mszn Re: Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 3 15.08.12, 11:49 A macie tak, że od kształtu butelki zależy, czy kolor Wam się spodoba, czy nie? Wczoraj uznałam, że koniecznie muszę mieć kolor truskawkowo-arbuzowy o kremowym wykończeniu, i od razu wiedziałam, że to musi być Essie, bo w żadnej innej butelce taki kolor nie będzie wyglądał tak, jak powinien. Na OPI jeszcze nigdy nie miałam ochoty, bo mi nieładnie wyglądają w opakowaniu - chociaż swatche w sieci potrafią mi się podobać. Golden Rose w tych wieżowo-eiffelowych buteleczkach zniechęcają mnie nawet do grzebania w koszyku. A z kolei Flormary, w sumie podobne, zachęcają do szukania błyskotek - ale już nie kremów. Jak kremy, to tylko Essie, chyba że niebieskie i zielone - wtedy ChG. W ogóle idealne buteleczki ma chyba właśnie Essie, śliczne, aż chce się mieć więcej - ale np. nie widzę w nich zupełnie jakiś brokatów. Rzuca mi się na mózg, kurczę. Osiem godzin beznadziejnych wykładów dziennie robi z logiczek lakieromaniaczki. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 3 15.08.12, 15:08 Też tak mam! Essie ma najśliczniejsze buteleczki :D Chociaż ostatnio strasznie podobają mi się opakowania Anny i o dziwo Colour Alike z kolekcji Q :) Opi kojarzy mi się z takim klasycznym lakierem - tak wygląda "stereotypowa" dla mnie butelka lakieru. China Glaze jest dla mnie neutralne butelkowo. I Chanel (a zatem i Douglas) mają cudowne butelki :) Świetnie wyglądają na półce. Ogólnie kanciastość rulez. :) Odpowiedz Link
tfu.tfu buteleczki od Izy 15.08.12, 15:17 do samodzielnego montażu sprawiają, że mi się w nich podoba każdy lakier. się nawet zastanawiałam, czy nie poprzelewać ;-] Odpowiedz Link
madzioreck Zmieszać sobie nudziarza 16.08.12, 16:21 Przeczytałam ostatnio gdzieś tu określenie "dłonie manekina" i właśnie sobie uświadomiłam, co mi nie gra w kolejnych kupowanych nudziarzach. Albo za jasne, albo za żółte, abo za różowe, albo wogle od czapy. No to se wezmę kupię buteleczkę i spróbuję sobie zmieszać sama... próbowała któraś? Odpowiedz Link
izas55 Re: Zmieszać sobie nudziarza 16.08.12, 18:23 Też to planuję, mam parę takich co leżą a da się z nich chyba wycisnąć perfekcyjnego nudziarza Odpowiedz Link
kis-moho Re: Zmieszać sobie nudziarza 17.08.12, 09:23 Madzioreck, a widziałaś serię nudziarzy Catrice Ultimate Nudes? Ja tam sobie po długich poszukiwaniach dobrałam wreszcie idealny odcień. Tylko nie sugeruj się odcieniami z zalinkowanej strony, w rzeczywistości są zupełnie inne. Ja mam Same Seine But Different, ma bardzo podobny odcień do Latte OnlyHer. Odpowiedz Link
tfu.tfu się pochwalę 16.08.12, 23:30 byłam niedawno w blue, macałam miyo i... odłożyłam ;-) jednak uleczalne, heh. Odpowiedz Link
kasica_k Nasi blogują! 17.08.12, 00:23 Na wypadek gdyby Wam umknął wcześniejszy post Lakieroholiczki anne_stesii - oto nowiutki śliczny lakierowy blogasek, którego prowadzi :) www.lakierologiastosowana.blogspot.com/ Gratuluję! Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Nasi blogują! 17.08.12, 19:23 A dziękuję :D Zdjęcia 208 będą jak złapię ostrzejsze światło :) Pewnie jutro, bo dzisiaj fociłam niebieskie kremy ;) Odpowiedz Link
madzioreck Jak często malujecie? 17.08.12, 19:29 Ja malowałam różnie, ale ostatnio, odkąd nie powiem przez kogo jestem bogatsza o 9 Miyo, 6 Colouralike, 1 maxfactora, 1 Quick&go, 1 jakiś co nie znam i pewnie coś jeszcze, nie mogę się doczekać, kiedy wszystkimi wymaluję - no i co 2 dni nowy (mam urlop i nadmiar czasu, to fakt ;)) A jak u Was? Izas to wiem, że codziennie ;) Odpowiedz Link
