depilacja woskiem

14.08.12, 15:23
Witam

Niedługo tuptam na weselisko i chciałabym się potraktować woskiem do depilacji. Wolałabym to zrobić sama niż u kosmetyczki głownie dlatego że wyjdzie mi to dużo taniej:) Woski dostępne w sklepach kosmetycznych nie są najlepsze, wyrywają moze połowę do 70% włosków, trzeba rwać plaster 2 razy w jednym miejscu a to koszmar. Wosk pszczeli wystarczy raz, ale podobno potwornie boli, podrażnia i potrafi zerwać nawet kawałki naskórka? Raz próbowałam strzelić sobie depilację brazylijską sklepowym woskiem w plastrach i po jednej próbie prawie się nie popłakałam no i oczywiście zrezygnowałam z zabiegu:D Czy woskiem naturalnym z podgrzewacza ze specjalnymi plastrami byłoby lepiej czy to tylko kwestia wprawy i nawet na depilację nóg czy pach lepiej wybrać się do kosmetyczki? Czym się różni wosk gotowy w plastrach od takiego tradycyjnego? I czy zabiegi u kosmetyczki mniej bolą niż w domu? A co z fotodepilacją? Na czym to dokładnie polega i jak długo utrzymuje się efekt?
    • marikooo Re: depilacja woskiem 14.08.12, 15:44
      O fotodepilacji znajdziesz trochę tutaj
      • bzium_bziumka Re: depilacja woskiem 14.08.12, 15:51
        No to już widzę że nie jest dla mnie, jam blondynka
    • pinupgirl_dg Re: depilacja woskiem 14.08.12, 17:43
      Ja katuje woskiem pachy i okolice bikini. Nie wiem, co jest nie tak z moimi nogami, ale z nóg wyrywam sobie woskiem może jakieś 10% owłosienia, a próba przyklejenia wosku po raz kolejny kończą się utratą jego właściwości. Ale próbowałam raz, więc może to kwestia wprawy. Ale mi zbrzydło to babranie i chwyciłam za depilator. Może kiedyś jeszcze spróbuję np. woskiem na ciepło, chociaż woskowanie nóg to nie najtańszy zabieg, zwłaszcza, jeśli ma się pod ręką depilator i maszynkę.
      Ale na bikini i pachy całkiem dobrze się sprawdza. Tylko trzeba mieć trochę wprawy, żeby sobie krzywdy nie zrobić, ja bym poszła na pierwszy raz do kosmetyczki (chociażby same pach, żeby zobaczyć, jak ona to robi). Potem z odrostami można walczyć samemu.
      Jest jeszcze depilacja pastą cukrową, próbowałam ją upichcić dwa razy, ale mi nie wyszła (to było wieki temu, w dobie filmików na youtube pewnie łatwiej sobie taką wyprodukować w domu).
      • alida22 Re: depilacja woskiem 14.09.12, 14:49
        Polecam pastę cukrową - włoski nie wrastają , odrastają dużo wolniej i słabsze, boli dużo mniej niż wosk i przy okazji zapewnia peeling - do pasty przykleja sie obumarły naskórek.
      • pinupgirl_dg Re: depilacja woskiem 30.03.15, 13:15
        No i skusiłam na się zestaw do depilacji na ciepło, więc podzielę się wrażeniami. Mam wosk w rolce.
        Jeśli chodzi o nogi i inne duże powierzchnie, to nie ma porównania z woskiem na zimno. Wyrywa pięknie i mnie akurat nic a nic nie boli, poważnie. Do tego stopnia, że w pierwszym momencie pomyślałam, że to nie działa. Mam dużą tolerancję, ale np. depilator nigdy nie należał do moich ulubionych gadżetów.
        Jeśli chodzi o pachy i bikini, to tu akurat wosk w plastrach jest wygodniejszy, trudno samemu rozprowadzić wosk z rolki. Wiem, że można samemu sobie zrobić wosk w plastrach przy użyciu rolki (nakłada się trochę wosku na fizelinę i dopiero na ciało), następnym razem spróbuję.
        Największy plus - depilacja jest bardzo szybka (nie licząc czasu na podgrzanie wosku).
        Minusy - w porównaniu z depilatorem wosk zostawia ten najmniejszy meszek (chociaż IMHO wyrywa krótsze włosy, niże te pół centymentra, ale te cienkie 1-2mm zostają). Nie przeszkadza mi to, bo włosy są niewidoczne i niewyczuwalne. Za to wosk zdecydowanie mniej włosów urywa, w porównaniu do depilatora.
        Kolejny minus - mam ten sam problem z wychodzeniem wosku z aplikatora:
        forum.gazeta.pl/forum/w,103682,145266954,,depilacja_woskiem_w_rolce_co_nie_tak_.html?v=2
        Nie wiem, co robię nie tak, może spróbuję wkładów innych firm.
        W przyszłości spróbuję powalczyć szpatułką, ale jak na razie i tak jestem bardzo zadowolona.
        • cruella.de.mon Re: depilacja woskiem 16.07.15, 19:11
          A jaki masz podgrzewacz? ja sie zbieram do kupna Sonobelli, ale nie wiem kiedy sie zdecyduje... Chce nim traktowac nogi i pachy, niestety do bikini nie mam tyle samozaparcia :P
          • pinupgirl_dg Re: depilacja woskiem 17.07.15, 00:36
            Taki:
            mfryz.com.pl/images/erbel/podgrzewacz_gabi_jpg0.jpg
            Generalnie robi, co ma robić, ale mam do niego pewne zastrzeżenia.
            Po pierwsze mam wrażenie, że przegrzewa wosk. Poparzyć się nie poparzyłam, ale wydaje mi się, że kiedy wosk jest za ciepły, to właśnie ucieka z rolki, tak jak tej dziewczynie:
            forum.gazeta.pl/forum/w,103682,145266954,145266954,depilacja_woskiem_w_rolce_co_nie_tak_.html
            Poza tym teraz mi się wydaje że jednak opcja z bazą wygodniejsza od kabelka, chociaż nie mam porównania.

