adwarp 20.07.12, 13:09 da się uzyskać ładny kolor? czy lepiej powierzyć włosy specjaliści? tylko to częste farbowanie odrostów:( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
izas55 Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 13:15 Ja bym jednak użyła specjalisty, bo w domu ciężko jest dobrze rozjaśnić o więcej niż 2-3 tony. Poza tym dobry fryzjer dobierze barwnik korygujący w zależności od tego jaki masz kolor własnego pigmentu. Choć to bardzo zależy jakie włosy i jaki blond. Ja jestem teoretycznie ciemną blondynką, a próby domowego farbowania na blond kończyły się zawsze katastrofą, na ogół w postaci jajecznicy, raz skandynawskim blondem, który się potem niczym nie dał zafarbować. Wyglądałam tak, że mogłabym straszyć dzieci. Z drugiej strony, moja mama zawsze robiła sobie platynowe pasemka w domu i na jej włosach wychodziły OK Odpowiedz Link
zawrotglowy Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 13:19 Wszystko zależy od tego, co masz na głowie i co chcesz uzyskać. Masz do wyboru farby drogeryjne albo profesjonalne. Drogeryjne farby są ponoć trwalsze, ale dominują wśród nich ciepłe kolory, a w przypadku chłodnych niektóre lubią wyjść zielonkawo (najbardziej chyba Garniery). Profesjonalne wychodzą podobnie jak na wzornikach i jest więcej zimnych odcieni. Według mnie warto farbować co jakiś czas u fryzjera, ewentualnie poradzić się go, jaką farbę kupić i z jakim oksydantem połączyć, żeby uzyskać pożądany odcień. Odpowiedz Link
elrosa Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 13:24 Moim zdaniem to zależy od koloru wyjściowego. Ja mam włosy ciemnoblond (według mojej oceny - według producentów farb jestem jasną blondynką), rozjaśniam je od dwóch lat i brzydki kolor wyszedł mi tylko raz - gdy chciałam powrócić do naturalnego, a farba ciemny blond okazała się zielonkawym brązem ;) Nie rozjaśniam ich też bardzo mocno - platyna raczej w grę nie wchodzi, najwyżej 2-3 odcienie. Odrostów nie farbuję często, chyba po 3-4 tygodniach (ale moje włosy ostatnio rosną bardzo wolno). Da się przyzwyczaić. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 13:31 Jeśli zdecydujesz się farbować sama, tutaj jest sporo informacji, szczególnie o blondach, recenzje różnych farb itd: blogblondbunny.blogspot.com/p/wosy.html Odpowiedz Link
caroline.1 Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 18:39 Właśnie miałam podlinkować :) Bloggerka doradza indywidualnie mailowo. Wydaje mi się, że jej rady co do koloru/numeru i rodzaju farby są trafione. Odpowiedz Link
adwarp Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 14:36 mój osobisty kolor to ciemny blond, niestety pojawiają się siwe włosy:( i to one przeszkadzają mi najbardziej, myślę, że rozjaśnienie o ton, czy dwa załatwiło by sprawę, tylko kwestia dobrania odcienia, bo ja się chyba wolę w zimnych:) Odpowiedz Link
izas55 Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 14:49 To ja ci bym jednak radziła fryzjera i nie farbowanie całości tylko wybranych pasm lub pasemek. Albo farbowanie 2-3 odcieniami blondu. To zwykle bardziej naturalny efekt niż farbowanie całości na jeden kolor i lepiej ukrywa siwiznę. Odpowiedz Link
adwarp Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 14:57 bardzo długo , a nawet bardzo, bardzo długo robiłam pasemka, kilka lat temu postanowiłam wrócić do natury, trwało to długo i było trudne... a teraz z tą naturą nie czuję się najlepiej:( Odpowiedz Link