izas55 Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 20:16 Ostatnio mam straszny zasów i maluję co dwa ;-(. Ale za to ostatnio we wzorki..... Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 20:42 Standard to co dwa dni, ale ostatnio codziennie :D Mam za dużo nowych kolorów i nie mogę zdecydować się co chcę mieć na paznokciach :) Trzy dni noszę tylko Chanel Delight, bo nie widać wytartych końcówek, ale cała reszta i tak wymaga przemalowania na drugi dzień. Odpowiedz Link
cielecinka Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:36 Tak średnio to co 2 - 3 dni. Ale zdarza mi się pomalować paznokcie, a następnego dnia położyć na wierzch jakieś dziwadło , przez co lakier wygląda kompletnie inaczej. I dopiero 3 dnia zmywam. Dzisiaj porządkowałam swoje lakiery (luby zakupił mi ''gustowny'' plastikowy kuferek) i przeżyłam szok bo myślałam , ze mam może z 20 lakierów, a wyszło , ze jest ich 40. Kiedy ja to kupiłam , zdecydowanej większości nawet jeszcze nie otworzyłam. Muszę chyba zacząć malować co drugi dzień paznokcie. A co wzorów odkryłam na youtubie coś takiego jak stemple i blaszki Konad i chyba sobie kupię. Używa któraś z Was może tego wynalazku? Odpowiedz Link
cielecinka Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:55 Fajne. A używasz lakierów Konad do stemplowania czy zwykłych? No i gdzie kupiłaś stempel, na allegro podobno pełno podróbek. Odpowiedz Link
izas55 Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:57 Essence. Tylko to wymaga pewnej koordynacji i trochę zabiera czasu dojście co, jak po kolei i jak szybko. Też na początku myślałam, że mi nie wychodzi bo to nie Konad.... Odpowiedz Link
izas55 jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 12:26 Wzorki - płytka i stempelek Essence, lakier CND Odpowiedz Link
anne_stesia Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 15:11 Te stemple to mistrzostwo świata. Muszę sobie kupić jakąś płytkę, gdzie będą wzory na cały paznokieć, a nie jakieś kffiotki malusie. Odpowiedz Link
izas55 Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 15:56 Mi się właśnie te całopaznokciowe najbardziej podobają. Wyszperałam jedną Essence na której są te na cały paznokieć. Właśnie do mnie lecą płytki www.cheeky-beauty.com/set-of-six-jumbo-nail-art-plates-x1/ Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:17 Iza, jesteś moją gurą! (zapożyczenie od innej forowiczki, ale mam sklerozę, nie pomnę teraz od kogo). już przy gradientach padłam na kolana, teraz biję pokłony. :-D Odpowiedz Link
kasica_k Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:22 Byc moze ode mnie, bo tak mowie i w ogole lubie dorabiac zenskie koncowki, ale ja tez to gdzies podpatrzylam :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:20 Do wzorków mam stosunek mocno nieufny, ale te sa piekne. Odpowiedz Link
kasica_k Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:25 Znaczy mialam na mysli te: www.cheeky-beauty.com/set-of-six-jumbo-nail-art-plates-x1/ Odpowiedz Link
anne_stesia Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:26 O mamo! Pierwsza i ostatnia płytka są niesamowite, dokładnie takie jak bym chciała. A nie masz problemów z tym, że wzorek się nie odbija na stempelku? Mnie to właśnie doprowadzało do szału. Odpowiedz Link
izas55 Re: jeszcze więcej wzorków 18.08.12, 16:42 Raczej nie nie mam problemów, cały mi się odbija. Tylko trzeba mieć dobrze kryjący lakier, najlepej taki jednowarstwowiec, a stempel trzeba dobrze docisnąć do płytki, płasko i równomiernie od góry. Natomiast wzór trzeba przenosić na pazokieć delikatnie takim półkolistym ruchem, bo jak się przyciska stempel za mocno to się wzór rozmazuje. Odpowiedz Link