            Ale generalnie działać działa, więc nie bedę się czepiać, nie wiem, czy inne są lepsze :).
            • cruella.de.mon Re: depilacja woskiem 17.07.15, 13:05
              Ja wlasnie zamowilam sonobelle, mam nadzieje ze bedzie ok. glownie boje sie, ze nie bede umiala dobrze usuwac wloskow, tzn. odrywac paskow, ale to chyba kwestia wprawy. A ze osttanio u kosmetyczki widzialam ten model to uznalam ze bedzie ok. Bo kurcze bieganie do kosmetyczki na depilacje jest malo ekonomiczne, duzo kasy :/ Z bazą kosztowal ponad 100 zl+ sama wysylka to 20 zl a taki zwykly na kabel kupilam za 52 zl z paskami i woskiem, zobacze jak bedzie sie sprawdzal, nie chcialam sie porywac od razu na supersprzet :P
              • pinupgirl_dg Re: depilacja woskiem 18.07.15, 14:24
                No tak, ja też sądzę, że ceny u kosmetyczek są kosmiczne, przy tym, jak szybko rosną mi włosy, zrujnowałabym się. Jestem ciekawa, czy po jakiś czasie faktycznie zaczną wolniej odrastać. Depiluję się zwykle co 2 tygodnie, zależy od partii ciała, może jak ktoś ma 1-1.5 miesiąca gładkości, to depilacja w gabinecie nie jest aż takim obciążeniem.
                Co do techniki - bardzo fajne filmiki o woskowaniu ma nissiax83, np:
                www.youtube.com/watch?v=UW_KNxKR-fk
                (w podpisie więcej linków). Zresztą skoro chodziłaś do kosmetyczki, to pewnie szybko załapiesz.
                Ja też na początek kupiłam najtańszy model, może kiedyś przetestuję też inne podgrzewacze, chociaż ten w sumie jest ok. Używam go naprawdę często i depiluję spore powierzchnie, więc w sumie była to dobra inwestycja.

