kasica_k
06.06.12, 14:46
Zainspirowały mnie niedawno odkryte blogi o lakierach do paznokci, prowadzone przez mężczyzn. Jaki jest wasz stosunek do "poprawiania urody" przez panów?
Bo ja, o ile mam pewien odruch niechęci, gdy wyobrażę sobie faceta spędzającego przed lustrem więcej czasu ode mnie (a spędzam go niewiele) - to jednak uświadomiłam sobie, że tak naprawdę, płeć nie ma dla mnie znaczenia. Nie lubię nadmiernej koncentracji na wyglądzie u mężczyzn, ale tego samego nie lubię u kobiet. Jeśli chodzi o estetykę: nie podobają mi się np. męskie twarze w mocnym kontrastowym makijażu - ale kobiece też mi się nie podobają. Lubię kolorowe, wzorzyste ubrania kobiet - podobają mi się również barwnie wystrojeni mężczyźni. Jeśli zwracającem uwagę strojowi czy makijażowi u mężczyzny nie towarzyszy jakieś rażące mnie zachowanie - to jestem nastawiona pozytywnie. O pielęgnacji już nie wspominam, bo nigdy nie widziałam niczego niewłaściwego w używaniu kosmetyków pielęgnacyjnych przez mężczyzn (o ile nie towarzyszy temu jakaś obsesja, typu fobia przed zmarszczkami - ale podobna przesada denerwuje mnie też u kobiet).
Komponowanie ciekawego stroju czy makijażu jest w końcu przyjemnością, sposobem na twórcze wyżycie się (sama nie robię z tego obowiązku). Dlaczego więc odmawiać tej przyjemności facetom? Czyż nie przyjemnie byłoby wspólnie stroić się w barwne piórka? ;)