cielecinka Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:39 Tak średnio to co 2 - 3 dni. Ale zdarza mi się pomalować paznokcie, a następnego dnia położyć na wierzch jakieś dziwadło , przez co lakier wygląda kompletnie inaczej. I dopiero 3 dnia zmywam. Dzisiaj porządkowałam swoje lakiery (luby zakupił mi ''gustowny'' plastikowy kuferek) i przeżyłam szok bo myślałam , ze mam może z 20 lakierów, a wyszło , ze jest ich 40. Kiedy ja to kupiłam , zdecydowanej większości nawet jeszcze nie otworzyłam. Muszę chyba zacząć malować codziennie paznokcie. A co wzorów odkryłam na youtubie coś takiego jak stemple i blaszki Konad i chyba sobie kupię. Używa któraś z Was może tego wynalazku? Odpowiedz Link
cielecinka Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:40 No tak komp mi się zawiesił jak poprawiałam posta i się zdublowało. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:49 Ja chciałam stemplować, ale mi to wcale nie wychodzi :( Kupiłam blaszkę z Essence i jakieś to takie jest... Muszę może kupić oryginalną Konad i wtedy się bawić. Odpowiedz Link
izas55 Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:55 moje są robione i stemplem z Essence i ich płytką i lakierem z resztą też. Odpowiedz Link
cielecinka Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 21:57 ja też chcę Konada, ale nie mogę się zdecydować gdzie kupić :) Odpowiedz Link
mszn Re: Jak często malujecie? 17.08.12, 23:18 Hmm. Ostatnie trzy tygodnie spędziłam poza domem, w trybie półwakacyjnym, i w sumie prawie cały czas miałam lakier. Ale to też trochę dlatego, że spędzałam dużo czasu z nieczęsto widywanymi znajomymi i miałam trochę ochotę się odstawić pt. jak wypiękniałam przez ostatni rok ;) W normalnych, domowo-pracowych warunkach, jak uda mi się raz w tygodniu pomalować, to jest sukces - trzyma się to zwykle trzy dni. A jak już znajduję czas, żeby zmyć, to następnego dnia nie mam czasu na malowanie (trzymam się twardo swojej zasady, że przynajmniej jedną noc paznokcie mają być gołe, z grubą warstwą oleju rycynowego/teraz masła ze skrzypem), potem nagle nie mam czasu do końca tygodnia, i tak leci. Nie mogłabym malować codziennie - pomijając niechybne zniszczenie paznokci, nie miałabym na to czasu - a tego, który jeszcze mam, trochę mi szkoda. Samo malowanie jest nawet nie tak długie z wysuszaczem, ale usuwanie lakieru zajmuje mi sporo czasu i nie mogę w tym czasie nic innego zrobić. Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 3 18.08.12, 13:21 Widziałam w wibo lakiery z serii Crocodile Skin. Swego czasu były one w takich kulistych buteleczkach z mlecznego szkła i należało je nakładać na matowe lakiery z kolekcji wibo. Jednak ostatnio widziałam inną serię krokodylą i nie wiem, czy coś poprawili, czy zmienili i czy można je już na normalne lakiery nakładać, czy nie. Nie mogę tej innej serii znaleźć w necie. Podoba mi się ten efekt i w końcu kupię sobie jakiś nawet przy przymusie kupiena jeszcze matu, ale jestem ciekawa jakie są te nowe lakiery. Nie wiecie jakie tamte są? Odpowiedz Link
izas55 Re: Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 3 18.08.12, 14:33 Ja mam ten stary w okrągłej buteleczce. U mnie pęka na każdym lakierze, trzeba tylko pomalować bardzo cienką warstwą, choć rzeczywiście lepiej się sprawuje na matowych. Tylko pędzelek jest fatalny a w samym lakierze coś się strąca. Sam lakier ma wodnistą konsystencję. Nie jest jakiś specjalnie zachęcający w użyciu, ale efekt jest bardzo fajny. Mam czarny, rzeczywiście wygląda jak skóra gada. Jak go odkopię to zrobię zdjęcie. I piszę to ja, która nie lubi pękających lakierów Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek 3 18.08.12, 15:10 Ja też właśnie za pękaczami nie szaleję, ale ten efekt krokodyla mi się bardzo podoba, bo trochę przypomina stemplowanie. Chciałabym brązowy, może dzisiaj się przejdę to przy okazji w SuperPharm odbiorę sobie lakier za punkty ;) Do tej pory nie sprawdzałam co za te punkty z karty Lifestyle można wybrać, a tu patrzę i mam tyle, że mogę je sobie wymienić na lakier Delii z serii Prosilk. Może coś ładnego będzie. Odpowiedz Link