                Podziel się wrażeniami :).
    • besame.mucho Re: depilacja woskiem 14.09.12, 15:25
      A czy masz podgrzewacz i specjalne plastry, czy musiałabyś kupić? Bo jeśli i tak będziesz musiała wydać kilkadziesiąt złotych na wosk, podgrzewacz i plastry, to ja bym jeszcze odrobinę dołożyła i poszła do kosmetyczki.
      Ja zazwyczaj depiluję się depilatorem, ale jak czasem mi się nie chce, to chodzę na wosk do kosmetyczki - główną zaletą jest to, że jest szybko. Sama czy to woskiem czy to depilatorem bawię się i bawię, a u kosmetyczki raz dwa i zrobione. IMO zabieg mało bolesny (sam moment nakładania wosku jest nawet przyjemny, takie miłe ciepełko ;) ), ale mnie w ogóle zazwyczaj depilacja mało boli, więc nie chcę oszukać.
      Z mojego doświadczenia taki wosk z podgrzewacza, na który dopiero później przykłada się plastry jest o wiele bardziej skuteczny i dokładny niż gotowe zimne plastry ze sklepu, ale może mieć na tę opinię wpływ to, że plastrami sobie próbowałam depilować nogi sama, a woskiem z podgrzewacza depilowała mi kosmetyczka.
      Aha - jeśli chcesz sobie strzelić tę depilację właśnie z okazji wesela, to pamiętaj, żeby to zrobić ze dwa dni przed imprezą, bo jednemu czerwone kropki po depilacji schodzą szybciej, innemu wolniej, a szkoda sobie robić zabieg właśnie ze względu na wesele, a później wylądować z czerwonymi kropami zamiast włosków.
      • alida22 Re: depilacja woskiem 14.09.12, 21:45
        Korzystam u kosmetyczki. Cukrem nie można sie oparzyc (z woskiem mam takie doświadczenie) i nie zostawia cętek na skórze. Każdy ma swoje preferencje:).
        • kis-moho Re: depilacja woskiem 14.09.12, 21:49
          > Korzystam u kosmetyczki. Cukrem nie można sie oparzyc (z woskiem mam takie dośw
          > iadczenie) i nie zostawia cętek na skórze.

          Jak to? Przecież te kropki to miejsca po wyrwanych włoskach, skoro pasta wyrywa włoski (a nie łamie), to kropki siłą rzeczy i tak się pojawią, prawda?
          • alida22 Re: depilacja woskiem 14.09.12, 21:53
            centek brak, po zabiegu używa sie pantenolu lub innego preparatu na podrażnienia i już. Moze wynika to stąd, że cukier wyrywa włoski zgodnie z kierunkiem wzrostu? Nie znam przyczyny, mogę tylko mówić o skutku, bo korzystam z tego od dawna.
            • kis-moho Re: depilacja woskiem 14.09.12, 21:55
              OK. Ciekawa sprawa. Ja mam cętki także po wyrywaniu pęsetą, ale może to jest też kwestia indywidualnej wrażliwości skóry?
              • pinupgirl_dg Re: depilacja woskiem 15.09.12, 12:13
                > OK. Ciekawa sprawa. Ja mam cętki także po wyrywaniu pęsetą, ale może to jest te
                > ż kwestia indywidualnej wrażliwości skóry?

                Ja po wyrwaniu pęsetą (na nogach) mam bąbel, jak po ugryzieniu komara :). Po wosku i depilatorze "kropki", które zwykle znikają w ciągu 24h. Pasty cukrowej jeszcze nie testowałam.
                • alida22 Re: depilacja woskiem 15.09.12, 12:28
                  po cukrze najprawdopodobniej obędzie sie bez obrażeń, ponieważ cukier ma działanie antybakteryjne i jest produktem naturalnym.
                  • izas55 Re: depilacja woskiem 15.09.12, 12:36
                    Cukier nie jest żadnym produktem antybakteryjnym. A "naturalność" ma się nijak do kropek po wyrwaniu włosa. Jeżeli już to ma to związek z temperaturą, wosk na ciepło zostawia zwykle mniej śladów niż na zimno.
                  • fanaberia.fanaberia Re: depilacja woskiem 15.09.12, 20:26
                    alida22 napisał(a):

                    > po cukrze najprawdopodobniej obędzie sie bez obrażeń, ponieważ cukier ma działa
                    > nie antybakteryjne i jest produktem naturalnym.