zawrotglowy Re: samodzielne farbowanie na blond? 20.07.12, 16:00 W takim razie lepiej idź do fryzjera. Samemu ciężko coś wymyślić, tym bardziej że bardzo trudno jest znaleźć wśród drogeryjnych farb chłodny średni blond, który wyjdzie tak jak powinien. Parę miesięcy temu L'oreal Excellance Średni Blond zrobił mi na głowie urokliwy jasny brąz z zieloną poświatą. Od tej pory farbuję u fryzjera a kiedy mi do niego nie po drodze, używam na odrost sprayu rozjaśniającego Go Blonder Johna Friedy. I raz w tygodniu szamponu ochładzającego kolor. I jest ok. No i przymierzam się do farbowania farbą profesjonalną, nawet już czeka w szafce, ale trochę się boję. Odpowiedz Link
lonely.stoner Re: samodzielne farbowanie na blond? 25.07.12, 15:14 ja farbuje sama, mam ciemny blond/jasny braz jako wyjsciowy, ogolnie taki mysi kolor. Farbuje sama i przewaznie wychodzi mi to co chce, ale mam tez pare lat doswiadczenia. Na poczatku wychodzily mi jakies zolte jajecznice :) i potrafilam mocno przesuszyc wlosy- wtedy uzywalam zbyt mocnego srodka rozjasniajacego. Odpowiedz Link
ko_kartka Re: samodzielne farbowanie na blond? 25.07.12, 21:47 Zależy jaki masz kolor wyjściowy i zależy, jaki kolor chcesz uzyskać na koniec. Ja mam ciemny blond, z brązowym odcieniem. Używam wyłącznie farb oznaczonych jako: platyna, gołębi blond (na pudełkach jest siwa pani) i inne chłodne odcienie. Po 40-45 minutach dają fajny blond. Ma on fioletowe odcienie :) ale po dwóch myciach przechodzi w taki fajny, beżowy, neutralny kolor. Tyle że ja wychodzę z założenia, że włosy nie ręka i odrosną, więc miałam już kurczaczkową żółć oraz ognisty pomarańcz na głowie... Ostatnio to farba Palette oznaczona jako A10. Najgorzej to farbować się ciepłymi odcieniami, typu: miodowy blond. Zresztą: te obrazki z tyłu pudełka: "jaki kolor wychodzi na jakich włosach" nieczęsto są trafne, oprócz, ciekawostka, odcieni chłodnych (polarny, platynowy, zimowy, gołębi blond). Była taka fajna seria z Garniera, "Naturals" się chyba nazywała, wtedy miałam idealne włosy (tylko oczywiście nieodpowiadające pudełkowemu wizerunkowi), ale wycofali moje ulubione odcienie. Wedle mnie (farbuję się już kilkanaście lat na jasny blond) zasada jest prosta: ciemny blond - chłodny odcień farby - ładny, ciepły blond. Ciemny blond - ciepły odcień - jajecznica na łbie. Aha, u fryzjerów też zostawiłam kupę kasy na farbowanie. Albo miałam białe pasemka na ciemnym blondzie (mało naturalne) albo w najlepszym przypadku paskudny, ciemnobeżowy blond, przy wielkim zdziwieniu fryzjera. Wolę sama wydać te kilkanaście zł na farbę, sorry. Trzeba też pamiętać, że każda blond farba niszczy włosy. Przesusza je. Oprócz niegdysiejszych "Naturalsów" Garniera, ale, jak wspomniałam, zlikwidowali najlepsze odcienie. Odpowiedz Link
ko_kartka Re: samodzielne farbowanie na blond? 25.07.12, 21:54 Aha, no i absolutnie nie uzyskasz platynowego blondu domowymi metodami. Wiem, bo próbowałam :) To już fryzjer koniecznie. Przypomniało mi się też: jakoś się tak zawsze składało, że jak farba po wymieszaniu w miseczce była niebieska, to włosy na bank były w kolorze jajecznicy. Jak była kremowo-jasna i utleniała się na włosach na brąz, to włosy miały odcień idealny po drugim myciu :) Idealny, czyli taki jaśniuteńki beż, naturalny, można by rzec. Odpowiedz Link