rosabell 21.07.12, 09:22 naprawde dobre serum jakie polecacie? super nawilzajace i lagodzace zaczerwienienia.moze byc nawet z wyzszej polki. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pierwszalitera Lavera Faces MY AGE 21.07.12, 12:39 Z ekologicznej półki, moje odkrycie roku, marka Lavera, a dokładnie Faces MY AGE Concentrated Lifting Serum. Przeznaczony dla cery zniszczonej, wymagającej, potrzebującej ekstra porcji pielęgnacji. Działanie ujędrniające jeżeli jest, to nie takie jak botoks, ale serum w połączeniu z kremem dla cery wrażliwej Lavera dobrze robi mojej raczej suchej cerze naczynkowej i trzyma w szachu skłonność do trądziku różowatego. Znaczy zlikwidował nawet wieczenie zaczerwienione punkciki, które lubiły się rozpalać i "rosnąć". Przypuszczam, że to bardziej działanie kremu bakteriostatycznego ze srebrem, ale serum w każdym razie ten efekt wspomaga i utrzymuje. Z substancji aktywnych serum zawiera kwas hialuronowy, olejek karanja, wyciąg z białej herbaty, mango i moreli, oraz Q10. Serum nie jest tłuste, wymaga zastosowania dodatkowego kremu, chociaż przy cerze tłustej może być wystarczające solo. Doskonale nawilża, szczególnie na dekolcie zauważyłam sporą poprawę stanu skóry, stała się czysta, bardziej napięta i gładsza, a na dekolcie mam dużą skłonność do podrażnień i zaczerwienień. Od pewnego czasu nakładam to serum profilaktycznie też na biust. Ma bardzo przyjemny, leciutko owocowy zapach, przypomina mi trochę dojrzały agrest. Stosuję go na dzień i na noc. Buteleczka 25 ml kosztuje u mnie około 15 euro (w Polsce 83zł). Na twarz i dekolt wystarcza jedna większa kropla. Przy moim użyciu dwa razy dziennie - twarz, dekolt, biust starcza to wprawdzie na około 2 tygodnie, ale kosmetyk warty jest wydanych pieniędzy. I nie, marka mi nie płaci. ;-) Do tej pory byłam wierna Weledzie, ale mam wrażenie, że Lavera ma lepsze produkty, bo to już drugi kosmetyk tej firmy, który mnie całkowicie przekonuje, a dopiero te dwa wypróbowałam. Odpowiedz Link
rosabell Re: Lavera Faces MY AGE 21.07.12, 15:27 musze wyprobowac te lavere tak offtopic troche wiesz co to ja mam dokladnie takie same problemy skorne i moj lekarz polecil mi ten krem. nie znalam, a sadzilam, ze juz na te problemy znam wszystko i na poczatku bylam sceptyczna, bo wiadomo kolejny wynalazek na tradzik rozowaty, ale nawet jestem zadowolona. szczegolnie z tego kremu tonujacego. www.tauruspharma.de/produkte/abilaine-pflegeserie/ na tej stronie po prawej stronie mozesz zamowic bezplatne probki. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Lavera Faces MY AGE 21.07.12, 17:20 rosabell napisała: > wiesz co to ja mam dokladnie takie same problemy skorne i moj lekarz polecil mi > ten krem. Krem tonujący raczej nie wchodzi u mnie w grę, bo ja mam bardzo jasną cerę i kremy tonujące są mi zdecydowanie za ciemne. Już znalezienie odpowiednio jasnego podkładu to wyczyn, teraz używam najjaśniejszego Diora (Make up for ever z filtrem 25) na zmianę z indywidualnie wymieszanym podkładem mineralnym w proszku. Oba nie robią mojej cerze krzywdy. Z tym mineralnym muszę tylko trochę uważać, bo nadmiar wysusza mi cerę, a to kończy się podrażnieniami i wyspem. W razie pogorszenia sprawy (a zimą jest u mnie gorzej) mogę spróbować tego Abilaine Expert S. Martwi mnie tylko, że należy opuszczać okolicę oczu, wolę coś uniersalnego na całą twarz. Ja używam teraz tego: www.lavera.de/produkte/gesichtspflege/besonders-empfindliche-haut/akutcreme.html Dla cery atopowej, niby jako krem SOS, ale ja stosuję go jako krem pielęgnujący na dzień i na noc. Jest świetny i to srebro działa u mnie lepiej od metronidazolu. Zimą może być odrobinę za lekki, ale mogę go "wzbogacić" odrobiną olejku migdałowego Weledy. Odpowiedz Link
lonely.stoner Re: serum 25.07.12, 15:26 no to ja polecam krem Ziaja Ulga ujedrniajacy i redukujacy podraznienia na noc- z tym ze ja go uzywam na dzien :) a poza tym poszukaj cos tu: www.aromatherapyassociates.com/ , maja genialne kosmetyki. Odpowiedz Link