popsute cążki

17.07.12, 17:20
Po niespełna roku użytkowania popsuły mi się cążki Sephory. Pękła blaszka spężynująca i cążki nie funkcjonują. Kosztowały ponad 100 zł i uważam, że to niemało. Na pytanie w sklepie Sephory, czy takie cążki może gdzieś się naprawia, pani bezradnie rozłożyła ręce. Na pytanie zadane na stronie internetowej firmy nawet nie dostałam odpowiedzi. Wystarczyłoby wymienić tę durną blaszkę i byłoby git. Cążki są fajne, mają wąskie, precyzyjne ostrza, szkoda mi się z nimi rozstawać. Czy macie może jakiś namiar na warsztat naprawiający narzędzia kosmetyczne? Złość mnie trzęsie, jak pomyślę, że mam wydać 110 zł na cążki, które po roku znowu się popsują...
Sprawa jest pilna, zarastam skórkami i chodzę jak łazęga z niepomalowanymi paznokciami :-).
    • izas55 Re: popsute cążki 17.07.12, 20:27
      a może sprobuj reklamować?

      Na Książęcej przy placu Trzech Krzyży jest sklep szlif, ostrzą tam i naprawiają różne sprzęty, może ci pomogą?
      • felisdomestica Re: popsute cążki 18.07.12, 00:16
        Niestety nie mam paragonu. Co prawda na cążkach jest logo, ale mogą się upierać, że kupiłam je np. trzy lata temu, i ze to naturalny proces zużycia :(. Zobaczę ten Szlif, nawet nie wiedziałam, że istnieje takie miejsce :-).
        • adwarp Re: popsute cążki 19.07.12, 11:25
          napisz jak ci poszło w tym sklepie?
          ja byłam tam kiedyś naostrzyć cażki, pani powiedziała, "nie warto" li zaproponowała kupno nowych za ok 150zł:(
          • felisdomestica Re: popsute cążki 19.07.12, 11:55
            Napiszę, jak tylko się wybiorę.
        • agafka88 Re: popsute cążki 21.07.12, 00:22
          Jak płaciłaś kartą to powinien wystarczyć wyciąg z banku.
Pełna wersja