Kosmetyki do układania włosów

10.08.12, 15:05
Moja fryzjerka zaproponowała mi na sezon urlopowy bardziej zawadiackie cięcie. Wygląda świetnie, bardzo jestem zadowolona. Tylko oczywiście mam problem z utrzymaniem fryzury w odpowiednim kształcie...Włosy mam krótkie, najdłuższe kosmyki mają z 5-6 cm. Blond, cienkie, ale gęste, z tendencją do lekkiego falowania, gdy odrastają. Czy któraś z Was ma patent na utrwalenie takich włosów? Fryzjerka po cięciu użyła pianki (mam inną), wosku (mam ten sam) i żelu w sprayu (nie mam). Mam za to piankę Taft czarną (za mocna, beznadziejnie skleja) i lakier Nivea Vital z owocem granatu, wedle producenta 4 na skali utrwalenia, według mnie 0.

Czytałam wątki na temat włosów, sama też nie jestem fanką miliona substancji na głowie, bo wiem, że im więcej, tym bardziej włosy mam klapnięte, ale teraz muszę coś nałożyć, bo włosy muszą być uniesione, lekko sterczące. Pomóżcie, plisss.
    • izas55 Re: Kosmetyki do układania włosów 10.08.12, 15:57
      Ja kiedyś miałam takie absolutnie boskie coś. "Coś" bo kompletnie nie wiem jak to nazwać. To było coś w rodzaju białego kremu-żelu o lekko plastikowej konsystencji, z którego można było tworzyć jakby takie ciągnące się nitki. Wiem, że to głupi brzmi ale postaram się wyjaśnić ;-)
      Cały trick polega na nakładaniu tej pasty. Małą ilość należy rozetrzeć w dłoniach, a potem wykonać ruchy podobne do klaskania, ponieważ ta pasta jest dość kleista, pomiędzy dłońmi zaczyna się rozciągać w formie takich cienkich włókienek. Potem te wyciągnięte włókienka należy wgnieść we włosy od nasady.
      Na opakowaniach takich produktów często jest napisane fiber gel, fiber putty
      Ja kiedyś często używałam męskiej pasty firmy American Crew, widzę że też się da kupić w Polsce www.kerashop.pl/sklep-kosmetyki/detale/2535/9/kosmetyki-do-wlosow/354/american-crew-classic-fiber-wlokno-do-modelowania-85-g.html.

      Właśnie znalazłam podobną pastę L'Oreala www.lorealparis.co.in/styling/men/studio-line-extreme/out-of-bed-fibre-putty.aspx

      U mnie przy krótkich i bardzo cienkich włosach dobrze sprawdzały się właśnie różnego rodzaju pasty, a szczególnie te z serii przeznaczonych dla mężczyzn. Dodają objętości i takiej trochę nonszalancji fryzurze.

      A końcówki czasem traktowałam Spiking glue
      https://www.hothairoutlet.com/product_images/g/209/got2b_glued_styling_spiking_glue_1_25oz_350w__22191_zoom.jpg

      Ostatnio miałam długie włosy więc nie używałam takich preparatów, ale dzisiaj je ścięłam więc się też będę rozglądać za czymś do układania
      • kaga9 Re: Kosmetyki do układania włosów 10.08.12, 16:08
        Dzięki Ci, o, Pani!:) Właśnie o coś takiego mi chodzi. Poszukam.
        • izas55 Re: Kosmetyki do układania włosów 11.08.12, 16:38
          Kiedy wracałam w piątek wieczorem z pracy wpadłam do rossmanna i widziałam co najmniej 4 takie pasty. Dwie L'oreala studio fx, jedną got2b i jeszcze jakąś inną. Wszystkie na półce z męskimi kosmetykami do układania włosów
    • mssselfdestruct Re: Kosmetyki do układania włosów 16.08.12, 14:09
      Ja swoje krótkie włosy od kilku lat układam wyłącznie pastą got2b beach boy surfer look, chociaż z chłopcem, plażą ani surfowaniem nie mam nic wspólnego. Wygląda to tak:
      https://wizaz.pl/kosmetyki/foto/27462_250.jpg
      i jest naprawdę jedynym kosmetykiem do stylizacji, z jakiego kiedykolwiek byłam zadowolona – mogę nim stworzyć na głowie taki nieład jak mi się podoba, dowolnie przemodelować w ciągu dnia i przede wszystkim włosy pozostają matowe – świecące kłaki po żelu czy wosku są dla mnie nie do zaakceptowania. Z plusów ładne, metalowe opakowanie i przyjemny zapach, z minusów wysoka cena – 20 zł za 100 ml, ale często są promocje w rossmanie lub superpharmie. No i najlepiej sprawdza się na włosach do 4-5 cm długości, do 7 już słabiej, a powyżej niestety nie daje rady utrzymać.
      • anne_stesia Re: Kosmetyki do układania włosów 16.08.12, 17:58
        Ta pasta jest genialna. Używałam jej co prawda na dłuższych włosach, gdy nie miałam jej pod ręką lakieru, a mój facet ją sobie kupił i wtedy też się sprawdzała. Dawała efekt zmierzwionych włosów, bo nie cierpię gładkiej tafli błyszczących prostych kłaków - jedni chcą siano ujarzmić, a ja je tworzę takimi cudami :D
        Ślicznie pachnie - trzeba to mocno podkreślić :)
    • indigo-rose Podbijam; uwaga, będzie wybrednie 02.02.13, 14:05
      Chcę coś do układania/utrwalania włosów. Tylko mam spore wymagania:
      - musi przynajmniej trochę usztywniać włosy, bo moje to mięciutkie 2a, które łatwo się rozprostowują i zaczynają wyglądać jak oklapłe i nieuczesane,
      - musi nawilżać i włosy powinny być w miarę naturalne w dotyku,
      - mogą być silikony, ale rozpuszczalne w wodzie; ogólnie im mniej chemii, tym lepiej.

