Aminexil, kopexil

08.06.12, 17:28
Stosowała któraś z Was wcierki z preparatów zawierających tę substancję? Czy zauważyłyście zmiany, przyrost futra?
    • caroline.1 Re: Aminexil, kopexil 10.06.12, 18:30
      Zdaje się, że to coś podobnego do minoksydylu, który występuje w Loxonie i Piloxidilu. Prawda jest taka, że jeśli mamy do czynienia z łysieniem androgenowym (u kobiet lub u mężczyzn), to te leki pomogą, nie z dnia na dzień, ale po paru tygodniach zahamują wypadanie. W następnej kolejności nastąpi przyrost futra - jak będzie gęste, to już sprawa genów. W przypadku innych przyczyn wypadania włosów, minoksydyl raczej zaszkodzi. Aha, minoksydyl działa, dopóki się go stosuje.
      • teresa104 Łysienie 12.06.12, 10:23
        W opisie substancji stoi, iż zapobiega twardnieniu włókien kolagenowych wokół mieszków włosowych co wpływa na wydłużenie życia włosa przed wypadnięciem.

        Łysiejąca koleżanka mocno odchudzona Dukanem, lecząca się obecnie na nerki, nie znam szczegółów choroby, ale lekarz ponoć kazał jej ograniczyć białko, przekwitająca, poprosiła mnie o zakup (sama słabo orientuje się w Internecie) takiego preparatu za niecienką kasę - prawie 800 złotych za kurację sześciotygodniową. No więc ja, jako ta orientująca się w Internecie, zrobiłam rozeznanie, z którego wynikło, że tę samą substancję można kupić o wiele taniej pod inną marką. Tyle że przy okazji zastanowiłam się nad skutecznością tej terapii. Zwłaszcza że przyczyna gwałtownego wypadania włosów nie była diagnozowana.
        • pierwszalitera Re: Łysienie 12.06.12, 11:27
          teresa104 napisała:

          > Łysiejąca koleżanka mocno odchudzona Dukanem, lecząca się obecnie na nerki, nie
          > znam szczegółów choroby, ale lekarz ponoć kazał jej ograniczyć białko, przekwi
          > tająca, poprosiła mnie o zakup

          To ja się tylko tak wtrącę, bo wypadanie włosów to wydaje mi się klasyczną sytuacją po bardzo nisko kalorycznej diecie. To, że Dukan, czy jakś inna nie gra tu roli. Dukan zaprasza tylko do mocnego ograniczenia kalorii, bo jest bardzo rygorystyczny jeżeli chodzi o tłuszcz i często na skutek spadku poziomu insuliny nie odczuwamy zbytniego apetytu ratującego nas przed najgorszym. Do tego efekty zachęcają do kontynuowania diety przez dłuższy czas. Szczególnie brak esencjalnych kwasów tłuszczowych może wywołać zaburzenia hormonalne, bo kwasy tłuszczowe potrzebne są właśnie do produkcji hormonów. Dłuższe głodówki bardzo często prowadzą u kobiet do zatrzymania cyklu miesiączkowego, mogą więc w odpowiednim wieku przyśpieszyć też przekwitanie. Bardzo dużo ważnych witamin rozpuszcza się też w tłuszczu, bez niego narażamy się więc na ich brak i zdrowotne problemy. Nerki też nawaliły jej prawdopodobnie nie z powodu nadmiaru białka, tylko z powodu głodu. Warto przypomnieć sobie film Gandhi, gdzie nerki u tego wielkiego człowieka zaczęły się burzyć właśnie podczas strajku głodowego. Więc zamiast ratować się wątpliwymi preparatami należy koniecznie prawidłowo zbilansować dietę i wprowadzić zdrowe tłuszcze: orzechy (szczególnie włoskie), tłuste ryby morskie, olej rzepakowy, tłuste produkty mleczne, na przykład jogurt naturalny i jajka. Wiele tych produktów zawiera przypadkowo też pełnowarościowe białko, więc nie trzeba jeść tego dużo, skoro lekarz kazał ograniczyć, ale regularnie. I do tego węglowodany, ale nie batoniki i cukier, tylko płatki owsiane, kasza i ciemny ryż. Organizm wolno wróci do równowagi.
          • anne_stesia Re: Łysienie 12.06.12, 11:32
            A jeśli nawet nie Dukan to już na pewno choroba nerek może powodować wypadanie włosów.

