobą psychiczną. Nie wolno ruszać kołtuna!

        • kis-moho Re: Ja bym jednak lekarzowi o kołtunie nie wspomi 23.05.12, 17:14
          Ale Kłapouszek już go rozczesuje, więc chyba i tak po ptakach ;o)
          Ja nadal obstawiam zniszczone końcówki (szeroko pojęte), skoro włosy się plączą od pewnej długości.
    • milstar Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 18:03
      Tu masz adres blogu Anweny o długich włosach (jeśli go jeszcze nie znasz): anwena.blogspot.com/

      Moim zdaniem przyda im się więcej nawilżenia. U mnie dobrze się sprawują dwufazowe odżywki z Rossmana, stosowane na wilgotne lub suche włosy. Można nimi psikać włosy codziennie (nie wiem, jak często je myjesz, jeśli codziennie, to nawet kilka razy dziennie).
      Biosilku nie stosowałam, ale z tego co słyszałam, nie jest to jakiś mega dobry produkt. Szampony, które dobrze się sprawdzają na włosach, to np. Joanna (seria z apteczki babuni), Barwa. Możesz spróbować myć włosy płynem do higieny intymnej z drogerii Natura: Intimelle (nie żartuję).
      Odżywki, które uważam za dobre: Gloria (trudna do kupienia), Rainforest Wax (albo inne Waxy: Wax lub Biovax, ale tych nie próbowałam), Lorys (z Auchana).
      Możesz też olejować włosy przed myciem, na początek wypróbuj ten olej, który masz w kuchni.
    • daslicht Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 18:39
      Też mam idealnie proste włosy, ale się nie plączą, najwyżej strąkują. Podam parę swoich sposobów:
      - żadnych urządzeń do stylizacji, suszarek, lokówek itepe;
      - żadnego podgrzewania;
      - żadnych środków do stylizacji;
      - mycie w zimnej;;
      - po myciu odżywka do spłukiwania;
      - po spłukaniu zimną wodą trzeba włosy wykręcić, a nie trzeć;
      - ja swoich nie rozczesuję po myciu - jak schną, to same się rozplątują, potem trzeba tylko przejechać szczotką dla porządku.

      Koniec. U mnie działa.
      A zniszczone części niestety trzeba wyciąć. Na szczęście włosy nie ręka i odrosną.
    • pinupgirl_dg Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 20:11
      A masz może cienkie włosy? Jeśli tak, to witaj w klubie. Moje też od pewnej długości będą się kołtunić (m.in. dlatego jestem wierna długości maksymalnie do ramion). Cudownych rad nie mam, trzeba poeksperymentować z odżywkami. Niestety, przy cienkich włosach odżywki, które lekko usztywnią i wygładzą włos często powodują przyklap na głowie, ale nałożone w pewnej odległości od skóry głowy nie powinny zrobić szkód. U mnie działają np: Gliss Kur, Ziaja z olejem rycynowym, Fructis. Dobrze moim włosom robił też klasyczny Wax, ale jakiś czas temu wypróbowałam polskiego Waxa i tak mi włosy skołtunił, że nie mogłam tego wyleczyć (a w reanimacji siana mam sporą wprawę).
      Z uczesań poczciwy kok u mnie najmniej kołtuni, bo włosy wcale się nie ocierają o ubranie.

      Możliwe też, że włosy są po prostu zniszczone/wysuszone, szczególnie, jeśli plącze Ci się głównie górna warstwa (która jest narażona na słońce, wiatr, ocieranie w czapkach), albo dolna (która się uszkadza mechanicznie przy ocieraniu się o swetry)
      • klapooouszek Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 21:07
        mam cienkie włosy i o dziwo nigdy nie miałam z nimi problemu, te kołtunienie jest od roku (od tego czasu przestałam farbować włosy). zastosuję się do rad, może coś uleczy moje włosy :)
    • klapooouszek Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 21:05
      spróbuję swoje włosy bardziej nawilżyć (choć wszyscy mi mówią, że są zdrowe), słyszałam kiedyś o olejach i nie byłam do tego przekonana ale spróbuję :)