      Czego używałam:
      - pianki do włosów - tylko jak mi bardzo zależy, bo na dłuższą metę strasznie przesusza,
      - balsamu Joanny - robi cudowne miękkie loczki, ale podatne na oklapywanie,
      - białka - fajnie utrwala, ale potem osypuje się taki pyłek z włosów, no i sporo babrania.

      Ogólnie problem moich włosów jest taki, że one się bardzo łatwo kręcą (zwłaszcza przy użyciu odżywek i keratyny w psiku) i jeszcze łatwiej prostują pod własnym ciężarem i wpływem czapek itp. A mnie nie jest dobrze w prostych rozpuszczonych włosach, bo wyglądam, jakby mnie krowa polizała. ;]
      • mszn Re: Podbijam; uwaga, będzie wybrednie 02.02.13, 14:48
        Mam bardzo podobne wlosy, sprawdza sie w zasadzie wylacznie zel lniany mieszany ze sklepowym (najtanszy bez alkoholu, jaki znajde) - glut lniany jak najgestszy, sklepowego jakos 30-40% objetosci calosci. Trzeba troche pomieszac, zeby sie polaczyly. W lodowce bez konserwantu spokojnie stoi 10 dni.
        Dzieki lnianemu wlosy sa miekkie, latwo wygniesc sucharki po wysuszeniu. Dzieki sklepowemu loki mi sie trzymaja. Jak bardzo mi zalezy na nieklapnieciu przez caly dzien, to dorzucam lakieru po wysuszeniu i odgnieceniu.
        • indigo-rose Re: Podbijam; uwaga, będzie wybrednie 03.02.13, 19:30
          No właśnie żelu się bałam, bo po tym lubi się robić skała z włosów. A glut lniany przeżył mi 3 dni, więc może taka mieszanka jest lepsza.
          • mszn Re: Podbijam; uwaga, będzie wybrednie 03.02.13, 20:42
            Po wyschnięciu żel można odgnieść, chociaż faktycznie taki drogeryjny nakładany sam potrafi mi obciążyć nieładnie włosy. Takiej mieszanki z lnianym mogę wgnieść trzy pompki we włosy do brody i strąków nie ma.
    • besame.mucho Re: Kosmetyki do układania włosów 02.02.13, 15:47
      A chcesz podkreślić to, że włosy Ci falują, czy je rozprostować? Bo ja używam głównie rzeczy na podkreślenie skrętu, takich mogę kilka sprawdzonych opisać (niektóre z nich też usztywniają, więc na pewno by Ci włosy podniosły), ale jeśli Ci zależy na tym, żeby były proste, to nie będę się rozpisywać.
      • indigo-rose Re: Kosmetyki do układania włosów 03.02.13, 19:23
        To opisz :) Bo ja, tak jak pisałam, w prostych włosach wyglądam jak polizana przez mućkę.
        • besame.mucho Re: Kosmetyki do układania włosów 04.02.13, 11:45
          > To opisz :)

          Tajest :).
          Rzeczy są testowane na włosach moich, czyli falujących z tendencją do kręcenia się, dosyć grubych i sztywnych.

          1) Davines - momo serum

          Do nakładania na mokre włosy. Niestety dosyć drogie, ale bardzo wydajne, na gęste włosy za łopatki nakładam dosłownie odrobinę i wystarcza. Lekko usztywnia, więc wydaje mi się, że może być fajne kiedy chce się podnieść włosy (sprawdzić niestety nie mogę, bo moje z powodu sztywności zawsze sterczą niezależnie od tego czego użyję). Trzeba uważać, żeby nie użyć za dużo, bo wtedy skleja włosy. Ładnie podkreśla loki (najlepiej kiedy suszy się z dyfuzorem albo kiedy pozwala się włosom wyschnąć samym, ale co jakiś czas się je trochę gniecie).