                    Po niczym mi tak włosy nie wrastały w skórę, jak po paście cukrowej. Widać mi "natura" nie służy ;)
              • besame.mucho Re: depilacja woskiem 15.09.12, 13:34
                Cukrem robiłam raz - kropki miałam, ale mniej czerwone niż po depilatorze i zniknęły szybciej niż zwykle. Ogólnie jeśli chodzi o kropki, to u mnie od najgorszych do najlepszych idzie tak:
                depilator-wosk-pasta cukrowa. Chociaż z depilatorem też różnie - właśnie kupiłam nowy, który nie zostawia mi nawet w połowie tak czerwonych krop jak poprzedni, mimo że jest lepszy i dokładnie wyrywa nawet krótkie włoski, zamiast je łamać.
                • marikooo Re: depilacja woskiem 15.09.12, 14:00
                  besame.mucho napisała:
                  Chociaż z depilatorem też różnie - właśnie kupił
                  > am nowy, który nie zostawia mi nawet w połowie tak czerwonych krop jak poprzedn
                  > i, mimo że jest lepszy i dokładnie wyrywa nawet krótkie włoski, zamiast je łama
                  > ć.

                  A jaki kupiłaś?Właśnie się zbieram powoli do wymiany przedpotopowego Brauna na coś nowego, bo mi właśnie tych krótkich włosków za cholerę nie chce rwać.
                  • besame.mucho Re: depilacja woskiem 15.09.12, 15:25
                    Kupiłam Philips SatinPerfect model HP6576/00. Ma jakieś wodotryski w postaci lampki, która świeci tam, gdzie się depiluje, iluś bajeranckich głowic i pęsety z lampką, których nie używam, ale sam podstawowy sprzęt jest dobry, wyrywa włoski zamiast łamać i łapie krótkie.
                    Mój poprzedni to też był Philips, model Satinelle Ice Premium. Kupiłam bo wyczytałam o nim różne dobre opinie, ale do moich nóg był kompletnie beznadziejny - łamał dużo włosków zamiast wyrywać, nie łapał krótkich, a przez to że łamał włoski, to one szybko odrastały i nie robiły się coraz słabsze z kolejnymi depilacjami, więc depilowanie nóg zawsze trochę bolało.

                    Zastanawiałam się jeszcze nad takim, którym można depilować na sucho i na mokro, ale doszłam do wniosku, że nie ma sensu dopłacać prawie stówy, bo i tak bardzo prawdopodobne, że bałabym się używać elektrycznego sprzętu pod wodą, nawet mimo zapewnień producenta, że nic się nie stanie :). Masażera do stóp też się zawsze bałam, bo jakoś mnie ta woda i prąd niepokoiły.
    • madzioreck Re: depilacja woskiem 15.09.12, 22:19
      Czy woskiem naturalnym z podgrze
      > wacza ze specjalnymi plastrami byłoby lepiej czy to tylko kwestia wprawy i nawe
      > t na depilację nóg czy pach lepiej wybrać się do kosmetyczki? Czym się różni wo
      > sk gotowy w plastrach od takiego tradycyjnego? I czy zabiegi u kosmetyczki mnie
      > j bolą niż w domu?

      Boleć może mniej u kosmetyczki - dlatego, że nie mając wprawy, same możemy zadać sobie niepotrzebny ból. A wprawa wprawą, ale człowiek ma jednak opory przed sprawnym darciem z siebie pasów. Ja spróbowałam w domu, woskiem z takiego opakowania z rolką (do pogrzania w podgrzewaczu albo garnku z wrzątkiem):www.profi-kosmetyka.pl/ - i nie dość, ze zajęło mi to mnóstwo czasu, to właśnie moment zawahania i sinior gotowy. W którymś momencie, zdesperowana, skorzystałam z pomocy kilkuletniego siostrzeńca - darł pasy jak zawodowiec :D
      Oczywiście można samemu w domu się w miarę sprawnie wywoskować, tylko pytanie, czy chcesz eksperymentować akurat przed dużym wyjściem :)
      • agafka88 Re: depilacja woskiem 19.09.12, 13:32
        Madzioreck, czemu tu nie ma przycisku "lubię to"? prawie z krzesła spadłam, jak sobie wyobraziłam dzieciaka zrywającego Ci te pasy, genialne :D
        • madzioreck Re: depilacja woskiem 19.09.12, 15:43
          Hehe, no musiało to faktycznie wyglądać niecodziennie, ale sprawdziło się idealnie :D
Pełna wersja