            Nie polecałabym jej wydawania takiej forsy dopóki nie doprowadzi zdrowia do porządku, bo włosy wypadać raczej nie przestaną.

            Poradź jej może, żeby się wstrzymała i zadbała o zdrowie najpierw, a nie wygląd.
            • teresa104 Re: Łysienie 12.06.12, 11:46
              Już jej radziłam. Już pół roku temu radziłam zaprzestanie jednostronnej diety, bo co z tego, że schudła, skoro wygląda jak pergamin zdjęty ze smakowitego dotąd prezentu, zmięty, zmiętolony, zbolały, spowolniony. Ale moje porady zdrowotne są dla niej nie do przyjęcia, natomiast porady finansowej by wysłuchała i może zamiast 800 wydałaby 300 na to samo. Stąd moje pytanie, stąd ten wątek. Ja pani nie uleczę.
              • anne_stesia Re: Łysienie 12.06.12, 11:51
                No to jeśli ktoś jest tak oporny na argumenty to nie pozostaje nic innego jak cieszyć się, że ma pieniądze, którymi napędzi gospodarkę ;)
                • teresa104 Gospodarka, głupcze! 12.06.12, 19:50
                  Dobrze, to niech kupi to najdroższe mergulum. Dotąd patrzyłam nie dalej niż czubek nosa, teraz widzę szerzej, globalnie:)

                  Wcale nie jest miło patrzeć, jak kobieta traci włosy.
                  • anne_stesia Re: Gospodarka, głupcze! 12.06.12, 20:33
                    Widać nie powalam wrażliwością, bo przestaje mnie wzruszać krzywda kogoś, do kogo kompletnie nie docierają racjonalne argumenty i chce koniecznie stracić pieniądze. No warunkiem jest tylko, żeby nie było to któreś z moich rodziców, bo tylko im wybaczyłabym taki ośli upór i dalej przekonywała.
                    • maith Re: Gospodarka, głupcze! 18.06.12, 14:47
                      Ale Ty masz rację.
                      Mało tego, skoro wszystko wskazuje na to, że ten środek i tak kobiecie doprowadzającej się bezmyślnie do zdrowotnej ruiny nie pomoże, to Teresa dla własnego dobra nawet nie powinna proponować jej środków zastępczych, bo jeszcze jej się oberwie, że kupiła "nie ten" i to na pewno tylko dlatego nie zadziałało.
                      • teresa104 Przynajmniej winowajca byłby znany:) 18.06.12, 15:20
                        E tam, moja propozycja od razu została zbombardowana, że za tanie, to droższe na pewno jest lepiej skoncentrowane i skuteczniejsze.

                        Z tego wszystkiego schowałam w kieszeń inną poradę, która działa na mnie (nieco młodszą jednak i odżywioną jak zapaśnik Stali Kraśnik), czyli skrzyp, rycyniak i żel Dermena, które stosowane regularnie szybko przynoszą widoczny odrost włosów. Do tego koleżanka ma te włosy jakieś poukruszane, suche, kostropate, pieprzowate, nibykręcone, bielone, odpowiednia pielęgnacja jeszcze trzymajacych się włókien też wiele by zdziałała. Ale gębę na kłódkę zamknęłam, poradniczą energię zostawię sobie dla Forum;)

                        Zamknęłam się też z jeszcze jednego powodu - powiedziano mi wprost, że łatwo mi doradzać, szczeniarze jednej z włosami jak postronki. A ja wcale nie chciałam swoich walorów, kwestionowalnych zresztą, przyrównywać do koleżankowych, kiedy powoływałam się na własne przemyślenia, wnioski odnośnie jej stanu, a na to wyszło.

                        Temat aminexilu dla mnie się zamknął, ale jeśli ktoś stosował i mu pomogło/nie pomogło, to niech pisze, może ktoś skorzysta, w końcu to lek przetestowany dla takiego użycia, w pewnych sytuacjach może pewno pomóc.
                        • izas55 Re: Przynajmniej winowajca byłby znany:) 18.06.12, 15:30
                          > Z tego wszystkiego schowałam w kieszeń inną poradę, która działa na mnie (nieco
                          > młodszą jednak i odżywioną jak zapaśnik Stali Kraśnik), czyli skrzyp, rycyniak
                          > i żel Dermena, które stosowane regularnie szybko przynoszą widoczny odrost wło
                          > sów.