          2) Montibello HDs Rizzo (balsam)

          Do nakładania na mokre włosy. Nie usztywnia, dlatego jako podnośnik do włosów się nie sprawdzi, ale dla mnie to akurat ok, bo nie potrzebują dodatkowego usztywnienia, a skręt jest podkreślony (z tej serii jest też żel, który pewnie bardziej usztywnia włosy niż balsam, ale nie testowałam). Na moich włosach sprawdza się kiedy suszę suszarką z dyfuzorem, albo bez dyfuzora, ale ugniatając włosy ręką (wtedy skręt jest delikatniejszy). Nie sprawdza się za to kiedy zostawiam włosy żeby same wyschły, nawet jeśli je co jakiś czas gniotę. Aha, moje włosy schną bardzo długo, możliwe że na takich, które schną szybciej, balsam zadziała.

          3) Bumble and bumble - curl conscious reactivating mist

          Chyba mój debeściak :). Niestety w Polsce tej sprej jest strasznie drogi, bo inaczej kupowałabym go na okrągło.
          Teoretycznie do podpryskiwania suchych włosów, ja częściej psikam na mokre przed wysuszeniem i później ewentualnie poprawiam w ciągu dnia (rzadko, bo loki są dobrze utrwalone i raczej nie wymagają poprawek). Bardzo dobrze podkreśla skręt (i przy suszeniu włosów suszarką i zostawieniu do wyschnięcia), nie klei się, lekko usztywnia. Mam wrażenie że włosy są po nim lżejsze niż po serum/balsamie, co może być istotne jeśli ktoś ma przetłuszczające się włosy (ale to nie jest sprawdzone, bo moje są na drugim biegunie - lubią się przesuszać).

          4) Bumble and bumble - surf spray

          Mój drugi debeściak, niestety tak samo drogi jak poprzedni. Ma dawać efekt włosów, które same wyschły na wietrze i słońcu po kąpieli w morzu. U mnie faktycznie daje. Działa dobrze i przy suszeniu suszarką i przy zostawieniu do wyschnięcia. Tak jak poprzedniego Bb używam częściej na mokre włosy, ale czasem psikam też suche, sprawdza się tak i tak. Nie podkreśla loków tak mocno jak poprzedni sprej, raczej wzmacnia fale. Lekko usztywnia.

          5) Toni&Guy - spray gel for curls

          W poszukiwaniu tańszego i łatwiej dostępnego (Toni&guy jest w Rossmannach) odpowiednika Bb. Dla mnie niestety znacznie słabszy - to jest żel w spreju, więc zachowuje się jak żel, czego nie potrzebuję i za czym nie przepadam - skleja włosy w pasma (nawet jeśli nałoży się go mało i porządnie rozetrze) i dosyć mocno usztywnia. Loki rzeczywiście podkreśla, ale właśnie takie sztywne i porozbijane na osobne pasemka, ja za takim efektem nie przepadam.

          6) Toni&guy - sea salt texturising spray

          Znów w poszukiwaniu tańszego odpowiednika Bb, niestety znów słabsze niż tamto. Mam wrażenie, że moje włosy przede wszystkim robi matowe i usztywnia, a nie za bardzo podkreśla przy tym falowanie. Bardzo możliwe, że na cieńszych i delikatniejszych włosach sprawdzi się lepiej. Ja nadal szukam alternatywy dla Bb :).
          • indigo-rose Re: Kosmetyki do układania włosów 04.02.13, 20:49
            A to pierwsze to gdzie można dostać?
            • besame.mucho Re: Kosmetyki do układania włosów 04.02.13, 21:14
              Ja kosmetyki Davines zawsze kupuję w lokikoki.pl/ ale nie dam głowy czy mają najlepsze ceny i tak dalej, nie porównywałam aż tak dokładnie. Sklep jest fajny, zawsze dorzucają miłe gratisy do zamówienia i w ogóle :).
              • indigo-rose Re: Kosmetyki do układania włosów 04.02.13, 21:39
                A silikony w składzie nie wymagają detergentu do zmycia?
                • besame.mucho Re: Kosmetyki do układania włosów 04.02.13, 21:49
                  Nie mam pojęcia, bo ja nie z frakcji myjącej odżywkami, olejującej i tak dalej, nie mam do tego cierpliwości. Myję włosy zazwyczaj którymś z tych szamponów: Davines, Bb, Yes to tomatoes, Aesop, Montibello, LOccitane 1, Loccitane 2 i nigdy nie czuję, żebym coś miała niedomyte. W składy się szczególnie nie wczytuję, więc Ci tak z głowy nie powiem co te szampony w środku mają.
Pełna wersja