felisdomestica
17.07.12, 17:20
Po niespełna roku użytkowania popsuły mi się cążki Sephory. Pękła blaszka spężynująca i cążki nie funkcjonują. Kosztowały ponad 100 zł i uważam, że to niemało. Na pytanie w sklepie Sephory, czy takie cążki może gdzieś się naprawia, pani bezradnie rozłożyła ręce. Na pytanie zadane na stronie internetowej firmy nawet nie dostałam odpowiedzi. Wystarczyłoby wymienić tę durną blaszkę i byłoby git. Cążki są fajne, mają wąskie, precyzyjne ostrza, szkoda mi się z nimi rozstawać. Czy macie może jakiś namiar na warsztat naprawiający narzędzia kosmetyczne? Złość mnie trzęsie, jak pomyślę, że mam wydać 110 zł na cążki, które po roku znowu się popsują...
Sprawa jest pilna, zarastam skórkami i chodzę jak łazęga z niepomalowanymi paznokciami :-).