izas55 Policzyłam w końcu lakiery 19.08.12, 20:58 i je spisałam. We wrześniu chyba też powinnam zrobić sobie szlaban..... Odpowiedz Link
cielecinka Re: Policzyłam w końcu lakiery 19.08.12, 21:16 no i ?Podaj liczbe, a najfajniej by bylo jakby Ci sie chcialo sfotografowac cala kolekcje i pokazac zdjecia. Nie mialam okazji byc na zlocie chociaz na fotkach poogladam. Odpowiedz Link
izas55 Mam mniej niż się spodziewałam 19.08.12, 21:25 271. Na fotografowanie chyba na razie nie mam czasu i siły ;-). Może jak będę miała trochę więcej czasu to się za to zabiorę. Odpowiedz Link
izas55 Re: Mam mniej niż się spodziewałam 20.08.12, 13:55 Mam tak małe mieszkanie, że mi się Helmer nie zmieści. Chyba, że na balkonie, ale tam im zimą będzie za zimno, chyba,że je nakryje jakąś kołderką ;-). Ale jak się dorobię większego to kupię sobie na pewno. Na razie żyją na dolnej półce lodówki Odpowiedz Link
cielecinka Re: Mam mniej niż się spodziewałam 20.08.12, 14:31 Ja pierwsze 3 trzymałam w lodówce, teraz już mieszkają w pudle w łazience. Kolekcje musisz mieć imponującą , lakiery uzależniają :) zamiast wieczorami robić pożyteczne rzeczy, to siedzę w necie i latam po blogach o lakierach. To już chyba jest nieuleczalne. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Mam mniej niż się spodziewałam 21.08.12, 03:45 cielecinka napisała: > zamiast wieczorami robić pożyteczne rzeczy, to siedzę w necie i latam po blogac > h o lakierach. > To już chyba jest nieuleczalne. He, he. ;) Odpowiedz Link
mszn Re: Mam mniej niż się spodziewałam 20.08.12, 18:21 A ja mam :) Mieszkanie, które w tym roku wynajmowałam, ma mnóstwo niepotrzebnych mebli, m.in. helmera. Z premedytacją nie trzymam w nim lakierów, żeby nie zacząć go zapełniać. Odpowiedz Link
izas55 Re: Mam mniej niż się spodziewałam 20.08.12, 18:33 Przyszłam do domu i zaczęłam mierzyć pokój i łazienkę w poszukiwaniu miejsca gdzie zmieściłby się helmer, koniecznie czerwony.... Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Mam mniej niż się spodziewałam 20.08.12, 18:55 Złem jesteście, albowiem nie wiedziałam co to helmer i sprawdziłam :D Chcę :D Jakiś malusi tak no :D Dużo tego nie mam, dobijam do 60tki :D Odpowiedz Link
kasica_k Re: Mam mniej niż się spodziewałam 21.08.12, 03:43 Rozumiem, że chodzi Wam o Helmer Ikea, nie o Helmer Helmer www.helmerinc.com/ :) W Ikei byłam niedawno i oglądałam Helmery - moim skromnym zdaniem przereklamowane. Źle chodzą w nich szuflady, ciągniesz za szufladę i przesuwa się cała szafka, zgrzytają tym metalem, za piękne też nie są. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Mam mniej niż się spodziewałam 21.08.12, 08:55 kasica_k napisała: > W Ikei byłam niedawno i oglądałam Helmery - moim skromnym zdaniem przereklamowa > ne. Źle chodzą w nich szuflady, ciągniesz za szufladę i przesuwa się cała szafk > a, zgrzytają tym metalem, za piękne też nie są. > Potwierdzam, ostatnio ogladalam szafki w Ikei, i zastanawialam sie nad przeznaczeniem takiego Helmera. Metalowy w domu jakos by mi nie pasowal, a czy czerwony cieszy sie w biurach popularnoscia, to watpie :o) Ale na lakiery faktycznie moze byc niezly. Ja mam na lakiery takie skladane pudelko do szafy, tez z ikei, i tez swoja droga niespecjalnej urody :o) Odpowiedz Link