veev
15.08.12, 19:10
Nie chce mi się wierzyć, nie ma wątku o pudrach jeszcze?
W każdym razie, jak w temacie: skończył mi się, szukam nowego.
Ma być jasny, raczej żółtawy niż różowy, lekko matujący, dawać naturalne, transparentne wykończenie, łatwo się nakładać pędzlem. I powinien mieć opakowanie, które się nie rozwali po dwóch tygodniach używania i z którego wszystko się nie wysypie przy noszeniu w torebce czy kosmetyczce.
Celuję raczej w średnią półkę cenową, na razie macałam Ingloty, ale jakoś nie mam zaufania do tej marki (lakiery są IMO słabe), może niesłusznie.