                          A czy możesz udzielić porady dotyczącej owej Dermeny? Bo na mnie skrzyp i olej rycynowy działają znakomicie, więc jak by mi się udało podkręcić efekt kolejnym dodatkiem to byłabym wdzięczna. Znaczy gdzie kupić, jak często stosować itd.
                          • teresa104 Żel Dermena 18.06.12, 15:47
                            To taki żel:
                            www.doz.pl/apteka/p4941-Dermena_zel_zapobiegajacy_wypadaniu_wlosow_100_ml_w_tubie
                            Jest też szampon, ale jest dość agresywny, mało się pieni, a zostawia po sobie okrutną mierzwę. Też stosuję, ale muszę mieć po nim mocną odżywkę silikonową, bo nie da się włosów rozczesać, takie są tępe. Jest i odżywka, ale moim zdaniem słaba i trzeba ją z czymś pomieszać. Odżywkę kupiłam raz i więcej nie.
                            Seria jest do kupienia w wielu aptekach naziemnych, internetowych.

                            Ponieważ myję włosy rano, wszelkie zabiegi robię na noc i ten żel po prostu wciera się w skórę głowy i zostawia. Producent twierdzi, że można zastosować po myciu, potem włosy wysuszyć i ułożyć, ale... miałam po nim włosy pokryte białym nalotem i sztywne.
                            Czasem kręcę sobie też majonez z rycynusa z tym żelem i tym nacieram głowę na noc.

                            Już kilka razy przeprowadzałam kurację dermenową, zawsze działało. Z reguły po jakichś dwóch miesiącach (i dwóch tubach) widać już jeżyka. Pewno gdyby stosować to ciągle, to efekt byłby lepszy, mnie się trochę nie chce i jak tylko widzę, że odrasta, to zaprzestaję. Same oleje nakłada się szybciej:)
                            • teresa104 Re: Żel Dermena 18.06.12, 15:57
                              Tu piszą:
                              dermena.pharmena.pl/dermena.php
                            • izas55 Re: Żel Dermena 18.06.12, 16:10
                              no to brykam do apteki. Brzmi zachęcajaco.
    • izas55 Re: Aminexil, kopexil 12.06.12, 22:37
      Ja używałam kiedyś Rogaine czyli preparatu z minoksydylem. Nie widziałam większych zmian po kilku miesiacach.
    • veev Re: Aminexil, kopexil 18.06.12, 22:56
      Mój mąż używał. Jest obecnie łysy jak kolano, tyle w kwestii osobniczych spostrzeżeń o skuteczności ;)

      Ja zauważam przyrost włosów po paru tygodniach regularnego jedzenia tabletek ze skrzypem i stosowania tej odżywki: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=267

    • mamuffka Aminexil w ampułkach i szampon Bain Stimuliste GL 25.10.15, 13:50
      teresa104 napisała:

      > Stosowała któraś z Was wcierki z preparatów zawierających tę substancję? Czy za
      > uważyłyście zmiany, przyrost futra?
      Mam cienkie i rzadkie włosy, zawsze związane bo nie było co rozpuścić a tu nagle zmiana, niesamowita: Tak, potwierdzam Aminexil jest bardzo dobry jesli go połączysz z szamponem Kerastase " Bain Stimuliste GL" Efekt uzyskasz juz po pierwszym uzyciu samego szamponu, a wcierka nawet pierwszej ampułki (z 30-tu które kupiłam w promocji za 280 zł a w tym ten szampon) daje włos jakby gęściejszy, grubszy..... Nie wiem jak to ale DZIAŁA. Obecnie jestem po 11-ej wcierce, cały czas ten szampon Stimuliste i noszę włosy rozpuszczone, odstają jakoś tak od głowy a nie jak wcześniej przylepione do skóry i naelektryzowane. Cały czas je macam i utwierdzam się, że jest ich jakby wiecej i jestem w siódmym niebie. Wczesniej polecono mi tez "placen formula ph" i tez mogę powiedziec, ze bardzo dobre efekty.Włosy zczynają odstawać od głowy co bardzo ważne jeśli głowa z tyłu płaska jak moja. Nie sa to tanie preparaty ale skutek jest natychmiastowy w wyglądzie włosów. Bardzo dobre też sa Kosmetyki z Izraela i ich szampony błotne, z błotem z Morza Martwego które jest mineralną "bombą".
Pełna wersja