      mam jeszcze pytanie, kiedyś słyszałam o tym, że włosom dobrze robi maseczka z drożdży, ktoś może z was tego stosował? macie 'przepis' na tą maseczkę ?
      • pierwszalitera Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 23.05.12, 22:36
        A jak ty włosy suszysz? Suszarką? Bo skoro włosy masz zdowe, jak piszesz, to przyczyną plątania mogą być odstające łuski włosów spowodowane złym kierunkiem suszenia, znaczy pod włos. Suszyć trzeba zawsze z góry na dół. I przyjrzyj się krytycznie swoim szczotkom i grzebieniom, bo skoro tak często czeszesz włosy, ja robię to zwykle tylko rano i wieczorem, i tylko w wyjątkowych przypadkach jeszcze raz w ciągu dnia, to tanimi plastikowymi grzebieniami uszkadzasz może powierzchnię włosy i te odstające łuski zaczepiają się o siebie. Opócz kupnych odżywek obciążających zawsze trochę włosy istnieją naturalne wygładzacze łusek włosa - kwaśne płukanki. Świetnie sprawadza się sok cytrynowy albo ocet dodane do ostatniego płukania w chłodnej wodzie, albo bąbelkowa woda mineralna, prosto z butelki. Może być najtańsza, najważniejsze, że ma dużo gazu. I raczej słabo zmineralizowana. Włosy po tym błyszczą się pięknie, są wygładzone jak jedwab i nie powinny się tak szybko plątać.
        • klapooouszek Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 08:34
          spróbuję płukanek, może w moim przypadku okażą się skuteczne :)
          a co do suszarki- to jej nie używam, włosy myję zawsze na wieczór i czekam aż same wyschną
      • lonely.stoner Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 26.05.12, 13:55
        > mam jeszcze pytanie, kiedyś słyszałam o tym, że włosom dobrze robi maseczka z d
        > rożdży, ktoś może z was tego stosował? macie 'przepis' na tą maseczkę ?

        maseczka z drozdzy to podobno na tradzik i ogolnie na problemy z cera. Na wlosy dobrze dziala picie drozdzy. Zreszta na skore, paznokcie- tez. Przepisy i porady sa na blogu anwen - akcja drozdzowa czy jakos ta, albo wpisz drzdze i znajdziesz :)
    • ananke666 Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 01:00
      Sprawdź kosmetyki, czy nie ma za dużo silikonów. To nie musi, ale może być jedna z przyczyn, niektórym nadmiar szkodzi.
      Spróbuj metody OMO, czyli odżywka-mycie-odżywka. Pierwsza może być tańsza, potrzymaj ją z pół godziny przed myciem włosów. Nie myj szamponem na długości, wystarczy, że spłynie po nich piana z mycia włosów przy skórze. Potem zwykła odżywka.
      Olejowanie jak najbardziej, ale u mnie np. nie każdy olej się sprawdza, osławiony kokosowy kompletnie nie. Na pierwszych kilka razy może wypróbuj zwykłą oliwę extra vergine, małe opakowanie, w razie czego zużyjesz w kuchni ;) Niestety to wymaga ładnych paru godzin i efekt widać niekoniecznie po pierwszym i drugim użyciu.
      Warto wypróbować upięcie włosów bardziej do góry, wtedy nie ocierają się o ubranie i mniej plączą (sprawdzone). Koczki, upięcia klamrami, korony, tego typu rzeczy.
      • klapooouszek Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 08:36
        ciekawy sposó z podwójną odżywką, zapewne go sprobuję :) wczoraj pierwszy raz użyłam oliwy, może z biegiem czasu to coś da :)
        • milstar Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 12:18
          Jeśli masz na włosach olej przed myciem, to nie musisz już używać odżywki, olej pełni jej funkcję, czyli chroni włosy
          • fanaberia.fanaberia Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 22:34
            milstar napisała:

            > Jeśli masz na włosach olej przed myciem, to nie musisz już używać odżywki, olej
            > pełni jej funkcję, czyli chroni włosy

            Mam dokładnie odwrotne doświadczenia. Sam olej zmywałam czasem trzema porcjami szamponu, niwelując tym samym dobroczynne skutki olejowania. Olej potraktowany praniem wstępnym z odżywki złazi bezboleśnie, wystarcza odrobina rozcieńczonego szamponu. Ewentualne niedobitki załatwia druga porcja odżywki na koniec.
            • 100krotna Potwierdzam słowa fanaberii :) n/t 24.05.12, 22:54
              • milstar Może za dużo oleju używacie? 25.05.12, 23:54
                U mnie wystarczy jednokrotne mycie wcale nie większą ilością szamponu niż bez oleju
                • fanaberia.fanaberia Re: Może za dużo oleju używacie? 26.05.12, 10:43
                  milstar napisała:

                  > U mnie wystarczy jednokrotne mycie wcale nie większą ilością szamponu niż bez o
                  > leju

                  Wydaje mi się, że ważna jest nie tylko ilość, ale i rodzaj oleju. Miewałam takie, które przy myciu były wręcz niezauważalne, i takie, których resztkom dawało radę dopiero drugie mycie po wysuszeniu. Najtrudniejszy do usunięcia z moich włosów jest olejek na bazie parafiny.

                  A z cudzych opinii wnioskuję, że istotne są też właściwości włosów. Czasem czytam, jak łatwo/trudno się jakiś olej zmywa, i się zaskakuję, bo u mnie wręcz odwrotnie.
                  • pinupgirl_dg Re: Może za dużo oleju używacie? 26.05.12, 12:09
                    > > U mnie wystarczy jednokrotne mycie wcale nie większą ilością szamponu niż
                    > bez o
                    > > leju
                    >
                    > Wydaje mi się, że ważna jest nie tylko ilość, ale i rodzaj oleju. Miewałam taki
                    > e, które przy myciu były wręcz niezauważalne, i takie, których resztkom dawało
                    > radę dopiero drugie mycie po wysuszeniu. Najtrudniejszy do usunięcia z moich wł
                    > osów jest olejek na bazie parafiny.

                    U mnie najgorzej się wymywa nafta kosmetyczna, po prostu nie da rady, schodzi dopiero przy kolejnym myciu włosów. Tak samo oliwa z oliwek potrafi mi zostawić tłuste gniazdko z tyłu głowy. Za to tępy olej rycynowy schodzi idealnie. Kokos też się chyba nieźle wymywał, na ile pamiętam.
                    A używam zawsze około łyżki oleju, nafty trochę więcej, może faktycznie za dużo, ale trudno ją równomiernie nałożyć.
            • pinupgirl_dg Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 23:00
              > Mam dokładnie odwrotne doświadczenia. Sam olej zmywałam czasem trzema porcjami
              > szamponu, niwelując tym samym dobroczynne skutki olejowania. Olej potraktowany
              > praniem wstępnym z odżywki złazi bezboleśnie, wystarcza odrobina rozcieńczonego
              > szamponu. Ewentualne niedobitki załatwia druga porcja odżywki na koniec.

              Ba, niektóre dziewczyny zmywają samą odżywką lżejsze oleje. Ja do testowania mycia odżywka powoli dojrzewam, ale mycia nią olejów sobie nie wyobrażam. Przy czym każde olejowanie kończy się u mnie podobnie, jak piszesz - kilkukrotne mycie, po którym nic na włosach nie zostaje, ale przynajmniej skóra głowy odbiera jakieś korzyści, olejowanie bardzo dobrze łagodzi u mnie różne podrażnienia.
    • veev Re: KOŁTUNY !!! Proszę pomóżcie... 24.05.12, 21:01

      Do wszystkiego powyżej dodam jeszcze, że doraźnie taki problem świetnie rozwiązuje to:
      barbers.pl/sklep/kosmetyki/regeneracja/bioetika-emulsione-di-seta-iv-jedwab-do-wlosow-75-ml.html
      (wrzucam link do pierwszego z brzegu wyguglanego sklepu)

      Nawet ma silk protein w składzie ;)

      Można nakładać i na mokre, i na suche włosy. Z odżywek/serów bez spłukiwania to mój faworyt.
Pełna wersja